Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: SOS: brak remanentów, brak prog sprz-mag, jak to odkręcić?


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 2 + 9 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

abi ubu

Napisano 14 luty 2019 - 11:33

Dzień dobry

 

Szanowni Państwo, mam problem, duży problem.

 

W 2012r otworzyłem działalność, sprzedaż nowych gadżetów przez internet.
Kupiłem podstawową kasę fiskalną posnet mobile, ryczałt, zaczynałem bez vat, na który wskoczyłem po kilku miesiącach po przekroczeniu 150tys.

Od początku nie prowadziłem ewidencji w programie magazynowym.

Wybrałem biuro rachunkowe do którego zanosiłem co msc wystawione paragony+miesięczny, faktury sprzedaży oraz zakupy towaru i zakupy kosztowe (do odliczenia vatu oczywiście).

W 2014r dwa miesiące po tym jak kupiłem samochód, miałem kontrolę z us.

Kontrola trwała 3tyg wykazała nieprawidłowości, uznali że nierzetelnie prowadziłem księgi i ku pokrzepieniu serc domiar, mandat X tysięcy.

Miałem zrobione remanenty na koniec 2012 i na koniec 2013, robione jednak były nierzetelnie.

Dokładnej swojej sprzedaży tak naprawdę nie znałem, bo w międzyczasie sypała się kasa fiskalna a razem z nią z pamięci wylatywało wszystko co było w pamięci fiskalnej.

A więc mamy 2019r, planuję zmienić auto:) i spodziewam się kontroli.
Zastanawiam się jak to wszystko odkręcić, bo od tamtego czasu nie robiłem remanentów.

Dlaczego? Bo nikt mnie tego w szkole nie uczył a tak serio bo przerosły mnie ilości.
Gadżety którymi handluje nie terminują się i mam ich aktualnie ok 25tys. Zaczynałem od 500szt.

 

Zastanawiam się jak się za to teraz wziąć żeby to miało ręce i nogi, żebym nie był karany domiarami, bo z pewnością wyjdą nieprawidłowości w ilości.

Towar kupowałem w 99% od jednego dystrybutora na kraj, były to rzadkie ale konkretne zakupy.

 

Generalnie grup towarów które sprzedaje jest ok 10 z czego 5 odpowiada za 95% sprzedaży.
Czasami zdarzyło mi się kupić jakieś duże ilości towaru w bardzo niskich cenach, nie brałem na to faktur, także niekoniecznie tego towaru będzie za mało, obawiam się żeby nie było za dużo a mam bardzo wysoki narzut.

Trochę towaru odeszło przez np uszkodzenie, reklamację, jakąś wadę fabryczną. Ale też nie pisałem stosownych raportów. Oczywiście biorę na siebie pełną odpowiedzialność i chętnie napiszę takie raporty z datą wsteczną. Tak 200szt/dziennie a więc ok 0,5-0,7% co roku w ten sposób 'ubywało'. Nie miałem sztywnego narzutu, byłem elastyczny, czasami był 50% czasami 300%, częściej 200%.

 

Tak sobie myślę że nie podeprę się w liczeniu remanentem z 2013/2014 bo został podważony przez kontrole podczas US.
A więc muszę to wyliczyć od tyłu... Tylko jak to zrobić?

Chcę kupić program Subiekt Nexo, mieć zgodny ze stanem faktycznym magazyn, rozszerzyć działalność i wyjść poza internet, a więc podstawową kasę fiskalną zamienić na drukarkę fiskalną.

 

Tylko kompletnie nie wiem od czego zacząć...

Pewnie napiszecie od zmiany biura rachunkowego:)
Więc jakbym przyszedł do Was/Ciebie to jakbyś moją sytuację wyprostował/a?
Śmiało pytajcie, odpowiem na co tylko potrafię.
Pozdrawiam:)
 

Może spróbuj po prostu pozbyć się większości towaru, sprzedając go jako stoki magazynowe. Jest trochę firm na tynki, które prowadzą tego typu działalność. Z reguły biorą na siebie i liczenie i odbiór i nawet zaksięgowanie transakcji. A pieniądze otrzymasz z góry. 


tadeoo3

Napisano 12 luty 2019 - 21:53

Dzień dobry

 

Szanowni Państwo, mam problem, duży problem.

 

W 2012r otworzyłem działalność, sprzedaż nowych gadżetów przez internet.
Kupiłem podstawową kasę fiskalną posnet mobile, ryczałt, zaczynałem bez vat, na który wskoczyłem po kilku miesiącach po przekroczeniu 150tys.

Od początku nie prowadziłem ewidencji w programie magazynowym.

Wybrałem biuro rachunkowe do którego zanosiłem co msc wystawione paragony+miesięczny, faktury sprzedaży oraz zakupy towaru i zakupy kosztowe (do odliczenia vatu oczywiście).

W 2014r dwa miesiące po tym jak kupiłem samochód, miałem kontrolę z us.

Kontrola trwała 3tyg wykazała nieprawidłowości, uznali że nierzetelnie prowadziłem księgi i ku pokrzepieniu serc domiar, mandat X tysięcy.

Miałem zrobione remanenty na koniec 2012 i na koniec 2013, robione jednak były nierzetelnie.

Dokładnej swojej sprzedaży tak naprawdę nie znałem, bo w międzyczasie sypała się kasa fiskalna a razem z nią z pamięci wylatywało wszystko co było w pamięci fiskalnej.

A więc mamy 2019r, planuję zmienić auto:) i spodziewam się kontroli.
Zastanawiam się jak to wszystko odkręcić, bo od tamtego czasu nie robiłem remanentów.

Dlaczego? Bo nikt mnie tego w szkole nie uczył a tak serio bo przerosły mnie ilości.
Gadżety którymi handluje nie terminują się i mam ich aktualnie ok 25tys. Zaczynałem od 500szt.

 

Zastanawiam się jak się za to teraz wziąć żeby to miało ręce i nogi, żebym nie był karany domiarami, bo z pewnością wyjdą nieprawidłowości w ilości.

Towar kupowałem w 99% od jednego dystrybutora na kraj, były to rzadkie ale konkretne zakupy.

 

Generalnie grup towarów które sprzedaje jest ok 10 z czego 5 odpowiada za 95% sprzedaży.
Czasami zdarzyło mi się kupić jakieś duże ilości towaru w bardzo niskich cenach, nie brałem na to faktur, także niekoniecznie tego towaru będzie za mało, obawiam się żeby nie było za dużo a mam bardzo wysoki narzut.

Trochę towaru odeszło przez np uszkodzenie, reklamację, jakąś wadę fabryczną. Ale też nie pisałem stosownych raportów. Oczywiście biorę na siebie pełną odpowiedzialność i chętnie napiszę takie raporty z datą wsteczną. Tak 200szt/dziennie a więc ok 0,5-0,7% co roku w ten sposób 'ubywało'. Nie miałem sztywnego narzutu, byłem elastyczny, czasami był 50% czasami 300%, częściej 200%.

 

Tak sobie myślę że nie podeprę się w liczeniu remanentem z 2013/2014 bo został podważony przez kontrole podczas US.
A więc muszę to wyliczyć od tyłu... Tylko jak to zrobić?

Chcę kupić program Subiekt Nexo, mieć zgodny ze stanem faktycznym magazyn, rozszerzyć działalność i wyjść poza internet, a więc podstawową kasę fiskalną zamienić na drukarkę fiskalną.

 

Tylko kompletnie nie wiem od czego zacząć...

Pewnie napiszecie od zmiany biura rachunkowego:)
Więc jakbym przyszedł do Was/Ciebie to jakbyś moją sytuację wyprostował/a?
Śmiało pytajcie, odpowiem na co tylko potrafię.
Pozdrawiam:)
 


Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)