Skocz do zawartości


Ile kosztuje przygotowanie terenówki? Jaką terenówkę wybrać?


21 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Matee

Guest_Matee
  • Goście

Napisano 01 czerwiec 2011 - 15:55

Jaki jest mniej więcej koszt przygotowania auta terenowego do zmagań większych niż kawałek kałuży i błotko?Nie chodzi mi o wielkie nakłady i super profesjonalny sprzęt, ale raczej o coś pośredniego, odpowiednie zawieszenie, opony.Jak przygotować samochód terenowy, krok po kroku i jaki może być koszt?Mam tu na myśli jakiś używany, dość popularny model.I teraz pytanie, co solidnego wybrać?Jakie auto terenowe będzie najlepsze do zmagań w terenie?Toyota Land Cruiser, Nissan Patrol a może coś innego?Chodzi mi o zakup auta, które będzie w miarę współczesne i pozwoli na amatorską, ale nieco cięższą zabawę w terenie.Dlatego prośba do użytkowników forum o kilka rad: jaki jest koszt przyzwoitego wyposażenia auta terenowego i jaki model wybrać?A może kupić już gotową terenówkę? Czy takie auto będzie już zajechane?

#2 Guest_Alcman

Guest_Alcman
  • Goście

Napisano 02 czerwiec 2011 - 14:06

Trzymaj się z daleka od Frontery. Przy Land Cruiserze czy Patrolu niestety wymięka.Oba auta mają swoich zwolenników i przeciwników, myślę że musisz wybrać ten który mieści się w cenie i bardziej do Ciebie przemawia.Ja jestem zwolennikiem niezniszczalnej Toyoty Land Cruiser.Nie bez powodu to auto tak trzyma wartość.Jeśli nie masz o tym za bardzo pojęcia, "budowa" i przygotowanie auta w teren będzie dość praco i czasochłonne.Niezłym wyborem jest kupno już zmotanej wersji ale sprawdź ją dokładnie przed zakupem bo nie wiadomo jakie przygody zdążyła już zaliczyć.Przygotowanie auta w teren to jedno - drugie to opanowanie jazdy w takich warunkach - nie szalej na początku :P

#3 Guest_amigo75

Guest_amigo75
  • Goście

Napisano 02 czerwiec 2011 - 21:08

Jeżeli nie chodzi Ci o ekstermalną jazdę w terenie to wystarczy Ci podnieść zawieszenie i zamontować opony. Jeżeli poza terenem jeszcze chcesz autem jeździć to zamontuj AT-eki. Jako tako pojedziesz na nich po asfalcie.Tak jak pisze kolega kup co chcesz ale nie Fronterę.

#4 Guest_Alcman

Guest_Alcman
  • Goście

Napisano 03 czerwiec 2011 - 23:06

Hehe widzę, że Frota zbiera baty.A nie wiecie jaki jest koszt zamontowania wyciągarki?Czy ona raczej się nie przydaje?Bo auto terenowe jeśli ma być dla amatora nie wiem czy sensowne jest zakładanie w nim wyciągarki.Ja bym zainwestował w jakieś dobre dodatkowe oświetlenie.Nie jest jakoś bardzo drogie a można sobie wieczorem poszaleć w terenie bez obawy że gdzieś wpadniemy w odchłań :)

#5 Guest_Matee

Guest_Matee
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2011 - 20:00

Nie no wyciągarka to już chyba nieco zbędny sprzęt jak na początek i dla amatora?Oświetlenie jasne, że tak, gdyby jeszcze był do auta kangur (przedni dodatkowy zderzak) to można powalczyć bez obawy o lakier :)Opony, oświetlenie, jeśli chodzi o tapcierkę to wydaje mi się, że skóra jest w takim aucie lepszym rozwiązaniem. Bardziej praktycznym.Co jeszcze?

#6 Guest_spokoloco

Guest_spokoloco
  • Goście

Napisano 11 czerwiec 2011 - 18:13

Jak chcesz się pobawić w terenie, a nie potrzebujesz czegoś wielkiego jak Land Criuser, czy Patrol, może Suzuki Samurai będzie ciekawym rozwiązaniem. Niewielkie, lekki i stosunkowo tanie i nieźle daje rade w terenie...

