Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: wynajem samochodu-firma


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 9 + 4 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Napisano 14 wrzesień 2018 - 23:15

Witam, firma pana Piotra Dudy dalej oszukuje ludzi tylko pod nową nazwą. Można prosić o informacje jak skończyły się te wasze sprawy sprzed paru lat. Pozdrawiam

 

Przy zdaniu samochodu na protok. odbioru pojazdu zaznaczono uszkodzenie; '1. lekkie obtarcie na lakierze.' Pan spozadzajacy protok. poinformowal nas; 'poniewaz to tylko czarna smuga bez zarysowania czy uszkodzenie lakieru -wystarczy wypucowanie scierka i nie bedzie problemu'. 2 tyg. temu pracownik SMP ren a car w rozmowie telef. poinformowal nas ze pieniadze zostaly przeslane. Na moje pytanie czy z samochodem wszystko w pozadku? Powiedziel ze; 'Wszystko w pozadku.'Tydzien temu w rozmowie z tym samym pracownikiem dowiedzialam sie cytuje '... pieniazki nie zostaly przelane bo ksiegowa byla chora'. W kolejnym tygodniu nie moglam sie do firmy dodzwonic, zaczelam szukac na GOOGLE informacji i niestety z przerazeniem stwierdzilam ze jestem kolejna ofiara nie zwracania kaucji. W ostatniej telef. rozmowie z p.Piskur dowiaduje sie ze kaucji 1500 zl. nie otrzymam bo samochod jest do malowania. Zapytalam, jak to mozliwe jezeli 2 tyg. temu Pan mi powiedzial ze z samochodem wszystko bylo w pozadku i pieniadze zostaly przeslane. A wczesniej Pan odbierajacy szkode stwierdzil ze to sprawa 'do wypucowania'? Zapytalam rowniez o protokol oszacowania szkody? Pan odpowiedzial ...' ...ze Szkoda nie zostala oszacowana bo samochod byl w miedzy czasie wynajety i nie bylo czasu.' I ma czekac na telefon od Szefa Pana- Piotr Duda. W zwiazku z powzietymi krokami wystapienia do Sadu prosze wszystkie inne poszkodowane osoby o kontakt na adres: returntome@hotmail.nl

 


Napisano 20 wrzesień 2011 - 15:23

Niektórym żal sciska że chłopak sobie radzi w życiu a że miał pracowników nieudaczników bez wykształcenia to faktycznie ma to wszystko gdzieś.

Napisano 08 wrzesień 2011 - 14:00

Pan Piotr Duda jest bardzo dobrze znany policji.Znany oszust , firmy leasingowe go ścigają ponieważ żadne leasingi nie są płacone.z daleka od takiego gościa .on sobie nieźle żyje i niczym się nie przejmuje.

Napisano 03 maj 2011 - 19:18

Witam prezes firmy jest oszustem pan Piotr Duda oszukuje nawet swojich pracowników

Napisano 13 grudzień 2010 - 16:45

Przy zdaniu samochodu na protok. odbioru pojazdu zaznaczono uszkodzenie; '1. lekkie obtarcie na lakierze.' Pan spozadzajacy protok. poinformowal nas; 'poniewaz to tylko czarna smuga bez zarysowania czy uszkodzenie lakieru -wystarczy wypucowanie scierka i nie bedzie problemu'. 2 tyg. temu pracownik SMP ren a car w rozmowie telef. poinformowal nas ze pieniadze zostaly przeslane. Na moje pytanie czy z samochodem wszystko w pozadku? Powiedziel ze; 'Wszystko w pozadku.'Tydzien temu w rozmowie z tym samym pracownikiem dowiedzialam sie cytuje '... pieniazki nie zostaly przelane bo ksiegowa byla chora'. W kolejnym tygodniu nie moglam sie do firmy dodzwonic, zaczelam szukac na GOOGLE informacji i niestety z przerazeniem stwierdzilam ze jestem kolejna ofiara nie zwracania kaucji. W ostatniej telef. rozmowie z p.Piskur dowiaduje sie ze kaucji 1500 zl. nie otrzymam bo samochod jest do malowania. Zapytalam, jak to mozliwe jezeli 2 tyg. temu Pan mi powiedzial ze z samochodem wszystko bylo w pozadku i pieniadze zostaly przeslane. A wczesniej Pan odbierajacy szkode stwierdzil ze to sprawa 'do wypucowania'? Zapytalam rowniez o protokol oszacowania szkody? Pan odpowiedzial ...' ...ze Szkoda nie zostala oszacowana bo samochod byl w miedzy czasie wynajety i nie bylo czasu.' I ma czekac na telefon od Szefa Pana- Piotr Duda. W zwiazku z powzietymi krokami wystapienia do Sadu prosze wszystkie inne poszkodowane osoby o kontakt na adres: returntome@hotmail.nl

Napisano 09 grudzień 2010 - 11:39

Witaj ja rowniez wciaz nie otrzymalam kaucji od SMP rent a car sp zo.o. z siedziba gowna w Pszczynie.Napisala do mnie pewna dziewczyna, ze tez czeka na swoja kaucje i nawet jej znajomy prawnik wybral sie do firmy wypytac o ten depozyt i mu odpowiedziano ze moze ich podac do sadu, ale to nic nie da, bo oni maja takich prawnikow ze mimo to ze ma dowod na oddanie samochodu w nienaruszonym stanie nie wygra tej sprawy bo maja. W jakim kraju my zyjemy? Trzeba zamknac ta firme jak na zawsze!

Napisano 07 grudzień 2010 - 17:55

Niestety ale firma 'SMP rent a car' to oszusci! Pieniedzy nadal nie otrzymalem, obiecuja ze wysla potwierdzenie przelewu po czym po tygodniu wymiguja sie nieobecnoscia ksiegowej... I tak trwa to juz 2 miesiace. Skontaktowalo sie ze mna kilka innych osob, ktore zostaly w ten sam sposob oszukane. Sprawa skonczy sie w sadzie.

Napisano 18 listopad 2010 - 15:53

Udalo mi sie skontaktowac z firma, najprawdopodobniej zawinila komunikacja miedzy bankami. Sprobujemy z innym z kontem, dam znac czy sie powiodlo.

Napisano 18 listopad 2010 - 14:37

Witam Panie Olivierze. Mam ten sam problem z ta sama firma SMP A CAR Z.O.O bardzo prosze o pilny kontakt na lj.wojcik@gmail.com

Napisano 29 październik 2010 - 23:24

Uwaga na firme SMP RENT A CAR Z O.O. z siedziba w Pszczynie. Okolo 2 miesiecy temu wypozyczylam od nich samochod BMW 7. Firma wystawila fakture, podpisala umowe a przy zwrocie samochodu protokol zwrotu. Wszystko wygladalo ok. Za samochod wplacilam kaucje 3500zl. Przy oddaniu samochodu firma zobowiazala sie do wplacenia z powrotem na konto kaucji nastepnego dnia rano. Po dwoch dniach, gdy pieniedzy dalej nie bylo, zadzwonilam do firmy. Zapewniono mnie, ze kaukcja zostala juz przelana na konto. Pojzniejsze tlumaczenia dotyczyly tego, ze ksiegowa zapomniala o przelewie, pieniadze zostaly kolejny raz wyslane I oczywiscie wysla mi potwierdzenie przelewu, ktorego nigdy nie dostalam… W pewnym momencie stracilam cierpliwosc o dopraszanie sie moich pieniedzy. Zadzwonilam kolejny raz do szefa tej firmy, pana Piotra Dudy (musialam uzywac telefonow znajomych, bo mojego numeru od jakiegos czasu nie odbieral) i powiadomilam go ze w tym momencie to jest juz kradzierz i zamierzam to zglosic. On stwierdzil, ze jesli chce odzyskac pieniadze, to bede musiala wytoczyc mu sprawe w sadzie, a to przeciez tyle zamieszania, ze oczywiscie nie bedzie mi sie chcialo. Na zla osobe trafil, bo mi sie bedzie bardzo chcialo. Sprawa skonczy sie w sadzie. Dla firmy SMP jest ona z gory przegrana. Mam wszystkie faktury, potwierdzenia wplat, maile, smsy i swiadkow. Strace tylko przez nich czas. Nie narazajcie sie na takie nieprzyjemnosci I omijajcie firme SMP RENT A CAR z daleka.

Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)