Skocz do zawartości


Zdjęcie

Dress code


wróć do serwisu Kadry 14 odpowiedzi w tym temacie

#1 EmiliaD

EmiliaD

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 126 postów

Napisano 14 maj 2013 - 11:13

Zgodnie z prognozą pogody ma być coraz cieplej. Wraz z nadejściem upałów pojawiają się pytania o ubiór adekwatny do pracy. Na co mogą pozwolić sobie panie i panowie podczas wysokich temperatur? Czy panie pracujące w biurze mogą nosić buty z odkrytymi palcami? Czy zakładanie rajstop jest niezbędne? Czy panowie mogą pojawić się w pracy w krótkich spodenkach? Poruszaliśmy ten temat w moim środowisku pracy i nie padły jasne odpowiedzi. Koleżanki twierdzą, że wszystkie letnie buty, które posiadają, mają odkryte palce. Czy ktoś z Was zna odpowiedzi na te pytania? Chodzi o pracę biurową.

#2 Admin Kadry

Admin Kadry

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 516127 postów

Napisano 14 maj 2013 - 11:35

Pomocne mogą okazać się artykuły:
"Biznesowy dress code – czyli jak odnieść sukces w kontaktach z klientami"

oraz

"Dress code dla mężczyzn"

#3 Guest_kkk

Guest_kkk
  • Goście

Napisano 14 maj 2013 - 11:50

my mamy Ci powiedziec jaki w Twojej firmie obwiązuje dress code? moze szefa powinnas o to zapytac...

#4 Wiśnia

Wiśnia

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 36 postów

Napisano 14 maj 2013 - 11:56

może się krępuje? Ja jak przyszłam do pracy też się nad tym zastanawiałam i nie zapytałam :( poobserwowałam jak ubierają się inni i starałam się dopasować :)

#5 Ania_B

Ania_B

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2346 postów

Napisano 14 maj 2013 - 11:57

hmm.. to zależy od wymagań pracodawcy.W moim miejscu pracy nie ma żadnych pisemnych regulacji w zakresie dress code. Niemniej NA PEWNO nie ubiorę bluzki bez rękawków. muszą być. choćby tzw. "daszki". Żadnych ramiączek ani wąskich ani szerokich.Spódnica do kolana. Rajstopy można odpuścić.Buty - nie sandały, ale odkryte palce mogą być zazwyczaj to taka dziurka na czubku stopy i widać dwa palce :-)Szorty oczywiście odpadają- zarówno u kobiet jak i mężczyzn.Bluzki nie mogą być zbytnio prześwitujące.

#6 Wiśnia

Wiśnia

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 36 postów

Napisano 14 maj 2013 - 11:58

ale myślę, że to zależy od miejsca pracy. Może być biuro, w którym bardzo mocno przestrzega się zasad jak obowiązkowe rajstopy i zakryte palce, a są biura, gdzie można sobie pozwolić na więcej swobody.

#7 Wiśnia

Wiśnia

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 36 postów

Napisano 14 maj 2013 - 12:02

hmm.. to zależy od wymagań pracodawcy.W moim miejscu pracy nie ma żadnych pisemnych regulacji w zakresie dress code. Niemniej NA PEWNO nie ubiorę bluzki bez rękawków. muszą być. choćby tzw. "daszki". Żadnych ramiączek ani wąskich ani szerokich.Spódnica do kolana. Rajstopy można odpuścić.Buty - nie sandały, ale odkryte palce mogą być zazwyczaj to taka dziurka na czubku stopy i widać dwa palce :-)Szorty oczywiście odpadają- zarówno u kobiet jak i mężczyzn.Bluzki nie mogą być zbytnio prześwitujące.

wymienione zasady wydają się być rozsądne. Co do mojego miejsca pracy zauważyłam dziewczyny w szortach, spódnicach krótszych niż do kolan, bluzeczkach na ramiączkach i lekko przeźroczystych. Chyba nikt im uwagi nie zwrócił. Dlatego te zasady ubioru zależą od miejsca pracy. Ale z drugiej strony to, że ktoś nosi nie oznacza, że tak można :( Według mnie powinniśmy zawsze dopasowywać się do sytuacji ubiorem. Lepiej nie narażać się niepotrzebne nieprzyjemności.

#8 Sua

Sua

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 1150 postów
  • LokalizacjaGórny Śląsk.

Napisano 14 maj 2013 - 12:48

Są biura i biura. Do poprzedniej pracy chodziłam w tenisowkach, dżinsach i z kolczykiem w nosie. Dołączona grafika

Jeśli o mnie chodzi - zawsze mam rajstopy, spódniczkę do kolan i buty z zakrytymi palcami i piętą - takie "służbowe", leżą pod biurkiem, po pracy zamieniam na sandały i śmigam do domu lecz w pracy uważam sandały za niedopuszczalne (w biurze oczywiście. Barmanka w barze na plaży winna mieć bikini, szorty i sandały:) ).

Z resztą lubię wyglądać elegancko, a dzięki pracy w biurze - mogę tak wyglądać. Jak ktoś nie lubi spodni w kant ani szpilek to niech nie szuka pracy np. w banku.

A poza tym - ubieraj się odpowiednio do stanowiska, jakie chciałabyś zajmować.Dołączona grafika

#9 początkująca kadrowa

początkująca kadrowa

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 141 postów
  • Lokalizacjawielkopolska

Napisano 14 maj 2013 - 13:08

U mnie w pracy nie ma ściśle określonych zasad jak należy się ubierać. Ja osobiście lubię strój elegancki i taki staram się zachować jednakże zdarza mi się przyjść w dżinsach czy w czerwonych paznokciach i szefowa nie karci nas za to. Widzimy jak szef czy szefowa chodzą ubrani więc my ubieramy się podobnie, u nas sandałki są dopuszczalne( nawet dziś mam:)). Wiadomo jak są klienci czy audyt to każdy stoi na baczność:(

#10 Sobi

Sobi

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 893 postów
  • LokalizacjaWwa

Napisano 14 maj 2013 - 20:58

Co instytucja to obyczaj, co przełożony to inne wymagania odnośnie ubioru :( Czasami zdarza się tak, że jakieś ogólne zasady dotyczące ubioru zawarte są w regulaminie pracy, co do zasady są to niepisane zwyczaje. Zgadzam się z poprzednią opinią, żeby ubierać się adekwatnie do stanowiska - inaczej będzie wyglądała osoba, która ma bezpośredni kontakt z klientem i reprezentuje firmę na zewnątrz, inaczej ktoś kto go nie ma i może pozwolić sobie na odrobinę tzw. luzu. Wszystko jednak powinno odbywać się w granicach tzw. dobrego smaku.

#11 Guest_Ania

Guest_Ania
  • Goście

Napisano 07 czerwiec 2013 - 13:02

Więcej o dress code http://blog.tomastes...php/dress-code/

 



#12 Guest_Antoś

Guest_Antoś
  • Goście

Napisano 18 czerwiec 2013 - 22:12

Ja pracuję w urzędzie i obowiązuje dress code, m. in. buty z zakrytymi palcami i pietą. Zauważyłem, że koleżanki nie przestrzegają tego i chodzą w klapkach, sandałach, itp., więc i ja zacząłem chodzić w klapkach. Jak równouprawnienie to równouprawnienie. Jak do tej pory nikt mi uwagi nie zwróciłDołączona grafika

Moim zdaniem ten cały dress code jest w ogóle bez sensu. Jako klienta nie interesuje mnie jak jest ubrany pracownik banku, tylko jaki jest procent na lokacie:)



#13 marek980

marek980

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 89 postów

Napisano 26 listopad 2014 - 13:35

Antoś, mi się wydaje, że jednak dress code jest ważny, zwłaszcza w kontakcie z klientami. Trudno wytyczyć uniwersalne granice, jednak nie wyobrażam sobie przyjść do pracy w krótkich spodenkachwink.png


oprogramowanie dla transportu: soot.pl


#14 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 18723 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 26 listopad 2014 - 13:45

Nie widzę nic dziwnego w takim stroju (szorty i bluzka z gołymi plecami) jeśli dotyczy to pani pracującej jako sprzedawca lodów na plaży we Władysławowiesmile.png

Uważam dyskusje za całkowicie jałową, bo u każdego nawet jak nie pisany to praktykowany JAKIŚ dress-code jest.



#15 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 18723 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 26 listopad 2014 - 13:46

Marek980 a dyskusja była w 2013 roku i wystrzeliłeś z postem jak "Filip z konopii" a ja za tobą





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych