Skocz do zawartości


Zdjęcie

Odzyskanie nadpłaty

nadpłata

wróć do serwisu Księgowość 1 odpowiedź w tym temacie

#1 JanZbych

JanZbych

    Nowy użytkownik

  • Członkowie
  • Pip
  • 1 postów

Napisano 14 marzec 2013 - 19:00

Witam.

Mam małe problemy związane z opłatą za akademik, suma niby nie duża, ale mimo wszystko chciałbym sprawę wyjaśnić. Na księgowości się nie znam, więc pierwszym moim krokiem jest poznanie przeciwnika Dołączona grafika

Sprawa kształtuje się tak:

1. Początek semestru po wakacjach, w czasie rejestrecji wymagane jest opłacenie pierwszego miesiąca. W ciemno wpłaciłem 360zł, czyli tyle ile wynosił mój czynsz przed wakacjami. Na miejscu okazało się, że będę płacił 280zł.

2. W trakcie semestru nastąpiła zmiana i dotychczasowa Pani księgowa została wymieniona na nową, młodą.

3. Faktem jest, że reszta moich wpłat nie była zbyt regularna, praktycznie był to jeden duży przelew w środku semestru zarówno za zaległy, bieżący jak i przyszłe miesiące

4. Koniec semestru, przychodzę się spytać o stan moich finansów i okazuje się, ze trochę muszę jeszcze dopłacić, niewielka suma, realizuję to w ciemno.

5. Ok tydzień po wydarzeniach z punktu 4., chcę sie wyrejestrować z akademika i okazuje się, że CIĄGLE MAM NIEDOPŁATĘ nie wiadomo skąd. Drukuję wszystkie świstki z przelewów (wszystko płacone za pomocą internetu) i pokazuję. Po dokładnym przeliczeniu okazało się, że JUŻ MAM NADPŁATĘ. Papierki były przekonywujące i zostaqłem bez problemów wykwaterowany, do tego zapewniono mnie, że wkrótce saldo zostanie wyrównane.

6. Dokładnie 2 tygodnie po moim wykwaterowaniu, czyli dzisiaj, dostaję telefon, że mimo wszystko muszę uiścić tą wsześniej ustaloną "drugą nadpłatę".

A teraz pora na moje pytania:

Czy ta zmiana księgowych mogła mieć wpływ na błędy? Np, poprzednia źle wpisała, rozliczyła się z tego, odeszła a nowa ma problemy? Czy to najprawdopodobniej błędy w arkuszu kalkulacyjnym, nad którym pani nie panuje?

Czy sprawdzenie przybyłych z mojej strony przelewów jest skomplikowane? Wyjaśniłoby to sprawę ostatecznie, ale pani księgowa jakoś tego unika, bazując na moich doniesionych świstkach

Czy wykwaterowanie mnie nie oznaczało, że jestem czysty? Czy po tych dwóch tygodniach po oficjalnym wykwaterowaniu ma prawo jeszcze mnie "ścigać"?

W razie nie dojścia do porozumienia jak mogę tego typu sprawy wyjaśniać?

Dziękuję bardzo wszystkim za przeczytanie i odpowiedź.

#2 Ania_B

Ania_B

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2346 postów

Napisano 14 marzec 2013 - 21:56

Zazwyczaj w Regulaminach jest postanowienie stanowiące, ze PRZY wykwaterowaniu lokator jest zobowiazany uregulować należny czynsz, zwrócić pokój w stanie nie pogorszonym i takie tam.Można domniemać, że skoro zostałeś wykwaterowany to jestes czynszy.Niemniej - trzymaj dowody przelewów. Jedyne co strona przeciwna zrobić to wezwać Cię do zapłaty zaległości. Ty im odpowiesz na piśmie przedtawiając dowody (przelewy). Jeżeli strona przeciwna wystosowałaby pozew o zapłatę do sądu - to w sądzie przedstawisz swoje dowody.To czy zmiana Pań wpłynęła na wadliwe księgowanie nie już chyba najmniejszego znaczenia. Najważniejsze, abyś miał swięty spokój.NAPISZ nie dzwoń tylko napisz - że zgodnie z uzyskaną informacją (powołaj się rozmowę z panią : tu imię i nazwisko) posiadasz nadpłatę w kwocie. Na dowód przedstawiasz przelewy bankowe. Wobec powyższego wzywam do zwrotu ww.napdłty w terminie 7 dni od otrzymania ninijeszego wezwania na mój rachunek bankowy nr:...Ważne, abyś miał potwierdzenie nadania, bądź potwierdzenie przyjęcia pisma.



Dodaj odpowiedź



  



Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: nadpłata

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych