Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Volvo: XC90 - opinie kierowców


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 1 + 6 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

cris02

Napisano 06 wrzesień 2019 - 11:49

fajne Volvo ale mechanik sie przydaje, dlatego dobrze że mam zaufany serwis Volvos P. Sroki - najlepszy mechanik 


Napisano 18 sierpień 2019 - 09:17

Witam. Mam audi a6c6 3l quatro 2007 rok z przebiegiem 270tys i możliwość zmiany na Volvo xc90 2.9 z LPG z 2004roku z przebiegiem 360tys.4x4 zamieniać fifty fifty?????

Napisano 11 czerwiec 2019 - 07:54

Halo wie ktos cos??

Napisano 11 czerwiec 2019 - 07:53

Volvo xc 90 problem z ustawieniem temperatury w kabinie, wie ktos jaka moze byc przyczyna?? Ustawiam temp. np. na 18 stopni i dalej grzeje cieple powietrze, czasem jest ok jak zmieniam temp,??

MarcinCin

Napisano 26 styczeń 2018 - 17:42

Polecam www.abcarserwis.pl, to świetny niezależny serwis Volvo. Jeśli ktoś ma możliwość dojechania do miejscowości Halinów, to serdecznie polecam. Serwis ma dwadzieścia dwa lata doświadczenia i cieszy się zaufaniem.

Napisano 08 styczeń 2018 - 20:46

Kupujecie 2 tonowe auto i myślicie, że będziecie nim hamować jak Seicento

Jeździłem X5 i Q7 . W obydwóch samochodach trzeba hamować z głową prawie jak ciężarówką.

Bardzo łatwo można przegrzać tarcze w takich autach a jeśli chodzi o trakcję to fakt BMW trzyma

się drogi mimo gabarytów ale jest twarda jak wóz drabiniasty. Coś za coś, takie autka to są "Tapczany"


xxguardxx

Napisano 26 czerwiec 2016 - 09:03

mieszkam w szwecji od 4 lat,mam volvo xc 90 2,5 t benzyna.samochod jest serwisowany w aso i nigdzie indziej. nie mam zadnych problemow z tym samochodem bo po pierwsze-drogi w szwecji są o niebo lepsze niz w polsce,po drugie-paliwo nie jest chrzszczone,po trzecie-nie żałuje pieniedzy na wymiany części i nie kombinuje z zamiennikami. autko nie jest tanie w utrzymaniu,ale  jak bym chciał ekonomiczny samochód to kupiłbym sobie vw polo biggrin.png, w polsce 95% samochodów jest trefnych bo polacy ściągają do kraju sam złom, podpicowują go i do sprzedaży.polecam volvo xc 90 bo to bardzo fajny i komfortowy samochod.jesli bede zmieniac samochod to tylko na nowszy model.polecam ten samochod z pełną odpowiedzialnością.pozdro


Napisano 01 maj 2016 - 20:35

a ktoś jeździł rocznikiem 2013 w 200 km?

 


Napisano 21 marzec 2016 - 18:04

XC90 2009 185km manal krajowy 225000 km

Ocena obiektywna - 100%

Volvo XC90 diesel rok produkcji 2009, przebieg 90 tys. km.
Bezpiecznie, wygodnie, leniwie, bez polotu i radości.
Plusy: olbrzymie auto, ogromna przestrzeń bagażowa, fajnie wygląda, przynajmniej mi bardzo podoba się ta sylwetka.
Niestety to tyle plusów. Moim zdaniem to auto jest tylko piękne na zewnątrz. Nowoczesna, dynamiczna sylwetka, dobrze wrażenie w środku, bogate wyposażenie skóra, DVD w zagłówkach, nawigacja, jeśli ktoś do niego tylko zajrzy - robią wrażenie. Ale to tylko wrażenie. Auto w moim odczuciu jest po prostu przestarzałe, niestarannie wykonane i jakieś takie ...amerykańskie.
Niby wszystko ma, ale jakość tego "wszystkiego" jest słaba. To jak jedzenie chipsów i picie coli. Dostarcza kalorii ale jest takie jakieś puste, monotonne, przygnębiające. Tak, w moim Volvo XC90 mam przygnębiające wrażenie, że ktoś kto robił to auto nie myślał żeby sprawić mi przyjemność a sobie satysfakcję, tylko aby auto miało radio, nawigację, dvd, xenony... No i żeby to radio, nawigacja, dvd, xenony działało. Tak aby tylko móc pochwalić się, że jest. Odhaczyć, zaliczyć. Weźmy choćby takie przyciski na desce. Wyglądają jak z Żuka lub Nysy. W Europie nie produkują już chyba takich przełączników. Sterowanie nawigacją - dramat. Moim zdaniem zupełnie nie intuicyjne. Sterowanie audio i dvd to już zupełna abstrakcja. Tutaj dopiero widać, że dla Volvo chyba czas zatrzymał się w tej dziedzinie 20 lat temu. Wolne CD, dziwne radio, idiotyczna nawigacja ze starymi mapami pytająca się mnie za każdym razem czy mam świadomość i akceptuję, że jej obserwowanie w czasie jazdy może być niebezpieczne (i muszę za każdym razem to zaakceptować zanim się w ogóle cokolwiek włączy!). Bardzo mi też przeszkadza jakość wykonania. Te kable idące byle jak, luzem, „na przełaj” pod dywanikami i elementami maskującymi. Te skrzypiące niemiłosiernie części. Skrzypi fotel, skrzypi kierownica przy skręcaniu, skrzypi wszystko mimo, że auto ma 90tys. km i nie miało nigdy wypadku.
Te przerwy między elementami wykończenia o które można sobie rozedrzeć koszule, te szpary między przyciskami na kierownicy a jej obudową. Fatalne.
Bardzo uciążliwy w codziennej eksploatacji jest mały bak paliwa. 70 litrów daje zasięg co najwyżej 600-700 km przy bardzo delikatnej jeździe. Mimo małego diesla moje auto średnio pali co najmniej 11L/100km!
Trakcja i skrzynia biegów. To największe rozczarowanie. Moje Volvo - to fakt - jeździ bezawaryjnie od kilku lat, ale jak ono jeździ! Moim zdaniem najbliżej mu do dobrze wykonanego wozu drabiniastego zaprzęgniętego w silne, leniwe konie. Zanim ruszy to chwilę się zastanawia, czy aby na pewno taka jest moja intencja. Czy może wcisnąłem ten gaz przypadkiem? Może jeszcze się rozmyślę - więc po co ruszać. Ja w tym czasie jak na sianie siedzę w kanapowatym, szerokim i miękkim fotelu, który ma niewiele wspólnego z wymaganiami foteli samochodowych.
Kierownica oprócz tego, że od zawsze skrzypi to działa jakoś tak jakby między jej kołem w kabinie a kołami były plastelinowe elementy łączące. Wszystko działa z lekkim opóźnieniem. Podobno to normalne. W moim Volvo nie stwierdzono żadnych usterek. Według serwisu wszystko działa poprawnie.
Tło. Być może, a raczej na pewno nie jestem „targetowym” użytkownikiem tego auta. Dotychczas po erze polonezów i koreańskich terenówek z prawdziwych aut miałem Pajero (2x po sobie przez 7 lat) a następnie BMW GT przez 2 lata. Być może to rozczarowanie Volvo XC90 bierze się z przesiadki z GT’ka po który faktycznie trudno odnaleźć się w innych autach. Ale przy mojej wrodzonej słabości do terenówek i kiepskim samopoczucia związanym z wizerunkiem kierowcy BMW, „Gietek” nie mógł być dla mnie rozwiązaniem na dłuższą metę. Liczyłam, że Volvo będzie idealnym kompromisem. Niestety wizerunek tej marki jest znacznie lepszy niż stan faktyczny. Moim zdaniem Volvo XC90 to po prostu świetnie prezentujące się przestarzałe auto do zadawania szyku ale nie dla wymagających kierowców.

 


Napisano 14 marzec 2016 - 17:10

Xc90 2.9T USA

Tego typu auto jest wygodne bezpieczne itp... ale jeśli coś sypnie trzeba się wykosztować

Skrzynia koszt 7000zł

AWD czujnik z taśmą 1500zł

ICM Radio,czujniki cofania 600zł lub jak ktoś ma wolną sobotę idzie to samemu ogarnąć.  

ipt małe korekty po fabryce ...

Myśle że znam już swój samochód do przysłowiowej blachy... 

Wstawiłem gaz i śmigam bez problemów. Jak ktoś chce zakładać gaz to tylko w Gdyni na Wiśniewskiego. 

Pomoc pytania spinacz@interia.pl


Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)