Skocz do zawartości


Odszkodowanie za złą diagnozę lekarską?


14 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_-praw-ies

Guest_-praw-ies
  • Goście

Napisano 24 listopad 2007 - 13:15

Witam,interesuje mnie czy jest możliwe wniesienie pozwu do Sądu o odszkodowanie za złą diagnozę lekarską, nieprawidłowe leczenie i narażenie na utratę zdrowia przez osobę prowadzącą prywatny gabinet lekarski? Opinia innego lekarza neguje całą poprzednią diagnozę lekarza, który chciał całkowicie bezzasadnie wysyłać osobę mi bliską na stół operacyjny i przepisywał leki, których osoba ta brać nie powinna.Jakie przepisy mają tu zastosowanie? Chodzi mi o poniesienie odpowiedzialności osoby, która jako profesjonalista wykonuje działalność gospodarczą.Pozdrawiam serdecznie

#2 Guest_-praw-regina

Guest_-praw-regina
  • Goście

Napisano 24 listopad 2007 - 16:23

Tak -można dochodzić od lekarza odszkodowania. W zależności od dokładnej analizy waszego przypadku w grę może wchodzić odpowiedzialność kontraktowa (art. 471 i następne kodeksu cywilnego), albo odpowiedzialność deliktowa (art. 415 i następne kodeksu cywilnego). W przypadku błędów w sztuce lekarskiej (czy też jak w waszym wypadku błędu w diagnozie i błędnie zastosowanym leczeniu) cała trudność tego typu spraw sprowadza się do ciężaru dowodu. To na was bowiem będzie ciążyło wykazanie błędu (czy też nieprawidłowej realizacji kontraktu) jak również rozmiaru i rodzaju szkody. Chodzi tutaj m.in. o udowodnienie związku przyczynowego między szkodą a działaniem czy zaniechaniem lekarza. Z uwagi na to, że wymaga to i dużej wiedzy prawniczej, a i pewnego doświadczenia z polemiką zbliżoną do sfery medycznej - zalecałabym przed wystąpieniem na drogę sądową konsultację (czy też zlecenie sprawy do prowadzenia) z prawnikiem.

#3 Guest_-praw-ies

Guest_-praw-ies
  • Goście

Napisano 25 listopad 2007 - 14:39

Dziękuję bardzo za odpowiedź. Jeśli najważniejszym czynnikiem w tego typu sprawie jest udowodnienie szkody to myślę, że na odszkodowanie nie ma co liczyć. Szkoda bowiem nie nastąpiła lecz mogła nastąpić (jeśli wg złej diagnozy lekarz ostatecznie przeprowadziłby operację). Sądziłem, że wykazanie samego zagrożenia dla zdrowia pacjentki bądź obawa wyrządzenia szkody przez lakarza jest wystarczającą przesłanką. Moim zdaniem takiego lekarza powinno się ukarać bądź nawet wyeliminować z praktyk medycznych, jest bowiem realnym zagrożeniem dla swoich pacjentów.Pozdrawiam i dziękuję.

#4 Guest_Łukasz Nysztal

Guest_Łukasz Nysztal
  • Goście

Napisano 25 listopad 2007 - 19:19

Niezależnie od decyzji w sprawie procesu cywilnego przysługuje Wam prawo zawiadomienia izby lekarskiej o nieprawidłowej terapii.

#5 Guest_-praw-ies

Guest_-praw-ies
  • Goście

Napisano 26 listopad 2007 - 15:51

Dziękuję bardzo za odpowiedzi. Pozdrawiam

#6 Guest_DuzeOdszkodowania.com

Guest_DuzeOdszkodowania.com
  • Goście

Napisano 27 sierpień 2012 - 16:54

Dochodzimy odszkodowań za błędy lekarskie!

Jeżeli jesteście Państwo ofiarą błędu lekarskiego i chcecie dochodzić swoich roszczeń to dzwońcie:

801 022 310

Sprawy analizujemy bezpłatnie a wynagrodzenie pobieramy dopiero po wygraniu sprawy.
Posiadamy honorowe zasady i uczciwe umowy.

Zapraszamy do kontaktu oraz na stronę:
www.DuzeOdszkodowania.com

#7 Guest_ja

Guest_ja
  • Goście

Napisano 19 marzec 2013 - 23:46

mam pytanie. w lutym 2011 roku biorĄC prysznic poczułem straszny ból w klatce piersiowej taki ze cięzko było sie ruszac, na drugi dzien trafiłem do lekarza rodzinnegoktóry stwierdził ze nie słyszy pracy lewego płuca po czym dał mi skierowanie do szpitala. tego samego dnia byłem w szpitalu gdzie mnie przebadano. zrobiono Rtg i nastepnie wypisano z diagnozą : nerwobóle... kolejnego dnia wróciłem do lekarza rodzinnego, nie dał on za wygrana i dał skierowanie do pulmunologa. do pulmunologa dostałem sie jedynie prywatnie bo nie mogłem wytrzymac z takim bólem przez kilka miesiecy... po wizycie u tego lekarza która trwała zaledwie kilka minut diagnoza: pęknięte płuco czyli odma opłucnowa samoistna. dostałem skierowanie do kolejnego szpitala gdzie juz mnie przyjęto i przebadano nalezycie. miałem operacje i wszystko skoonczyło sie ok. moje pytanie brzmi czy moge sie domagac odszkodowania od pierwszego szpitala za zła diagnoze i wypis ze szpitala w takim stanie? z góry dziękuje :)

#8 Guest_pacjentka

Guest_pacjentka
  • Goście

Napisano 27 maj 2013 - 16:09

Kilka lat temu wykonano mi operacje ginekologiczną. Lekarz operujący namówił mnie na tą formę leczenia chirurgicznego, równocześnie gwarantując że będzie to zabieg zachowawczy. Nie byłam także poinformowana o dostępnych już wówczas innych - mniej inwazyjnych metodach leczenia, co teoretycznie gwarantuje Pacjentowi Kodeks Etyki Lekarskiej. W szpitalu także nie dokonano prawidłowych procedur obowiązujących - nie było Konsylium kwalifikującego, psychologa, ani żadnej informacji o tym że szpital ów de facto nie dysponuje odpowiednimi środkami zapewniającymi obiecane powodzenie operacji zachowawczej. Po operacji wybudziłam się bez narządu kobiecego, nie mając przed operacją schorzenia zagrażającemu mojemu życiu. Negatywne skutki tej operacji znacznie przerosły moje dolegliwości jakie miałam przed wykonaną mi operacją. Moja formalna zgoda na operacje NIE była Świadomą zgodą ponieważ PRZED zabiegiem nie byłam poinformowana, ani werbalnie ani na piśmie, o żadnych potencjalnych przeciwnych i negatywnych skutkach ubocznych. Po operacji doświadczyłam wszystkich tych negatywnych skutków ubocznych operacji radykalnej, całkowity upadek zdrowia, straciłam zdolność do pracy. Jest to przypadek błędnego leczenia ze skutkami przeciwnymi, niezgodnie z aktualną wiedzą medyczną, poza wszelkimi zasadami Kodeksu etyki Lekarskiej, jak i procedurami szpitalnymi. Do szpitala poszłam w miarę zdrowa, wyszłam jako inwalida. Jakie mam szanse na jakiekolwiek zadośćuczynienie w tym systemie?

#9 Guest_Aguchaa

Guest_Aguchaa
  • Goście

Napisano 03 wrzesień 2013 - 15:46

Witam mam pytanie czy moge starac sie o odszkodowanie za zle leczenie oraz diagnoze sprawa jest delikatna poniewaz 1 lipca trafilam do szpitala z krwawieniem i podejrzeniem poronienia dostalam od lekarza skierowanie do szpitala na lyczeczkowanie gdy przyjmowano mnie do szpitala krwawienia ustalo przyjeto mnie na oddzial w dniu przyjmowania mnie do szpitala zrobiono mi usg badanie trwalo doslownie 3 min lekarz sie nie wysilil. W szpitalu lezalam 4 dni przez ten okres nic nie jadlam a 5 lekarzy ktorzy przez ten czas mialo dyzor na zmiane tak naprawde nic nie zrobili poza badaniem krwi w ktorym wyszlo ze nie jestem w ciazy.W koncu dostalam wypis ze szpitala gdzie napisano ze poronilam oraz ze w macicy niema zadnych reztek plodu i to nie dalomi spokoju na jakiej podstawie napisali takie bzdury poniewaz przez 4 dni nie zrobiono mi wiecej badania usg.Po wyjsciu ze szpitala zrobilam test ciazowy wyszedl pozytywnie odczekalam pewien czas brzuszek urusl bylam u gin okazalao sie ze jetem w 12 tyg ciazy. Czyli bedac w szpitalu bylam w 5 tyg ciazy w tej chwili chodze tylko i prywatnie do lekarza obawy o dziecko sa ogromne poniewaz stres oraza 4 dni ktore bylam na czco mysle ze nie wplynely dobrze na dziecko.jestem wsciekla i zla na szpital oraz opieke.Jedyne z czego sie ciesze to to ze nie lyzeczkowano mnie bo stracila bym dziecko przez ich lenistwo i zaniedbanie.

#10 Guest_Ilona

Guest_Ilona
  • Goście

Napisano 29 czerwiec 2017 - 18:15

Witam byłam u 1 ortopedy miał rtg przed sobą który stwierdził że nie mam złamania tylko z wapienie kosci barku dostałam blokadę i nic niepomagalo po 2 tygodniach poszłam do klejonego lekarza prywatnie okazało się że mam zlamanie guzka wielkiego barku i uszkodzony pierścień routerów czy mogę się starać o odszkodowanie

#11 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 30 czerwiec 2017 - 09:46

Witam byłam u 1 ortopedy miał rtg przed sobą który stwierdził że nie mam złamania tylko z wapienie kosci barku dostałam blokadę i nic niepomagalo po 2 tygodniach poszłam do klejonego lekarza prywatnie okazało się że mam zlamanie guzka wielkiego barku i uszkodzony pierścień routerów czy mogę się starać o odszkodowanie

Możesz, nikt Ci tego nie zabroni.

#12 Snt

Snt

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 496 postów

Napisano 04 lipiec 2017 - 10:06

Oczywiście, że starać się można tylko z jakim skutkiem? W przypadku walki z lekarzami czy szpitalami należy jak najszybciej walczyć o zabezpieczenie dokumentów sami możecie mieć z tym problem ale są takie firmy jak Solace które bardzo skutecznie dochodzą roszczeń swoich klientów w sprawach medycznych i nie tylko a wysokości wywalczonych odszkodowań są znacznie wyższe niż te uzyskiwane samemu.



#13 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 17911 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 04 lipiec 2017 - 10:59

Snt, reklamuj w miejscach do tego przeznaczonych, nie chce ci się, czy inwencja kiepska? :P



#14 bakarat

bakarat

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 556 postów

Napisano 18 sierpień 2018 - 22:09

Z nimi https://euco.pl/oferta/blad-medyczny/ można się skontaktować i zobaczyć jak to wygląda. 



#15 Guest_xo3

Guest_xo3
  • Goście

Napisano 18 sierpień 2018 - 22:10

fakt, samemu to nie ma co startować do lekarza czy szpitala





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych