Skocz do zawartości


Zdjęcie

Nagrywanie rozmowy z funkcjonariuszem publicznym


wróć do serwisu Sektor Publiczny 25 odpowiedzi w tym temacie

#1 Andreas

Andreas

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 26 czerwiec 2013 - 09:32

Czy funkcjonariusz publiczny, w tym przypadku Burmistrz może odmówić nagrywania przez petenta ich rozmowy podczas pełnienia obowiązków służbowych przez urzędnika.



#2 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 26 czerwiec 2013 - 11:13

Nie musisz go informować jeżeli nagrywana rozmowa dotyczy Twojej sprawy



#3 Andreas

Andreas

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 26 czerwiec 2013 - 13:07

Nie musisz go informować jeżeli nagrywana rozmowa dotyczy Twojej sprawy

Ja też tak uważam, ale jest Gmina w której Burmistrz wyprasza z gabinetu osoby które chcą nagrać swoja rozmowę z nim twierdząc "że ma takie prawo". Wszystko dlatego bo jest niewiarygodny i często zaprzecza poprzednim ustaleniom. Dodatkowo Rada Gminy uznała skargę złozoną na takie zachowanie za bezzasadną i zatwierdziła Uchwałę która dopuszcza takie traktowanie petenta i dodatkowo prawo wzywania świadka do rozmowy przez Burmistrza (jednego ze swoich podwładnych pracowników). Jeśli petent nie wyrazi na to zgody to zostaje wyproszony z Urzędu.

CO Z TYM ZROBIĆ? Bardzo proszę o porady bo w praworządnym państwie to przecież niemożliwe.



#4 Ania_B

Ania_B

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2346 postów

Napisano 27 czerwiec 2013 - 19:42

Nie ma przepisów, które by zakazywały nagrywania urzędników. Jest to prawnie dopuszczalne wtedy, gdy rozmowa jest związana z wykonywaniem przez urzędnika zawodowych obowiązków. Nagrywanie jest legalne, jeśli ktoś rejestruje wiadomości, do których uzyskania ma prawo.

Art. 267 kk. mówi, że karze podlega tylko ten, kto bez uprawnienia uzyskuje informacje dla niego nieprzeznaczone.

 

Mówi się, że uprzedzenie o nagrywaniu jest "jedynie" w zgodzie z zasadami współżycia społecznego.

 

 

 



#5 Andreas

Andreas

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 28 czerwiec 2013 - 11:21

Ja mam identyczne zdanie na ten temat, ale niestety postępowanie Burmistrza zostało  zalegalizowane w postaci Uchwały R.M.

Obawiam się, że w przypadku mojej wizyty i próby nagrywania  może być wezwana policja w celu usunięcia mnie z powodu łamania prawa.

Co zrobić aby to bezprawie zdemaskować. Wiem, że nie mieszamy na Dzikim Zachodzie, gdzie  mogłoby to wyglądać całkowicie inaczej.

Czy Nadzór wojewody nie powinien wychwycić takiej bezprawnej Uchwały?

Czy tylko pozostaje droga sądowa z U.G gdzie osoba prywatna niestety jest na straconej pozycji?



#6 Ania_B

Ania_B

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2346 postów

Napisano 28 czerwiec 2013 - 13:48

Dlaczego uważasz, ze osoba prywatna jest na straconej pozycji? To jest błędne podejście - serio :-)

Sąd administracyjny to nie są kolesie partyjni...

Do sporządzenia skargi nie potrzebujesz prawnika - sam ją możesz napisać.

Każdy może zaskarżyć uchwałę do Sądu Adm. muszę być spełnione przesłanki z art. 101 ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi:

 

Pierwszą przesłanką jest posiadanie interesu prawnego lub uprawnienia, które zostało naruszone wydaniem określonej uchwały lub zarządzenia.

Drugą z przesłanek jest wydanie przez organ gminy uchwały lub zarządzenia z zakresu administracji publicznej, a takimi aktami będą np. akty prawa miejscowego, przepisy porządkowe, akty planowania, akty administracyjne generalne niebędące źródłami prawa miejscowego itd.

Tak więc w sytuacji wystąpienia powyższych przesłanek Każdy ma prawo zaskarżyć taki akt do sądu administracyjnego. Przed tym powinien jeszcze wezwać odpowiedni organ do usunięcia zaistniałego naruszenia i dopiero po otrzymaniu odpowiedzi na wezwanie wnieść skargę do sądu administracyjnego. Oczywiście w przypadku otrzymania odpowiedzi niekorzystnej dla wzywającego. Termin do wniesienia skargi wynosi 30 dni od dnia doręczenia odpowiedzi na wezwanie, tutaj więcej:



#7 Ania_B

Ania_B

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2346 postów

Napisano 28 czerwiec 2013 - 13:53

Jakbyś potrzebował wskazówek tutaj podobna (choć nie taka sama) sprawa

Zasadniczym problemem na tle rozpoznawanej sprawy jest kwestia, czy skarżący M.K. miał prawo rejestrować (filmować) obrady sesji Rady Gminy w O. i czy w związku z tym uchwała Rady Gminy podjęta w dniu [...] na [...] sesji Rady Gminy w przedmiocie odmowy dostępu do informacji publicznej - zakazu rejestracji obrazu z obrad jest zgodna z obowiązującymi przepisami prawa.

 

II SA/Łd 89/08 - Wyrok WSA w Łodzi z 2008-07-09



#8 Andreas

Andreas

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 28 czerwiec 2013 - 14:54

Dziękuję za odpowiedź.Na pewno sprawę skieruję do WSA . Zapoznałem się z podanym wyrokiem,ale tam sprawa wygląda trochę inaczej. W moim przypadku uważam, żenadzór wojewody nie stoi na wysokośći zadania i przyczynia się już poraz kolejny do legalizacji bezprawia. Z tym także nie wiem co zrobić.Chciałbym umówić się na rozmowę z wojewodą, ale nie wiem czy wogóleto możliwe bo w Bydgoszczy na stronie U.W. takiej opcji nie znalazłem.Ponownie napisałem do wydziału nadzoru o wnikliwe sprawdzenie podstawymerytorycznej tej Uchwały.Spodziewam się otrzymać od Rady M. odmowy usunięcia naruszenia prawa(wcześniej wystąpili o sprecyzowanie w jakim przedmiocie ta Uchwała toprawo narusza). W moich skargach to jasno określiłem, więc na to pismonie odpowidziałem. Mija prawie 45 dni od wysłania mojego żądania idotąd odpowiedzi nie otrzymałem. Wiem jednak, ze na przedwczorajszej Sesjiuchwalono odmowę jak wczesniej napisałem.Rada nie kwestionuje, że można nagrywać organy kolegialne, ale Burmistrzto nie taki organ. Ja oczywiście się z tym nie zgadzam, bo prowadziłobyto do całkowitej samowoli z jego strony.W ilu egzemlarzach trzeba złożyc pisma do WSA?Oczywiście muszą być to dokumeny wysłane pocztą lub dostarczone w innysposób do Sądu?Nie mogą być w wersji elektronicznej?Czy występująć o uchylenie Uchwały mogę żądać przeprosin  odBurmistrza (czy od Rady?)w regionalnej prasie i zadośćuczynienia np.przekazania określonej kwoty na cele charytatywne?( jeśli  Burmistrza niezaboli to nie wyciągnie żadnych wniosków)Bardzo proszę o odpowiedź



#9 Ania_B

Ania_B

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2346 postów

Napisano 28 czerwiec 2013 - 17:20

Skargę wnosi się bezpośrednio do WSA, w dwóch egzemplarzach.

Termin do wniesienia skargi wynosi 30 dni od dnia doręczenia odpowiedzi na wezwanie (najpierw wzywamy organ do usunięcia naruszenia prawa), jednakże w przypadku braku odpowiedzi  termin ten liczy się od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia i wynosi wtenczas 60 dni.

Opłata od skargi 300 zł.

Musi Pan  wykazać dokonanie taką uchwałą naruszenia  interesu prawnego lub uprawnienia, co w istocie sprowadza się do ograniczenia lub pozbawienia uprawnień chronionych prawem.



#10 Andreas

Andreas

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 29 czerwiec 2013 - 13:47

Dzięki za rady. Jak pomyślnie rozwiążę ten problem to z chęcią także wspomoge inne osoby potrzebujące porady.

Szukałem zasad wnoszenia skargi do WSA i znalazłem coś innego . Oto link:http://gmina.wieszja...tracyjnego.html#

Nie wiem jeszcze czy mogę w skardze ująć te moje roszczenia w sprawie przeprosin i domniemanej kary w postaci wpłaty na cele charytatywne.

Zanierzam tą sprawę poprowadzic do końca i tym samym utorować drogę i wyjaśnić procedury innym osobom którzy podobnie jak ja są ignorowani przez Radę i Burmistrza w mojej Gminie.

Na obecna chwilę lawinowo piszą skargi do Rady M. ,która  ciągle swoimi Uchwałami uznaje je za bezzasadne.

 

Proszę o  poradę i podpowiedź  co w moim przypadku mogę żądać w związku z taką skargą.



#11 Ania_B

Ania_B

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2346 postów

Napisano 30 czerwiec 2013 - 18:07

Art. 147. § 1.  ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. 

§ 2. Rozstrzygnięcia w sprawach indywidualnych, wydane na podstawie uchwały lub aktu, o których mowa w § 1, podlegają wzruszeniu w trybie określonym w postępowaniu administracyjnym albo w postępowaniu szczególnym. 
 
W przepisie tym nie ma mowy o innych rozstrzygnięciach Sądu, zatem Sąd nie może nakazac np. przeprosin.
Jakby Pan wygrał - wystarczyłoby poinformować lokalną prasę...


#12 Andreas

Andreas

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 30 czerwiec 2013 - 21:51

Jeszcze raz bardzo dziękuję za odpowiedź.

Skargę do WSA złożyć bezpośrednio do sądu z pominięciem organu który zaskarżany akt wydał?

W artykule :http://gmina.wieszja...tracyjnego.html# piszą, że za jego pośrednictwem.

Co do opłaty to szukałem taryfikatora i tak do końca nie wiem 100 czy 300 zł.

Jeszcze raz proszę o odpowiedź.



#13 JanuszU

JanuszU

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 15 postów
  • LokalizacjaTarnów

Napisano 01 lipiec 2013 - 00:40

Bardzo ciekawy watek. Nie wiedziałem, że prawo pozwla nagrywać urzędników podczas pełnienia przez nich obowiązkówa uprzedzenie o nagrywaniu jest  "jedynie" w zgodzie z zasadami współżycia społecznego.

 

Postęp technologiczny ułatwia życie :)



#14 Andreas

Andreas

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 01 lipiec 2013 - 12:37

Bardzo ciekawy watek. Nie wiedziałem, że prawo pozwla nagrywać urzędników podczas pełnienia przez nich obowiązkówa uprzedzenie o nagrywaniu jest  "jedynie" w zgodzie z zasadami współżycia społecznego.

 

Postęp technologiczny ułatwia życie Dołączona grafika

Prawo nie tylko na to pozwala, chociaż jak napisałem wcześniej jest Gmina gdzie Rada wydała Uchwałę pozwalającą Burmistrzowi na odmowę nagrywania i poza tym wzywania swojego świadka-pracownika sobie podległego- do rozmowy pod rygorem wyproszenia interesanta.

Prawo pozwala żądać kserokopii kosztów, delegacji i innych wydatków  trwonionych z mienia publicznego. Wystarczy złożyć stosowny wniosek-druk dostępny w Gminie lub na stronach BIP- o udostepienie informacji publicznej. Oczywiście ci praworządni Urzędnicy często wbrew prawu odmawiają podania informacji. Wszystko zależy jak zawsze od uczciwości tych ludzi, bo to są też ludzie.



#15 Ania_B

Ania_B

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2346 postów

Napisano 05 lipiec 2013 - 12:01

Choć to bardzo śliska materia i ciągle brakuje orzecznictwa w tym względzie dopuszczalne jest w Polsce fotografowanie, nagrywanie i filmowanie (utrwalanie wizerunku) osób pełniących funkcję publiczne (Policjantów, Strażaków, Strażników Miejskich i Gminnych, Wojskowych, Urzędników itp.), a także jego rozpowszechnianie.
Podstawą prawną jest w tym przypadku Ustawa o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych. Nie dotyczy to jednak osób prywatnych. Nie działa również za granicą Polski bowiem każdy kraj ma swoje odrębne regulacje.

 

Zgodnie z ustawą o prawach autorskich i prawach pokrewnych:

Art. 81. 1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.
2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych, 2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.



#16 Andreas

Andreas

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 05 lipiec 2013 - 21:09

Choć to bardzo śliska materia i ciągle brakuje orzecznictwa w tym względzie dopuszczalne jest w Polsce fotografowanie, nagrywanie i filmowanie (utrwalanie wizerunku) osób pełniących funkcję publiczne (Policjantów, Strażaków, Strażników Miejskich i Gminnych, Wojskowych, Urzędników itp.), a także jego rozpowszechnianie.
Podstawą prawną jest w tym przypadku Ustawa o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych. Nie dotyczy to jednak osób prywatnych. Nie działa również za granicą Polski bowiem każdy kraj ma swoje odrębne regulacje.

 

Zgodnie z ustawą o prawach autorskich i prawach pokrewnych:

Art. 81. 1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.
2. Zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku:
1) osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych, w szczególności politycznych, społecznych, zawodowych, 2) osoby stanowiącej jedynie szczegół całości takiej jak zgromadzenie, krajobraz, publiczna impreza.

Bardzo ciekawe i związane z tematem informacje.

Jeszcze raz bardzo dziękuję za odpowiedź. Mam jjeszcze wątpliwości ze sposobem złożenia skargi.

Skargę do WSA złożyć bezpośrednio do sądu z pominięciem organu który zaskarżany akt wydał?

W artykule :http://gmina.wieszja...tracyjnego.html# piszą, że za jego pośrednictwem.

Co do opłaty to szukałem taryfikatora i tak do końca nie wiem 100 czy 300 zł.

Jeszcze raz proszę o odpowiedź.


Czytaj więcej na Infor.pl: http://forum.infor.p.../#ixzz2YCg85wbo



#17 Ania_B

Ania_B

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2346 postów

Napisano 06 lipiec 2013 - 17:47

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z 10 października z 2001 r. w sprawie zryczałtowanych wydatków postępowania (...)

- par. 2 ust. 1 wpis stały bez względu na przedmiot zaskarżonego aktu lub czynności wynosi w sprawach:

pkt 3) skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek sam. terytorialnego i terenowych organów adm. rządowe - 300 zł.

 

Jeżeli ma Pan wątpliwość co do wysokości opłaty, zawsze może Pan wpłacić mniej a Sąd wezwie do uzupełnienia :-)

 

Co do trybu wnoszenia skargi - faktycznie za pośrednictwem urzędu.

Pomyliłam ze skargą na bezczynność, którą wnosi się bezpośrednio do sądu.

Skargę na uchwałę rady wnosi się za pośrednictwem Rady Gminy.



#18 Andreas

Andreas

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 17 postów

Napisano 07 lipiec 2013 - 20:41

Bardzo dziękuję Ci Aniu.za wyjaśnienia. Odpowiedź uzyskałem w 47 dniu i raczej przed 60 dniem złożę Skargę na ręce Rady Gminy.. Chociaż  z innej strony chyba na to mam 30 dni od otrzymania odpowiedzi? Jak to właściwie jest?

Jak wyjaśnię te sprawy to zdam relacje  na forum.

Wiem, że to troche potrwa, ale takich zachowań nie można tolerować.  



#19 Ania_B

Ania_B

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2346 postów

Napisano 07 lipiec 2013 - 21:00

1)Termin do wniesienia skargi należy liczyć 30 dni od dnia otrzymania odpowiedzi.

Przykładowo 1 lipca otrzymał Pan odpowiedz  -  tego dnia nie liczymy, zaczynamy liczyć od dnia następnego czyli 2 lipca to pierwszy dzień z trzydziestu. 31 lipca to ostatni dzień kiedy możemy nadać skargę na poczcie lub osobiście "nóżkami" zanieść do urzędu.

 

2) Jeżeli organ nie odpowiada na wniosek wzywający do usunięcia stanu niezgodnego z prawem wówczas obowiązuje ciut inny termin, tzn. w ciągu 60 dni od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa.

 

Jeżeli otrzymał Pan odpowiedz to 30 dni od jej otrzymania (przykład 1). 



#20 Guest_Andreas

Guest_Andreas
  • Goście

Napisano 17 wrzesień 2013 - 19:58

1)Termin do wniesienia skargi należy liczyć 30 dni od dnia otrzymania odpowiedzi.

Przykładowo 1 lipca otrzymał Pan odpowiedz  -  tego dnia nie liczymy, zaczynamy liczyć od dnia następnego czyli 2 lipca to pierwszy dzień z trzydziestu. 31 lipca to ostatni dzień kiedy możemy nadać skargę na poczcie lub osobiście "nóżkami" zanieść do urzędu.

 

2) Jeżeli organ nie odpowiada na wniosek wzywający do usunięcia stanu niezgodnego z prawem wówczas obowiązuje ciut inny termin, tzn. w ciągu 60 dni od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia prawa.

 

Jeżeli otrzymał Pan odpowiedz to 30 dni od jej otrzymania (przykład 1). 

Dzisiaj mogę już swierdzić, że w Polsce nie ma sprawiedliwości dla uczciwych i żądnych praworządności ludzi.

Sąd WSA w Bydgoszczy na posiedzeniu niejawnym odrzucił moją skargę jako niedopuszczalną. W wyjaśnieniach przytoczono art.3 par.2 p.p.s.a i punkty jego dotyczące.Przedstawiono, że w myśl art.227 kpa skargi nie powinien rozpatrywać WSA. PO prostu umyto swoje rączki i stwierdzono że akt, który dopuszcza bezprawie powinien być przez R.M zgodnie z prawem uregulowany. Co jeśli tak nie jest jak w tym przypadku? Co gdy burmistrz kontrolujecała radę? Czy Uchwały R.M są ponad prawem? Niech tylko mi ktoś nie pisze, że wojewoda powinien wtej kwestii uchylić Uchwałę. Nadzór wojewody też uważa, że burmistrz nie złamał prawa....

Nie jestem prawnikiem, ale dalsza droga odwoływania MUSI być sprządzona przez radcę prawnego. To kosztuje i organy zapewne dobrze o tym wiedząc zbywają skarżących. Moge przesłać skany postanowienia sądu z uzasadnieniem. NIE MOGĘ ZROZUMIEĆ CO W NASZYM KRAJU DZIEJE SIĘ.

Na razie trawię tą porażkę i proszę o pomoc osoby bardziej biegłe w tym gąszczu prawnym.

 Pozdrawiam Andreas.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych