Skocz do zawartości


hałasujące dziecko sąsiadów


77 odpowiedzi w tym temacie

#61 Guest_mardok

Guest_mardok
  • Goście

Napisano 21 luty 2019 - 14:53

Kto zmusza do mieszkania tak, gdzie nam się nie podoba?
Trzeba się wyprowadzić

jesteś tępy/tępa czy trolujesz? bierzesz kredyt na 30 lat, ładujesz wszystkie oszczędności w wymarzone mieszkanie, co miesiąc rata kredytu zjada Ci znaczną część pensji a nagle się okazuje że nad Tobą lub pod Tobą mieszkają ludzie bez krzty kultury, zrozumienia, wyobraźni itp. Czy w takiej sytuacji wystarczy po prostu zmienić mieszkanie? Jakby to było łatwe to bym tak zrobił. Wystarczył by dialog-wprowadzenie jakiejś pory określonej i czas trwania a nie kompletne zabronienie bycia dzieckiem + uszanowanie weekendu, a nie że od 6:00 rano nie ma ciszy nocnej to można skakać, szurać wrzeszczeć itp. i tak do 22:00. Ale nie to jest zbyt skomplikowane i wymaga mózgu.

 

Ps. czy ktoś wie jak skutecznie walczyć z tą patologią? Ktoś ma jakieś sukcesy na tym polu? Ps. wszystkim, którzy dają rady żeby wyprowadzić się na wieś jak nie pasuje nam, że sąsiedzi są opóźnieni w rozwoju, nie radzą sobie z dziecmi lub mają je po prostu w d. - życzę Wam takich sąsiadów z każdej ze stron, z góry z dołu. Pozdrawiam.



#62 Guest_Kuna

Guest_Kuna
  • Goście

Napisano 05 marzec 2019 - 00:12

Mój problem jest trochę inny, ale też chodzi o hałas od sąsiadki. Mianowicie kilka miesięcy temu piętro niżej wprowadziła się sąsiadka i zamontowała sobie bardzo skrzypiące drzwi. Wiem jak to brzmi, ale przysięgam że nigdy w życiu nie słyszałam tak głośno skrzypiących i wręcz piszczących drzwi, nawet jak siedziałam z gośćmi i dość głośno rozmawialiśmy to te przeklęte drzwi zakłócały nam rozmowę, to skrzypienie przedziera się przez tv, muzykę, a nie będę hałasować i puszczać wszystkiego na ful bo to męczarnia i problem dla reszty sąsiadów.
Być może gdyby drzwi używane były sporadycznie nie byłoby problemu, jednakże sąsiadka ciągle zamyka się w tym jednym pokoju i za każdym razem zamyka i otwiera te hałasujące drzwi nawet jak wychodzi na chwilę i po chwili wraca to dokładnie zamyka drzwi, czasem raz za razem, nawet kilka - kilkanaście razy na godzinę, to jakiś obłęd. Kiedy używa drzwi wieczorem lub wcześnie rano, budzi mnie.
Byłam kilka razy u sąsiadki, nigdy nie otworzyła choć była w domu, więcej nachodzić nie będę. Zostawiłam kartkę z prośbą o naprawienie drzwi i nic. Ostatnio szczerze mówiąc nerwy mi puszczają i walę różnymi rzeczami w podłogę nawet w nocy i zaczynam głośno tupać choć normalnie chodzę bardzo lekko i cicho, słyszę że ta wstaje bo drzwi skrzypią i czasem nawet stuka w kaloryfer, ale dalej uparcie nie naoliwi tych drzwi! Ja już nie wiem czy to ja mam coś z głową czy ona, ale po tylu miesiącach jak słyszę to skrzypienie (długie, głośne, przenikliwe, słyszalne w całym mieszkaniu) to mnie szlag trafia i planuję kupić drewniaki żeby wreszcie to babsko złamać.
Może ma ktoś z Państwa pomysł co mogłabym na to poradzić? Nie bardzo chciałabym angażować dzielnicowego itp bo wiem że poważniejsze rzeczy ignoruje a jak powiem że drzwi skrzypią to mogę zostać uznana za niepoważną. Problem w tym, że nawet moi znajomi mogą potwierdzić, że te drzwi są bardzo uciążliwe i głośne, nagrałam te odgłosy na telefon.

#63 Guest_mardok

Guest_mardok
  • Goście

Napisano 13 marzec 2019 - 13:05

Ja bym nawet zaoferował mendzie że sam jakimś wd40 przesmaruje i z głowy - problem żadne w porównaniu do mojego-tupiący biegający sąsiedzi z góry i dołu. Z nimi nie ma żadnej rozmowy i mocy prawnej żeby im coś nakazać.



#64 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 13 marzec 2019 - 14:29

"Ja już nie wiem czy to ja mam coś z głową czy ona"
Z pewnością to ty jesteś nienormalna.
Skrzypienie drzwi jest głośniejsze od waszych rozmów z gośćmi?
No proszę cię. Idź do psychiatry

#65 luke45

luke45

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 1100 postów

Napisano 21 marzec 2019 - 09:28

U mnie niestety też są hałasujący sąsiedzi...


Always look on the bright side of life!


#66 Guest_Roman

Guest_Roman
  • Goście

Napisano 03 maj 2019 - 19:31

ja mam inny problem, choć podobny, ale z drugiej strony. Mieszkałem pod sąsiadami, którzy mają dzieci i non-stop biegały po mieszkaniu tupiąc niemiłosiernie (większość z was nigdy zapewne nie miała do czynienia z takim natężeniem hałasu). Była to patologia społeczna, na zasiłkach, pracy nie mają, leniwi, z mieszkania nie wychodzili tylko szajbę trenowali. Próbowałem wszystkiego, ale nic nie dało. Szczęśliwie okazało się, że jest na sprzedaż mieszkanie NAD nimi, dokładnie nad nimi. Sprzedałem swoje i kupiłem tamto. Teraz moje dzieci tupią nad ich głowami i wyobraźcie sobie, że ci patole teraz przychodzą do mnie na skargi, że nie mogą tego znieść. Byli już kilka razy, ale zawsze tłumaczę im, że postępuję nie głośniej niż oni sami gdy mieszkałem poniżej. Wiecznie mają teraz pretensje, ale nadal tupią ludziom którzy kupili mieszkanie ode mnie. Co doradzicie? Bo nabywcy mojego mieszkania też ich mają już dość.



#67 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 04 maj 2019 - 06:43

A co ciebie obchodzi teraz

#68 Guest_Odp.

Guest_Odp.
  • Goście

Napisano 23 maj 2019 - 13:52

Masz rację, nie zgadzaj się na takie zachowanie. Wezwij policję, niech zaaresztują dziecko, a najlepiej wraz z nim rodziców. Gdybyś to Ty miała takie malutkie dziecko, jak wytłumaczyłabyś mu, że nie należy hałasować, bo piętro niżej mieszkają sąsiedzi, którym to przeszkadza? Myślisz, że tak małe dziecko coś z tego zrozumie? Przecież to dla niego abstrakcja, a rodzice nie przywiążą dziecka do nogi od stołu.

Rodzice sami prowokuję dzieci do takich zachowań i zupełnie nie interesuje ich uczenie dziecka odpowiedzialności od małego. W budownictwie wielorodzinnym obowiązują zasady współżycia. Podłoga kogoś jest sufitem kogoś innego.



#69 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 21 sierpień 2019 - 10:28

Witam
Mam podobny problem jeżeli chodzi o hałas sąsiadów z góry . Nad nas wprowadzili się młodzi sąsiedzi z dzieckiem niedawno przyszło na świat drugie. Raczej sąsiedzi nie pracują budzą się koło 9 lub 10 rano po paru godzinach wychodzą z dzieckiem teraz już z dwójką i wracają koło 21 lub 22 wieczorem i się zaczyna bieganie skakanie tupanie zabawy z dzieckiem. Nie da się tego wytrzymac,mój mąż wstaje o 5 rano do pracy ja pracuje na zmiany jak mam na rano to wstaje o 4,codziennie nie wyspani, zmęczeni.Też mamy małe dziecko 5 lat ale nasze już o godzinie 20 jest w łóżku. Była też głośna muzyka mąż zwrócił im uwagę usłyszał że jak się nie podoba to się wyprowadz.Ja rozumiem że to tylko dzieci ale nie może być tak że my nie mamy prawa do wypoczynku, spokojnie zasnąć we własnym mieszkaniu. Co zrobić????

#70 marcinkowski

marcinkowski

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 32 postów

Napisano 26 wrzesień 2019 - 11:26

My na hałasy zamontowaliśmy panele akustyczne, nie jest to całkowite wyciszenie ale wyczuwalnie.



#71 barakuda

barakuda

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 31 postów

Napisano 28 wrzesień 2019 - 11:09

Jeżeli to maluszek, to może go boli brzuszek że płacze, może ma kolki, może mu ząbki wychodzą, może jest chore i nie może spać. Tych MOŻE jest dużo. 

Zaproponuj sąsiadce np. wizytę z dzieckiem u lekarza, a jeżeli to faktycznie kolka albo ząbki, to doradź Viburcol, albo nawet jej kup bo sprzedają go za parę groszy https://www.aptekagemini.pl/search/st_search/?q=viburcol&fbclid=IwAR3LDXUzv_Od5qDmNuqsLWKAbQthjcCPwP9iJq7frsfVUpIoTp_tfNgUHIc



#72 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 19910 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 28 wrzesień 2019 - 11:24

Barakuda
Naprawdę? Naprawdę można tak być głupim, żeby tu wrzucać tę właśnie reklamę???

#73 ewelka89

ewelka89

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 15 postów

Napisano 24 październik 2019 - 12:06

a może wystarczyłoby dziecku podać łagodną herbatę wyciszająca? https://www.apo-disc...5g-pzn-00953958



#74 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 26 październik 2019 - 10:41

a może wystarczyłoby dziecku podać łagodną herbatę wyciszająca? 

Najlepiej taką, co to jest łagodnie przeczyszczająca, a jednocześnie nie budząca ze snu.



#75 Guest_Hej

Guest_Hej
  • Goście

Napisano 22 listopad 2019 - 14:16

No i?
Żale wylane, czas na spacer a nie na podsłuchiwanie.

czy wolno w pracy tak aktywnie udzielac sie na forum? to jest Twoja praca



#76 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 19910 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 22 listopad 2019 - 14:33

czy wolno w pracy tak aktywnie udzielac sie na forum? to jest Twoja praca

Wolno, nie każdy może, żal?
Ja sobie na to zapracowałam :)

#77 Guest_Stefan

Guest_Stefan
  • Goście

Napisano 16 luty 2020 - 17:39

Mam podobny problem, widząc komentarze tej ZosiaA od raz krew mnie zalała. Jak można być takim j**anym debilem drwiącym z czyjegoś problemu. Matka polka, k**wa. 500 plusy, dojna krowa.

#78 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 19910 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 16 luty 2020 - 19:12

Mam podobny problem, widząc komentarze tej ZosiaA od raz krew mnie zalała. Jak można być takim j**anym debilem drwiącym z czyjegoś problemu. Matka polka, k**wa. 500 plusy, dojna krowa.


I od razu ci "Januszu" lepiej



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych