Skocz do zawartości


Opłata ZTM za wezwanie holownika


18 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_SonyKroket

Guest_SonyKroket
  • Goście

Napisano 08 lipiec 2013 - 14:44

Strażnik miejski w momencie wręczania mi mandatu za złe parkowanie (faktycznie, źle zaparkowałem) poinformował mnie, że za dwa tygodnie dostanę pismo od ZTM, że muszę ponieść koszty (uwaga) - wezwania holownika, w wysokości około 500 zł. Przecież to rozbój w biały dzień. Po pierwsze mój samochód nie tarasował drogi, nie utrudniał wyjazdu, nie blokował przejścia, nie stał na zieleni, więc na jakiej podstawie strażnik miejski w ogóle wezwał holownik! Po drugie strażnik miejski mnie tylko poinformował, że holownik został wezwany, bo: holownik nie przyjechał do mnie, strażnik miejski nie wzywał holownika przy mnie, nie odwoływał holownika przy mnie. Dlatego skąd mam wiedzieć, że mnie nie oszukał. Poza tym znowu - kiedy strażnik miejski może wezwać holownik? Czy zarząd dróg miejskich może mnie obciążyć kosztami wezwanie holownika w wysokości 500 zł? Rozumiem, że koszt wezwania holownika to koszt impulsu rozmowy telefonicznej? No bo przecież nie koszt przyjazdu (bo nie przyjechał).

#2 Guest_Raś

Guest_Raś
  • Goście

Napisano 08 lipiec 2013 - 16:44

Od tej opłaty za wezwanie holownika przez straż miejską trzeba sie odwołać. Wiem, że w ZTM-ach leżą odwołania i toczą sie sprawy w sądzie przeciwko tym bandyckim praktykom, ale nie wiem, czy w ogóle ktoś z nimi wygrał. Przecież ściąganie tak absurdalnej opłaty z kierowcy, bo straż miejska z niewiadomych przyczyn wezwała holownik to absurd i sposób na naciąganie kierowców.

#3 Guest_Jak

Guest_Jak
  • Goście

Napisano 09 lipiec 2013 - 08:28

Jak odwołać się od opłaty za wezwanie holownika przez ZTM? Czy ktoś próbował się odwoływać w przypadku, gdy strażnik miejski poinformuje, że wezwał holownik i ztm zarząda pokrycia kosztów wezwania holownika?

#4 Guest_Raś

Guest_Raś
  • Goście

Napisano 10 lipiec 2013 - 14:28

Więcej na temat, kiedy straż miejska może odholować pojazd w artykule: http://prawo-na-drod...lowac-auto.html

#5 Guest_gość

Guest_gość
  • Goście

Napisano 23 listopad 2014 - 13:52

właśnie mam podobnie ale holownik przyjechał. mi odpuslili i zabrali sie za kolejny pojazd. co robić?

 

przyszło mi pismo z zarzadu że wszczynaja postepowanie...



#6 Guest_60

Guest_60
  • Goście

Napisano 14 grudzień 2014 - 12:22

Mam to samo, i wyglada na to, że musimy beknąć. Bo jak nie, to nam komornik wejdzie na konto. A potem możemy sie odwoływac i pozywać do usranej śmierci. Gronkowscy radni klepneli i możemy im naskoczyć.



#7 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 14 grudzień 2014 - 12:27

Gdyby nas zebrać ze 100 sztuk i napisać pozew zbiorowy, to po zrzucie po 100 na papugię byśmy byli sporo mniej w plecy . I papuga najedzona. Ale w Waltzogrodzie 5-6 stówek to pikuś i każdy płaci bez szemrania, bo co to jest za kasa? Za 3 godziny przesiedziane za biurkiem?



#8 Pawello

Pawello

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 165 postów

Napisano 28 styczeń 2015 - 22:24

Czyli co? Zapłacić i pisać odwołananie?



#9 Guest_Ania

Guest_Ania
  • Goście

Napisano 17 marzec 2015 - 11:34

W dniu dzisiejszym na ulicy Żaryna 2a w Warszawie zaparkowałam auto w miejscu gdzie był zakaz zatrzymywania, Wiem - źle zrobiłam, ale zaparkowałam na dosłownie 7 minut (samochód nie tarasował drogi w żaden sposób, nie stał na zieleni ani na innym żywopłocie), wróciłam do auta, ale niestety straż miejska już robiła fotki mojemu autu, widać było że dopiero przyjechali. Mnie nie było dosłownie 7 minut. Na moje pytanie czy dostanę mandat strażnik odpowiedział, że NIE, nie ma za co, natomiast będzie pani musiała zapłacić za odwołanie holownika." W tym momencie moje zdziwienie sięgnęło zenitu. wiec pytam, czy juz go zawołali? kiedy? przeciez minęło kilka minut, nikt przy mnie nie dzwonił do żadnego holownika, nie wzywał go a tym bardziej odwoływał. Panowie kazali mi wrócić do auta i czekać, Auto ich stało za moim więc cały czas obserwowałam ich w lusterku, pisali i pisalu - czort wie co pisali, ale dużo pisali smile.png Na pewno żaden z nich nie wyciągnął telefonu i nie zadzwonił nigdzie, cały czas ich obserwowałam, trwało to z 15 minut. poczym jeden wysiadł oddał mi dokumenty i powiedział, zebym czekała na dokument i opłaciła za DOWOŁANIE HOLOWNIKA - którego nawet nie wiem czy był wezwany. To czyste bezprawie. Nic mi nie dali do podpisania, nic nie widziałam co pisali, nie wiem co też tam mogli wpisać, spisali mnie jedynie z dokumentó. Czy tak można? czy można kogoś zastraszać że kogoś się wezwało i ja za to zapłacę? jakim prawem, przeciez przy mnie tego nie zrobili, lawety na oczy nie widziałam...

prosze o infromację czy ktoś sie z takim chamstwem spotkał i wyłudzaniem pieniędzy w biały dzień i to przez Straż Miejską - przez organ który powinien pilnować prawa a nie karać niewinnych ludzi i wyciągać kasę.



#10 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 20297 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 17 marzec 2015 - 11:48

".....zaparkowałam auto w miejscu gdzie był zakaz zatrzymywania, Wiem - źle zrobiłam,....."

".....karać niewinnych ludzi ....."

 

 

Rozumiem jesteś rozżalona, ulżyłaś sobie pisząc, ale zwróć uwagę, jak sama sobie przeczyszsmile.png to zawiniłaś czy nie?
 



#11 Guest_Eliza

Guest_Eliza
  • Goście

Napisano 17 marzec 2015 - 12:09

W dniu dzisiejszym na ulicy Żaryna 2a w Warszawie zaparkowałam auto w miejscu gdzie był zakaz zatrzymywania, Wiem - źle zrobiłam, ale zaparkowałam na dosłownie 7 minut (samochód nie tarasował drogi w żaden sposób, nie stał na zieleni ani na innym żywopłocie), wróciłam do auta, ale niestety straż miejska już robiła fotki mojemu autu, widać było że dopiero przyjechali. Mnie nie było dosłownie 7 minut. Na moje pytanie czy dostanę mandat strażnik odpowiedział, że NIE, nie ma za co, natomiast będzie pani musiała zapłacić za odwołanie holownika." W tym momencie moje zdziwienie sięgnęło zenitu. wiec pytam, czy juz go zawołali? kiedy? przeciez minęło kilka minut, nikt przy mnie nie dzwonił do żadnego holownika, nie wzywał go a tym bardziej odwoływał. Panowie kazali mi wrócić do auta i czekać, Auto ich stało za moim więc cały czas obserwowałam ich w lusterku, pisali i pisalu - czort wie co pisali, ale dużo pisali smile.png Na pewno żaden z nich nie wyciągnął telefonu i nie zadzwonił nigdzie, cały czas ich obserwowałam, trwało to z 15 minut. poczym jeden wysiadł oddał mi dokumenty i powiedział, zebym czekała na dokument i opłaciła za DOWOŁANIE HOLOWNIKA - którego nawet nie wiem czy był wezwany. To czyste bezprawie. Nic mi nie dali do podpisania, nic nie widziałam co pisali, nie wiem co też tam mogli wpisać, spisali mnie jedynie z dokumentó. Czy tak można? czy można kogoś zastraszać że kogoś się wezwało i ja za to zapłacę? jakim prawem, przeciez przy mnie tego nie zrobili, lawety na oczy nie widziałam...

prosze o infromację czy ktoś sie z takim chamstwem spotkał i wyłudzaniem pieniędzy w biały dzień i to przez Straż Miejską - przez organ który powinien pilnować prawa a nie karać niewinnych ludzi i wyciągać kasę.

Te mandaty są bezprawne, zobacz na fejsie jest grupa "Anuluj mandat" Prowadzi ją od dawna grupa pasjonatów. Większość mandatów jest bezprawna wydawanych przez straż miejską - nie dawaj się, bo nic ci nie zrobią! 



#12 Guest_Adrian

Guest_Adrian
  • Goście

Napisano 31 marzec 2015 - 18:30

W dniu dzisiejszym na ulicy Żaryna 2a w Warszawie zaparkowałam auto w miejscu gdzie był zakaz zatrzymywania, Wiem - źle zrobiłam, ale zaparkowałam na dosłownie 7 minut (samochód nie tarasował drogi w żaden sposób, nie stał na zieleni ani na innym żywopłocie), wróciłam do auta, ale niestety straż miejska już robiła fotki mojemu autu, widać było że dopiero przyjechali. Mnie nie było dosłownie 7 minut. Na moje pytanie czy dostanę mandat strażnik odpowiedział, że NIE, nie ma za co, natomiast będzie pani musiała zapłacić za odwołanie holownika." W tym momencie moje zdziwienie sięgnęło zenitu. wiec pytam, czy juz go zawołali? kiedy? przeciez minęło kilka minut, nikt przy mnie nie dzwonił do żadnego holownika, nie wzywał go a tym bardziej odwoływał. Panowie kazali mi wrócić do auta i czekać, Auto ich stało za moim więc cały czas obserwowałam ich w lusterku, pisali i pisalu - czort wie co pisali, ale dużo pisali smile.png Na pewno żaden z nich nie wyciągnął telefonu i nie zadzwonił nigdzie, cały czas ich obserwowałam, trwało to z 15 minut. poczym jeden wysiadł oddał mi dokumenty i powiedział, zebym czekała na dokument i opłaciła za DOWOŁANIE HOLOWNIKA - którego nawet nie wiem czy był wezwany. To czyste bezprawie. Nic mi nie dali do podpisania, nic nie widziałam co pisali, nie wiem co też tam mogli wpisać, spisali mnie jedynie z dokumentó. Czy tak można? czy można kogoś zastraszać że kogoś się wezwało i ja za to zapłacę? jakim prawem, przeciez przy mnie tego nie zrobili, lawety na oczy nie widziałam...

prosze o infromację czy ktoś sie z takim chamstwem spotkał i wyłudzaniem pieniędzy w biały dzień i to przez Straż Miejską - przez organ który powinien pilnować prawa a nie karać niewinnych ludzi i wyciągać kasę.

 


W dniu dzisiejszym na ulicy Żaryna 2a w Warszawie zaparkowałam auto w miejscu gdzie był zakaz zatrzymywania, Wiem - źle zrobiłam, ale zaparkowałam na dosłownie 7 minut (samochód nie tarasował drogi w żaden sposób, nie stał na zieleni ani na innym żywopłocie), wróciłam do auta, ale niestety straż miejska już robiła fotki mojemu autu, widać było że dopiero przyjechali. Mnie nie było dosłownie 7 minut. Na moje pytanie czy dostanę mandat strażnik odpowiedział, że NIE, nie ma za co, natomiast będzie pani musiała zapłacić za odwołanie holownika." W tym momencie moje zdziwienie sięgnęło zenitu. wiec pytam, czy juz go zawołali? kiedy? przeciez minęło kilka minut, nikt przy mnie nie dzwonił do żadnego holownika, nie wzywał go a tym bardziej odwoływał. Panowie kazali mi wrócić do auta i czekać, Auto ich stało za moim więc cały czas obserwowałam ich w lusterku, pisali i pisalu - czort wie co pisali, ale dużo pisali smile.png Na pewno żaden z nich nie wyciągnął telefonu i nie zadzwonił nigdzie, cały czas ich obserwowałam, trwało to z 15 minut. poczym jeden wysiadł oddał mi dokumenty i powiedział, zebym czekała na dokument i opłaciła za DOWOŁANIE HOLOWNIKA - którego nawet nie wiem czy był wezwany. To czyste bezprawie. Nic mi nie dali do podpisania, nic nie widziałam co pisali, nie wiem co też tam mogli wpisać, spisali mnie jedynie z dokumentó. Czy tak można? czy można kogoś zastraszać że kogoś się wezwało i ja za to zapłacę? jakim prawem, przeciez przy mnie tego nie zrobili, lawety na oczy nie widziałam...

prosze o infromację czy ktoś sie z takim chamstwem spotkał i wyłudzaniem pieniędzy w biały dzień i to przez Straż Miejską - przez organ który powinien pilnować prawa a nie karać niewinnych ludzi i wyciągać kasę.

 

 

 

 

Jeżeli miałem podobną sytuację ale strażnik nie spisał mojego nr pesel? Dzisiaj próbował mnie złapać żebym mu podał nr pesel, a zdażenie miało miejsce wczoraj i również nie dostałem mandatu. Czy bez nr pesel moze cos zrobić? Będe musiał zapłacić za holowanie którego nie było?



#13 Guest_Adam

Guest_Adam
  • Goście

Napisano 21 kwiecień 2015 - 18:17

W dniu dzisiejszym na ulicy Żaryna 2a w Warszawie zaparkowałam auto w miejscu gdzie był zakaz zatrzymywania, Wiem - źle zrobiłam, ale zaparkowałam na dosłownie 7 minut (samochód nie tarasował drogi w żaden sposób, nie stał na zieleni ani na innym żywopłocie), wróciłam do auta, ale niestety straż miejska już robiła fotki mojemu autu, widać było że dopiero przyjechali. Mnie nie było dosłownie 7 minut. Na moje pytanie czy dostanę mandat strażnik odpowiedział, że NIE, nie ma za co, natomiast będzie pani musiała zapłacić za odwołanie holownika." W tym momencie moje zdziwienie sięgnęło zenitu. wiec pytam, czy juz go zawołali? kiedy? przeciez minęło kilka minut, nikt przy mnie nie dzwonił do żadnego holownika, nie wzywał go a tym bardziej odwoływał. Panowie kazali mi wrócić do auta i czekać, Auto ich stało za moim więc cały czas obserwowałam ich w lusterku, pisali i pisalu - czort wie co pisali, ale dużo pisali smile.png Na pewno żaden z nich nie wyciągnął telefonu i nie zadzwonił nigdzie, cały czas ich obserwowałam, trwało to z 15 minut. poczym jeden wysiadł oddał mi dokumenty i powiedział, zebym czekała na dokument i opłaciła za DOWOŁANIE HOLOWNIKA - którego nawet nie wiem czy był wezwany. To czyste bezprawie. Nic mi nie dali do podpisania, nic nie widziałam co pisali, nie wiem co też tam mogli wpisać, spisali mnie jedynie z dokumentó. Czy tak można? czy można kogoś zastraszać że kogoś się wezwało i ja za to zapłacę? jakim prawem, przeciez przy mnie tego nie zrobili, lawety na oczy nie widziałam...

prosze o infromację czy ktoś sie z takim chamstwem spotkał i wyłudzaniem pieniędzy w biały dzień i to przez Straż Miejską - przez organ który powinien pilnować prawa a nie karać niewinnych ludzi i wyciągać kasę.

Ja dostałem mandat 100 zł  z wpisaną godziną 13.50.

Z dokumentów ZDM, które poprosiłem do wglądu, wynika, że Straż Miejska wezwała holownik 14.30, po czym odwołała go 14.47.

Firma holownicza wystawiła fakturę za wezwanie i odwołanie wezwania, mojego auta, na kwotę 153 zł. Dlaczego mam zapłacić 470 zł??? Takie było moje kolejne pytanie ! Bo tak uchwalili radni. A reszta kwoty??? Idzie do budżetu miasta !!!

 

Oczywiście odwołałem się przed upływem terminu. Straż miejska twierdzi że to literówka funkcjonariusza, ale podejrzewam, że to rutynowe działanie, mieli gotowe pismo, bo szybko odpisali:).

 

Co ciekawe, firma holownicza wystawiła fakturę za jeden dzień, dla ZDM, za wezwane i odwołane holowniki, na kwotę ok. 9 tyś zł . To była niedziel, mały ruch.

 

Też chciałbym mieć taką firmę smile.png

 



#14 TomekH

TomekH

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 15 wrzesień 2015 - 21:44

Może skontaktuj się z inną firmą holowniczą i poproś o poradę? Tu masz kontakt do moich znajomych, na pewno coś podpowiedzą: http://holowanie.i-p...n.pl/referencje



#15 Guest_Ania

Guest_Ania
  • Goście

Napisano 28 październik 2016 - 14:19

".....zaparkowałam auto w miejscu gdzie był zakaz zatrzymywania, Wiem - źle zrobiłam,....."

".....karać niewinnych ludzi ....."

 

 

Rozumiem jesteś rozżalona, ulżyłaś sobie pisząc, ale zwróć uwagę, jak sama sobie przeczyszsmile.png to zawiniłaś czy nie?
 

Debilu jeden napisałam o opłatach za NIEODHOLOWANIE AUTA, naucz się czytać ze zrozumieniem, albo do szkoły może wróć....!!!!



#16 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 20297 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 28 październik 2016 - 14:33

Debilu jeden napisałam o opłatach za NIEODHOLOWANIE AUTA, naucz się czytać ze zrozumieniem, albo do szkoły może wróć....!!!!

A ty zacznij czytać (jeśli w ogóle potrafisz) savoir vivre (jeśli wiesz co to takiego) może chamskie zwroty wyeliminujesz, płać swoje mandaty (będę mieć wypłacone wynagrodzenie, pomyśl dlaczego, chyba, że to zbyt trudne dla ciebie), nie szukaj miłosierdzia na Forum za swoje grzechy.tongue.png



#17 Guest_Ania

Guest_Ania
  • Goście

Napisano 28 październik 2016 - 14:44

A ty zacznij czytać (jeśli w ogóle potrafisz) savoir vivre (jeśli wiesz co to takiego) może chamskie zwroty wyeliminujesz, płać swoje mandaty (będę mieć wypłacone wynagrodzenie, pomyśl dlaczego, chyba, że to zbyt trudne dla ciebie), nie szukaj miłosierdzia na Forum za swoje grzechy.tongue.png

żal czytać te twoje smutne wypociny, żałosna jesteś



#18 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 20297 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 28 październik 2016 - 16:12

Zwrot "żałosny" funkcjonował w żargonie zblazowanej, pozującej na wyluzowaną młodzieży dobrych kilka lat temu. Aż dziw bierze, że ktoś jeszcze go używa.
Nie udało ci się mnie obrazić, już wiem z kim mam do czynienia.
Oj przykre, że tak bardzo cię zaniedbano

#19 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 26 luty 2017 - 10:02

W takich przypadkach należy wezwać Policję, dzwoniąc należy koniecznie zaznaczyć, że zgłasza się podejrzenie wyłudzenia pieniędzy przez Strażnika Miejskiego (rozmowy są nagrywane), Policjanci przyjadą, sporządzą odpowiednie notatki - będzie łatwiej.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych