Skocz do zawartości


prosze o pomoc w sprawie odrzuconej reklamacji laptopa!


wróć do serwisu Moja Firma 14 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_aneta

Guest_aneta
  • Goście

Napisano 17 marzec 2014 - 20:58

Witam, dwa tyg temu zreklamowalam laptopa w sklepie media markt, (tam gdzie kupiłam); laptop miał metryce zachlapaną,(plamy), peknięcie z boku na klawiaturze od upadku, ułamane wejscie do ładowania oraz pomalu chodzil, wiec sklep uznal ze podlega to gwarancji ubezpieczyciele plus komfort i ochrona, wiec napisałam wniosek do nich i laptopa zostawiłam w skepie, stad tez miał byc wysłany do ubezpieczyciela ALLIANZ IARD
w opisaniu zdarzenia napisalam tak:
laptop lezal na stole, był otwarty i podłączony do ładowania, na stale stała także szklanka z woda, przypadkowo przechodząć potknęlam się o kabel, laptop spadł przez co pek bok na klawiaturze, spala także szklanka z wodą i zachlapa metryce laptopa, od gwałtownego pociagnięcia odlamal sie również plastik obok wejsca do ładowarki

po tyg otrzymalam list z wiadomością, iż po rozpatrzeniu Mojego wniosku nie znajduja podstaw prawnych do uznania roszczenia

UZASADNIENIE
Zgodnie z parag. 2.6 ogolnych warunków ubezpieczenia sprzetu elektronicznego zakupionego w sieci Media markt stanowiący czesc Gwarancji PLUS KOMFORT I OCHRON przez pojecie ,,zdarzenie ubezpieczeniowe" rozumie się ,,każde nagle zdarzenie, nieprzewidziane i niemozliwe do zabobieżenia, spowodowane działaniem czynnika zewnętrznego w stosunku do ubezpieczonego i do sprzetu podlegającego ochronie ubezpieczeniowej nie wywołane przez Ubezpieczonego, w wyniku którego, jako jedynej przyczyny, nieumyslnie została wyrzadzona szkoda rzeczowa wobec ubezpieczonego sprzetu"
Warunkiem konieczym dla przyjęcia odpwiedzialności przez Ubezpieczyciela jest m.in. to aby szkoda była wywoalana przez czynnik zewnętrzny w stosunku do osoby ubezpieczonego oraz ubezpieczonego sprzetu, a także nie może byc wywołane przez ubezpieczonego. W zwiazku z tym , iż do uszkodzenia sprzeti nie doszło w okolicznosciach w których ALLIANZ IARD ponosi odpwiedzialnośc (opisna przez pania zdarzenie nie spełnia przeslanek definicji zdarzenia ubezpieczeniowego, z przykrościa jestesmy zmuszeni oddalić zgłoszenie rozczenia,
W przypadku braku zgody z powyzszym stanowiskiem przysluguje odwolanie do Wydziału Skarg i Zażaleń SPB S.A. Oddział w Polsce w terminie 30dni od otrzymania pisma.

co ja mam w takiej sytuacji robic, przeciez specialnie nie zrzucilam laptopa ani go nie zalałam to było przypadkowe, prosze o jakąs porade Dołączona grafika

wie ktos jak napisac to odwolanie??



#2 Guest_Alicja

Guest_Alicja
  • Goście

Napisano 19 marzec 2014 - 10:37

Hej, wydaje mi się, że nic z tym nie zrobisz. Ja mam teraz podobny problem tyle, że z odkurzaczem kupionym w Saturnie. Fakt, że pod odkurzaczu kupionym za 120zł nie można się wiele spodziewać ale namówiono mnie przy kasie, żebym wykupiła "ubezpieczenie od uszkodzeń mechanicznych" za 30zł. Kupiłam. Po półtora miesiąca podczas odkurzania dywanika łazienkowego złamała mi się u wlotu jedna część rury (na ok.5cm), pozniej druga (logiczne dla mnie jest to, ze jak się odkurza dywan to trzeba mocniej przycisnąć niż podczas odkurzania śliskiej podłogi). Napisałam wniosek, wysłałam. ODRZUCILI. Uzasadnienie: "Ochroną ubezpieczeniową nie są odjęte szkody powstałe wskutek użytkowania ubezpieczonego sprzętu w sposób niezgodny z instrukcją obsługi. W związku z powyższym z przykrością (och, tak, na pewno) zmuszeni jestesmy oddalić zgłoszone roszczenia". No żesz ku..a mać! Gdyby nie to, że zapłaciłam za to gówniane ubezpieczenie 30zł (może dla niektórych to nie majątek ale dla mnie moje ciężko zarobione pieniądze) to już dawno okleiłabym sobie tę rurę taśmą. Ale stwierdziłam, że skoro mam ubezpieczenie od USZKODZEŃ MECHANICZNYCH to chyba powinnam to wykorzystać. Nie rozumiem w którym momencie używałam odkurzacza w sposób niewłaściwy z instrukcją obsługi? Nie ma nigdzie napisane "nie odkurzać dywaników łazienkowych". Przecież to normalne, że dywan stawia większy opór tarcia i trzeba mocniej przycisnąć. Nie odkurzał Mariusz Pudzianowski tylko ja, normalnej postury osoba. Postanowiłam, że powalcze troche z nimi. Podejrzewam, że przegram w pierwszym rzucie bo zasypią mnie paragrafami i różnymi haczykami, których normalny człowiek nie jest w stanie przeczytac i zrozumieć. 

 

Naciąganie ludzi. Dałam się nabrać, po raz pierwszy i ostatni.

Pozdrawiam



#3 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 02 lipiec 2014 - 12:39

Trzeba było napisać że  Twój pies pociągną łapą za kabel i spad laptop bo tak to oni myślą że specjalnie sama go uszkodziłaś a tak jest "osoba" trzecia ;)

Pozdrawiam 



#4 Guest_Klient

Guest_Klient
  • Goście

Napisano 13 styczeń 2015 - 08:34

Mam podobny problem z tabletem i od pół roku przepycham się z nimi korespondencją.

Doszedłem jednak do wniosku, że te ubezpieczenie to zwykłe oszustwo i chyba nie ma klienta któremu uznano roszczenie. Bo co im szkodzi odrzucić reklamacje i napisać że: "w przypadku kwestionowania decyzji możliwe jest dochodzenie roszczeń na drodze postępowania sądowego". Po prostu ktoś policzył, że na dajmy na to 100 odrzuconych spraw jedna trafi do sądu, to i tak bardziej się opłaci zapłacić odszkodowanie + koszty tej jednej sprawy niż uznać te 100.

 



#5 zu_za

zu_za

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 35 postów

Napisano 25 kwiecień 2015 - 06:20

Ja jak zawsze mam problem to dzwonie od rzecznika praw konsumenta, jest w każdym większym mieście. Na prawdę oni chcą pomóc i są bardzo cięci na takich pseudo-handlowców. Ja wojowałam z tabletem- najpierw nie chcieli przyjąć reklamacji potem nie odpowiadali nie odzywali się. Rzecznik pomógł i dostałam nowy tablet i futerał gratis ;P



#6 Guest_Gosia

Guest_Gosia
  • Goście

Napisano 03 styczeń 2016 - 19:16

Problem w tym, ze w Media Markt, namawiajac na zakup gwarancji plus komfort i ochrona, sprzedawcy zapewniaja, ze obejmuje ono zdarzenia wynikajace z winy klienta. Ja uslyszalam, ze jesli zaleje klawiature to bede mogla skorzytac z ubezpieczenia. Nawet sie zaden nie zajaknie na temat tego, ze musi byc udzial osob trzecich a prawda jest taka, ze nikt nie czyta tych mow napisanych malych druczkiem i to w taki sposob, ze nawet prawnikowi zajmuje chwile zeby sie zorientowac w tresci. One sa napisane w bardzo nieczytaleny sposob. Mnie laptop wypadl z rak po tym jak chcialam go przeniesc i niechcacy zaczepilam kablem ladowarki o noge od stolu - dostalam odpowiedz odmowna. Nie polecam, nigdy wiecej nie dam zarobic naciagaczom.



#7 Guest_kadoow

Guest_kadoow
  • Goście

Napisano 25 styczeń 2016 - 21:07

mi tak nie uznali reklamacji  z laptopem i musieliśmy kupić dwa nowe. Wybraliśmy sprzęt na electro.pl i odpukać nic się nie dzieje z nimi. Szybko przyszły też nowe sprzety, bo chyba w dwa dni, więc nie było opóźnień w pracy pracowników.



#8 Guest_Ewi

Guest_Ewi
  • Goście

Napisano 01 sierpień 2016 - 22:20

Ja ubezpieczylam synowi tableta i wymienili bez problemu pekniety wyswietlacz. Teraz bede wysylac ponownie bo znow mu spadł i się potłukł. Pierwszym razem napisałam, że tablet leżał na stoliku, przeciąg otworzył okno i zawalił tablet. Uznali. Teraz muszę wymyśleć jakąś inną bajeczkę, najlepiej bez udziału ludzi. Może kot wyskoczył na stół? Kot sąsiadów? ;)

#9 Guest_Irek

Guest_Irek
  • Goście

Napisano 22 sierpień 2016 - 21:44

Witam nic to nieda mi wlasnie odzucili gwarancje na laptopa sony vayo pekla matryca po upadku z biurka pies zachaczyl o kabel .poprostu nie brac dodatkowej gwarancj + ja mialem w warcie oszusci nic wiecej.Matryca kosztuje 250 z wymiana alw bede sie staral o zwrot kosztow naprawy.Pozdrawiam



#10 Guest_Michał Katowice

Guest_Michał Katowice
  • Goście

Napisano 06 luty 2017 - 13:09

Oj kochani. Ja dziś trafiłem na lepszą akcję. Też miałem ubezpieczenie gwarancja plus czy jakoś tak w Media Markt. Generalnie laptop uległ zalaniu w wyniku zalania mieszkania. Wszystkie protokoły i całe formalności tiptop więc nie mieli się do czego przyczepić i uwaga: Najpierw odesłali mi nie naprawiony sprzęt (niby się odpalił na chwilę ale zaraz zdechł) wysłałem go ponownie a oni mi odesłali że podmieniłem płytę główną i że nie będą nic robić a do tego sprzęt odesłali z połamaną klawiaturą. Kumacie coś takiego??!! Dajcie sobie spokój z tymi ubezpieczeniami i amortyzowaną gwarancją. Trzeba szukać sprzętu z gwarancją producenta i dać sobie spokój z tymi złodziejami!



#11 Guest_Jan

Guest_Jan
  • Goście

Napisano 02 kwiecień 2017 - 17:35

Witam. 

Tak piszą wszystkim jednym szablonem.

Możecie spróbować napisać tak;W związku z tym,przyczyną zewnętrzną może być być każdy czynnik zewnętrzny,zdolny wywołać szkodliwe skutki.W tym znaczeniu przyczyną zewnętrzną może być nie tylko narzędzie pracy,maszyna,siły przyrody lecz również czyn innego osobnika,a nawet praca i czynności samego poszkodowanego.Przy czym ,zródłem wypadku może być zarówno przypadek przezeń zawiniony jak i nie zawiniony np;potknięcie się,odruch,nieostrożność.

Przepisy nie wymagają,aby przyczyna zewnętrzna była wyłączna przyczyną zdarzenia.Czasem może nastąpić splot przyczyn tkwiących  worganizmie człowieka z przyczynami zewnętrznymi...



#12 Guest_Jan

Guest_Jan
  • Goście

Napisano 02 kwiecień 2017 - 17:36

Witam. 

Tak piszą wszystkim jednym szablonem.

Możecie spróbować napisać tak;W związku z tym,przyczyną zewnętrzną może być być każdy czynnik zewnętrzny,zdolny wywołać szkodliwe skutki.W tym znaczeniu przyczyną zewnętrzną może być nie tylko narzędzie pracy,maszyna,siły przyrody lecz również czyn innego osobnika,a nawet praca i czynności samego poszkodowanego.Przy czym ,zródłem wypadku może być zarówno przypadek przezeń zawiniony jak i nie zawiniony np;potknięcie się,odruch,nieostrożność.

Przepisy nie wymagają,aby przyczyna zewnętrzna była wyłączna przyczyną zdarzenia.Czasem może nastąpić splot przyczyn tkwiących  worganizmie człowieka z przyczynami zewnętrznymi...



#13 Guest_Jan

Guest_Jan
  • Goście

Napisano 02 kwiecień 2017 - 17:37

Witam. 

Tak piszą wszystkim jednym szablonem.

Możecie spróbować napisać tak;W związku z tym,przyczyną zewnętrzną może być być każdy czynnik zewnętrzny,zdolny wywołać szkodliwe skutki.W tym znaczeniu przyczyną zewnętrzną może być nie tylko narzędzie pracy,maszyna,siły przyrody lecz również czyn innego osobnika,a nawet praca i czynności samego poszkodowanego.Przy czym ,zródłem wypadku może być zarówno przypadek przezeń zawiniony jak i nie zawiniony np;potknięcie się,odruch,nieostrożność.

Przepisy nie wymagają,aby przyczyna zewnętrzna była wyłączna przyczyną zdarzenia.Czasem może nastąpić splot przyczyn tkwiących  worganizmie człowieka z przyczynami zewnętrznymi...



#14 Guest_Tomek

Guest_Tomek
  • Goście

Napisano 10 listopad 2017 - 04:46

Nie wiem jak jest teraz, ale jak ja kupowałem telewizor w 2013 roku to dałem się rónież namówić ponieważ poprzedni mi rozwalił syn (matryce) i czytając warunki umowy zwróciłem uwagę na punkty na temat winy, udziału osób trzecich itp. nie pamiętam teraz dokładnie wydzwięku tych paragrafów ale od razu mi się nie spodobały. Sympatyczna Pani która mi wtedy sprzedawała sprzęt powiedziała że ubezpieczyciel będzie się wykręcać od wypłaty. Dlatego przed zgłoszeniem szkody należy najpierw zapoznać się dokładnie z warunkami umowy i dostosować wydarzenia do umowy. Zapytałem się jej żartem to co mam zrobić jak mi syn wbije siekierę w środek telewizora. Ona odpowiedziała mi ze spokojem w głosie, żeby zadzwonić i zgłosić szkodę, nie przyznawać się do winy, ani do tego co się wydarzyło. Po prostu wieczorem Pan się kładł spać i TV działał, rano Pan wstał i już nie. Pytam się o tą siekierę. Niech Pan nie mówi nic, najmniej infomracji - działało i nie działa - bezosobowo, samo, bez przyczyny. Jak się już zapytają o siekierę, jeżeli, to Pan powie że nie ma pojęcia czyja ona jest i skąd i jak się tam wzieła.



#15 ydzik

ydzik

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 101 postów

Napisano 17 styczeń 2019 - 11:23

Z tą gwarancją są od zawsze jakieś problemy. Kupując swojego pierwszego laptopa, dałem się namówić na Gwarancję+ czy jak kto woli rozszerzoną. Dopłaciłem wtedy chyba 170 złotych, jednak kiedy urządzenie zostało zalane napojem i oddałem na gwarancję, otrzymałem odpowiedź, że to z mojej winy i nie mogą tego uznać. Gwarancja która nic nie gwarantuje. Od tamtej pory unikam wszelkich dopłat, wolę oddać laptopa czy komputer do https://optima-md.pl/ i mieć święty spokój :)





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych