Skocz do zawartości


nieuznana reklamacja


136 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Renata

Guest_Renata
  • Goście

Napisano 20 listopad 2009 - 17:10

Bardzo proszę o poradę, mam problem z reklamacją obuwia. Mianowicie 31 sierpnia br zakupiłam córce obuwie sportowe a 26 września zmuszona byłam udać się do tego sklepu z reklamacja tego obuwia. W bucie lewym zerwała się skóra po zewnętrznej stronie a po wewnętrznej stronie zaczęła się brzydko marszczyć, jak również czerwony znak firmowy zaczął farbować. Złożyłam reklamację, ale opinia rzeczoznawcy brzmi; ''reklamacja bezpodstawna, ponieważ w/w uszkodzenie powstało w wyniku braku należytej konserwacji - obuwie przemoczone, brak podstaw do uznania reklamacji." Ja nie zgadzam się z tą reklamacją, złożyłam ją po raz drugi ale odpowiedź była ta sama. Proszę mi doradzić co dalej mam robić, bo nie wyobrażam sobie, żeby np podczas deszczu zdjąć buty, schować do torby żeby się nie przemoczyły i wracać do domu w skarpetkach... Poza tym buty były jedynie prane za pomocą zwilżonej szmatki, no czyścić to niestety trzeba białe obuwie. Ja zapłaciłam za te buty 179 zł i przyznam, że nieraz trzy razy tańsze buty dłużej wytrzymują: przemokną i na słońcu wyschną, a dalej nadają się do użytku. Nie wiem czy to są buty tylko do chodzenia w pomieszczeniach czy do innych celów ale o tym nikt podczas zakupów mnie nie poinformował... Pełna nazwa tego obuwia brzmi ''Nike Capri 324568152''. Bardzo proszę o odpowiedź i pomoc w tej sprawie.

#2 Guest_MW

Guest_MW
  • Goście

Napisano 22 listopad 2009 - 15:44

Art. 4. ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
1. Sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową; w przypadku stwierdzenia niezgodności przed upływem sześciu miesięcy od wydania towaru domniemywa się, że istniała ona w chwili wydania.
3. W przypadkach nieobjętych ust. 2 domniemywa się, że towar konsumpcyjny jest zgodny z umową, jeżeli nadaje się do celu, do jakiego tego rodzaju towar jest zwykle używany, oraz gdy jego właściwości odpowiadają właściwościom cefallusącym towar tego rodzaju. Takie samo domniemanie przyjmuje się, gdy towar odpowiada oczekiwaniom dotyczącym towaru tego rodzaju, opartym na składanych publicznie zapewnieniach sprzedawcy, producenta lub jego przedstawiciela; w szczególności uwzględnia się zapewnienia, wyrażone w oznakowaniu towaru lub reklamie, odnoszące się do właściwości towaru, w tym także terminu, w jakim towar ma je zachować.

Proszę się powołać na wskazane powyżej przepisy. Skoro wada (brak zgodności z umową) ujawniła się w ciągu 6 m-cy od zakupu, to sprzedawca musi wykazać, że powstała ona w wyniku wadliwego użytkowania. Jak na razie sprzedawca przedstawił "gołosłowne" oświadczenie tym względzie.
Należy pamiętać również o treści art. 4 ust. 2 ustawy. Buty sportowe przeznaczone do uprawiania sportu powinny być szczególnie wytrzymałe. Zatem nie mogą ulec zniszczeniu w wyniku tak krótkotrwałego użytkowania. Proszę spr. w katalogu nike do czego przeznaczone jest to obuwie. Jeżeli jest przeznaczone do biegania zgodnie z oświadczeniem producenta to tym bardziej ocena sprzedawcy jest bezpodstawna. Jeżeli jednak są przeznaczone do użytku na siłowni czy sali gimnastycznej to syt. się komplikuje.
Jeżeli sprzedawca będzie nadal się "opierał" to proszę zgłosić się do Biura Powiatowego Rzecznika Praw Konsumentów.

#3 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 24 listopad 2009 - 11:59

Bardzo serdecznie dziekuje za pomoc , jeszcze dzis idę do tegoż sklepu z ponowną reklamacj, a u Rzecznika Praw Konsumenta juZ byłam...bardzo kosztowną radzi mi drogę .z której narazie nieskorzystam..jeszcze raz dziekuję i dam znać co osiagnęłam...pozdrawiam

#4 Guest_zawias147

Guest_zawias147
  • Goście

Napisano 25 listopad 2009 - 22:19

Witam!
Mam pytanie. Złożyłam reklamację i Sprzedawca nie wypowiedział się na temat w ciągu 14 dni i zgonie z instruktażem Rzecznika Praw Konsumentów wysłałam Sprzedawcy wezwanie do realizacji roszczeń zawartych w reklamacji. Sprzedawca odmówił podając mi do wiadomości, iż towar nie ma żadnych wad podlegających reklamacji. Sprawę skierowałam do Powiatowego Rzecznika Praw Konsumentów. W odpowiedzi otrzymałam informację, iż z uwagi na rozbieżność oświadczeń stron zostaje mi skierować sprawę do sądu.
Wyjaśnię w czym tkwi rozbieżność oświadczeń stron. Składając pisemną reklamację Sprzedawca wydał mi własnoręcznie sporządzoną notatkę, świadczącą o jej przyjęciu.
Cytuję: "Przyjęto reklamację na moskitiery - brak możliwości zamontowania moskitier" Notatka opatrzona jest pieczątką firmy i podpisem właścicielki firmy.

Problem tkwi w tym, że Sprzedawca po otrzymaniu pisma od Rzecznika Praw Konsumentów w odpowiedzi na stawiane mu zarzuty twierdzi iż reklamacji pisemnej nie otrzymał.
Jestem w posiadaniu tylko tej notatki i w związku z tym mam pytanie czy ma ona moc prawną?
Czy może być traktowana jako oświadczenie Sprzedawcy o tym, iż przyjął reklamację?
Czy Sprzedawca wydając oświadczenie o przyjęciu reklamacji ma prawo to zakwestionować?
Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuję za zainteresowanie.
Pozdrawiam

#5 Guest_MW

Guest_MW
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2009 - 18:49

Nie ma wymogu składania reklamacji na piśmie. Sprzedawca, sporządzając notatkę ze złożenia reklamacji, potwierdził termin jej złożenia. Ta notatka, nie stanowi jednak potwierdzenia "słuszności" reklamacji. Bark odpowiedzi w terminie 14 dni od sporządzenia tej notatki, skutkuje domniemaniem zgodnie z art. 8 ust. 3 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, że reklamacja została uznana (pozytywnie rozpatrzona).

#6 Guest_zawias147

Guest_zawias147
  • Goście

Napisano 01 grudzień 2009 - 22:21

Bardzo dziękuję za informację i cenne wskazówki. Pozdrawiam

#7 Guest_grazka331

Guest_grazka331
  • Goście

Napisano 06 grudzień 2009 - 22:09

Witam
Jeśli to możliwe proszę o pomoc w sprawie nieuznanej reklamacji. W lutym zakupiłam w sklepie TIFFI zimową kurtkę.
Kurtka koloru białego miała brązowy kożuszek i dodatki ze skóry, dlatego była informacja o praniu ręcznym kurtki. Na początku listopada podczas prania ręcznego w 30 stopniach brązowy kożuszek zaczął
puszczać kolor na biały materiał kurtki. Kurtkę oddałam do reklamacji. Dostałam odpowiedź negatywną, iż użyłam zbyt silnych środków piorących i kurtkę prałam w pralce.
Nie wiem skąd taki wniosek skoro w reklamacji było zaznaczone iż kolor puścił podczas ręcznego namaczania.
Proszę o pomoc jak mam udowodnić, iż kutkę prałam ręcznie w zwykłym płynie do prania?
Jak odwołać się od reklamacji?
Będę bardzo wdzięczna za pomoc i odpowiedź

#8 Guest_kaska1988

Guest_kaska1988
  • Goście

Napisano 08 grudzień 2009 - 15:56

Witam,

Oddalam spodnie jeansowe do reklamacj, Spodnie byly kupione ponad rok temu. Materila przetarl sie w kroku w wyniku czego powstala duza dziura. Rowniez na rozporku materaial sie przetarl i teraz jest dziura. Reklamacja zostala odrzucona jako bezpostawna a napisano w niej: wada tkaniny nastapilaby w pierwszych dniach uzytkowania lub po pierwszym procesie konserwacji, a nie po uplywie roku od dnia zakupu. Sa to uszkodzenia wynikajace z naturalnego, stopniowego i systematyczneo zuzuywanie sie materialu.

Bardzo prosze o pomoc, gdyz spodnie kosztowalo prawie 300 zl a nie nadaja sie do noszenia bo maja dwie wielkie dziury! Co w tej sytuacji moge zrobic?

#9 Guest_MW

Guest_MW
  • Goście

Napisano 09 grudzień 2009 - 00:03

Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
Art. 4. 1. Sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową; w przypadku stwierdzenia niezgodności przed upływem sześciu miesięcy od wydania towaru domniemywa się, że istniała ona w chwili wydania.
2. W przypadku indywidualnego uzgadniania właściwości towaru konsumpcyjnego domniemywa się, że jest on zgodny z umową, jeżeli odpowiada podanemu przez sprzedawcę opisowi lub ma cechy okazanej kupującemu próbki albo wzoru, a także gdy nadaje się do celu określonego przez kupującego przy zawarciu umowy, chyba że sprzedawca zgłosił zastrzeżenia co do takiego przeznaczenia towaru.
3. W przypadkach nieobjętych ust. 2 domniemywa się, że towar konsumpcyjny jest zgodny z umową, jeżeli nadaje się do celu, do jakiego tego rodzaju towar jest zwykle używany, oraz gdy jego właściwości odpowiadają właściwościom cefallusącym towar tego rodzaju. Takie samo domniemanie przyjmuje się, gdy towar odpowiada oczekiwaniom dotyczącym towaru tego rodzaju, opartym na składanych publicznie zapewnieniach sprzedawcy, producenta lub jego przedstawiciela; w szczególności uwzględnia się zapewnienia, wyrażone w oznakowaniu towaru lub reklamie, odnoszące się do właściwości towaru, w tym także terminu, w jakim towar ma je zachować.
4. Na równi z zapewnieniem producenta traktuje się zapewnienie osoby, która wprowadza towar konsumpcyjny do obrotu krajowego w zakresie działalności swojego przedsiębiorstwa, oraz osoby, która podaje się za producenta przez umieszczenie na towarze swojej nazwy, znaku towarowego lub innego oznaczenia odróżniającego.

W przypadku obu Pań, wobec faktu, że wady towary ujawniły się po upływie pół roku od zakupu, konieczne będzie udowodnienie przez Panie, że wadliwość towaru "tkwiła" już w nim w momencie zakupu tj. że nie są Pani winne "usterkom" towaru (art. 4 ust. 1 ustawy).
W takim wypadku konieczne stanie się wystąpienie na drogę sądowną, w ramach którego biegły de facto rozstrzygnie tę kwestię.
Zgłoszenie sprawy do sądu można poprzedzić prośbą o interwencję Powiatowego Rzecznika Praw Konsumentów.

#10 Guest_Ludwika_K

Guest_Ludwika_K
  • Goście

Napisano 24 luty 2010 - 17:26

Witam! Zareklamowałam obuwie, jednak reklamacja została odrzucona, ponieważ: "Kupujący traci uprawnienia (...) jeżeli przed upływem dwóch miesięcy od stwierdzenia niezgodności towaru z umową nie zawiadomi o tym sprzedawcy". Sprzedawca jednak zapytał mnie kiedy zauważyłam pęknięcia obuwia, a ja powiedziałam, że mniej więcej po dwóch miesiącach użytkowania. Sprzedawca zapisał dokładną datę, tj. 17.12.2009, a reklamację złożyłam 18.02.2010. a więc spóźniłam się dokładnie tylko o JEDEN dzień. Czy warto odwołanie się od nieuznanej reklamacji w tym przypadku? Czy powołując się, że spóźnienie nastąpiło tylko o jeden dzień oraz że podałam tylko orientacyjną datę zauważenie wady ma jakiś sens?
Będę bardzo wdzięczna za pomoc i szybką odpowiedź:)

#11 Guest_adrian84

Guest_adrian84
  • Goście

Napisano 04 marzec 2010 - 14:05

Niestety, po upływie 2 miesięcy traci się uprawnienia do reklamacji.

#12 Guest_Ewa

Guest_Ewa
  • Goście

Napisano 23 maj 2010 - 22:58

Miałam podobną sytuację. Producent kurtki prowadził korespondencję z moim rzecznikiem i skończyło się na tym, że rzecznik się wycofał.
Na reklamację odpowiedziano mi chyba po miesiącu.
Do kogo się teraz zgłosić?

#13 Guest_MW

Guest_MW
  • Goście

Napisano 25 maj 2010 - 00:45

Zgodnie z art. 8 ust. 3 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, jeżeli sprzedawca nie ustosunkował się do reklamacji w terminie 14 dni od jej złożenia, to przyjmuje się, że ją uznał. Trzeba mieć tylko potwierdzenie terminu jej złożenia i można wymagać spełnienia żądania wskazanego w reklamacji.

#14 Guest_Monika

Guest_Monika
  • Goście

Napisano 26 maj 2010 - 17:03

Witam, 1.04.2010 zakupilam buty skorzane. po dwoch tygodniach uzytkowania zaczela sie odklejac podeszwa.ponadto tak sie starla iz powstaly dziury. zglislam reklamacje,ale zostala odrzucona, poniewaz uznano,ze w zdeponowanym obuwiu nie stwierdzono niezgodności towaru z umową, a jedynie zmiany użytkowe i liczne uszkodzenia mechaniczne, które powstały z winy użytkownika. Obuwie nosi ślady przemoczenia co w rezultacie doprowadziło do zdarcia skórzanej podeszwy. Aby zapobiec nadmiernemu ścieraniu się podeszwy, w przypadku użytkowania obuwia na powierzchniach mocno chropowatych lub zawilgoconych, należy obuwie podzelować. niestety nie otrzymalam takiej informacji przy zakupie.wlasciwie nie otrzymalam zadnej informacji konsumenckiej, ktora chyba powinna byc zalaczona.

#15 Guest_Monika

Guest_Monika
  • Goście

Napisano 26 maj 2010 - 17:06

a dodam jeszcze, ze reklamacje zlozylam 19 maja

#16 Guest_kicixDkici

Guest_kicixDkici
  • Goście

Napisano 01 lipiec 2010 - 15:04

Mam pytanie. Jestem z trójmiasta. 1. czerwca zakupilam adidasy firmy PUMA za 343,20 groszy. Dnia 16. czerwca zlozylam w PUMIE reklamację na piśmię ponieważ po okolo trzech razach użycia tego obuwia odkleila mi się literka P oraz odkleja się kot z języka. Dzisiaj, po dwóch tygodniach dostalam odpowiedz, że reklamacja odrzuca ponieważ cyt. "Powstala usterka jest spowodowana przesuwaniem się języka w trakcie użytkowania obuwia przez klienta. Jest to związane najprawdopodobniej ze zbyt luźnym wiązaniem obuwia." Uważam, ze buty w takiej cenie i przeznaczone do sportu, po moich trzech razach zalozenia i tylko przejscia kilkuset metrów, po tygodniu nie mialy prawa sie rozpaść. Szczególnie, ze jest to ogrinalne obuwie, byl to jedynie tydzien i nienoszone buty. Bardzo proszę o pomoc, co mam teraz napisać bądź zglosic i do kogo. Jesli powolam się na jakieś paragrafy to mam z tym isc do PUMY czy gdzies wyzej. Pozdrawiam i dziękuję :)

#17 Guest_bob

Guest_bob
  • Goście

Napisano 01 lipiec 2010 - 16:20

możesz napisać odwołanie od decyzji, a w razie kolejnej odmowy udaj się do biura miejskiego/powiatowego rzecznika praw konsumentów.

#18 Guest_julia

Guest_julia
  • Goście

Napisano 08 październik 2010 - 19:35

Witam, bardzo proszę o pomoc, bo nie wiem co mam zrobić
odebrałam dzisiaj buty, a sprzedawczyni poinformowała mnie, że reklamacja jest bezpodstawna.
Kupiłam buty marki nike na początku stycznia, nosiłam je dość rzadko, a latem prawie wcale. W odpowiedzi przeczytałam, że buty buły źle sznurowane i wada powstała w wyniku częstego przemakania butów i złego suszenia. Dbałam o te buty najlepiej jak mogłam.Dałam 200 zł, za buty w których chodziłam kilka miesięcy i to bardzo rzadko. Proszę o pomoc. jak mam się odwołać??

#19 Guest_julia

Guest_julia
  • Goście

Napisano 08 październik 2010 - 19:39

No i własnie w takich sytuacjach my konsumenci, opadamy z sił i nie wiemy co robić. A ta wymówka " zbyt luźnie wiązanie butów" mnie dobija. Mam nadzieję, że się Tobie uda doprowadzić tą reklamację (pomyślnie dla Ciebie) do końca.

#20 Guest_rowniacha

Guest_rowniacha
  • Goście

Napisano 09 październik 2010 - 14:42

witam
jestem sprzedajacym i sprzedaje sprzet o duzych gabarytach. czy klient ma prawo wzywac mnie bezpodstawnie w trakcie trwania gwarancji wiele razy?klient dzwoni i twierdzi ze"cos xle działa" "coś mu stuka" "coś głośno pracuje" a po przyjezdzie okazuje sie ze wszystko jest ok. klient ciagle twierdzi ze sprzet nie pracuje wlasciwie pomimo ze ja i moi pracownicy nie doszukalismy sie jakichkolwiek usterek.czy klient moze tak traktowac sprzedawce i narazac na ogromne ksozty wysylania serwisu 300km do klienta?



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych