Skocz do zawartości


kłopotliwy sąsiad


26 odpowiedzi w tym temacie

#21 Guest_Auriana

Guest_Auriana
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 15:32

Można złożyć wniosek o wydanie sądowego zakazu tupania. Wówczas na górze zrobi się cicho.

#22 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 13 maj 2019 - 18:09

I sądowy zakaz używania spłuczki sedesowej "tyż"

#23 Guest_Klara

Guest_Klara
  • Goście

Napisano 22 maj 2020 - 15:45

Witajcie. Mam podobny problem, tyle że z sąsiadką z dołu. Tłucze się cały czas, od kilku miesięcy ciągle słychać stukanie (nie wiem, czym), ostatnio doszła wiertarka na zmianę ze stukaniem, do tego szuranie (meblami?), walenie, trzaski... Ja nie wiem czy ona coś robi przy suficie? Wcześniej słuchała głośnej muzyki o różnych porach, często rano o 8, a potem późnym wieczorem, nawet po północy i jeszcze później. Byliśmy u niej z mężem kilka razy. Za każdym razem ściszała muzykę. Ale po jakimś czasie było to samo. Raz wezwaliśmy policję, bo jej grająca już 3 godziny muzyka i basy zagłuszały nam nawet telewizor. Policjanci poszli do niej. Nie wiem czy tylko pouczyli, czy wypisali mandat. Od niedawna w ogóle nie słychać od niej muzyki, a jedynie ciągle tłuczenie. Do tego doszły głośne odgłosy kopulowania, na tyle obrzydliwe, że musimy zatykać uszy. Mamy dość, naprawdę...

 

Do niedawna byliśmy pewni, że wszystkie hałasy pochodzą od sąsiadów z góry. Ale pewnego razu po prostu przyłożyłam ucho do podłogi i okazało się, że to na dole. Aż jesteśmy w szoku jak bardzo to wszystko słychać. Okazało się, że wszystko począwszy od tłuczenia się, stukania, wiercenia, walenia, kopulowania, tupania pochodzi z dołu, a nie z góry. Mam serdecznie już tego dość. Wiecie jak to jest... Jednego dnia starasz się udawać, że nie słyszysz, nie chcesz się znowu denerwować. Ale innego dnia masz gorszy dzień albo słabo się czujesz i chcesz odpocząć. Wtedy wkur*ienie nie ma granic.



#24 Guest_rita

Guest_rita
  • Goście

Napisano 26 maj 2020 - 13:17

Po pomoc prawną zwróciłam się od adwokata Cejrowskiego z kancelarii w Tczewie. Chyba mają też siedzibę w Gdańsku. Ważne, że uzyskałam pomoc. 



#25 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 06 kwiecień 2021 - 11:42

Hej, ja mam podobny problem ze stukaniem przez sąsiadów w rury i instalację. W ogóle odkąd zaczął się ten cały lock-down, to siedzą całymi dniami w domu i chyba strasznie się nudzą. Gdy tylko wejdę do domu (mieszkam nad nimi / normalnie chodzę do pracy) słyszę, jak się zbiegają i chodzą za mną wszędzie - nawet do toalety i sypialni. Najwyraźniej stałem się ich "rozrywką". Ale podsłuchiwanie mnie i zapraszanie sobie zaprzyjaźnionych sąsiadów, by w ten sposób spędzać swój czas, to jedno. Natomiast tłuczenie się, ilekroć jestem w toalecie, czy gdy zasypiam, to drugie. Zacząłem wszystko nagrywać. Raz ich już poprosiłem, żeby przestali. Wyparli się wszystkiego i grali głupa (my nic nie słyszymy, my spaliśmy). Stwierdziłem, że jeszcze raz ich poproszę, by przestali oraz poinformuję, że jeżeli to będzie dalej trwało, to opiszę wszystko na forum naszej wspólnoty i dodam tam nagrania - żeby im najzwyczajniej w świecie narobić wstydu (to są bardzo młodzi ludzie). Z wszystkich nagrań (uderzenia w kilku, kilkunastominutowych odstępach - czasami częstsze, szczególnie gdy jestem w toalecie) zrobię kompilację (edycja plików audio) i poukładam wszystkie uderzenia w odstępach 3-4 sekundowych. Oprócz tego chcę się wybrać na policję z tymi nagraniami (nie wzywać ich po nocy, tylko pójść osobiście na posterunek). Nie wiem, czy to coś da, ale tak być nie może. Kupiłem sobie to mieszkanie niecały rok temu i chcę tam móc spokojnie odpoczywać po pracy i spokojnie żyć, a nie być nękanym tak niepoważnym i niedojrzałym zachowanie. O jego złośliwości nie wspomnę.

Jeżeli ktoś z Was może mi coś podpowiedzieć, będę bardzo wdzięczny.



#26 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 07 kwiecień 2021 - 09:55

Hej, ja mam podobny problem ze stukaniem przez sąsiadów w rury i instalację. W ogóle odkąd zaczął się ten cały lock-down, to siedzą całymi dniami w domu i chyba strasznie się nudzą. Gdy tylko wejdę do domu (mieszkam nad nimi / normalnie chodzę do pracy) słyszę, jak się zbiegają i chodzą za mną wszędzie - nawet do toalety i sypialni. Najwyraźniej stałem się ich "rozrywką". Ale podsłuchiwanie mnie i zapraszanie sobie zaprzyjaźnionych sąsiadów, by w ten sposób spędzać swój czas, to jedno. Natomiast tłuczenie się, ilekroć jestem w toalecie, czy gdy zasypiam, to drugie. Zacząłem wszystko nagrywać. Raz ich już poprosiłem, żeby przestali. Wyparli się wszystkiego i grali głupa (my nic nie słyszymy, my spaliśmy). Stwierdziłem, że jeszcze raz ich poproszę, by przestali oraz poinformuję, że jeżeli to będzie dalej trwało, to opiszę wszystko na forum naszej wspólnoty i dodam tam nagrania - żeby im najzwyczajniej w świecie narobić wstydu (to są bardzo młodzi ludzie). Z wszystkich nagrań (uderzenia w kilku, kilkunastominutowych odstępach - czasami częstsze, szczególnie gdy jestem w toalecie) zrobię kompilację (edycja plików audio) i poukładam wszystkie uderzenia w odstępach 3-4 sekundowych. Oprócz tego chcę się wybrać na policję z tymi nagraniami (nie wzywać ich po nocy, tylko pójść osobiście na posterunek). Nie wiem, czy to coś da, ale tak być nie może. Kupiłem sobie to mieszkanie niecały rok temu i chcę tam móc spokojnie odpoczywać po pracy i spokojnie żyć, a nie być nękanym tak niepoważnym i niedojrzałym zachowanie. O jego złośliwości nie wspomnę.

Jeżeli ktoś z Was może mi coś podpowiedzieć, będę bardzo wdzięczny.

 


Ja Ci podpowiem - zamiast na policję, lepiej udaj się do psychiatry.



#27 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 07 kwiecień 2021 - 22:07

 

Ja Ci podpowiem - zamiast na policję, lepiej udaj się do psychiatry.

 

 

Zamiast pisać głupoty, sam poczytaj trochę na ten temat. Chociażby tutaj, na tym forum. Udostępnianie swojego mieszkania osobom trzecim, w celu podsłuchiwania kogoś w jego własnym mieszkaniu – że o nagrywaniu kogoś w taki sposób nie wspomnę – jest przestępstwem i grozi za to kara więzienia.

Co do złośliwości w postaci tłuczenia się / hałasowania, co zakłóca czyjś odpoczynek/spokój w jego własnym mieszkaniu – biorąc pod uwagę okres czasu oraz częstotliwość, o której pisałem - zgodnie z przepisami prawa - jest to nękanie i również podlega karze.

Problem z ludźmi postępującymi w ten sposób polega na tym, że mają najwyraźniej zbyt mało wyobraźni, by postawić się w sytuacji „tej drugiej strony”. Najczęściej takie osoby cechuje mentalność Kalego – „Kali ukraść krowę – dobrze. Kalemu ukraść krowę – źle”. Jeżeli próba rozmowy i traktowania takich ludzi w sposób poważny, jak ludzi dorosłych, nie przynosi rezultatu, to sami nie pozostawiają mi wyjścia jak zaangażować w to wymiar sprawiedliwości. A zapewniam, że nie mam na to najmniejszej ochoty. Wszystko czego chcę, to spokoju w swoim własnym mieszkaniu i chociaż odrobiny prywatności, do której uważam mam pełne prawo – tak samo jak każda, inna osoba.

 

Jeżeli to, co napisałem powyżej jest dla cienie „śmieszne”, to wpisz w wyszukiwarkę internetową takie hasła jak „prześladowanie”, „nękanie” oraz „prywatność ludzka” i poczytaj na ten temat. Więcej, niż pierwsze dwa, trzy zdania.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych