Skocz do zawartości


Zdjęcie

Dzialalnosc gospodarcza pomocy!


wróć do serwisu Księgowość 6 odpowiedzi w tym temacie

#1 Ulaaa

Ulaaa

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 16 postów

Napisano 05 styczeń 2014 - 22:11

witamMam taki problemPracuje od ponad 2lat w pewnej firmie, od grudnia szef postawil mnie w takiej sytuacji bez wyjscia,kazal zalozyc dzialalnosc gospodarcza,sprawa wyglada tak ze ja dalej pracuje tak jak pracowalam,ale dodatkowo mam dzialalnosc,(on mi wszystko zalatwial i oplaca skladki zus ) wypowiedzenia z umowy oprace nie dostalam, do tego nie wiem jak wyglada sytuacja z wyplata i urlopem,jak dzwonilam do ksiegowego to powiedzial ze wszystko bedzie bez zmian czyli tak jak bym byla dalej na umowie o prace...troche sie martwie ze zrobilam zle ,ale co mialam zrobic:( inaczej zostala bym bez pracy... Czy ktos moze wie o co chodzi? Czemu tak kombinuja ?

#2 koleżanka

koleżanka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 13461 postów
  • LokalizacjaMazowsze

Napisano 05 styczeń 2014 - 23:35

[font="georgia, serif;"]Czy ktoś wie o co chodzi i czemu tak kombinują to pytania raczej do twojego pracodawcy.[/font]

[font="georgia, serif;"]Niezrozumiałe jest dlaczego dalej masz umowę o pracę, skoro pracodawca wymusił na tobie założenie dg.[/font]

[font="georgia, serif;"]Albo odwrotnie  - dlaczego kazał ci założyć dg skoro dalej cię zatrudnia na umowę o pracę.[/font]



#3 Sobi

Sobi

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 893 postów
  • LokalizacjaWwa

Napisano 06 styczeń 2014 - 16:12

Sytuacja dziwna, ale prawdopodobna. Pracodawca po prostu chce obniżyć koszty. Nie chce Cię zatrudniać na umowie o pracę ale chce zagwarantować Ci prawa pracownicze jak z kodeksu pracy. W mojej poprzedniej pracy tak zatrudniano osoby. Normalnie świadczyły pracę ale wystawiały faktury - miały założoną działalność.

 

Pewnie po założeniu działalności pracodawca nie będzie nadal zatrudniał Cię na umowę o pracę. Zorientuj się jednak, czy będzie przysługiwał Ci preferencyjny ZUS bo moim zdaniem nie. W sytuacji kiedy pracujesz na umowę o pracę a później świadczysz pracę na fakturę  u tego samego pracodawcy nie przysługuje obniżenie. Ale sprawdź, ja jestem pewna na 95% bo dotychczas tak było. Niestety trudno o podstawę prawną.



#4 Literatka

Literatka

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 8 postów
  • LokalizacjaWrocław

Napisano 07 styczeń 2014 - 17:55

Ocho, skoro już sam pracodawca zabrał się do udzielania pomocy w założeniu działalności gospodarczej, to coś to jest nie tak. Ludzie z reguły nie są bezinteresowni. Przykre, ale prawdziwe. Nawet jeżeli przepracowałaś u niego 20 lat na wszystko bierz papier, tj. wszelkie ustalenia muszą mieć formę umowy. Funkcjonuje oczywiście coś takiego jak umowa słowna, ale tutaj są potrzebni świadkowie (najlepiej nie będący pracownikami firmy, w której jesteś zatrudniona). Co to za polityka zmuszania zatrudnionego pracownika do zakładania własnej działalności....



#5 KsięgowaEwa

KsięgowaEwa

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 523 postów

Napisano 19 styczeń 2014 - 15:24

jeżeli założysz działalność i nie będziesz u niego na etacie, to niestety mały zus nie będzie Cię obowiązywał - rozumiem, że będziesz wykonywała te same czynności. Parokrotnie konsultowałam się w tej sprawie z zusem - różnymi oddzialami i niestety tak sprawa wygląda.



#6 dannyviajero

dannyviajero

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 2 postów
  • LokalizacjaMiasto Stołeczne

Napisano 19 styczeń 2014 - 16:08

Niestety ale z tego co widzę tego typu posunięcia stają się coraz powszechniejsze w przeróżnego rodzaju sektorach.

Kierowca w małej firmie, kurier w korporacji, fotograf czy grafik w agencji itd itp... chcesz pracować ? załóż działalność. Do niedawna hitem i wymogiem były zaświadczenie o niepełnosprawności, rozpoczęte studia czy inne cudowne zaświadczenia służące do obniżenia kosztów, widać rynek się rozwija i stawia nowe wymagania. Przykre to.



#7 Guest_sfrustrowana

Guest_sfrustrowana
  • Goście

Napisano 02 marzec 2014 - 16:06

witamMam taki problemPracuje od ponad 2lat w pewnej firmie, od grudnia szef postawil mnie w takiej sytuacji bez wyjscia,kazal zalozyc dzialalnosc gospodarcza,sprawa wyglada tak ze ja dalej pracuje tak jak pracowalam,ale dodatkowo mam dzialalnosc,(on mi wszystko zalatwial i oplaca skladki zus ) wypowiedzenia z umowy oprace nie dostalam, do tego nie wiem jak wyglada sytuacja z wyplata i urlopem,jak dzwonilam do ksiegowego to powiedzial ze wszystko bedzie bez zmian czyli tak jak bym byla dalej na umowie o prace...troche sie martwie ze zrobilam zle ,ale co mialam zrobic:( inaczej zostala bym bez pracy... Czy ktos moze wie o co chodzi? Czemu tak kombinuja ?

U mnie w pracy identyczna sytuacja, a pracuje tam już ponad 6 lat tak jak w oparciu o umowę o pracę (po min., 8 godzin, wciąż te same obowiązki, o tych samych godzinach, pod nadzorem szefa i na jego zlecenie, więc to jest ewidentnie umowa o pracę), ale nigdy jej nie miałam. Na początku przez ponad 4 lata miałam umowę zlecenia (byłam wtedy studentką), potem miałam mieć umowę o pracę ale jak przyszło co do czego, to szef kazał mi założyć działalność. W innym przypadku miałabym umowę o pracę na najniższą i na tym koniec. nie chciałam po 4 latach pracy mieć 1200 zł więc nie miałam wyjścia, zgodziłam się na założenie działalności. Finansowo mam tyle ile wcześniej, więc ok, ale oficjalnie nie przysługuje mi urlop (tylko tyle na ile łaskawy szef się zgodzi) i nie wiem co to będzie, gdy zajdę w ciążę. Szef zrobił tak, by na mnie zaoszczędzić. Bardziej opłaca mu się opłacać ZUS (2 lata na preferencyjnych składkach) niż wszystkie składki i podatki, jakby miała umowę o pracę. Niebawem kończą mi się te preferencyjne składki i nie wiem co to będzie, pewnie da mi umowę o pracę na 1200 zł i na tym koniec. i tak po ponad 6 latach pracy zostanę z kwotą 1200 zł co miesiąc. to jest chore. a jak mi się nie podoba, to mogę zmienić pracę.u mnie w firmie takie sytuacje są normą, wymuszanie zakładania działalności gospodarczej, praca na czarno, praca w oparciu o umowę o dzieło itp. a każdy z tych osób pracuje normalnie po 8 godzin wykonując te same obowiązki, zlecane przez szefa, nie można się spóźnić itd. więc wymagania są jak na umowie o pracę, ale w stronę pracownika to nie idzie, bo jak przychodzi kwestia urlopu, zwolnienia chorobowego, ciąży itd, to już wtedy się słyszy: ale Pani ma umowę zlecenia/ działalność/ dzieło/ jest pani na czarno, więc nic takiego Pani nie przysługuje. i wielkie zdziwienia szefa, że pracownik czegoś chce. płakać się chce. nikt tego nigdzie nie zgłosi, bo nikt nie chce stracić pracy. i tak wygląda rzeczywistość. Odważniejsze koleżanki, nie mające rodziny i zobowiązań, szukają innej pracy. i szukając od miesięcy. i nic. albo jeszcze gorzej. niektóre, które się zwolniły żałowały, że się zwolniły, bo okazało się, że gdzie indziej może być jeszcze gorzej. 





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych