Skocz do zawartości


sprzedaz auta który w dowodzie ma współwłaściciela


17 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_-praw-anita1508

Guest_-praw-anita1508
  • Goście

Napisano 21 luty 2008 - 23:42

Skoro zgodnie z prawem kazdy moze korzystac z samochodu to jak mam rozwiazac sytuacje kiedy jako osoba pierwsza wpisana w dowód rejestracyjny nie mam z nim zadnej stycznosci. Ktos z niego korzysta nie ma zamiaru sie nim dzielic czy spłacic chociazby czesc, jesli nie ma szans na dojscie do porozumienia pozostaje jeydnie droga sadowa?Niebawem zbliza sie termin opłaty za ubezpieczenie, jest to spora kwota czy w związku z tym mam jakies pole działania?

#2 Guest_-praw-iza

Guest_-praw-iza
  • Goście

Napisano 22 luty 2008 - 14:09

CYTATCzy powinnam zgłosic np. na policji ze nie mam obecnie wpływu na to co dzieje sie z samochodem?
Nie - bo każdy ze współwłaścicieli zgodnie z prawem może korzystać z rzeczy wspólnej.

Zniesienie współwłasności to postępowanie, które prowadzi do sytuacji, w której właścicielem pojazdu stanie się jedna osoba. Może to mieć postać albo fizycznego podziału (w przypadku samochodu odpada), albo przyznaniu jednemu z obowiązkiem spłaty udziału drugiemu, albo sądowa sprzedaż współwłasności i podzielenie uzyskanych środków. Największy problem to z opłatą sądową od zniesienia współwłasności - 1.000 zł.

#3 Guest_-praw-anita1508

Guest_-praw-anita1508
  • Goście

Napisano 22 luty 2008 - 13:05

Bardzo dziekuje za odpowiedź. Co oznacza zniesienie współwłasności? Czy powinnam zgłosic np. na policji ze nie mam obecnie wpływu na to co dzieje sie z samochodem?Sytuacja jest o tyle skomplikowana ze współwłaściciel nie chce zadnych rozmow na ten temat dla niego sytuacja jest komfortowa jest w posiadaniu auta, uzytkuje go dowolnie ale obawiam sie dalszego rozwoju sytuacji: opłat za ubezpieczenie czy nawet jakiegos wypadku na drodze. Jeszcze raz dziekuje za pomoc.

#4 Guest_-praw-regina

Guest_-praw-regina
  • Goście

Napisano 22 luty 2008 - 09:24

Może Pani jedynie sprzedać swój udział w samochodzie - całego samochodu bez zgody współwaściciela sprzedać sama Pani nie może.

Proponuję dwa rozwiązania:
- albo ustalenie sposobu korzystania ze współwłasności
- albo sądowe zniesienie współwłasności.

#5 Guest_-praw-anita1508

Guest_-praw-anita1508
  • Goście

Napisano 21 luty 2008 - 23:42

Witam.Jestem właścicielem auta który w dowodzie ma współwłąściela.Obecnie owy współwłaściel bez mojej zgody zabrał mi samochód, wszelkie umowy jego zakupu, dowód rej i ubezpiecznie.Na zakup tego samochodu został zaciągniety kredyt gotówkowy na mnie ale bank nie jest współwłaścicielem. Czy są jakies możliwosci prawne abym mogła sprzedac auto, nie być obciążoną opłatami z tytułu ubezpieczenia.Współwłaściciel nie wyłozył zadnych swoich srodków na jego zakup.Mimo wszystko nie chce go oddac ani zgodzic sie na sprzedaz nawet w sytuacji gdy oddam mu połowe wartosci auta.Posiadam jedynie kluczyk-drugi kompletu.Prosze o porade.

#6 Guest_-praw-anita1508

Guest_-praw-anita1508
  • Goście

Napisano 22 luty 2008 - 21:26

Z wykształcenia nie jestem Prawnikiem zawodowo zajmuje sie zupelnie czyms innym dlatego zapytalam osobę kompetentną, bardzo dziekuje za "wyczerpującą" porade. Jako laik myslałam ze takie oswiadczenie złozone na Policji byłoby moim zabezpieczeniem w razie gdyby cos sie złego wydarzyło.Pozdrawiam i dziekuje.

#7 Guest_Łukasz Nysztal

Guest_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 22 luty 2008 - 21:18

A co policja miałaby z takim zawiadomieniem zrobić? Rozesłać po całym kraju do wszystkich komisariatów? Rozdać wszystkim patrolom?

Oczywiście, że nic nie da. Za wykroczenia drogowe odpowiedzialność ponosi sprawca, a nie właściciel pojazdu.

#8 Guest_-praw-anita1508

Guest_-praw-anita1508
  • Goście

Napisano 22 luty 2008 - 19:34

Zgłoszenie sprawy na Policje-powiadomienie ze nie mam mozliwosci skorzystania z auta i nie uzytkuje go w chwili obecnej w żaden sposób mnie nie zabezpieczenia prze chociazby mandatami z fotoradaru?"Koszty ponosimy wspólnie" ale jak je wyegzekwowac?Współwłasciciel dosłownie ukrywa w tej chwili przede mną miejsce w którym auto sie znajduje, a jesli spowoduje nim wypadek i stwierdzi ze to nie on tylko ja prowadziłam to auto?Nie ma żadnych srodków aby temu zaradzic?

#9 Guest_Łukasz Nysztal

Guest_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 22 luty 2008 - 18:22

Koszty utrzymania pojazdu ponosicie wspólnie - stosownie do swoich udziałów.

#10 Guest_Pati

Guest_Pati
  • Goście

Napisano 22 sierpień 2013 - 22:23

Witam nabyłam z mężem samochód którego byłam współwłaścicielem. Rozwiedliśmy się trzy lata temu nie mieliśmy rozdzielnosci majątkowej ani podziału majątku on jeżdzil tym autem. Czy może je sprzedać bez mojego podpisu???

#11 Guest_pati

Guest_pati
  • Goście

Napisano 22 sierpień 2013 - 22:25

Witam nabyłam z mężem samochód którego jestem do dnia dzisiejszego współwłaścicielem. Rozwiedliśmy się trzy lata temu nie mieliśmy rozdzielnosci majątkowej ani podziału majątku on jeżdzil tym autem. Czy może je sprzedać bez mojego podpisu???



#12 Guest_pati

Guest_pati
  • Goście

Napisano 22 sierpień 2013 - 22:25

Witam nabyłam z mężem samochód którego jestem do dnia dzisiejszego współwłaścicielem. Rozwiedliśmy się trzy lata temu nie mieliśmy rozdzielnosci majątkowej ani podziału majątku on jeżdzil tym autem. Czy może je sprzedać bez mojego podpisu???



#13 Guest_Andre

Guest_Andre
  • Goście

Napisano 30 marzec 2017 - 14:20

Witam. 
Była żona sprzedała samochód, którym byłem współwłaścicielem bez mojej zgody. Co mogę zrobić ?
Pozdrawiam 


#14 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 01 kwiecień 2017 - 11:09

 

Witam. 
Była żona sprzedała samochód, którym byłem współwłaścicielem bez mojej zgody. Co mogę zrobić ?
Pozdrawiam 

 

Nie można sprzedać samochodu bez zgody współwłaściciela. Jeśli jednak była żona to zrobiła, a kupujący nie sprawdził faktycznych właścicieli, to możesz śmiało odebrać mu samochód, masz do tego prawo.Masz także prawo wystąpić do byłej małżonki o zwrot połowy pieniędzy za sprzedany samochód. Jeśli nie odda pieniędzy dobrowolnie, pozostaje droga sądowa.



#15 Guest_j23

Guest_j23
  • Goście

Napisano 01 kwiecień 2017 - 12:02

Co za bzdura. Niczego nie można odebrać nowemu właścicielowi!!! 

Skoro to była żona to jak rozumiem macie podział  majątku, zatem komu przypadł samochód? Nie macie podziału? A to masz problem. Zacznij to robić ze wskazaniem sprzedaży auta, które zostało sprzedane.



#16 Guest_Marlena

Guest_Marlena
  • Goście

Napisano 04 maj 2018 - 17:26

Witam. Chciałabym sprzedać samochód którego jestem współwłaścicielem jekdnakze mam problem z drugim współwłaścicielem bo nie mam z nim zupełnie kontaktu. Wyjechał za granice i słuch o nim zniknął, co mogę zrobić?
Pozdrawiam

#17 Guest_BEATA

Guest_BEATA
  • Goście

Napisano 30 maj 2018 - 22:38

DOBRY WIECZOR

SPRAWA WSPOŁWŁASNOŚCI SAMOCHODU.ROK 1998,JUZ PRAWIE NIE MĄŻ(SEPARACJA)PROSI MNIE,BYM WYRAZIŁA ZGODĘ NA ZAKUP PRZEZ NIEGO AUTA.AUTO KUPOWANE OCZYWIŚCIE NA RATY.

W ÓWCZESNYCH CZASACH,BYŁ TAKI ZAPIS W PRAWIE BANKOWYM,ŻE WSPOŁMAŁŻONEK PODPISEM ZGADZA SIĘ NA TO,BY DRUGI MAŁŻONEK WZIĄŁ KREDYT.OBJĘTE TO BYŁO KWOTAMI BODAJŻE OD 2500 ZŁ.

POSZLAM,CHOĆ Z GÓRY USTALONE BYŁO(NIESTETY NA  TZW.PYSK),ŻE ON SPŁACA RATY,JAKO,ŻE NA ÓWCZESNY MOMENT TYLKO ON POSIADAŁ PRAWO JAZDY.

NASZE DROGI ZA NIEDŁUGO POTEM ROZESZŁY SIĘ DEFINITYWNIE.

JEST ROK 2017 DO MOICH DRZWI PUKA KOMORNIK Z NAKAZEM ZAPŁATY 45 TYS ZŁOTYCH ZA OWE AUTKO.

DOPIERO WÓWCZAS DOWIEDZIAŁAM SIĘ,ŻE RATY SPŁACANE NIE BYŁY,DWUKROTNIE UMARZANO POSTĘPOWANIE KOMORNICZE WOBEC MOJEGO EX,AUTO ZNIKNĘŁO W CUDOWNYCH OKOLICZNOŚCIACH A JA JESTEM WSÓŁWŁASCICIELEM AUTA(TAK STANOWIĄ DOKUMENTY,KTÓRE WYŻEBRAŁAM Z ARCHIWUM BANKU W WARSZAWIE).

OD TAMTEGO CZASU MAM KOMORNIKA NA KONACH BANKOWYCH,MAM ZAJĘCIE WYNAGRODZENIA TYTUŁEM ZAPŁATY ZA NIESPŁACONY KREDYT.

DOWIEDZIAŁAM SIĘ,ŻE AUTO ZOSTAŁO ZABRANE PRZEZ OJCA MOJEGO EX ZA JEGO DŁUGI WZGLĘDEM OJCA.NATOMIAST NIE WIEM CO DALEJ SIĘ STAŁO Z TYM AUTEM.

SPŁACAM SAMA TO AUTO OD 2017 ROKU,ZOSTAŁO DO SŁATY W CHOLERĘ PIENIĘDZY,ZRUJNOWAŁO TO MOJĄ POZYCJĘ ZAWODOWĄ,POŻARŁO MNÓSTWO CZASU I NERWÓW.DRUGA STRONA NIEUCHWYTNA,WYMIGUJE SIĘ,TWIERDZI,ŻE NIE MA PIENIĘDZY BO ZAŁOŻYŁ NOWĄ RODZINĘ.

PORADZCIE ROSZĘ CO Z TYM ZROBIĆ? ROZWÓD W 2000 ROKU,ROZDZIELCZOŚĆ MAJĄTKOWA RÓWNIEŻ 2000 ROK.



#18 Guest_Ania

Guest_Ania
  • Goście

Napisano 07 grudzień 2018 - 13:36

Witam. Chciałabym sprzedać samochód którego jestem współwłaścicielem jekdnakze mam problem z drugim współwłaścicielem bo nie mam z nim zupełnie kontaktu. Wyjechał za granice i słuch o nim zniknął, co mogę zrobić?
Pozdrawiam

 

Witam,

Mam podobną sytuację. Współwłaściciel twierdzi, że spłaciłam samochód i nie jest jego właścicielem. Podpisaliśmy tylko przed spłatą oświadczenie bez notariusza. Na ten moment nie chce podpisac umowy sprzedaży, nie znam jego adresu zamieszkania. W jaki sposób mogę rozwiązać ten problem? 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych