Skocz do zawartości


Zdjęcie

praca w urzędzie jakie wykształcenie


wróć do serwisu Sektor Publiczny 24 odpowiedzi w tym temacie

#1 eNefretete

eNefretete

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 150 postów

Napisano 14 marzec 2013 - 14:27

Czy aby otrzymać pracę w urzędzie należy mieć wyższe wykształcenie? Jakie stanowisko w urzędzie może zająć osoba jedynie z wykształceniem średnim?

#2 Jakub Sieradzki

Jakub Sieradzki

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 346 postów
  • LokalizacjaRzeszów

Napisano 19 marzec 2013 - 19:24

Witam,

Odpowiedzi na powyższe pytanie można upatrywać przykładowo w ustawie o pracownikach samorządowych, a konkretnie art. 6 ust 3 i 4. Zgodnie z tym przepisem, pracownikiem samorządowym zatrudnionym na podstawie umowy o pracę na stanowisku urzędniczym może być osoba, która jest obywatelem polskim (tu oczywiście są przepisane prawem wyjątki) oraz dodatkowo:

1) posiada co najmniej wykształcenie średnie;
2) nie była skazana prawomocnym wyrokiem sądu za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe;
3) cieszy się nieposzlakowaną opinią.

Z kolei do zatrudnienia na podstawie umowy o pracę na kierowniczym stanowisku urzędniczym konieczne jest spełnienie przesłanek - co najmniej trzyletniego stażu pracy lub wykonywanie przez co najmniej 3 lata działalności gospodarczej o charakterze zgodnym z wymaganiami na danym stanowisku oraz posiadania wykształcenia wyższego pierwszego lub drugiego stopnia w rozumieniu przepisów o szkolnictwie wyższym (art. 6 ust 4 pkt 1 i 2 ww. ustawy).

#3 Ania_B

Ania_B

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2346 postów

Napisano 19 marzec 2013 - 19:33

Ze sredni wykształceniem można znaleźć prace również administracji rządowej np. w urzędach skabowych na sali obsłudze podatników. Niemniej w najbliższym czasie (jeszcze w tym roku) szykuje się reorganizacja służ skarbowych, będzie mnóstwo zwolnień. Stąd urzędnicy, których stanowiska będę likwidowane będę starali gdziekolwiek się zakotwiczyć i zapewne oni będę mieli pierwszeństwo. Niemniej jest taka strona: http://ogloszenia.kp...earch?p_flag=on tj. biuletyn informacji publicznej, gdzie po wpisaniu w wyszukiwarkę "wykształcenie średnie" pokazują oferty pracy w służbie cywilnej. Można zawęzić wybór poprzez wybór województwa czy miejscowości.Powodzenia!!

#4 kalka

kalka

    Zaawansowany użytkownik

  • Sprawdzany
  • PipPipPipPipPip
  • 61 postów

Napisano 21 marzec 2013 - 12:27

moim zdaniem teraz praktycznie na każde stanowisko urzędnicze trzeba miec wyższe, a przynajmniej wyższe licencjackie

#5 Agnieszka

Agnieszka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 3608 postów

Napisano 21 marzec 2013 - 12:45

moim zdaniem teraz praktycznie na każde stanowisko urzędnicze trzeba miec wyższe, a przynajmniej wyższe licencjackie

To jest twoje zdanie, do którego masz prawo.
Ja na przykładzie swojego urzędu (ministerstwa) mogę ci powiedzieć, że jest wiele stanowisk obsadzonych pracownikami ze średnim wykształceniem, są stanowiska gdzie wyższe nie jest wymagane i jest ich wcale nie tak mało.
Tylko w twojej odpowiedzi zabrakło mi precycji.
Co innego jest "stanowsko urzędnicze" a czym innym jest pracownik administaracji, poza tym ci pracownicy mogą być jeszcze tzw. mnożnikowi i niemnoznikowi, ale to już inna kwestia.
O jednym mogę cię zapewnić nie zawsze i nie na wszystkie stanowiska pracy potrzebne jest wyższe wykształcenie kandydata.

#6 Guest_Paulina

Guest_Paulina
  • Goście

Napisano 04 wrzesień 2013 - 18:32

Jeżeli wykształcenie wyższe to w jakim kierunku najlepiej studiować .?

 



#7 Guest_Urzędnik

Guest_Urzędnik
  • Goście

Napisano 04 wrzesień 2013 - 19:34

W każdym naborze bierze udział kilkadziesiąt a czasem nawet kilkaset osób.

Z doświadczenia wiem że osoba ze średnim dziś nie ma żadnych szans na pracę w urzędzie



#8 Guest_PIOTR

Guest_PIOTR
  • Goście

Napisano 03 listopad 2013 - 09:16

ZAPOMNIJCIE.

 

JESTEM PRACOWNIKIEM URZĘDU . JAKO JEDEN NAPRAWDE Z NIELICZNEJ GRUPY NIE MIAŁEM ZNAJOMOŚCI

 

TAK SIĘ TRAFIŁO

 

JEST TO TEMAT TABU W URZĘDZIE ALE DOMNIEMAM ŻE MOŻE 2 DO 5 OSÓB NIE SA PRACOWNIKAMI PO ZNAJOMOŚCI WŚRÓD PRAWIE 100 OSÓB

 

CZASEM PRZYPADKIEM SIĘ DOWIADUJĘ ZE TEN MIAŁ TEGAO TAMTA TAMTEGO ITD.

 

PRACUJE SIĘ ZA MARNE GROSZE OPRÓCZ KIEROWNICZYCH STANOWISK 

 

PODWYŻKA  CO ROKU JEST NA POZIOMIE KILKUDZIESIĘCIU ZŁ A WIĘC PO 40 LATACH PRACY MOŻNA DOROBIĆ SIĘ PENSJI DO PRZYJĘCIA (PARANOJA)

 

NAGLE CO JAKIŚ CZAS PRZYCHODZI DO PRACY Z UMOWĄ NA STAŁE PANIENKA Z OKIENKA BO ODGÓRNIE JEST POWIEDZIANE ZE MA PRACOWAĆ (NAJCZĘŚCIEJ NA STANOWISKO ZUPEŁNIE NIE POTRZEBNE Z PENSJĄ A JAKŻE TAKĄ JAK INNI STARSI PRACOWNICY ALBO LEPSZĄ , ALE TO WIELKA TAJEMNICA...)

 

WÓJEK ZWIERZCHNIKIEM SZEFA NASZEGO URZĘDU JEST I I TO SIĘ POWTARZA . TAKA NIE BĘDZIE OBCIĄZONA PRACĄ DOSTANIE LEKKĄ ROBOTĘ , A CI BEZ ZNAJOMOŚCI ODWALAJĄ CAŁĄ ROBOTĘ I TRUDNO IM SIĘ WYROBIĆ CZĘSTO. I  WTEDY BUDUE SIĘ OPINIĘ URZĘDÓW.

 

POTEM W GAZECIE WIDZI SIĘ TAKIEO BRZUCHATEGO  CHAMA W KRAWACIE , KTÓRY SWOJEJ SYNOWEJ ZAŁATWIŁ ROBOTĘ JAK DAJE ODZNACZENIA MŁODZIEŻY (GDYBY WIEDZIELI KIM JEST TAK NAPRAWDĘ...)

 

JAKIE SĄ UKŁĄDY I POWIĄZANIA CZŁOWIEK DOWIADUJE DOPIERO PO KILKU LATACH PRACY I TO BĘDĄC BLISZKO SZEFOSTWA A JA MAM TE WATPLIWĄ PRZYJEMNOŚC .

 

DRUGA SPRAWA W URZEDZIE PRZEDEWSZYSTKIM LICZY SIE KLUCZ POLITYCZNY I O TYM MOŻNA DŁUGO MÓWIĆ

 

PIENIĄDZE WYDAWANE SĄ NIE NA TO CO POTRZEBNE TYLKO NA TO CO EWENTUALNIE MOŻE POPRAWIĆ WYNIKI WYBORÓW NA RZECZ DANEJ PARTII -- TO JEST CHORE !!!

 

SZARY CZŁOWIEK NIE JEST W STANIE TEGO ZAUWAŻYĆ, ME TO ZROBIĆ TYLKO PRACOWNIK URZEDU KTÓRY TE PIENIĄDZE WYDAJE ALE CHOŚ MI SIĘ TO NIE PODOBA NIC NIE MOGĘ ZROBIĆ

 

 

POWRACAJĄC DO ZATRUDNIENIA KONKURS TRZEBA OGŁOSIĆ BO TAKI JEST WYMÓG.

 

W 90 % WIADOMO JEST Z GÓRY KOGO KOMISJA WYBIERZE

 

I TAKI LUB TAKA POTEM SOBIE PRACUJE I UŚMIECH A SIĘ DO WSZYSTKICH BO CO ONA CZY ON ZROBIŁ ŻEBY TO STANOWISKO DOSTAĆ

 

CZĘSTO SIĘ TEŻ ZDARZA ŻE TAKI KTOŚ JEST ZUPEŁNYM GAMONIEM KTÓRY NORMALNIE NA RYNKU PRACY BY SOBIE NIE PORADZIŁ.

 

NA RAZIE TYLE BO PISAC O TYM MOŻNABY DŁUGO

 

WIĘC TRZEBA SIĘ ZASTANOWIĆ NAD KSZTAŁCENIEM SIĘ NA URZĘDNIKA

 

A WOGÓLE W URZĘDZIE NIE MA FACHOWCÓW BO ZAZWYCZAJ PO SZKOLE NIC SIĘ NIE UMIE I PRZYUCZA SIĘ WŁAŚNIE W URZEDZIE, A POZATYM ZA 2 TYS NIE PRZYJDZIE DO URZĘDU FACHOWIEC BO W DOBREJ FIRMIE ZAROBI 5 TYS I POTEM TEN PETENT KTÓREGO WYCHUCHANE PANIENKI ODPRAWIAJĄ Z KWITKIEM ODCHODZI BEZ NICZEGO - JEŻELI NA NIĄ AKURAT TRAFI)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



#9 Ania_B

Ania_B

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 2346 postów

Napisano 03 listopad 2013 - 11:26

hmm... wiesz w prywatnej firmie mieć 2 tys po studiach to LUKSUS. Aplikancji w kancelariach pracują za znajniższą krajową albo za free bądź też na pół etatu (800 brutto) a faktycznie zapiepszają na 1,5 etatu.

Znam nie jedną osobę, która pracuje w urzędzie bez znajomości. Choć faktycznie są omijani przy awansach i pdowyżkach. Chwała i splendor spada na "dziunie" - "pociotka kogoś tam".

I faktycznie jest wielka niesprawoiedliwość, bezsens o którym piszesz.

Niemniej w ogólnym rozrachunku praca w urzędzie to super sprawa. A jak się nie podoba to zawsze można poszukać innego zajęcia.

Czasami potrzeba lat, aby zaakceptować a raczej pogodzić się z tym, że jest jak jest. Robić swoje, zdystansować się ... po cóż się zadręczać. A praca jest. Czasami to jest najważniejsze.



#10 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 04 listopad 2013 - 22:53

ALE ŻEBY UTRZYMAĆ RODZINĘ TO JUŻ GORZEJ ZA TE DWA TYS.  TAKA PRACA JEST IDEALNA JAKO DRUGA PENSJA (DLA KOBIETAY NP NA DROBNE JEJ WYDATKI)  POD WARUNKIEM ZE NIE JEST SIĘ ZAWALONY ROBOTĄ I DO DOMU PRZYCHODZI SIĘ W NORMALNYM STANIE PSYCHICZNYM, BO SĄ DZIAŁY (ZALEŻY TO OCZYWIŚCIE OD INSTYTUCJI I STANOWISKA) GDZIE MA SIĘOGROMNĄ ODPOWIEDZIALNOŚC NP KSIĘGOWOŚĆ ZAMÓWIENIA PUBLICZNE ITP (BO NP WYDAJE SIĘ NP MILIONY) A PRZYNOSI SIĘ DWÓJECZKĘ DO DOMU I NIE WIADOMO CO Z TYM ROBIĆ RAZ SIĘ ZABAWIĆ CZY PRÓBOWAĆ ZA TO ŻYĆ. TO JEST PARADOKS. JEŻELI NIE ROBI SIĘ NIC NA BOKU TO PORAZKA. CO DO PENJI SĄ I TACY PRACOWNICY - CI MNIEJ "POWAŻANI" KTÓRZ 3 ALBO 4 ROK PRACUJĄ ZA NAJNIŻSZA KRAJOWĄ A NP. NIEDAWNO ZAŁOŻYLI RODZINĘ.  NIE MÓWIĘ ŻE PRACA JEST BARDZO ZŁĄ ZALEŻY BARDZO WIELE GDZIE I CO SIĘ ROBI . SĄ TAKIE INSTYTUCJE NP TAM GDZIE WYDAJE SIĘ FUNDUSZE EUROPEJSKIE GDZIE NIC SIĘ NIE ROBI A BIERZE KASĘ I  TO NIE MAŁĄ. NAJBARDZIEJ JEDNAK RAZI TA NIESRAWIEDLIWOŚĆ. JEZELI PRZY NABORZE DO PRACY BYŁABY PRAWDZIWA A NIE FIKCYJNA SELEKCJA NAPRAWDĘ URZEDY LEPIEJ BY PRACOWAŁY. A TAK TRZEBA NEIRZADKO PRACOWAĆ Z BARANAMI.



#11 Guest_Wiola

Guest_Wiola
  • Goście

Napisano 11 listopad 2014 - 16:52

Witam

Czy wymóg niezbędny jakim jest posiadanie wykształcenia średniego ogólnego do podjęcia pracy w instytucji ZUS jest zgodny z prawem?



#12 Ja_jagienka

Ja_jagienka

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 145 postów

Napisano 16 listopad 2014 - 13:28

Witam

Czy wymóg niezbędny jakim jest posiadanie wykształcenia średniego ogólnego do podjęcia pracy w instytucji ZUS jest zgodny z prawem?

A co ma prawo do wykształcenia? Będzie nabór na dane stanowisko, przyjdą osoby z wyższym wykształceniem i ze średnim i wiadomo, że zostaną przyjęte te z wyższym.



#13 Guest_jadzia

Guest_jadzia
  • Goście

Napisano 27 maj 2015 - 20:03

jakie 2 tysiące???!!!! ja po prawie 7 latach pracy tyle nie mam, i jakie podwyżki???? pensje są zamrożone i jedynie co wzrasta to wysługa lat!!!! a co do znajomości to prawda!!!! niestety i to jest żenujące!!!!

ja się dostałam po stażu w innym urzędzie i to po wywiadzie urzędu Y z urzędem X jaka byłam i w ogóle, znajomości nie mam a że wymagane było wykształcenie wyższe i akurat podstawione osoby nie miały takiego ja dostałam ten etat

co do pracy w urzędzie to długi temat, "obóz pracy", kierownika nie interesuje, że w referacie są tylko 4 osoby ale robota ma być zrobiona i tylko się pyta ile nam zostało - brak słów, " do zajeban... jeden krok", tylko pokaż, że coś potrafisz, masz przerąbane, najlepiej mają ci, którzy przychodzą do pracy i kawka i prasówka, internet i nic nie wiedzą ..... brak mi słów na tych nierobów a ja zapierdzielam za 2 żeby zrobić jak najwięcej angry.pngangry.pngangry.pngangry.png

już myślę o złożeniu wypowiedzenia

nie polecam

pozdroblink.png



#14 Guest_gosianieksięgowa

Guest_gosianieksięgowa
  • Goście

Napisano 17 sierpień 2015 - 10:03

Witam, to teraz prosze o pomoc. Ja mam wykształcenie wyższe, nie w kierunku rachunkowości i ekonomii, ale mam średnie ekonomiczne. Mam 9 miesięcy stażu jako młodsza księgowa na umowę o pracę i ok. 5 lat jako księgowa w stowarzyszeniu ale na umowę zlecenie. Czy jest jakis myk dzięki któremu umowę zlecenie możnaby zaliczyć do stażu pracy jako księgowa. Robiłam księgę handlową i oczywiście bilans co roku. za 5 lat mogę  być księgową w samorządzie (księgowa idzie na emeryture) ale nie mam  praktyki udokumentowanej umową o pracę. Poradźcie co mam zrobić. Nie mam za bardzo kasy, żeby robić kolejne studia a nikt mi tego nie sfinansuje. Proszę o rady



#15 Guest_Aneta

Guest_Aneta
  • Goście

Napisano 05 maj 2016 - 19:40

Sytuacja taka, że osoba zajmujące kierownicze stanowisko od lat nie posiada wyzszego wykształcenia, jest delikatnie mówiąc niesmaczna. Osoby, te nie uzupełniły swego wykształcenia i nie podniosły kwalifikacji, pomimo tego, ze miały taki moralny obowiazek ( mówi o tym też ustawa o pracownikach samorządowych) ale szkoda , ze nie jest to obowiazek obligatoryjny.

Kiedy się zmieni w/w ustawa w podmiotowej sprawie?



#16 Guest_Paula

Guest_Paula
  • Goście

Napisano 14 styczeń 2017 - 19:29

A w urzędzie pracy - jakie wykształcenie? chodzi mi o te Panie które przyjmują bezrobotnych.



#17 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 18724 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 14 styczeń 2017 - 21:41

A w urzędzie pracy - jakie wykształcenie? chodzi mi o te Panie które przyjmują bezrobotnych.


zobacz sobie jak stoi w ogłoszeniu o naborze a nie rzucasz hasło jak by to było w przepisach określone

#18 Guest_Paula

Guest_Paula
  • Goście

Napisano 19 styczeń 2017 - 21:47

zobacz sobie jak stoi w ogłoszeniu o naborze a nie rzucasz hasło jak by to było w przepisach określone

cóż to za odpowiedz.... liczyłam na konkret

"zobacz sobie jak stoi w ogłoszeniu" - co tzn??



#19 Guest_Gość

Guest_Gość
  • Goście

Napisano 19 styczeń 2017 - 22:43

A w urzędzie pracy - jakie wykształcenie? chodzi mi o te Panie które przyjmują bezrobotnych.

Art.  94  Ustawa z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Inne stanowiska w UP wraz z wykształceniem są zamieszczone w Załącznik nr 3 do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 marca 2009 r. w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych.



#20 ZosiaA

ZosiaA

    Zaawansowany użytkownik

  • Członkowie
  • PipPipPipPipPip
  • 18724 postów
  • LokalizacjaWarszawa rządowa/państwowa jednostka budżetowa

Napisano 20 styczeń 2017 - 09:14

cóż to za odpowiedz.... liczyłam na konkret

"zobacz sobie jak stoi w ogłoszeniu" - co tzn??

A na jaką odpowiedź liczyłaś?

Masz ogłoszenie o pracy? Jakieś konkretne stanowisko?

"Pani przyjmująca bezrobotnych"......no rzeczywiście to jest wskazówkalaugh.png

STANOWISKO?????





Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych