Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Emerytura czy kpiny?


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 9 + 2 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Napisano 13 wrzesień 2017 - 22:59

Choćby nie wiem, które lata do kapitału początkowego brali i jakie zarobki, to emerytury wyższej nie będzie Pani miała właśnie z tego powodu, że Pani za krótko pracowała i tylko dzięki doliczaniu lat z KRUS ma Pani w ogóle minimalny staż do podniesienia emerytury do 1000 zł. Kpiną to są Pani roszczenia do wyższej emerytury, bo kapitał rzekomo Pani zaniżyli, a jeszcze większą kpiną jest to, że ci którzy faktycznie pracowali i to z dużo dłuższym stażem niż Pani mają niewiele wyższe emerytury, ale im nikt z racji uczciwej pracy nic nie doda - w tym kraju liczą sie tylko krętacze - jak najwięcej, jak najmniejszym kosztem, tacy de facto okradają tych, którzy uczciwie składki i podatki płacą.Trzeba było uczciwie pracować i składki płacić, a nie teraz jęczeć, jaka to biedna i do sądu z pozwami latać - na to siła jest - na pracę brakło?

Proszę mnie nie poniżać od krętaczy,ani nie przykładać do tych którzy okradają innych. Życzyłabym Pani tak uczciwych ludzi poznać bliżej potem poniżać. Ja mogę Pani oddać tę emeryturę jak tak Pani to boli że mało pracowałam. Po drugie nie wie Pani JAKI BYŁ TEGO POWÓD. Proszę Pani ja uczciwie pracowałam i uczciwie mi składki potrącali, ja nie naliczałam ile mi mają potrącać pracując, chyba proste. Proszę mi nie ubliżać bo tutaj nie jest Pani anonimowym rozmówcą. Czemu Pani jest taką złośliwą osobą? Życzliwości więcej życzę dla ludzi proszę Pani. Na roli praca też jest ciężka i uczciwa więc o co Pani chodzi? Co Pani ukradłam majątek z ZUS? Nie trzeba tak ludzi traktować bo to się szybko odwróci w stronę traktujących, ze zdwojoną siłą. Po drugie z KRUS mi nic nie doliczyli żadnych lat pracy, bo nie doliczają lat pracy. Nigdy nie dodają  w ZUS świadczenia podwyższającego emeryturę i lat pracy do wymaganego stażu z KRUS, albo jedno albo drugie. Minimalna emerytura 1000 zł brutto, składki potrącone 146 zł zostaje 854 do wypłaty + 111 zł z KRUS dodane wynosi 965 zł czyli gdzie te składki z KRUS? 111 zł?  gdy w decyzji jest napisane że jest tyle dodane z KRUS miesięcznie,znaczy procentu od tych składek. Więc piszę nie o większą emeryturę tylko o prawdę i sprawiedliwe traktowanie ludzi. Najniższa emerytura dla wszystkich jest teraz coś 882 zł może nie dokładnie o parę zł nie pamiętam, więc jaką łaskę mi zrobili. Mają takie prawo w ZUS dołączać KRUS. 30 zł dodali mi po przeliczeniu po raz drugi kapitału po dostarczeniu zaświadczenia brakującego z zarobkami z 6-ciu lat czyli mam 884 zł dalej. Aby nigdy w życiu tej siły do pracy Pani nie zabrakło z takiego powodu. Na udowodnienie prawdy zawsze jest siła w Sądzie proszę Pani jeżeli są kłamstwa ze strony emeryta,  to wtedy on przegra i co  Pani tak to boli, że ktoś idzie po prawdę do Sądu  ZUS nie jest Pani własnością tylko pracą. Tak zacięcie Pani walczy, aby ludzie odchodzili z ZUS z ????????. PRAWDA jest potęgą Bożą i zawsze zwycięża. To co się mówi to trzeba wszystko pisać bo co innego się mówi a co innego pisze w decyzjach, niestety taka prawda. Nie wszyscy emeryci są naiwni i łatwowierni.


Napisano 13 wrzesień 2017 - 21:26

Choćby nie wiem, które lata do kapitału początkowego brali i jakie zarobki, to emerytury wyższej nie będzie Pani miała właśnie z tego powodu, że Pani za krótko pracowała i tylko dzięki doliczaniu lat z KRUS ma Pani w ogóle minimalny staż do podniesienia emerytury do 1000 zł. Kpiną to są Pani roszczenia do wyższej emerytury, bo kapitał rzekomo Pani zaniżyli, a jeszcze większą kpiną jest to, że ci którzy faktycznie pracowali i to z dużo dłuższym stażem niż Pani mają niewiele wyższe emerytury, ale im nikt z racji uczciwej pracy nic nie doda - w tym kraju liczą sie tylko krętacze - jak najwięcej, jak najmniejszym kosztem, tacy de facto okradają tych, którzy uczciwie składki i podatki płacą.Trzeba było uczciwie pracować i składki płacić, a nie teraz jęczeć, jaka to biedna i do sądu z pozwami latać - na to siła jest - na pracę brakło?


Napisano 13 wrzesień 2017 - 20:44

Kto krótko pracował i płacił minimalne składki w KRUS ten ma minimalną emeryturę. Teoretycznie 27 lat składkowych, z czego preferencyjne minimalne w KRUS to ponad połowa, na minimum 60 lat życia i roszczenie do wyższej emerytury - ja przed 50 mam więcej lat składkowych.

Kobieto trzeba było pracować, a nie mieć teraz pretensje do pracowników ZUS o niską emeryturę.

Szanowna Pani nie roszczę pretensji o wyższą emeryturę, tylko o uczciwe naliczanie na co kto sobie zapracował to niech ma sprawiedliwie. Pustych 8 lat na 10  lat wziętych do obliczania kapitału początkowego w których nie pracowałam, to chyba jasne że tak się nie robi, bo była możliwość wzięcia 10 lat gdzie pracowałam. Gdy Pani nie rozumie o co mi chodzi to proszę nie pisać głupich komentarzy. O sprawiedliwość i uczciwość chodzi. Może Pani też kiedyś tak naliczą czego Pani życzę wtedy porozmawiamy.  


Napisano 13 wrzesień 2017 - 20:25

Kto krótko pracował i płacił minimalne składki w KRUS ten ma minimalną emeryturę. Teoretycznie 27 lat składkowych, z czego preferencyjne minimalne w KRUS to ponad połowa, na minimum 60 lat życia i roszczenie do wyższej emerytury - ja przed 50 mam więcej lat składkowych.

Kobieto trzeba było pracować, a nie mieć teraz pretensje do pracowników ZUS o niską emeryturę.


Napisano 13 wrzesień 2017 - 19:27

Mam 14 ponad czternaście lat pracy w ZUS i 13 lat składki na ubezpieczenie z Krus przeniosłam do ZUS. Osiągnęłam wymagany wiek przed zniżeniem wieku od 1 pazdziernika 2017. Pracowałam w latach od 1973 do 1991 z przerwami. Obliczono mi kapitał początkowy od roku 1974 do 1983r--W tych dziesięciu latach 5 lat w ogóle nie pracowałam czyli są same  zera w tych pięciu pustych latach. DO TYCH LAT WPISANO MI TRZY LATA  ZA DZIECKO, to jako okres nieskładkowy, wliczono mi pracę gdzie nie mam zaświadczenia o zarobkach, czyli naliczono mi minimalną stawkę. Drugą pracę gdzie także nie było zaświadczenia o zarobkach wliczono mi minimalną stawkę ale tylko za jeden rok tej pracy, a pracowałam od 1983 do 1989 roku. ZUS wziął te lata do obliczenia kapitału które były puste prawie, niekorzystne dla mnie. Po tygodniu od złożenia wniosku doniosłam zaświadczenie o zarobkach z pracy tej drugiej w której pracowałam od 1983 do 1989 roku bo znalazłam w archiwum. Za te 6 lat pracy doliczono mi 30 zł do emerytury. Czyli mam minimalną emeryturę z wyliczenia mi kapitału początkowego z pustych tylu lat. KTO PRACOWAŁ w latach do 1999 roku, to były bardzo korzystne lata do obliczenia kapitału. Powiedziała Pani w ZUS że doliczyły mi 6 lat do 20 lat stażu wymaganego, bo nie otrzymałabym w ogóle emerytury. Czyli wiek spełniony, staż pracy też to dlaczego napisane w decyzji z ZUS, że mam 14 lat i 3 miesiące pracy i to właśnie wskazuje na tą minimalną emeryturę., do której dodano 111 zł ze składek trzynastu lat z KRUS. Minimalna emerytura wynosi 1000 zł brutto, a na rękę po dodaniu 111 zł z KRUS 854 zł. Podatek i składka na ubezpieczenie zdrowotne wynosi razem 146 zł. Czyli zostaje z tego tysiąca  do wypłaty 854 zł a gdzie składki z KRUS? niby to dodane do emerytury głodowej? Coś tu nie pasuje prawda? Sąd PRACY wyjaśni na pewno. Pustych lat nie ujmuje się do wyliczenia kapitału początkowego bo rzeczywiście z obliczenia kapitału z dwóch tylko lat pracy wyjdzie ochłap gdzie powinno być inaczej pracownicy ZUS. Sobie naliczcie taką emeryturę  z pustych lat kapitał początkowy. Kłamstwo i krzywda ludzka wam kiedyś wyjdzie tak się nie krzywdzi ludzi za ich pracę. Sprawiedliwie pracujcie dla każdego człowieka bo nie wszystkich można oszukać.

 

 


Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)