Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: wypowiedzenie za porozumieniem stron


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 7 + 4 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Napisano 19 grudzień 2017 - 07:18

Poinformowanie pracodawcy nie stanowi usprawiedliwienia nieobecności, a w pracy nie było cię wyłącznie z powodu decyzji o niestawieniu się już do pracy - trzeba było się dopytać na forum przed, a nie po fakcie.


Napisano 18 grudzień 2017 - 23:31

 Zgodnie z kodeksem cywilnym termin oznaczony w dniach kończy się z upływem ostatniego dnia. W sytuacji oznaczenia terminu konkretną datą końcową, to upływa on z końcem tego dnia,a więc w Pani wypadku 17.12 jest jeszcze dniem, w którym Pani powinna stawić się do pracy na 17 aż do 24, gdy wynika to z planu pracy. W tej sytuacji ma więc prawo do postawienia NN po niepojawieniu się w pracy.

 

 

to jest tylko prywatna opinia nie stanowiąca podstawę do czegokolwiek


Napisano 18 grudzień 2017 - 18:59

witam

 

11.12.2017r. złożyłam wypowiedzenie umowy o pracę za porozumieniem stron, jako termin rozwiązania umowy podałam dzień 11.12.2017r., ten dzień był moim dniem pracującym do pracy miałam na godzinę 17, z wypowiedzeniem przyjechałam koło godziny 10 rano, pani zastępca kierownika podpisała mi je dzwoniąc do pani kierownik regionalnej i informując ją że przyniosłam wypowiedzenie. zapytała również czy będę jeszcze w ten dzień w pracy odpowiedziałam że nie. teraz pracodawca straszy mnie że będę miała w ten dzień wpisane nieobecność w pracy nieusprawiedliwioną, czy ma do tego prawo? skoro jasno poinformowałam że nie będzie mnie w pracy na godzinę 17? proszę o odpowiedź


Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)