Skocz do zawartości


'Wiedza i praktyka' nabija w butelkę!!!!!!!


wróć do serwisu Księgowość 31 odpowiedzi w tym temacie

#1 Guest_niewinna

Guest_niewinna
  • Goście

Napisano 19 maj 2010 - 10:34

UWAGA na wydawnictwo Wiedza i Praktyka!!!! Dzwonią z ofertą przesłania numerów próbnych swoich publikacji z opcją możliwości rezygnacji w ciągu 2 tygodni. Jeśli zapomni się ich poinformować, że nie jest się zainteresowanym, przysyłają fakturę na niebotyczną kwotę, na którą składa się: 49zł za jeden zeszycik (zeszyciki są dwa) do tego opłata za prenumeratę kwartalną, czyli kolejne 2 miesiące x 49zł. Do tego koszt wysyłki 18,29 netto. Tworzy to kwotę do zapłaty 214,29zł. Rezygnacja w późniejszym terminie skutkuje wystawieniem korekty na rezygnację z prenumeraty (czyli -98zł), a zapłacić i tak trzeba 116,29zł. Dodam, że w zeszycikach niekoniecznie jest to, co nas interesuje w naszej działalności (np. zakup licencji na program komputerowy z zagranicy). Zwrotów nie przyjmują, bo jak twierdzą nie jest to sprzedaż konsumencka, lecz próbna!!!!!

#2 Guest_hela

Guest_hela
  • Goście

Napisano 19 maj 2010 - 10:41

jeśli zgadzasz się na próbę przyjąć taką przesyłkę i jesteś poinformowana że musisz wciągu 2 tygodni zrezygnować bo inaczej zgadzasz się na prenumeratę to teraz nie miej pretensjiTo wydawnictwo ma taką strategię wciskania co rusz czegos na próbę licząc że nie zdążymy zrezygnować.Ja ciągle dostaję od nich jakieś publikacje razem z f-rami. Tylko że zawsze je odsyłam. Ostatnio odesłałam je na ich koszt o czym wcześniej ich powiadomiłam i mam na razie spokój.

#3 Guest_niewinna

Guest_niewinna
  • Goście

Napisano 19 maj 2010 - 11:14

Na szczęście to szef zgodził się na taką przesyłkę i potem zapomniał zrezygnować, ale mnie krew zalewa na takie praktyki. Może kogoś uda mi się ostrzec ;-)

#4 Guest_hela

Guest_hela
  • Goście

Napisano 19 maj 2010 - 11:58

Temat tego wydawnictwa wraca jak bumerang. Taką mają taktykę. Mnie też to wkurza. Ale konsekwentnie odmawiamy wszystkiego. Moja szefowa zgodziła się na jakąs darmówkę. Nic mi nie powiedziała, nie zrezygnowała w terminie. Prychodziło nadal. Nikt tego nie czytał. Po dłuższym czasie dostałam wezwanie do zapłaty. Mimo wszystko udało mi się część zwrócić.

#5 Guest_zgotowana

Guest_zgotowana
  • Goście

Napisano 10 kwiecień 2011 - 16:34

Tak samo czuję się oszukana przez nieuwagę dostałam fr-ę na ponad 100 zł. Teraz na dodatek po korekcie też mam 100 zł itp...za gapowe płaci się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

#6 Guest_miła

Guest_miła
  • Goście

Napisano 10 kwiecień 2011 - 16:34

oszustwo w biały dzień nie dajcie się!!!!!!!!!!

#7 Guest_Ania;(

Guest_Ania;(
  • Goście

Napisano 18 kwiecień 2011 - 16:09

a co jeśli nie zapłacę im?co się stanie?wie ktoś?prosze o informacje?

#8 Guest_Agnieszka

Guest_Agnieszka
  • Goście

Napisano 18 kwiecień 2011 - 16:15

A ja uważam że to fair,uprzedzają,a że gapowicze płacić muszą.....Zasada jest prosta więc nie ma co narzekać,to biznes.A że nie o wszystkim piszą co chcecie czytać........no cóż,pewnie wszystkiego nie da się zamieścić pod indywidualnego czytelnika,tak to można przy indywidualnych odpowiedziach i napewno nie za 100 czy 50 zł.Ja na współpracę z nimi nie narzekam,mam wiele ich publikacji a rezygnując z czegokolwiek,nawet z abonamentu nie mam nigdy problemu.

#9 Guest_Ania;(

Guest_Ania;(
  • Goście

Napisano 18 kwiecień 2011 - 16:28

no dobrze ale co jeśli im sie nie zapłaci ?sa przewidziane jakieś kary czy grzywny?

#10 Guest_Agnieszka

Guest_Agnieszka
  • Goście

Napisano 18 kwiecień 2011 - 16:44

To tak jak bys zawarła umowę,przeczytaj to co napisali kiedy dostałaś "na próbę"W rozumieniu kodeksu handlowego nie odsyłając egz.próbnego zawarłas umowę.

#11 Guest_KR

Guest_KR
  • Goście

Napisano 27 wrzesień 2011 - 11:40

Pani Agnieszko, jakiego kodeksu handlowego?? Tenże nie obowiązuje już od 2000 r., zostałzastąpiony kodeksem spółek handlowych. Poza tym kwestia zawierania umów nie była objęta przedmiotem jego regulacji.Tak więc więcej merytoryki, a mniej PRu wydawnictwa w którym być może Pani pracuje, bo póki co wszystko co Pani napisała rozmija się z rzeczywistością i obowiązjącymi regulacjami prawnymi.

#12 Guest_Agnieszka

Guest_Agnieszka
  • Goście

Napisano 27 wrzesień 2011 - 12:28

~KR no proszę,a gdzie merytoryka, której zarzuca się brak innym?Od lat jestem księgową,nie pracuję w żadnym wydawnictwie.Chętnie korzystam z opracowań "Wiedzy i Praktyki"Nie mam problemu z wywiązywaniem się z umów i niezależnie w myśl jakich przepisów zostały zawarte czy jest to propagowany kodeks spółek handlowych czy potocznie zwany po staremu kodeks handlowy.Fachowcy panie KR wiedzą co to takiego.Więc proszę robić swoje i nie.....delikatnie mówiąc ....wtrącać się tam,gdzie nie ma się nic do powiedzenia.

#13 Dorcia13

Dorcia13

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 684 postów

Napisano 08 lipiec 2013 - 14:31

Witam. Ponad miesiąc temu miałam telefon z propozycją bezpłatnego bezzwrotnego numeru ochrona środowiska, zgodziłam się po dłuuugich namowach, e-mailem otrzymałam potwierdzenie zamówienia, oraz że mam 14 dni na podjęcie decyzji i jeśli w ciągu 14 dni powiadomię ich, że nie jestem zainteresowana to nie będą mi przysyłać dalej już płatnych numerów owego czasopisma, po miesiącu otrzymałam 2 egzemplarze czasopisma, tego samego dnia wysłałam e-maila, że nie jestem zainteresowana. Otrzymałam taką oto odpowiedź:

"W odpowiedzi na list niniejszym potwierdzam rezygnację z prenumerowania biuletynu "Ochrona Środowiska w Praktyce". W ramach faktury numer EOS-..........2013 otrzymają Państwo jeszcze dwa numery publikacji. Tym samym proszę o uregulowanie należności za przesłane materiały w kwocie 189.9 zł.Odpisałam, im że niczego nie zamawiała, że zgłosiłam rezygnację i niczego nie zapłacę. Czekam na odpowiedź.

Czy ktoś miał z nimi do czynienia? I jak to się zakończyło?



#14 magirex

magirex

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 22 lipiec 2013 - 18:04

Witam ! Jestem w identycznej sytuacji jak Pani. Ale ja nie mam czasu na pilnowanie terminu odsyłania niezamawianej         niepotwierdzonej  przesyłki,więc po telefonie na nr podany na fv na taka samą kwotę jak Pani fv i krótkiej rozmowie która skończyła się stwierdzeniem "kwota jest ostateczna i podlega zapłacie" napisałem do prokuratury w Rudzie Śląskiej doniesienie o przestępstwie.Śledztwo prowadzi komenda policji w Rudzie Śl.Policjant prowadzący nie zraża się niska kwotą, ponieważ jeśli gdzieś jest też złożone takie doniesienie o wyłudzeniu  (a przy tej skali działania oszustów jest to b. prawdopodobne) podlegają pod przestępstwo ciągłe i kwota nie ma znaczenia, a jeśli jestem jedyny który tak postąpił to przez trzy lata moje doniesienie jest aktualne i nawet policja przy dzisiejszym stanie komputeryzacji wychwyci następne i sprawa wraca.Polecam wzięcie pod uwagę takie rozwiązanie wszystkim oszukanym przez w i p.



#15 Guest_rzk23

Guest_rzk23
  • Goście

Napisano 05 sierpień 2013 - 11:26

 Magirex czy coś się już wyjaśniło z tym śledztwem? Czy ktoś jest w podobnej sytuacji i też zgłosil sprawę oszustwa na policję?



#16 Guest_plynacy23

Guest_plynacy23
  • Goście

Napisano 05 sierpień 2013 - 12:04

czy ktoś z osób oszukanych przez Wiedzę i Praktykę chciałby podzielić się ze mną swoją historią? Zbieram informacje na ten temat i prosiłbym o kontakt plynacy23@gmail.com



#17 Guest_melanda

Guest_melanda
  • Goście

Napisano 05 sierpień 2013 - 20:43

ZAMAWIANIE.

Nie, nie chcę, nie dziekuję... tak nie chcę....

I tak przyjdzie niezamówiony materiał. Bo w toku rozmowy pojawiło się słowo TAK. I to nagrywają - jako dowód zamówienia.

 

REZYGNACJA.

Jest sporo informacji o tym, aby w przewidzianym czasie zrezygnować.

Napisać rezygnację z czegoś, czego nie zamawiałam?!!!!!

Przeciesz to prawie jak stwierdzenie, że jednak zamawiałam.................

 

FAKTURA

Dane na które są wysyłane materiały są często z błędami. Bo mają skąś bazę danych (kupioną?), ale nie zweryfikowali jej. Nie są to dane, które "my" podaliśmy składając zamówienie.

Z tego względu dochodzi do częstych "pomyłek". Nie zgadzają się dane firmowe, NIP...

I przychodzi przypomnienie o zapłacie do starej babci, bo jej numer telefonu przez przypadek był w tej "bazie", (albo w necie) powiązany z danymi firmy. Ale muszą na jakieś dane wystawić fakturę. I babcia zapłaci, potem przychodzi kolejna faktura i kolejna....Taka procedura.

A jak trafi nie na babcię... tylko na nas-to się burzymy. Dzwonimy na pdany nr lub piszemy. Krew nam się burzy. Żałujemy, że biura nie mają w naszym mieście.

I miły głos poprosi o nasze dane, aby ustalić nieporozumienie... I będzie KOREKTA FAKTURY. I już mają nasze prawdziwe dane...

 

MATERAŁY

Są beznadziejnej jakości.  Niektórych rzeczy- nie szło doczytać, jakby na kopiarce robione.

 

OCENA

- operownie bez naszej zgody naszymi danymi

- wyłudzanie pieniędzy

- nachalność

 

Nie polecam "Wiedza i Wydawnictwo".

 

 

 



#18 Guest_kruzer

Guest_kruzer
  • Goście

Napisano 26 sierpień 2013 - 15:12

Tak,

Uaktywnili się w tym roku, pewnie uzyskali jakąś nową bazę danych o firmach.

Dopiero teraz poznałem całą sprawę. Na różnych forach nazywali wydawnictwo Wiedza i Praktyka oszustami już gdzieś od 2006 roku.

Pewnie co parę lat gdy "trochę ucichnie" to znowu wyciągną po "parę stów" z kilku tysięcy firm.

 

A ja uważam że to fair,uprzedzają,a że gapowicze płacić muszą.....Zasada jest prosta więc nie ma co narzekać,to biznes.

...

 

A ja uważam, że takie zdanie na temat biznesu, to może mieć tylko ktoś skażony dziesięcioleciami komunistycznej propagandy, tudzież nawet pracownik tego wydawnictwa.

To, że ktoś się zagapi, nie oznacza, że koniecznie trzeba go okraść.

Z taką samą mentalnością można by czyhać .... i potrącać ludzi, którzy przebiegają na czerwonym świetle.

 

Biznes nie polega na rabowaniu, a na współpracy i osiąganiu wzajemnych korzyści -  to strategia win win.

 

szkoda tylko, że takie praktyki pod tą samą firmą można skutecznie stosować od tylu lat

 



#19 doriss

doriss

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 8917 postów
  • Lokalizacjaśrodek Polski

Napisano 26 sierpień 2013 - 15:34

miałam kiedyś (niejednokrotnie zresztą) do czynienia z wydawnictwem, które uważam za naciągacza i oszusta.
Miałam sytuację taką:
- przysłano materiały, niezamówione, tylko na podstawie rozmowy z recepcją firmy, gdzie wypytano o dane adresowe. W paczce była informacja, że jeśli do dnia...nie zostaną materiały odesłane, to przyjedzie faktura. Nie zamierzała, odsyłać (koszt!), napisałam tylko, że wyrzucam ich przesyłkę do śmieci i zrobię tak z każdą następną, gdyż niczego nie zamawialiśmy i nie zamierzamy zamawiać, a dane adresowe dostępne są na naszej stronie, co nie oznacza, że każdy naciągacz, który wyśle do nas rachunek czy fakturę, dostanie zapłatę.
Przysłali do nas fakturę, przesłałam więc im ponownie treść emaila (wydrukowaną), odesłałam wraz z fakturą i miałam spokój.
Kolejnym razem ktoś z pracowników się zapalił do "wyjątkowych" materiałów i zanim go ostrzegłam, zamówił coś. Przysłali chyba 15 kartek z 500, reszta miała być dosyłana sukcesywnie po uiszczaniu kosmicznych kwot (chyba całość "książki" składanej samodzielnie miała wynieść ok. 1000 zł!!!). Zrezygnowaliśmy po pierwszej partii tego cuda, z kłopotami (frycowe trzeba płacić), ale sie udało.
Mam złe zdanie zarówno do wiedzy, jak i praktyk tego wydawnictwa, ich metody działania, nieuczciwe i wykorzystujące ludzką ciekawość  i nieświadomość praw, są żenujące i godne potępienia.

Bo wypadek to dziwna rzecz. Nigdy go nie ma, dopóki się nie wydarzy. Kubuś Puchatek

#20 Rozaczek

Rozaczek

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 168 postów

Napisano 27 sierpień 2013 - 12:13

Do mojej firmy tez kiedyś przeslali jakies zeszyty, po czym przyszla faktura - z blednymi danymi. Napisalam im odręcznie i wcale specjalnie się nie starając, ze takiej firmy nie ma a materiałów nikt nie zamawial, wiec nikt nie będzie za to placil. i teraz mam spokoj.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych