Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Jakie informacje może zawierać lista obecności?


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 5 + 2 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Napisano 16 styczeń 2018 - 16:44

 

Podbijam temat. Koleżanka była na szkoleniu i niestety potwierdziła ( łudziłam się że to jednak nadgorliwość ) zakaz wpisywania przyczyn nieobecności w pracy pracownika. Mam jednak pewną wątpliwość co do wpisywania delegacji. Wpisujemy to czy nie ? Do tej pory wpisywałam w takim dniu np. Lublin.

 

W moim zakładzie nie zaznacza się przyczyn nieobecności z wyjątkiem ew. służbowych, a wówczas bez szczegółów (od tego są inne dokumenty) albo jeden kolor dla spraw służbowych, albo hasła: delegacja, szkolenie itp, albo nr decyzji szefa (kto będzie musiał wiedzieć dowie się zgodnie z posiadanym upoważnieniem i kompetencjami). U mnie pracownicy bardzo szybko przywykli do tego, że inni nie znają powodu ich nie obecności. Należy szanować czas prywatny innych i chronić własny. Każdy pracownik posiada własną kartę czasu pracy, a tam jest wszystko. Każdy ma osobną ewidencję wyjść prywatnych. To działa bezproblemowo. Czasem może warto zacząć stosować się do obowiązujących przepisów, a nie kombinować jak je omijać... Tym bardziej, że to akurat jest proste działanie polegające na zaniechaniu upowszechniania wiedzy, która nie jest niezbędna do pracy.

Napisano 16 styczeń 2018 - 16:03

 

Podbijam temat. Koleżanka była na szkoleniu i niestety potwierdziła ( łudziłam się że to jednak nadgorliwość ) zakaz wpisywania przyczyn nieobecności w pracy pracownika. Mam jednak pewną wątpliwość co do wpisywania delegacji. Wpisujemy to czy nie ? Do tej pory wpisywałam w takim dniu np. Lublin.

 

W moim zakładzie nie zaznacza się przyczyn nieobecności z wyjątkiem ew. służbowych, a wówczas bez szczegółów (od tego są inne dokumenty) albo jeden kolor dla spraw służbowych, albo hasła: delegacja, szkolenie itp, albo nr decyzji szefa (kto będzie musiał wiedzieć dowie się zgodnie z posiadanym upoważnieniem i kompetencjami). U mnie pracownicy bardzo szybko przywykli do tego, że inni nie znają powodu ich nie obecności. Należy szanować czas prywatny innych i chronić własny. Każdy pracownik posiada własną kartę czasu pracy, a tam jest wszystko. Każdy ma osobną ewidencję wyjść prywatnych. To działa bezproblemowo. Czasem może warto zacząć stosować się do obowiązujących przepisów, a nie kombinować jak je omijać... Tym bardziej, że to akurat jest proste działanie polegające na zaniechaniu upowszechniania wiedzy, która nie jest niezbędna do pracy.

Napisano 05 styczeń 2018 - 10:52

Podbijam temat. Koleżanka była na szkoleniu i niestety potwierdziła ( łudziłam się że to jednak nadgorliwość ) zakaz wpisywania przyczyn nieobecności w pracy pracownika. Mam jednak pewną wątpliwość co do wpisywania delegacji. Wpisujemy to czy nie ? Do tej pory wpisywałam w takim dniu np. Lublin.


larysa.

Napisano 17 marzec 2016 - 12:17

Sam napisałeś: "No właśnie o tym mówię, giodo straszy, pip straszy że na liście nie może być nic, to po co wogóle ta lista?" Czyli jednak jakąś ich opinie znasz wink.png Nie spotkałam się z oficjalnym stanowiskiem GIODO w tej sprawie, nawet w oficjalnych pismach bardzo lakonicznie odpowiadają krążąc wokół meritum. Od kiedy na jednym ze szkoleń kwestia ta była poruszona, zaczęliśmy się do niej stosować. Od tamtej pory minęło trochę czasu i jak obserwuję jest to temat coraz częściej poruszany. Tak jak pisałam wyżej, rodzaj absencji jest ważny w ewidencji, nie w liście, i tego się trzymam :) 


Napisano 17 marzec 2016 - 11:18

Skoro wszystko wiesz, to po co pytasz? smile.png Znasz opinię PIP, GIODO, treść ustawy, jesteś po konsultacjach z ABI...a mimo to masz jeszcze jakieś wątpliwości. Wskazówki są po to aby z nich korzystać smile.png

Bo jednak co praktyka to praktyka. A zapytać zawsze można wink.png

 

A z opinią PIP i GIODO się nie spotkałem, mówimy tu cały czas o wywodach niektórych osób. A opinie PIP bym poznał w tej sytuacji bardzo chętnie, zacytowana przez Ciebie opinia to nie opinia GIODO czy PIP tylko opinia własna autora wink.png


larysa.

Napisano 17 marzec 2016 - 10:37

Umiem użyć google i  widziałem już tą opinię pana X.

 

Chodzi mi o wasze opinie czy wpisujecie czy nie, bo co mówi ustawa o ochronie d.o to ja wiem i stanowisko ABI też znam.

Więc radzicie żeby nie wpisywać hmm...

Skoro wszystko wiesz, to po co pytasz? :) Znasz opinię PIP, GIODO, treść ustawy, jesteś po konsultacjach z ABI...a mimo to masz jeszcze jakieś wątpliwości. Wskazówki są po to aby z nich korzystać :) 


Napisano 17 marzec 2016 - 10:22

Lista obecności nie jest ewidencją czasu pracy. Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych pracodawca musi przestrzegać zawartej w niej m.in. zasady adekwatności przetwarzania danych. W liście obecności powinny znaleźć się informacje nt. obecności bądź nieobecności. Symbole sugerujące przyczynę nieobecności są nieuzasadnione. Wystarczy stosować jeden wspólny symbol dla każdej nieobecności, np: N, Nb czy inny, wg uznania. 

Umiem użyć google i  widziałem już tą opinię pana X.

 

Chodzi mi o wasze opinie czy wpisujecie czy nie, bo co mówi ustawa o ochronie d.o to ja wiem i stanowisko ABI też znam.

Więc radzicie żeby nie wpisywać hmm...


larysa.

Napisano 17 marzec 2016 - 08:01

No właśnie o tym mówię, giodo straszy, pip straszy że na liście nie może być nic, to po co wogóle ta lista? Zostawiając puste miejsce pracownik wpadnie na liste i podpisze wszystkie swoje braki. ABI tłumaczy że nie powinno być na liście powodu nieobecbości, to co moze byc...

Lista obecności nie jest ewidencją czasu pracy. Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych pracodawca musi przestrzegać zawartej w niej m.in. zasady adekwatności przetwarzania danych. W liście obecności powinny znaleźć się informacje nt. obecności bądź nieobecności. Symbole sugerujące przyczynę nieobecności są nieuzasadnione. Wystarczy stosować jeden wspólny symbol dla każdej nieobecności, np: N, Nb czy inny, wg uznania. 

 


Napisano 17 marzec 2016 - 07:35

No właśnie o tym mówię, giodo straszy, pip straszy że na liście nie może być nic, to po co wogóle ta lista? Zostawiając puste miejsce pracownik wpadnie na liste i podpisze wszystkie swoje braki. ABI tłumaczy że nie powinno być na liście powodu nieobecbości, to co moze byc...


ZosiaA

Napisano 16 marzec 2016 - 11:50

Taaaaa, w liście obecności nie powinno być nazwisk, imion.......nadajmy pracownikom tajne numery, znane tylko im i pracownikom kadr, którzy pod groźbą kary śmierci nie ujawnią numerów w połączeniu z nazwiskami.....wtedy wszystkie nieobecności można rozpisywać do woli i nikt nie ujawni w ten sposób kto jest chory.......na głowęlaugh.png

Nie dajmy się zwariowaćwink.png


Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)