Skocz do zawartości


Zalane mieszkanie


8 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_-praw-sillvia

Guest_-praw-sillvia
  • Goście

Napisano 19 lipiec 2010 - 20:42

Witam, kilka dni temu zalała mnie sąsiadka z piętra wyżej. Woda lała się przez ok 1,5 godziny z pękniętego wężyka doprowadzającego wodę do prysznica. Zniszczenia są duże, mam zniszczone panele w pokoju, zalane ściany w dwóch pokojach, oraz zniszczona drewniana zabudowa przedpokoju. Zniszczone mam również ubrania. Sprzątanie mieszkania zajęło mi trzy dni ponadto musiałam zrobić kilkanaście prań... Mieszkania niestety nie są ubezpieczone. To duży błąd ponieważ sąsiadka zalewa nas od lat i jeszcze "grosza" od niej nie dostaliśmy. Wstępne koszty oszacowaliśmy na 1500 PLN. Ja sama paneli nie położę, więc to i tak są śmieszne pieniądze. Sąsiadka oczywiście odmówiła. To zalanie już mnie zupełnie dobiło. Chcę iść z tym do sądu, ale zupełnie nie wiem jak się za to zabrać. Mam zrobione zdjęcia mieszkania zaraz po zalaniu, jutro uzyskam pismo od spółdzielni poświadczające winę sąsiadki. Czy muszę wezwać rzeczoznawcę? Czy ja powinnam napisać pismo do sądu czy prawnik? Czy ktoś może mi pomóc? Z góry dziękuję.

#2 Guest_-praw-tadeusz52

Guest_-praw-tadeusz52
  • Goście

Napisano 19 lipiec 2010 - 21:31

Witam,
najskuteczniej zainwestować...... w prawnika

#3 Guest_-praw-sillvia

Guest_-praw-sillvia
  • Goście

Napisano 19 lipiec 2010 - 22:21

Hmm, ale czy to jest sprawa wygrana? Domyślam się, że prawnik zainkasuje ogromne honorarium i nie jestem pewna czy jest to opłacalne z punktu widzenia poniesionych kosztów.
Dziękuję.

#4 Guest_-praw-tadeusz52

Guest_-praw-tadeusz52
  • Goście

Napisano 19 lipiec 2010 - 22:52

Witam,
nie może być tak, że ponosi Pani straty....., czy to z winy sąsiada....., czy wspólnoty....
Zawsze może się Pani umówić....., że wynagrodzenie prawnik....."sobie wygra".....
Tu akurat sprawa zdaje się oczywista......

#5 Guest_-praw-sillvia

Guest_-praw-sillvia
  • Goście

Napisano 19 lipiec 2010 - 23:08

Dziękuję bardzo za informację.
Sąsiadka chyba "zmiękła". Przypadkiem usłyszałam na klatce schodowej jak prosi inną sąsiadkę o świadkowanie przy przekazaniu 1500 PLN...
Jeśli jednak źle słyszałam to skieruję sprawę do sądu...z pomocą prawnika.
Miłego wieczoru.

#6 Guest_-praw-buonarroti

Guest_-praw-buonarroti
  • Goście

Napisano 20 lipiec 2010 - 04:35

CYTAT(sillvia)Dziękuję bardzo za informację.
Sąsiadka chyba "zmiękła". Przypadkiem usłyszałam na klatce schodowej jak prosi inną sąsiadkę o świadkowanie przy przekazaniu 1500 PLN...
Jeśli jednak źle słyszałam to skieruję sprawę do sądu...z pomocą prawnika.
Miłego wieczoru.

Przed skierowaniem sprawy do sądu proponuję wezwać sąsiadkę do zapłacenia tej kwoty dobrowolnie. Najlepiej wysłać jej PRZEDSĄDOWE WEZWANIE DO ZAPŁATY, może zadziała to na nią mobilizująco i obejdzie się bez sądu, prawników i kosztów dodatkowych

poniżej kilka pomocnych praktycznych informacji jak napisać takie wezwanie
http://g.infor.pl/gp..._egzekucja2.pdf

w "KROK 2" poza opisaniem zdarzenia zalania i wyjaśnieniem dlaczego domaga się Pani takiej a nie innej kwoty odszkodowania należy wskazać podstawę roszczenia tj.:

CYTAT(kc art 415)Art. 415. Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.

Na wypadek gdyby jednak miało dojść do rozprawy sądowej, należy zgromadzić i zachować zdjęcia przed i po zalaniu, faktury zapłacone za remonty i naprawy wymuszone zalaniem bowiem przed sądem konieczne będzie wykazanie szkody i jej wysokości.

#7 Guest_-praw-sillvia

Guest_-praw-sillvia
  • Goście

Napisano 20 lipiec 2010 - 20:50

Dziękuję. Mam jeszcze jedno, formalne pytanie. Do kogo powinnam skierować przed sądowe wezwanie do zapłaty? Właścicielem mieszkania jest sąsiad, ale mieszka w nim i on i jego była żona (oboje są zameldowani). To "żona" podejmuje wszystkie decyzje i to ona odmówiła wypłaty odszkodowania. Sąsiad zawsze rozkłada ręce... Może powinnam wysłać pismo do obojga?
Z góry dziękuję za pomoc.

#8 Guest_Marina

Guest_Marina
  • Goście

Napisano 20 wrzesień 2011 - 17:34

Zdecydowanie do obojga i to niezależnie oraz koniecznie trzeba pamiętać o pokwitowaniu odbioru takiego pisma.

#9 Forumowicz84

Forumowicz84

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 368 postów

Napisano 29 marzec 2020 - 10:29

My mieliśmy takie szczęście, że łatwo i szybko dogadaliśmy się z sąsiadem, który zalał nam mieszkanie i tak naprawdę jest po problemie .Wszystko zapłacił, ale nie wiem, czy ze swojej kieszeni czy z ubezpieczenia. Mieliśmy nawet możliwość wynajęcia https://optimal-osuszanie.pl/ Jest to firma osuszająca z Warszawy, ktora zapewniła odpowiedni poziom wilgotności po zalaniu.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych