Skocz do zawartości


usunięcie drzewa


wróć do serwisu Sektor Publiczny 5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_Kazik

Guest_Kazik
  • Goście

Napisano 22 lipiec 2013 - 12:54

Witam,

Od 15 lat na moim podwórku rośnie drzewo, które rodzice chcieliby teraz usunąć w związku z budową altanki. Czy na usunięcie takiego drzewa trzeba posiadać zezwolenie i do kogo ewentualnie się po nie zgłosić?

Z góry dziękuje za odpowiedź.



#2 ConradoNieMoreno

ConradoNieMoreno

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 1138 postów
  • Lokalizacjanajwiększa wieś na Mazowszu

Napisano 22 lipiec 2013 - 21:52

Witaj !

 

Wszystko zależy od tego czy jest to drzewo owocowe czy też nie.

 

Jeśli drzewo jest owocowe to korzysta ono z katalogu zwolnień przewidzianego w ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 roku (Dz.U. nr 151, poz. 120) o ochronie przyrody  - i jego usunięcie nie wymaga uzyskania zgody.

 

Jeśli natomiast jest to każde inne drzewo to wymaga się uzyskania pozwolenia na jego wycinkę. W tym celu należy skierować pismo do wójta/burmistrza/prezydenta pismo zawierające następujące dane:

 1. Imię, nazwisko i adres albo nazwę i siedzibę posiadacza i właściciela nieruchomości,

 2. tytuł prawny władania nieruchomością

 3. nazwę gatunku drzewa lub krzewu;

 4. obwód pnia drzewa mierzonego na wysokości 130 cm;

 5. przeznaczenia terenu, na którym rośnie drzewo lub krzew;

 6. przyczynę i termin zamierzonego usunięcia drzewa lub krzewu;

 7. wielkość powierzchni, z której zostaną usunięte krzewy;

 8. rysunek lub mapę określającą usytuowanie drzewa lub krzewu w stosunku do granic    nieruchomości i obiektów       budowlanych istniejących lub budowanych na tej nieruchomości.

 

Organ wyda decyzję w której określi wysokość opłaty za usunięcie drzewa (w ustawie zawarta jest specjalna tabela określająca wartość opłaty ustalona w ten sposób, że do przemnożenia [color=rgb(0,0,0);font-family:Verdana, Tahoma, Arial, Georgia, sans-serif;font-size:12px;]mnoży się przez siebie obwód pnia (na wysokości 130 cm) (razy)  stawka  za 1 cm obwodu pnia (razy) współczynnik różnicujący zawarty w tabeli stanowiącej załącznik do ustawy który jest zależny od gatunku drzewa[/color]

 

Na koniec dodam jeszcze tylko, że jeśli samowolnie usunie się drzewo które wymagało uzyskania zezwolenia to czeka nas dotkliwa kara s[color=rgb(0,0,0);font-family:Verdana, Tahoma, Arial, Georgia, sans-serif;font-size:12px;]tanowiąca trzykrotność wymaganej opłaty za usunięcie tego drzewa -warto więc upewnić się czy takowej nie potrzebujemy lub zastanowić, czy altanki nie można postawić w innym miejscu.[/color]


Pozdrawiam, życząc miłego dnia - niezależnie od tego jak bardzo zdenerwował Cię mój post.

 

Jedyna inicjatywa w której biorę aktywny udział:

 

Q <klik>


#3 heniekpro2

heniekpro2

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 2 postów
  • LokalizacjaWarszawa

Napisano 28 lipiec 2013 - 19:46

hmm... ja mam taką sytuację, że w drzewo, które rosło na mojej posesji uderzył samochód. niestety strażacy wycieli to drzewo podczas akcji. Co teraz mam zrobić? Mam zostawić ta sytuację czy gdzieś zgłosić to wycięcie? 



#4 ConradoNieMoreno

ConradoNieMoreno

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 1138 postów
  • Lokalizacjanajwiększa wieś na Mazowszu

Napisano 28 lipiec 2013 - 22:25

Witaj !

 

Nie mam dla Ciebie dobrej wiadomości

 

zgodnie z art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić wyłącznie po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości.

 

z powyższego jednoznacznie wynika, że na drzewo znajdujące się na Twojej nieruchomości i ścięte w trakcie akcji ratowniczej również wymagane jest zezwolenie.

 

Jest to pewnego rodzaju paradoks ponieważ liczne orzeczenia sądowe wskazują jedynie, że przecież są to sytuacje wyjątkowe, nierzadko powodujące zagrożenie dla ludzi i mienia gdzie uzyskanie zezwolenia jest po prostu niemożliwe ze względu na konieczność natychmiastowego podjęcia akcji ratowniczej.Jednak co najdziwniejsze żaden ze składów orzekających nie wypowiedział się na temat co w takiej sytuacji powinien zrobić właściciel. Skoro nie powstrzymał osób trzecich (strażaków) od usunięcia drzewa stanowiącego jego własność (własność rozciąga się na to co ponad gruntem) to jest odpowiedzialny za bezprawną wycinkę drzewa a tym samym powinie nuiścić grzywnę za usunięcie drzewa. Jest to problem prawny który nie zalał jak dotąd rozwiązania

 

 No ale co w tej sytuacji możesz zrobić ?

 

w razie czego możesz powołać się na art. Art.86 pkt 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody który stanowi, że nie pobiera się opłat za usunięcie drzew które zagrażają bezpieczeństwu ludzi lub mienia w istniejących obiektach budowlanych i liczyć na to że organ administracji będzie pobłażliwy. 


Pozdrawiam, życząc miłego dnia - niezależnie od tego jak bardzo zdenerwował Cię mój post.

 

Jedyna inicjatywa w której biorę aktywny udział:

 

Q <klik>


#5 Celinka152

Celinka152

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 33 postów

Napisano 09 marzec 2016 - 10:03

Nasze prawo jest chore...



#6 damian43

damian43

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 3 postów

Napisano 31 marzec 2016 - 21:50

Do urzędu gminy musisz wystąpić o pozwolenie na wycinkę. Też tak uważam, że jest to chore!





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych