Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Sposób na przechwalających się


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 5 + 1 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Napisano 17 luty 2019 - 07:51

A co jak to wlasny mąż??

A co ma być?
Jakiejś porady tu oczekujesz?
Śmieszna jesteś

Napisano 17 luty 2019 - 02:51

A co jak to wlasny mąż??

theter

Napisano 28 czerwiec 2017 - 13:10

po co w ogole sie z taką osobą zadawać? strata czasu wg mnie

 

 

 

 

__________________________________________________________________________________________________________

tani plac składowy


Anna S-ska

Napisano 21 czerwiec 2017 - 07:50

Ja bym ironicznie komentowała: no naprawdę, życie usłane różami! Nie to, że w przeszłości kierowniczka, to jeszcze świetna matka, kucharka, kierowca... Bogata i piękna! No nic, tylko pozazdrościć. 

 

 

I tak do znudzenia komentowałabym każdą jej historyjkę. Do tego uroczy uśmiech i wymowne spojrzenie ;)


ZosiaA

Napisano 19 czerwiec 2017 - 08:02

Problem to ja widzę w tej, która nie może sobie z tym poradzić, jest słaba, ma niskie poczucie wartości.


piotrWie

Napisano 19 czerwiec 2017 - 07:17

Najlepiej też się przechwalać :D


luke45

Napisano 06 czerwiec 2017 - 11:45

No niektórzy po prostu mają taki charakter, że ciągle się chwalą.


Napisano 09 wrzesień 2016 - 11:10

u mnie jest taka "koleżanka", która zawsze jest "bardziej..." np. bardziej chora. Więc nie daj Boże gdy ktoś powie, że go głowa boli.....Jeżeli sama zaczyna temat (hipochondryczka) mówię, "daj spokój G..., nie mam czasu  gadac o chorobach" wtedy mówi, z toba to nie pogadam i  wychodzi... więc  chyba zdaje to egzamin a ja mam ją z głowy... smile.png Ale przyznam że "takie koleżanki" to utrapienie i zgaga. Ciężko z takimi przebywać :/


Napisano 09 wrzesień 2016 - 11:00

Nic jej nie mówić, rozmawiać jedynie na neutralne tematy. opinie zachowywać dla siebie, nie dzielić się z nią z niczym i powoli wykluczyć ją ze swojego życia. Skoro to tylko koleżanka to będzie to tym łatwiejsze. Oczywiście żadnych pieniędzy nie pożyczać ani jej ani od niej. Takimi chwalipiętami nie ma się co przejmować bo zwykle tylko gadają a wiele pomóc nie mogą więc utrata takich znajomości nie będzie problemem.


Napisano 08 wrzesień 2016 - 16:15

Witam

Czy znacie metody by utrzeć nosa osobie, która notorycznie  i w każdej dziedzinie przechwala się, co to nie ona?

Ona najlepsza matka, kucharka, najlepszy kierowca. Zawsze siebie opisuje w najlepszych superlatywach. W większości kłamie i dużo sobie dopowiada, aby była "kimś", np. niby była kiedyś kierownikiem, a wiem, że nie była, lub chwali się, że jest dobrym kierowcą i zdała za pierwszym razem - ale nikt tego nie może zweryfikowac, czy tak było, a jazda z nią, wcale do perfekcyjnch nie należy.

Jeśli mnie sie powodzi w życiu, np. finansowo, to ona znajduje inną dziedzinę, w ktorej ja "kuleję" i wtedy przechwala się, aby czuć się "wyżej ode mnie".

Tak było od zawsze i jest po dziś. To tylko koleżanka, ale każda rozmowa z nią to jej przechwalania się, mimo iż guzik ma to z prawdą.......

Jak sobie z kimś takim radzić?

Dodam, że osoba ta jest bardzo sprytna i przykładowo:

gdy powiem, że w tej chwili mam przypływ gotówki, to spryciara mnie naciąga lub zwleka z oddaniem wobec mnie jakiegos zobowiązania. A nie będę przecież kłamać, że nie mam kasy, skoro wyjeżdżam za granicę itp.

 

Czy macie takie osoby w swoim gronie i jak je traktujecie? Jak takie rozmowy prowadzicie, by nie wyjść na ofiary losu? Bo przechwalanie się i wywyższanie- czyli, że mam robić tak jak ona - to nie w moim stylu i nie przejdzie mi przez gardło.

Jak utrzeć nosa a jednoczesnie nie zniszczyć tej znajomości.

 

Proszę o rady, propozycje.


Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)