Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Nadgodziny - błąd w liczeniu?


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 1 + 2 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Napisano 01 czerwiec 2015 - 21:03

Witam!

Mam problem z liczeniem nadgodzin. U mnie pracy odbieramy wolne za nadgodziny, ktore możemy odbierać w kolejnych miesiącach. Dajmy na to jest luty i wiedzac, ze odbiore w marcu 7 godz za nadchodziny odjęłam sobie od razu z nadgodzin , których już mi się trochę uzbierało. I teraz pytanie. Czy licząc godziny marcowe powinnam wliczać te 7 godz, które odebralam ( bo już miałam odjęte z nadgodzin poprzedniego miesiąca), czy powinnam liczyc, że jako nie było mnie w pracy ? mam np. 187 godz przepracowanych, czy 180? Proszę o wytłumaczenie..


Witch

Napisano 14 kwiecień 2015 - 10:31

wynagrodzenie "normalne" wyliczamy w oparciu o wszystkie skladniki płac, natomiast dodatek liczymy tylko z zasadniczej


Napisano 14 kwiecień 2015 - 10:26

Moim zdaniem to kadrowa wyliczyła dobrze nadgodziny. podstawę i dodatek ustala się na podstawie wynagrodzenia wskazanego w umowie o pracę. nie wliczałabym do tego żadnych premii oraz dodatków, a wyłącznie "gołą" pensję.

2200/168= 13,10 zł podstawa

6,55 zł dodatek 50%

 


Napisano 14 luty 2015 - 19:25

Dzień dobry!

 

Proszę o pomoc w zrozumieniu kwestii nadgodzin, które całkiem inaczej wylicza kadrowa w mojej firmie i ja (wg dość ogólnej wiedzy). Zależy mi szczególnie na wykazaniu ewentualnych błędów w moim rozumowaniu.

Mianowicie:

 

Pracuję w systemie równoważonego czasu pracy, z uwagi na specyfikę zawodu dość często konieczne jest wypracowywanie nadgodzin.

Wszyscy w firmie otrzymujemy pensję skłądającą się z 2200zł podstawy i dodatku za awans zawodowy (każdorazowo po awansie podpisujemy stosowny aneks do umowy o pracę, rozpiętość dodatków to aktualnie 150-1500zł, wypłącane są stale, co miesiąc - od nabycia prawa do następnego awansu).

 

Przykładowy pasek z wypłaty wygląda tak (04.2014, ze względu na okrągłą liczbę nadgodzin):

 

"-ZASADNICZE 2200

-AWANS 1150

 

NADGODZINY:

-DODATEK 50% 196,40 (10 h)"

 

Wynika z tego, że kadrowa podzieliła 2200/168 (tyle godz. było do przepracowania), co dało ~13,10zł/h, następnie dodała dodatek 50% (6,54zł), co w sumie daje ~19,64. To pomnożyła przez 10 godzin i do wypłaty przekazano 196,40zł.

 

Mi natomiast wydaje się (opieram się na własnym rozumieniu inf. z internetu), że wyliczenie powinno wyglądać następująco:

(2200+1150) / 168 = 19,94 (kwota nadgodziny)

(2200 / 168) x 50% = 6,54 (kwota dodatku za nadgodzinę)

19,94 + 6,54 = 26,48 zł (nadgodzina z dodatkiem)

Zatem po przemnożeniu wyniku przez liczbę nadgodzin do wypłaty powinno być 264,80 - czyli o 70 zł więcej niż w wyliczeniu kadrowej.

 

Czy słuszne są wyliczenia kadrowej, czy moje? Z góry uprzejmie dziękuję za każdą pomoc!

 

 


Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)