Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Naliczanie wynagrodzenia urlopowego, a premia od sprzedaży


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 6 + 8 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

doriss

Napisano 16 styczeń 2013 - 08:34

o, mamo, nie wiem, kto miałby czas zagłebiac się w ten elaborat, ale wiem jedno: liczysz średnią z wypłat (zasadnicza + prowizje od sprzedaży) dla danego pracownika. To jest podstawa do wynagrodzenia urlopowego

Napisano 15 styczeń 2013 - 22:59

Witam wszystkich forumowiczów.
Borykam się z dość osobliwą sytuacją dot. poprawności sposobu naliczania wynagrodzenia urlopowego dla pracowników posiadających prowizje od sprzedaży. Zastanawiam się czy mieliście okazję zetknąć się z podobnym problemem i jak udało się Wam go rozwiązać:

Chodzi mi dokładnie o sytuację w firmie, w której system wynagradzania pracowników działu sprzedaży składa się z wynagrodzenia zasadniczego plus prowizji % od zrealizowanej sprzedaży
w danym miesiącu. Zgodnie z art. 172 KP oraz Rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Socjalnej za czas np. urlopu wypoczynkowego wynagrodzenie powinno być liczone jako suma dwóch składników:
1) wynagrodzenie zasadnicze * (ilość godzin urlopu/ilość godzin do przepracowania w miesiącu 'norma')
2) ekwiwalent wynagrodzenia prowizyjnego liczonego jako średnia wartość uzyskanej prowizji z ostatnich 3 miesięcy liczona jako suma otrzymanych prowizji/łaczną ilość godzin faktycznie przepracowanych przez pracownika (bez absencji).

Sytuację w tym przypadku komplikuję fakt, iż pracownik otrzymuje prowizję za sprzedaż team'u sprzedażowego (2 osobowe team'y wypracowują daną wielkość sprzedaży, na podstawie której kalkulowana jest prowizja i rozdzielana 50%/50% pomiędzy osoby). Dodatkowo, część sprzedaży odbywa się dzięki wcześniejszemu podpisaniu umów ramowych/rocznych (np. podpisanie kontraktu w styczniu owocuje comiesięczną pewną sprzedażą bez względu na obecność/absencję pracownika).

Ze względu na te dwa czynniki, bardzo trudno jest ustalić, kto tak naprawdę dokonał sprzedaży i w jakim okresie - pracy czy urlopu. Np. jeden ze sprzedawców wypracował sprzedaż 100zł, a jego kolega z team'u sprzedażowego tylko 60zł (z czego 40zł wynikało z kontraktu podpisanego 8 miesięcy wcześniej). Przyjmijmy, że otrzymują oni prowizję 10% od zrealizowanej sprzedaży. Na koniec
miesiąca podzielą się równo prowizją po 8zł, niezależnie od faktu, iż np. drugi pracownik był 2 tygodnie na urlopie wypoczynkowym.

Taki układ, skutkuje sytuacją, kiedy to pracownik nr 2 otrzyma 'pełną prowizję' za miesiąc, podczas którego jest 2 tyg. na urlopie oraz dodatkowo ekwiwalent za czas urlopu liczony na podstawie
3-miesięcznej średniej (np. dodatkowe 4zł). Spowoduje to niejako dublowanie się zmiennych składników płacowych w tym miesiącu, gdyż w tym przypadku pracownik otrzyma 4+8zl, natomiast gdyby pracował i nie korzystał z urlopu otrzymałby najprawdopodobniej tylko 8zł (lub możliwe, że więcej natomiast tego nie sposób ustalić).
Dodatkową w bardzo skrajnym przypadku może dojść do kuriozalnej sytuacji, kiedy to pracownik otrzyma wynagrodzenie urlopowe znacznie przewyższające jego uposażenie, które otrzymałby w przypadku braku absencji. Skrajny przypadek można zdefiniować następująco:


Miesiąc:
Styczeń
Luty
Marzec
Kwiecień

Wynagrodzenie zasadnicze:
3.000
3.000
3.000
3.000

Premia od sprzedaży za bieżący miesiąc:
1.500
2.000
1.750
1.500

Liczba dni pracujących ‘norma’:
22
20
24
22

Liczba dni faktycznie przepracowanych*:
5*
5*
12*
12*

Wynagrodzenie urlopowe:

1) 3.000*(22-12)/22 = 1.364


2) (22-12)*[(1.500+2.000+1.750)/(5+5+12)=10*(5.250/22)=10*238,6 = 2.386


*- przyjmujemy, że absencja jest związana z zwolnieniem chorobowym, urlopem okolicznościowym, opieką nad dzieckiem etc

Pomijamy kwestię potrąceń ze względu na zwolnienie chorobowe (80% należnego wynagrodzenia) – jest to nieistotne w zobrazowaniu tego przypadku.



Łączne wynagrodzenie w kwietniu:
Wynagrodz. Zasadnicze = 3.000
Prowizja za kwiecień = 1.500
Prowizja wypłacona w wynagrodzeniu urlopowym = 2.386
Łącznie = 6.886
Średnia z poprzednich miesięcy = 4.750
Wzrost = 45%



Mam w związku z tym pytanie czy pracodawca jest zmuszony do wypłacania 'zdublowanych' świadczeń, czy też ma możliwość odwołania się do przepisów prawa lub możliwość wprowadzenia dodatkowych zapisów w regulaminie wynagradzania/umowach o pracę zabezpieczających go przed taką niekorzystną sytuacją?

Czy można wprowadzić jakiekolwiek zapisy ograniczające wypłatę prowizji za miesiąc bieżący ze względu na absencję np. naliczanie prowizji proporcjonalnie do obecności (w tym przypadku premia ma charakter regulaminowy)?

Dodatkową kwestią jest sposób traktowania prowizji dla managera działu. Jak należałoby traktować prowizję wypłacaną managerowi działu sprzedaży liczoną, jako % od sprzedaży całego działu w przypadku urlopu/zwolnienia chorobowego (nie jest to prowizja związana z bezpośrednią sprzedażą managera tylko pośrednia za efekty podwładnych). Czy ten składnik zmienny również należałoby wliczyć za miesiąc, w którym mamy absencję pracownika plus ekwiwalent za okres 3-miesięczny poprzedzający absencję? Czy może w tej sytuacji (bonus nie uzależniony od bezpośredniej pracy tylko pracowników działu) należało brać pod uwagę wyłącznie premię za bieżący miesiąc nie wliczając średniej za poprzednie okresy.

Dodatkowo otrzymałem od pracownika PIP informację, że te kwestie reguluje również Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 czerwca 2008 r. sygn. akt SK 16/06 -> http://static1.money...20081190771.pdf
Ja na chwilę obecną nie znalazłem stricte odpowiedzi na te pytania w tym dokumencie. Czy ktoś z forumowiczów miał podobny przypadek i potrafiłby nakreślić rozwiązanie w tej sytuacji?

Będę wdzięczny za wszelkie wskazówki pomocne w ustaleniu optymalnego rozwiązania.

Pozdrawiam,

Artur

Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)