Skocz do zawartości


kupno mieszkania z osobą zameldowaną


17 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_krynek

Guest_krynek
  • Goście

Napisano 07 luty 2012 - 19:31

Witam mam taki problem, że zamierzam kupić mieszkanie, ale właściciele chcą aby ich syn był zameldowany w nim do końca roku. Ponoć wymeldowanie nie jest mu na rękę gdyż złożył w wojsku papiery na wyjazd do Afganistanu i musiał by dużo wysiłku włożyć w uregulowanie papierów związanych z wyjazdem. Właściciele chcą dołączyć oświadczenie o zamiarze wymeldowania syna pod koniec tego roku i nawet chcą zapisać to w akcie notarialnym. Czy może wyniknąć problem z taką sytuacją, ewentualnie jak można wyjść z tego obronną ręką?

#2 Guest_-praw-ja_jagienka

Guest_-praw-ja_jagienka
  • Goście

Napisano 07 luty 2012 - 20:32

Nie polecałabym kupna mieszkania z lokatorem. Może być tak, że syn po prostu nie chce się wymeldować, bo nie ma gdzie podziać się, a rodzice naprędce wymyślili historię z wojskiem.Kupując tak mieszkanie, ryzykuje Pan, że będzie trzeba założyć później niechcianemu lokatorowi sprawę w sądzie o eksmisję i zapewnić mu jakiś lokal zastępczy, bo przecież na ulicę go Pan nie wyniesie. W żadne zapewnienia, nawet pisemne i notarialne, proszę nie wierzyć, bo one nie będą miały mocy prawnej.

#3 Guest_,

Guest_,
  • Goście

Napisano 08 luty 2012 - 01:50

taki zameldowany w pana nowym mieszkaniu to pierwszy gwozdz to trumny :)

#4 Guest_-praw-tadeusz52

Guest_-praw-tadeusz52
  • Goście

Napisano 08 luty 2012 - 13:39

Witam,
proponuję podpisać umowę przedwstępną z zadatkiem bliskim wartości mieszkania i datą umowy "końcowej", z zobowiązaniem, że nikt nie będzie zameldowany w dniu przeniesienia praw własności.
Lokal powinien być przekazany w dniu podpisania umowy przedwstępnej.
Roszczenie można zabezpieczyć też na innych nieruchomościach sprzedającego.

#5 Guest_Ziiuta

Guest_Ziiuta
  • Goście

Napisano 08 luty 2012 - 17:07

Nie polecałabym kupna mieszkania z lokatorem. Może być tak, że syn po prostu nie chce się wymeldować, bo nie ma gdzie podziać się, a rodzice naprędce wymyślili historię z wojskiem.Kupując tak mieszkanie, ryzykuje Pan, że będzie trzeba założyć później niechcianemu lokatorowi sprawę w sądzie o eksmisję i zapewnić mu jakiś lokal zastępczy, bo przecież na ulicę go Pan nie wyniesie. W żadne zapewnienia, nawet pisemne i notarialne, proszę nie wierzyć, bo one nie będą miały mocy prawnej.



dlaczego o eksmisję? przecież jak rozumiem on nie chce tam mieszkać tylko mieć meldunek, meldunek nie daje prawa do lokalu

natomiast... hm...jak wpiszą w akcie notaralnym? że nie mieszka, ale życzy sobie być zameldowanym do końca roku? przecież to jest poświadczenie nieprawdy... meldunek jest poświadczeniem faktycznego zamieszkania...ciekawam co notariusz na to?

#6 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 08 luty 2012 - 17:51

natomiast... hm...jak wpiszą w akcie notaralnym? że nie mieszka, ale życzy sobie być zameldowanym do końca roku? przecież to jest poświadczenie nieprawdy... meldunek jest poświadczeniem faktycznego zamieszkania...ciekawam co notariusz na to?


notariusz ma to w d*pie ;)

#7 Guest_-praw-ja_jagienka

Guest_-praw-ja_jagienka
  • Goście

Napisano 08 luty 2012 - 20:35

Oh...Ziuta
...przecież jak rozumiem on nie chce tam mieszkać tylko mieć meldunek, meldunek nie daje prawa do lokalu...

Meldunek nie daje prawa do lokalu, ale daje prawo do zamieszkiwania w nim. Strasznie łatwowierna z Pani osoba, ale może dlatego, że sprawa nie Pani dotyczy?

#8 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 09 luty 2012 - 11:04

Meldunek nie daje prawa do lokalu, ale daje prawo do zamieszkiwania w nim. Strasznie łatwowierna z Pani osoba, ale może dlatego, że sprawa nie Pani dotyczy?


Będąc zameldowanym facet MOŻE wejść do mieszkania z eskortą policyjną i wstawić do niego swoje meble. Sprzedawcy są cwaniakami. Chcą pieniądze za mieszkania i jako dodatek - drugie mieszkanie dla eksmitowanego syna. Plan genialny, cho łatwy do rozszyfrowania. Czego ci ludzie nie wymyślą, żeby ZGODNIE Z PRAWEM okraść innych.

#9 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 09 luty 2012 - 11:32

Będąc zameldowanym facet MOŻE wejść do mieszkania z eskortą policyjną i wstawić do niego swoje meble. Sprzedawcy są cwaniakami. Chcą pieniądze za mieszkania i jako dodatek - drugie mieszkanie dla eksmitowanego syna. Plan genialny, cho łatwy do rozszyfrowania. Czego ci ludzie nie wymyślą, żeby ZGODNIE Z PRAWEM okraść innych.


dawno takich bzdur nie czytałem! Ale niekompetencja!

#10 Guest_Ziiuta

Guest_Ziiuta
  • Goście

Napisano 09 luty 2012 - 16:53

Oh...Ziuta
...przecież jak rozumiem on nie chce tam mieszkać tylko mieć meldunek, meldunek nie daje prawa do lokalu...

Meldunek nie daje prawa do lokalu, ale daje prawo do zamieszkiwania w nim. Strasznie łatwowierna z Pani osoba, ale może dlatego, że sprawa nie Pani dotyczy?



Meldunek NIE daje prawa zamieszkiwania, a jedynie jest poświadczeniem. Zatem nikt nie prawa władować mi się do mieszkania, tylko dlatego, ze jest w nim zameldowany. Bzdura.
I nie jestem łatwowierna... wymeldowywałam już w trybie administracyjnym chętnego delikwenta ;)

#11 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 10 luty 2012 - 10:19


Będąc zameldowanym facet MOŻE wejść do mieszkania z eskortą policyjną i wstawić do niego swoje meble. Sprzedawcy są cwaniakami. Chcą pieniądze za mieszkania i jako dodatek - drugie mieszkanie dla eksmitowanego syna. Plan genialny, cho łatwy do rozszyfrowania. Czego ci ludzie nie wymyślą, żeby ZGODNIE Z PRAWEM okraść innych.


dawno takich bzdur nie czytałem! Ale niekompetencja!

Cóż, miłosierdzie boskie i głupota ludzka granic nie posiadają, co udowodniłeś. Gdy KTOŚ jest zameldowany w danym lokalu to ma prawo prosić policję o umożliwienie mu wejścia do tego lokalu i policja mu to MUSI umożliwić, jeżeli nie chce narazić się swoim szefom. Po prostu meldunek stwierdza PRAWO DO PRZEBYWANIA W TYM LOKALU 24 GODZINY NA DOBĘ 365 DNI W ROKU.

JEŻELI TWIERDZISZ, ŻE TO NIEPRAWDA, PODAJ PRZEPIS PRAWA, KTÓRY MÓWI. ZE OSOBA ZAMELDOWANA W DANYM LOKALU NIE MA PRAWA WEJŚĆ DO NIEGO.

#12 Guest_Ziiuta

Guest_Ziiuta
  • Goście

Napisano 10 luty 2012 - 13:16


Będąc zameldowanym facet MOŻE wejść do mieszkania z eskortą policyjną i wstawić do niego swoje meble. Sprzedawcy są cwaniakami. Chcą pieniądze za mieszkania i jako dodatek - drugie mieszkanie dla eksmitowanego syna. Plan genialny, cho łatwy do rozszyfrowania. Czego ci ludzie nie wymyślą, żeby ZGODNIE Z PRAWEM okraść innych.


dawno takich bzdur nie czytałem! Ale niekompetencja!

Cóż, miłosierdzie boskie i głupota ludzka granic nie posiadają, co udowodniłeś. Gdy KTOŚ jest zameldowany w danym lokalu to ma prawo prosić policję o umożliwienie mu wejścia do tego lokalu i policja mu to MUSI umożliwić, jeżeli nie chce narazić się swoim szefom. Po prostu meldunek stwierdza PRAWO DO PRZEBYWANIA W TYM LOKALU 24 GODZINY NA DOBĘ 365 DNI W ROKU.

JEŻELI TWIERDZISZ, ŻE TO NIEPRAWDA, PODAJ PRZEPIS PRAWA, KTÓRY MÓWI. ZE OSOBA ZAMELDOWANA W DANYM LOKALU NIE MA PRAWA WEJŚĆ DO NIEGO.

To może Ty podasz przepis prawa wg którego sądzisz, że meldunek daje prawo do mieszkania? Meldunek jest TYLKO potwierdzeniem przebywania (w tym przypadku byłby fikcyjny) w danym lokalu. Mylisz prawo administracyjne (zameldowanie służy jedynie celom ewidencyjnym) z prawem cywilnym (fizyczne zamieszkiwanie). Nie można powoływać się na prawo do zamieszkiwania posiadając JEDYNIE meldunek. I nie mieszajmy do sprawy miłosierdzia bożego.

#13 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 11 luty 2012 - 10:23

Dyskusja bez sensu, przypomina dywagacje ślepego o kolorach. Kiedy ktoś jest ZAMELDOWANY pod danym adresem i zastanie drzwi zamknięte przez innego zameldowanego pod danym adresem, bez problemu uzyskuje asystę policji, oświadczając na komisariacie, że w tym mieszkaniu MIESZKA i ma tam swoje rzeczy, a jak nie wejdzie, to nie będzie miał gdzie spać. I policja go tam SIŁĄ wprowadzi. Możliwe że bezprawnie, ale z takim przypadkiem miałem do czynienia, kiedy moja ex zmieniła zamki podczas moje jednodniowej nieobecności. Po powrocie nie miałem gdzie spać, poszedłem na komisariat, dwóch mundurowych przyszło ze mną pod drzwi, zagrozili babie, że jak nie otworzy, to wyważą drzwi, a kiedy otworzyła to postraszyli wiedźmę sądem i sprawą karną, ukarali mandatem 200 złotych i - nadal mieszkam. Może bezprawnie, ale - nadal tam mieszkam!!! I mam klucz do tych nowych zamków.

#14 Guest_krynek

Guest_krynek
  • Goście

Napisano 11 luty 2012 - 15:52

Temat budzi kontrowersje, każdy inaczej mówi i nie wiadomo kto tak na prawdę ma rację. Ponoć takiego lokatora można wymeldować administracyjnie, ale jest to droga przez mękę. W tym przypadku facet jest kierowcą a po wymeldowaniu musi wymienić dowód osobisty, co się z tym wiąże też i prawo jazdy. Do tego dochodzą jakieś uprawnienia wojskowe na pojazdy powiązane z prawem jazdy. Facet 14 marca wyjeżdża więc nie wyrobi się z tym wszystkim. Ludzie wyglądają na uczciwych. W spółdzielni syn nie jest zapisany - nawet czynsz jest na 2 osoby, czyli właścicieli. W Urzędzie Miejskim zgłosi wyjazd za granicę. Zgodził się na podpisanie umowy notarialnej, że nie będzie tam mieszkał i wymelduje się po powrocie oraz na wszelki wypadek upoważnienie też notarialne, że mogę go wymeldować w październiku. Może ktoś ma jakiś pomysł jak trzeba zrobić, żeby załatwić tą sprawę pozytywnie? Może jakiś zapis w akcie notarialnym? Może jakieś zobowiązanie finansowe? Może ktoś przerabiał podobny temat?

#15 Guest_-praw-ja_jagienka

Guest_-praw-ja_jagienka
  • Goście

Napisano 11 luty 2012 - 21:27

Pyta Pan, czy ktoś przerabiał podobny temat? U góry, po prawej stronie jest wyszukiwarka i tam proszę wpisać hasło - "zakup mieszkania z zameldowaną osobą" - a znajdzie Pan setki przykładów z http://Wieszjak.pl wraz z rozwiązaniami prawniczymi i z podpowiedziami ludzi, którzy przechodzili tę drogę. Potem wystarczy tylko zadecydować, czy "Ludzie wyglądają na uczciwych" i działać. I dodam jeszcze, że gdyby istniały jakieś możliwości spisania umów notorialnych w tym względzie, to ludzie korzystaliby z nich, a nie opisywali tu swoich perypetii.

#16 Guest_barbi

Guest_barbi
  • Goście

Napisano 19 maj 2017 - 16:06

To może Ty podasz przepis prawa wg którego sądzisz, że meldunek daje prawo do mieszkania? Meldunek jest TYLKO potwierdzeniem przebywania (w tym przypadku byłby fikcyjny) w danym lokalu. Mylisz prawo administracyjne (zameldowanie służy jedynie celom ewidencyjnym) z prawem cywilnym (fizyczne zamieszkiwanie). Nie można powoływać się na prawo do zamieszkiwania posiadając JEDYNIE meldunek. I nie mieszajmy do sprawy miłosierdzia bożego.

Każdy kto jest zameldowany w mieszkaniu a jego niezamieszkiwanie jest krótsze niż pół roku ,ma prawo wejść do mieszkania a jeśli właściciel mieszkania uniemożliwia wejście ,zameldowany ma prawo wezwać policję ,która to powinna nakazać mieszkanie udostępnić,jeśli zaś zameldowany nie zamieszkiwał w tym mieszkaniu więcej niż pół roku a właściciel to udowodni ,ma prawo lokatora wymeldować bez jego zgody.



#17 Guest_Magdalena

Guest_Magdalena
  • Goście

Napisano 29 maj 2017 - 07:17

witam czy właściciel domu może go sprzedać razem ze mną mężem i dziećmi dodaje ze mamy meldunek stały ?????



#18 Zosia/Agnieszka

Zosia/Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 14680 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 29 maj 2017 - 07:39

Właściciel może dysponować własnym mieszkaniem/domem......czyli sprzedać też może, byle nowy nabywca miał wiedzę o zamieszkaniu/zameldowaniu osób trzecich.

Sama kiedyś kupiłam taki dom, w którym była zameldowana osoba.........





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych