Skocz do zawartości

Kategorie

Forum

Zdjęcie

Wykształcenie czy doświadczenie


wróć do serwisu Kadry 20 odpowiedzi w tym temacie

#1 EmiliaD

EmiliaD

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 126 postów

Napisano 29 kwiecień 2013 - 07:56

Wykształcenie czy doświadczenie ? Czy wiecie z autopsji, co bardziej cenią pracodawcy?

#2 Edzia

Edzia

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 7101 postów
  • LokalizacjaKresy

Napisano 29 kwiecień 2013 - 08:01

Doświadczenie

#3 Guest_Magdalena

Guest_Magdalena
  • Goście

Napisano 29 kwiecień 2013 - 08:14

ale bez wykształcenia ani rusz

#4 ConradoNieMoreno

ConradoNieMoreno

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 1138 postów
  • Lokalizacjanajwiększa wieś na Mazowszu

Napisano 29 kwiecień 2013 - 08:25

Najlepiej równolegle z ogromnym naciskiem na doświadczenie Dołączona grafika
Po swoich doświadczeniach mogę Ci napisać, ze pracodawcy doceniają osoby, które obok tego zę się uczą są w stanie jeszce pracować nierzadko na pełrn etat.

Pozdrawiam, życząc miłego dnia - niezależnie od tego jak bardzo zdenerwował Cię mój post.

 

Jedyna inicjatywa w której biorę aktywny udział:

 

Q <klik>


#5 Guest_Natala

Guest_Natala
  • Goście

Napisano 29 kwiecień 2013 - 09:33

Hmmm żałuję, że nie mam szczęścia spotkać pracodawców o których napialiście. Ja mam wykszt. wyższe 10- letnie doświadczenie w branży finansowej a znalezienie pracy to poważny problem....

#6 Bogusława

Bogusława

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 8195 postów
  • LokalizacjaMazowsze

Napisano 29 kwiecień 2013 - 10:05

Przyjmując do pracy pracownika istotna dla mnie jest znajomość zagadnień ,samodzielna umiejętność rozwiązywania problemów,jednym słowem doświadczenie oraz komunikatywność.Przyjmując pracownika do pracy najbardziej mi zależy ,żeby pracownik w miarę szybko przystąpił do wykonywania swoich obowiązków.Ważne jest dla mnie ,aby nie wstydził się pytać ,jeżeli nie jest pewien.Łatwiej zapytać niż poprawiać błędy.
I jeszcze jeden temat listów motywacyjnych.Często w ogłoszeniach podawane jest tylko stanowisko na który trwa nabór ,a przyszli kandydaci wypisują nie znając firmy ,profilu jak to chcą związać swoją przyszłość z tą właśnie firmą i tutaj następują barwne opowieści.Ostatnio jedna z kandydatek poproszona o list motywacyjny napisała ; jedyną motywacją jest to ,że praca ma być w mojej dzielnicy zamieszkania - została zaproszona na rozmowę i pracuje Dołączona grafika

#7 Admin Kadry

Admin Kadry

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 516779 postów

Napisano 08 maj 2013 - 13:46

Gdyby ktoś zastanawiał się, czy warto studiować, być może pomocna okaże się opinia przewodniczącego Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich.

Zobacz: "Warto studiować - prof. Banyś"

#8 Ania_B

Ania_B

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2346 postów

Napisano 09 maj 2013 - 19:55

Od pracownika wymaga się autentyczności. Bajkopisanie w listach motywacyjnych, o kórym wspomniała Bogusława jest nagminne.Ważny jest stosunek do pracy. Ogólnie pojęte CHĘCI wdrożenia się nie to tylko w zakres obowiązków, ale zainteresowanie firmą - czym się zajmuje, jakie ma perspektywy. Identyfikacja z firmą i dbanie o jej wizerunek.To, że praca w konkretnej firmie nie koliduje a wręcz współgra z życiem prywatnym (wspomniane zamieszkiwanie w tej samej dzielnicy) to ogromny plus.Zadowolony pracownik to bardziej wydolny pracownik.AAA i doświadczenie bardziej do mnie przemawia niż papierki (dyplomy). Wszystko i tak wychodzi w "praniu" czyli tzw. okresie próbnym.

#9 Sobi

Sobi

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 893 postów
  • LokalizacjaWwa

Napisano 12 maj 2013 - 16:07

Zgadzam się z wami ważniejsze jest doświadczenie :( oraz chęć do zdobywania wiedzy. Osoba, która szybko się uczy i ma otwarty umysł na pewno znajdzie uznanie w oczach pracodawcy. Nie raz zdarza się tak, że pracodawca inwestuje nie tylko czas ale i pieniądze w taką osobę wysyłając ją na kursy, studia itp. tak aby ułatwić jej "formalne" podniesienie kwalifikacji

#10 Sua

Sua

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 1150 postów
  • LokalizacjaGórny Śląsk.

Napisano 13 maj 2013 - 12:34

Jedno i drugie. Doświadczenie moim zdaniem jest ważniejsze. Najważniejsza jest praktyka i bycie na bieżąco (mam na myśli kadry i płace). Mamy ostatnio rozmowy z kandydatkami do pracy - cóż z tego, że osoba ma 20 lat stażu w kadrach, skoro twierdzi, że pracodawca płaci za 30 dni zwolnienia, a z zasiłku macierzyńskiego nie można dokonać potracenia komorniczego. A o CV nie spełniających żadnych z podanych przez nas wymagań - nie wspomnę.

#11 Katarzynka

Katarzynka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 770 postów

Napisano 13 maj 2013 - 20:34

Bo jeśli wykształcenie w kadrach to jakie ? Czasami się zastanawiam, jak jest napisane w ofertach: wykształcenie kierunkowe - w kadrach to jakie to jest ? Ekonomiczne ? Socjologiczne ? Psychologiczne ? A jeśli tak, to jaka specjalizacja ? Może teraz są jakieś takie studnia ale kilkanaście lat temu nie było raczej specjalizacji - kadry i płace.

#12 EmiliaD

EmiliaD

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 126 postów

Napisano 27 maj 2013 - 14:17

Ostatnio jedna z kandydatek poproszona o list motywacyjny napisała ; jedyną motywacją jest to ,że praca ma być w mojej dzielnicy zamieszkania - została zaproszona na rozmowę i pracuje Dołączona grafika

Odważna dziewczyna :) To oczywiście zależy od osoby przeprowadzającej rekrutację. Jedna osoba uznałaby to za kompletny brak zaangażowania i podjęcia starań w celu uzyskania danej pracy. Druga uznałaby to za interesujące, odważne i nieprzekombinowane, a przede wszystkim szczere, co mogłoby się okazać plusem, jak w przypadku przez Panią Bogusławę opisanym. Życie :)

Wykształcenie czy doświadczenie?
Moim zdaniem po pierwsze należy określić, w jakiej sytuacji.

Weźmy pod uwagę dwa przypadki - chłopak obejmujący firmę po tacie/chłopak zakładający własną firmę/ "praca u siebie"
oraz
chłopak planujący karierę w różnego rodzaju strukturach/ "praca u kogoś"

Wydaje mi się, że pracując "u siebie" wykształcenie stanowi dodatek, a najważniejsze jest doświadczenie w prowadzeniu firmy. Oczywiście jest dobre i może wpłynąć na wysokość przychodów, ale na przykład w przypadku objęcia firmy po ojcu największą rolę odgrywa zdobyte wcześniej od ojca doświadczenie w prowadzeniu danego typu działalności. Tymczasem pracując "u kogoś" przy rekrutacji bierze się jednak przede wszystkim pod uwagę wykształcenie. Ciężko jest zdobyć doświadczenie bez wykształcenia.

Wydaje mi się, że najlepszym modelem jest studiowanie zaocznie i jednoczesne zdobywanie doświadczenia.

#13 Bogusława

Bogusława

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 8195 postów
  • LokalizacjaMazowsze

Napisano 27 maj 2013 - 17:06

Pracodawcy nie chcą jednak płacić za wiedzę teoretyczną ,więc najlepszym wyjściem jak piszesz jest praca , zdobywanie doświadczenia i jednoczesne kończenie studiów.Po ukończeniu studiów dziennych jest juz mało czasu na praktyczne zdobycie umiejętności, tym bardziej ,że coraz częściej od razu po studiach idzie się na studia podyplomowe ,co jest uzasadnione gdy te studia są poparte chociaż małym doświadczeniem i przekonaniem ,że zostaniamy w danym zawodzie,wtedy to ma sens.Wiele osób nigdy nie podjęło pracy zgodnie z kierunkiem wykształcenia , co prawda mamy taki rynek pracy jaki mamy.

#14 EmiliaD

EmiliaD

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 126 postów

Napisano 03 czerwiec 2013 - 12:32

Myślę, że ciężko będzie przekonać społeczeństwo, że studia zaoczne to obecnie lepsze rozwiązanie. Ci najlepsi uczniowie/studenci jednak zwykle wybierali studia dzienne. Osoby starsze, rodzice są przekonani, że studia dzienne dadzą dziecku lepszy start. Spotykałam się z sytuacjami, gdy studenci chcieli rezygnować z dziennego trybu i przenosić się na zaoczne, aby móc zdobyć doświadczenie i co się okazywało, rodzice nie pozwalali im na to. Nakłaniali do ukończenia dziennych studiów w postaci wypłacania im np. co miesiąc określonej sumy pieniędzy. Kiedy przekonają się, jak ważne obecnie jest doświadczenie?

#15 Bogusława

Bogusława

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 8195 postów
  • LokalizacjaMazowsze

Napisano 03 czerwiec 2013 - 12:42

Admin dodał dzisiaj bardzo ciekawy temat ,który polecam :http://forum.infor.p...578#entry878578Podpisuję się pod tematem duzymi literami.Cały problem w tym,że nie mamy rzemieślników ,wymierają śmiercią naturalną nie zostawiając następców.

#16 Juliaa

Juliaa

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 221 postów

Napisano 03 czerwiec 2013 - 14:34

Macie rację. Rzemieślnik nie oznacza człowieka gorzej wykształconego. Najpierw zdobywa praktyczne umiejętności, a później może się dokształcać w przybliżonych kierunkach. Ma fach w dłoni. A ukończywszy studia, młodzi ludzie zwykle (mam wrażenie, że w przeważającej mierze) nie znają się na niczym. Wiedza z głowy ulatuje zaraz po egzaminach, a przygotowania do przyszłej pracy zaczynają się dopiero po przyjęciu do pracy. Oznacza to, że dla pracodawcy taki pracownik jest mało przydatny. Wiele czasu trzeba mu poświęcić zanim zacznie normalnie pracować. Szkoły zawodowe są więc dobrym rozwiązaniem dla osób nakierowanych na konkretny zawód i chcących w przyszłości założyć swój własny zakład.

#17 Guest_Jarek

Guest_Jarek
  • Goście

Napisano 05 czerwiec 2013 - 12:24

Brak wiedzy z dziedziny, w której ubiegamy się o pracę, już na samym wstępie nas dyskwalifikuje. Przy składaniu aplikacji powinniśmy zatem „celować” w te branże, które powiązane są z naszym kierunkiem studiów. Zdobyte wiadomości warto jest utrwalić w sposób praktyczny, dlatego rozejrzyjmy się również za praktykami lub stażem. Jest to możliwe nawet podczas nauki, trzeba tylko wygospodarować czas (i chęci) na to dodatkowe zajęcie. Taka postawa na pewno zaprocentuje w przyszłości, gdyż będziemy mieli większe szanse na znalezienie pracy zgodnej z wykształceniem. Również okres adaptacji w pierwszym bądź kolejnym miejscu zatrudnienia minie nam szybciej i znacznie przyjemniej. Niezbędna jest także znajomość zasad savoir-vivre’u, szczególnie w dziedzinie dress code’u czy kontaktu z innymi pracownikami i klientami. Pozwoli uniknąć wielu niezręcznych sytuacji, chociażby na rozmowie kwalifikacyjnej. Odpowiedni ubiór i sposób komunikowania się ukażą nas w dobrym świetle.Więcej informacji znajdziecie tutaj: http://kadry.infor.p...ynku_pracy.html

#18 Guest_Aneta

Guest_Aneta
  • Goście

Napisano 07 czerwiec 2013 - 12:59

Wykształcenie czy doświadczenie? Ostatnio czytałam ciekawy artykuł. Polecam http://www.eioba.pl/...ych-pracownikow

 



#19 ola23

ola23

    Użytkownik

  • Członkowie
  • PipPip
  • 10 postów

Napisano 08 wrzesień 2013 - 18:17

Ameryki nie odkryje jeśli stwierdze, że i jedno i drugie jest ważne, ale zdaje się, że jednak doświadczenie jest istotniejsze.



#20 Victoria

Victoria

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 110 postów
  • Lokalizacjawoj. śląskie

Napisano 25 wrzesień 2013 - 09:24

Wykształcenie czy doświadczenie ? Czy wiecie z autopsji, co bardziej cenią pracodawcy?

 

Z mojego doświadczenia rekrytacyjnego wynika, że wszystko zalezy od stanowiska. Są takie, gdue doświadczenie jest na wagę złota, są takie gdzie solidne wykształcenie jest na wagę złota, a tą tacy pracodawcy którzy chcą mieć wszystkiego po trochu, albo i tacy którzy chcą mieć wszystkiego dużo. A jak wiadomo wszytskiego mieć nie mozna.

Ku mojemu zdziwieniu kilka razy spotkałam się z taka sytuacją kiedy zatrudniłam osobę bez żadnego doświadczenia i jednocześnie osobę z dużym doświadczeniem. Okazało się paradoksalnie, że ta osoba początkująca była o wiele lepsza z pracy z kilku powodów, w tym najważniejszych dwóch:


    [*]czuła potrzebe wykazania się
    [*]nie miała "nawyków" z poprzednich firm, które uważała za jedyne i słuszne
    [/list]

    Niestety moje doświadczenia z nowymi pracownikami, którzy chwalą się wieloletnim doświadczeniem w innych firmach są często gorsze niż z osobami, które przyuczam. Zdarzały mi się przypadki, że osoba która przyszła z "doświadczeniem" przyniosła do firmy wszystkie złe nawyki z poprzedniej swojej firmy co przenosiło się na innych pracowników. Warto też analizować jakość doświadczenia, gdyż jeżeli kandytat ma w sumie 5 lat doświadczenia, ale w 10 firmach... to chyba wolałabym osobę bez doświadczenia

    Z wykształceniem bywa różnie. Student studentowi nie równy, uczelnia też.





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych