Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: kara porządkowa


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 2 + 8 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Napisano 20 czerwiec 2017 - 10:15

Problem w tym, że nawalił nie tylko pracownik ale i osoba nadzorująca.

Wiec będzie trzeba wymyśle inną dotkliwą karę.

Dzięki za pomoc


ZosiaA

Napisano 19 czerwiec 2017 - 17:11

Poniżej wklejam stanowisko prawne. Nie możecie ukarać pracownika.
"Określone w art. 109 § 1 kodeksu pracy terminy w których nie może nastąpić ukaranie pracownika mają charakter terminów zawitych. Upływ jednego z nich powoduje wygaśnięcie uprawnienia pracodawcy. Kara zastosowana po którymkolwiek z tych terminów jest bezprawna. Zarzut naruszenia tych terminów stanowi podstawę uwzględnienia przez pracodawcę sprzeciwu od zastosowanej kary oraz uchylenia decyzji o ukaraniu przez sąd pracy na skutek złożonego odwołania"

ZosiaA

Napisano 19 czerwiec 2017 - 16:49

. W sytuacji niedochowania powyższych terminów pracodawca bezwzględnie traci prawo zastosowania kary porządkowej
Poza tym to chyba pracownik jakiś nadzór miał.
Gdyby to było takie poważne naruszenie prawa to jakim cudem taki szmat czasu nie wyszło?

Napisano 19 czerwiec 2017 - 15:25

No właśnie waga naruszenia jest bardzo duża, konsekwencje prawne i finansowe są znaczne (mówimy o ewidentnym naruszeniu prawa), a pracodawca nie wiedział o procederze stosowanym przez pracowników ponieważ pracownicy znajdują się w innym miejscu co pracodawca i pracownicy nie przedłożyli dokumentów, zataili naruszenie. Podejrzewamy, że cała sytuacja była wina zaniedbania i niedostatecznego zaangażowania pracownika, co za tym idzie popełniał przestępstwo nie będąc świadom tego. Choć zasada nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania obowiązuje wszędzie.

Pracodawca wykazuje się bardzo dużym zrozumieniem sytuacji rodzinnej i wieku pracowników, bo za ich czyn należy się postępowanie zgodnie z art 52 KP.

 

Nie mam pomysłu co zrobić, bo od zdarzenia nie może upłynąć więcej niż 3 miesiące, i 2 tygodnie od powzięcia wiedzy o zaistniałej sytuacji. 2 tygodnie nie upłynęły, ale mamy ponad 6 miesięcy od zdarzenia.


ZosiaA

Napisano 19 czerwiec 2017 - 15:12

Wszystko zależy od wagi tego naruszenia, ale też od sposobu w jaki pracodawca się dowiedział.....widocznie nie było to aż tak istotne.....

Pewnie szukał haka na pracownika i coś się komuś przypomniało ;)


Napisano 19 czerwiec 2017 - 14:47

Dopiero teraz pracodawca dowiedział się o naruszeniu, które miało miejsce w ubiegłym roku - w grudniu 2016 r.


ZosiaA

Napisano 19 czerwiec 2017 - 14:39

"Pracodawca dowiedział się"

"informację o tym powoził"

 

to jak w końcu? przecież dowiedział się to to samo co powziął informację


Napisano 19 czerwiec 2017 - 14:23

Zgodnie z art 109 KP kara nie może być stosowana po upływie 2 tygodni od powzięcia wiadomości o naruszeniu obowiązków i po upływie 3 miesięcy od dopuszczenia się naruszenia.

Pracodawca dowiedział się naruszeniu obowiązków pracowniczych w ubiegłym roku, od naruszenia upłynęło już ponad 6 miesięcy, ale informację o tym powoził dopiero teraz.

Czy w związku z tym może zastosować karę zgodnie z art 108 KP?

 


Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)