#7 Guest_Kulfonix

Guest_Kulfonix
  • Goście

Napisano 15 czerwiec 2011 - 14:19

Trzymaj się z daleka od Frontery. Przy Land Cruiserze czy Patrolu niestety wymięka.

Trzymaj się z daleka od Land Cruisera czy Patrola. Przy Unimogu wymiękają.Trzymaj się z daleka od Unimoga. Przy BMP-3 wymięka.Bez sensu komentarz generalnie, Frontera i Patrol/LC to zupełnie inne auta. Po pierwsze Frota jest 3-4 razy tańsza w zakupie i 3 razy tańsza w utrzymaniu. Jest też bardziej awaryjna, ale części są tanie i konstrukcja prosta, każdy mechanior da radę. Owszem, Patrol ma mosty nie da zaje****, ale ma też swoje bolączki. A jak się coś spieprzy w Land Cruiserze to można chałupę sprzedawać, żeby za części zapłacić - zabawka dla bogatych ludzi.A Frontera to taka terenówka dla ubogich. Bardzo fajna i prosta w budowie, ale napędy podatne są na przecieki, diesle 2,5 TDS podatne właściwie na wszystko (a ten silnik to masakra dla mechanika), diesle 2,2 DTS mają problemy z pompą wtryskową (2500 kosztuje nowa;). Do jazdy w lekkim terenie wystarczy, tylko trzeba się przygotować, że trochę pracy przy aucie będzie. Z drugiej strony jest w tym kraju trochę ludzi, co się taplają Fronterami i nawet z całkiem niezłym efektem, bo koniec końców wyjeżdżają z drugiej strony ;) Frontera ma też tą zaletę, że jest jednym z najłatwiejszych aut do podniesienia ;) Z przodu masz drązki skrętne, wysokość zawieszenia regulujesz po prostu płaskim kluczem ;) Z tyłu albo wieszaki na resory (wersje sprzed 1995), albo wyższe sprężyny - i voila, gotowe. Bolączką Frontery 1-szej generacji są też automatyczne sprzęgiełka w piastach, lubią się wyrabiać szybko. Za 400 złotych można kupić i samemu założyć komplet sprzęgiełek manualnych, i tak każdy szanujący się patrolowiec na offroadzie z takich korzysta.Generalnie musisz określić, do czego chcesz mieć terenówkę. Nawet krótki Patrol czy Land Cruiser nie dadzą rady małemu zwinnemu Samuraiowi, który waży poniżej tony. Zobacz sobie, co startuje i odnosi sukcesy w mistrzostwach polski w rajdach terenowych - niewiele ma to już wspólnego z seryjnymi autami.A co do przygotowania auta do jazdy w terenie, to zasadniczo zaczyna się od dwóch rzeczy: liftu zawieszenia i założenia dobrych opon. Potem możesz się bawić np. w drążek torsyjny czy snorkel, ale to już wyspecjalizowany sprzęt. Warto też zamontować jakieś osłony na przód i progi, żeby nie pogiąć tych w nadwoziu. W terenówkach na ramie nie ma to znaczenia, ale po co się w koszty naprawy pchać?Znam kilku hardcorowych offroadowców, co po kilkunastu latach zabawy twierdzą, że właściwie nie ma znaczenia, czym się jeździ, tylko na ile się umie jeździć. W terenie najważniejsza jest technika i umiejętność oceny trasy przed sobą. Myślicie, że po co offroaderzy jeżdżą po terenie w grupie, z wyciągarkami, linami, szeklami i pasami do zabezpieczania drzew? Nie ma takiego wozu co by się w końcu gdzieś nie poddał. Różnica polega na tym, jak daleko zajedziesz zanim trzeba będzie cię wyciągać.Moja rada: zacznij od wkręcenia się w jakąś ekipę offroadowców z twojej okolicy, pojeździj z nimi, zobacz co z czym, zanim władujesz się w koszty.Jak ci się spodoba to kup sobie opony 4x4, np. AT-ki (dobre są BFGoodriche AT) lub, jeśli chcesz się taplać w błocie, MT-ki (tanie MTki to np. Insa Turbo Dakar, porządne hiszpańskie nalewki - za najlepsze są uznawane Simexy, ale to już kupa pieniędzy).Aha, pamiętaj, że poza rajdami offroadowymi i różnego rodzaju zlotami, jazda po lasach na własną rękę jest nielegalna. Mandaty wystawia chętnie straż leśna, nawet po 500 złotych.

#8 Guest_Kulfonix

Guest_Kulfonix
  • Goście

Napisano 15 czerwiec 2011 - 14:34

Aha, z tanich terenówek są rozsądne "mainstreamowe" opcje.1) Opel Frontera. Ma swoje wady, ale jest tania w zakupie, w miarę tania w utrzymaniu i prosta w budowie. Trochę cierpliwości wymaga, ale są na tym świecie maniacy tego auta. Ma stały napęd na tył z dołączanym przodem i reduktorem. Krąży o nim anegdota, że ciągle się z zawieszenia leje.2) Land Rover Discovery I - trochę droższy od Frontery, ale o wiele lepszy jako auto w cięższy teren. Części są już sporo droższe. Stały napęd na cztery koła z centralnym dyferencjałem i reduktorem. Krąży o nim anegdota, że ciągle się z zawieszenia leje, ale to dobrze, bo to znaczy, że jeszcze jest olej ;)3) Mała terenówka w rodzaju Suzuki Samurai. Drogi w naprawie układ jezdny (np. Grand Vitarę kilkunastoletnią ciężko znaleźć bez wyjętego wału napędowego), ale właściwości terenowe ma doskonałe.4) GAZ/UAZ - można kupić w rozsądnych pieniądzach, ale jazda tymi wozami na codzień to udręka. W terenie dają radę. Są ludzie, co w mistrzostwach Polski startują zmotanymi GAZami.5) Łada Niva - wszyscy się z niej śmieją, ale to fajne autko. Niewygodne, średnio praktyczne, niezbyt solidne ale w terenie naprawdę daje radę, mimo że nie ma ramy a nadwozie samonośne.Ludzie z pieniędzmi inwestują w Land Cruisery, Patrole czy zmotane Wranglery/YJ-y. Ale to już inna liga.Są jeszcze różnego rodzaju wynalazki jak Ssang Yong Korando ale o nich nic nie wiem.

#9 Guest_Rafi

Guest_Rafi
  • Goście

Napisano 17 maj 2013 - 21:36

gówno wiesz o fronteże k...sie

#10 Guest_MM

Guest_MM
  • Goście

Napisano 29 styczeń 2015 - 13:29

Wielu ludzi jeździ różnymi autami. Sporo osób ma swoje upodobania, miłości i przekonania. Dla jednego Toyota dla innego Patrol to najlepszy wóz 4x4. Jeśli zaczynasz przygodę z off`em może zacznij od Froty czy Samuraja. Dlaczego ? Jak tu pewnie przeczytałeś KOSZTA. Każde z tych aut kosztuje z czasem musisz doliczyć przebudowy i naprawy. Tam gdzie skończy się koszt przebudowy i naprawy Froty czy Samuraja zaczyna się dopiero zakup sensowego Patrola. Sam nie wiesz czy 4x4 ci się spodoba. Ja też zaczynałem od Froty, była Toyota był Patrol. Co do Frontery to zajechałem nią do Rumuni, Turcji(pod Syrię), Maroka, Algierii. W sumie o dziwo bez awarii. Jazda głównie turystyczna ale w Algierii i Maroku wiele odcinków drug to droga korytem rzeki czy po prostu szutrowo-kamienistą nawierzchnią. Po za tym kup które nie stoi na podjeździe przed domem dla szpanu, tylko po to by do tam nie było bo jest w trasie do... i już ograniczy cię tylko wyobraźnia. Po za tym lepsza doinwestowana Frota czy Samuraj niż goły wymagający remontu Partol czy LC.



#11 Moris_M

Moris_M

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 55 postów

Napisano 14 luty 2016 - 10:10

Koszt takich modyfikacji takiego samochodu terenowy zależy chyba w dużej mierze od marki (koszt części?) no i od tego jak daleko chcesz pójść. Widziałem ostatnio ofertę firmy, która przerabia określone modele terenówek właśnie do jazdy w terenie. Dostajesz od razu pakiet modyfikacji typu podwyższenie zawieszenia, opony itd. Zobacz sobie tutaj masz informacje jakie modele tak przerabiają, z tego co pamiętam to była to chyba Dacia Duster i Volkswagen Amarok.



#12 Martens

Martens

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 69 postów

Napisano 01 marzec 2016 - 16:58

Suzuki robi dobre.



#13 Guest_Damian

Guest_Damian
  • Goście

Napisano 10 maj 2016 - 20:55

Dwa lata temu kupiłem Terrano II 2.4B 5d 97r z przeznaczeniem wędkarsko - grzybiarskim. Życie szybko zweryfikowało zapotrzebowanie na zabawę i tak lekko przystosowałem moje auto do terenu. Opony Cooper Discoverer STT 30x9,5x15 , podniesiony przód na drążkach, osłona skrzyni z blachy alu 5 mm, po za tym części eksploatacyjne. Jeśli ktoś chciałby rozpocząć przygodę z off road'em to na początek zakup auta ok.7-12 tys, opony 1300 - 2500 tys ( używki, nalewki lub nowe opony MT), lift zawieszenia (przód bez kosztów, tył - tuleje poliuretanowe pod sprężyny 140 zł), osłona alu 40 zł. Dodam tylko że wszystkie tematy mechaniczne wykonuję sam, więc podane koszty są bez robocizny. Jeździmy głównie na 5-6 aut w terenie (od lekkiego po bardzo ciężki), moje spostrzeżenia: auta lekkie typu Vitara, Samurai bardzo dobrze sobie dają radę w terenie, są lekkie nie toną w błocie, nawet na oponach AT przechodzą tam gdzie cięższe wozy typu Terrano, Trooper, Pajero, Grand finezyjnie się wklejają. Jeśli chodzi o prześwit podwozia to Terrano podniesione o 4 cm bije na głowę w koleinach pozostałe auta (pomimo wystającej gruchy tylnego mostu) poza Samcem podniesionym na wieszakach. Mocy w terenie nie brakuje, jest zdecydowanie lepiej na długich podjazdach niż Vitara 1.6, Frontera 2.0 czy Samurai 1,3. Komfort jazdy: tylko Grand Cherokee jest wygodniejszy, Pajero porównywalnie. Dodatkowym atutem w moim przypadku jest brak butli gazu i ogromna przestrzeń bagażowa po złożeniu siedzeń, osoba mojego wzrostu 190 cm śpi komfortowo w bagażniku. Minusy: nie wjadę na krótkie hopki oraz głębsze i krótkie dołki bo wieszam auto na ramie albo wbijam je dziobem w błoto, spalanie (polecam 2.7 lub 3.0 diesle, zdecydowanie mniej palą i nie mają problemu z wilgocią w kopułce). Jeśli zaczynacie przygodę z błotem i nadal czytacie nie wiedząc co kupić ... kupcie to co wam się podoba i zapoznajcie w waszej okolicy grupę osób pozytywnie zakręconych z błotem smile.png Po jakimś czasie i poniesionych kosztach sami zdecydujecie w co się pakować smile.png Na początek co byście nie kupili to obowiązkowo trzeba kupić opony, a reszta sukcesu przeprawy przez błoto to kinetyk, szekle, łopata, siekiera i grupa pozytywnych ludzi smile.png



#14 HieronimB

HieronimB

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 41 postów

Napisano 27 maj 2016 - 11:18

Wiadomo, Samurai i Wrangler nawet w podstawie daje radę nawet ciężkich błotnistych warunkach, a co dopiero po przeróbce. 

 

Aczkolwiek ponoć na offroad wygodny jest Lexus GX 460.



#15 Guest_misterman

Guest_misterman
  • Goście

Napisano 27 maj 2016 - 20:57

Ja na samochodach terenowych mocno się nie znam. Kiedyś miałem okazję jeździć Land Cruiserem. Takich przejażdżek się nie zapomina. Idealnie trzyma się trasy, droga wokół jeziora to dla niego żaden problem. Człowiek do wygody się przyzwyczaja...



#16 komandos

komandos

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 01 wrzesień 2016 - 11:26

Mini to super autko, jestem pod wrażeniem po jeździe próbnej - nowe albo choćby używane - ja sie przymierzam , zakup raczej od dealera bo uzywane w świetnym stanie mają http://www.mini.com.pl/



#17 Guest_Wojtek

Guest_Wojtek
  • Goście

Napisano 30 listopad 2017 - 18:44

Dwa lata temu kupiłem Terrano II 2.4B 5d 97r z przeznaczeniem wędkarsko - grzybiarskim. Życie szybko zweryfikowało zapotrzebowanie na zabawę i tak lekko przystosowałem moje auto do terenu. Opony Cooper Discoverer STT 30x9,5x15 , podniesiony przód na drążkach, osłona skrzyni z blachy alu 5 mm, po za tym części eksploatacyjne. Jeśli ktoś chciałby rozpocząć przygodę z off road'em to na początek zakup auta ok.7-12 tys, opony 1300 - 2500 tys ( używki, nalewki lub nowe opony MT), lift zawieszenia (przód bez kosztów, tył - tuleje poliuretanowe pod sprężyny 140 zł), osłona alu 40 zł. Dodam tylko że wszystkie tematy mechaniczne wykonuję sam, więc podane koszty są bez robocizny. Jeździmy głównie na 5-6 aut w terenie (od lekkiego po bardzo ciężki), moje spostrzeżenia: auta lekkie typu Vitara, Samurai bardzo dobrze sobie dają radę w terenie, są lekkie nie toną w błocie, nawet na oponach AT przechodzą tam gdzie cięższe wozy typu Terrano, Trooper, Pajero, Grand finezyjnie się wklejają. Jeśli chodzi o prześwit podwozia to Terrano podniesione o 4 cm bije na głowę w koleinach pozostałe auta (pomimo wystającej gruchy tylnego mostu) poza Samcem podniesionym na wieszakach. Mocy w terenie nie brakuje, jest zdecydowanie lepiej na długich podjazdach niż Vitara 1.6, Frontera 2.0 czy Samurai 1,3. Komfort jazdy: tylko Grand Cherokee jest wygodniejszy, Pajero porównywalnie. Dodatkowym atutem w moim przypadku jest brak butli gazu i ogromna przestrzeń bagażowa po złożeniu siedzeń, osoba mojego wzrostu 190 cm śpi komfortowo w bagażniku. Minusy: nie wjadę na krótkie hopki oraz głębsze i krótkie dołki bo wieszam auto na ramie albo wbijam je dziobem w błoto, spalanie (polecam 2.7 lub 3.0 diesle, zdecydowanie mniej palą i nie mają problemu z wilgocią w kopułce). Jeśli zaczynacie przygodę z błotem i nadal czytacie nie wiedząc co kupić ... kupcie to co wam się podoba i zapoznajcie w waszej okolicy grupę osób pozytywnie zakręconych z błotem smile.png Po jakimś czasie i poniesionych kosztach sami zdecydujecie w co się pakować smile.png Na początek co byście nie kupili to obowiązkowo trzeba kupić opony, a reszta sukcesu przeprawy przez błoto to kinetyk, szekle, łopata, siekiera i grupa pozytywnych ludzi smile.png

Święte słowa ...



#18 Guest_Seri

Guest_Seri
  • Goście

Napisano 03 czerwiec 2020 - 11:29

Bardzo ciekawy temat odnośnie aut terenowych na pewno zwrócę uwagę na Wasze wskazówki. 



#19 Torcik66

Torcik66

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 532 postów

Napisano 03 czerwiec 2020 - 11:37

W przypadku kiedy będziecie na etapie poszukiwań dobrej jakości akcesoriów, osprzętu i części do tego, żeby odpowiednio przygotować auto do jazdy off roadowej to zajrzyjcie do oferty 4x4 Terenowiec. Ceny przystępne i też można liczyć na wsparcie obsługi w razie dodatkowych pytań.



#20 Wojtek541

Wojtek541

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 407 postów

Napisano 20 lipiec 2020 - 10:10

Bardzo dobra propozycja i jak najbardziej mogę się zgodzić, jeśli chodzi o wybór dobrego wyposażenia do auta na off road zajrzeć do wspomnianego sklepu Terenowiec w którym znajdziecie wszystko co potrzebne do swojego samochodu od wyciągarek, przez zawieszenie, dystanse i dodatkowe doświetlenie, czy zestaw narzędzi aby w każdych warunkach sobie dobrze poradzić :)





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych