Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: umowa zlecenie a studentka w ciąży


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 1 + 2 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

madia90

Napisano 13 czerwiec 2013 - 07:00

No i dziękuję bardzo. Tak myślałam tylko potrzebowałam potwierdzenia. :)


Bogusława

Napisano 12 czerwiec 2013 - 23:49

Niestety jedynym rozsądnym wyjściem w Twojej sytuacji jest  zatrudnienie na podstawie umowy o pracę ,Wtedy będziesz miała prawo do zasiłku chorobowego oraz zasiłku macierzyńskiego.Jeżeli jesteś zatrudniona na umowę zlecenie ze statusem studenta od umowy nie odprowadza się składek na ubezpieczenia społeczne w tym chorobowe.Działalność gospodarcza i samozatrudnienie to niezbyt dobry pomysł.


madia90

Napisano 12 czerwiec 2013 - 12:39

Hallo, może mi ktoś coś podpowiedzieć??


madia90

Napisano 12 czerwiec 2013 - 08:38

Witam,

bardzo byłabym wdzięczna jeśli ktoś udzieliłby mi tu pewnej i konkretnej porady na mój problem.

Jestem studentką (nie ukończyłam 26 lat), pracuję na umowę zlecenie i zaszłam w ciążę. Rozmawiałam już z moim zleceniodawcą o umowie o pracę, no ale niestety nie ma takiej opcji. Jedyne co może mi zaoferować to przedłużenie umowy zlecenia na pół roku (być może na rok) lub założenie działalności. To na czym mi zależy to możliwość otrzymania zasiłku macierzyńskiego, żebym nie została bez środków do życia. Co powinnam zrobić?

Jako, że studiuję nie podlegam ubezpieczeniom. W kadrach dowiedziałam się też, że nie mogę dobrowolnie opłacać sobie składek. Czyli wygląda na to, że zostaję na lodzie tak?  Zgłoszona jestem do ubezpieczenia u rodzica ale to mi chyba nic nie daje.

 

Jeżeli chodzi o działalność, to wyczytałam, że też chyba nie bardzo mi się to 'opłaca'. Nie przysługuje mi wtedy urlop macierzyński jako samozatrudnionej, prawda? Muszę kontynuować działalność żeby ZUS nie przyczepił się, że założyłam firmę by wyłudzić świadczenia??

Czy faktycznie ratuje mnie tylko umowa o pracę?? Czy już nie opłaca się w tym kraju uczyć się?? Bo dla mnie to się w głowie nie mieści jeżeli chcę sobie sama składki opłacać a nie mogę!!  Jest jakieś inne wyjście z mojej sytuacji? Bardzo proszę o pomoc.

 

 


Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)