Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Pomocy! Nie chcę rozwodu!


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 4 + 2 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Napisano 02 listopad 2020 - 10:44

chcę zaznaczyć że napisał tę wiadomość 11 lat temu i nie ma już sensu pisać mu pseudo reklamy.


Naster

Napisano 02 listopad 2020 - 10:00

Byłem taki sam jeśli chodzi o rozstanie z żoną, ale zdecydowałem się i nie żałuję. Jeśli jesteś odważny, to na pewno kogoś dla siebie znajdziesz. Ja nie mam nikogo, ale mimo to świetnie się bawię, korzystam z portalu https://www.escort.pl/i szukam pań do towarzystwa, z którymi uprawiam później sex. 


Monkey_Funcky

Napisano 07 październik 2020 - 11:13

Jedynym ratunkiem jest terapia, ale w tym wypadku, będzie ona na pewno długotrwała. Macie wiele dziur do załatania i czeka was wiele pracy. Dla mnie wasz związek nosi trochę znamiona toksycznego. Bez obrazy, nie piszę tego, aby cię urazić, ale żeby zwrócić uwagę na poważny problem. Kliknij tutaj i poczytaj więcej na ten temat. Przede wszystkim odpowiedz przed samą sobą na pytanie, czy jest szansa na ratowanie tego związku.


wolna

Napisano 22 wrzesień 2020 - 10:51

A może terapia par u psychologa by pomogła? Wiele par decyduje się na taki ruch. Na stronie poradni psychologiczno-psychiatrycznej Empatio https://psycholog-ms...alzenstw-i-par/znajdziecie wszystkie informacje na temat tego, jak wygląda taka terapia.


Napisano 26 maj 2020 - 12:41

Może warto zasięgnąć prawnego języka. W Kancelarii Cejrowski można liczyć na profesjonalną pomoc prawną. 


Napisano 24 maj 2020 - 11:22

Polecam terapię, wyprowadziliśmy małżeństwo z mocnego kryzysu. Dodam że jako żona nie chciałam tej terapi i miałam dość, chciałam rozwodu. W takiej sytuacji warto przedefiniować cel terapii. 

może KROK1 to powinna być terapia w celu ułożenia relacji z uwagi na dziecko. Czyli nawet jeśli do rozwodu dojdzie byście umieli nadal być dobrymi rodzicami dla swojego dziecka. Myślę, że taki cel łatwiej będzie żonie zaakceptować.

 

Podczas terapii może jednak uda się zyskać więcej :-) Nma się udało właśnie dlatego że nie czułam presji że mamy "ratowac małżeństwo" którego ja nie chciałam już ratować


Napisano 24 maj 2020 - 11:15

Żona chce rozwodu. Ja natomiast nie chcę bo kocham Ją i wierzę że można jeszcze nasze małżeństwo odbudować. Jesteśmy małżeństwem od siedmiu lat. Mamy sześcioletnią córeczkę. To jest nasz drugi kryzys. W pierwszym kryzysie udało mi się namówić Żonę żeby nie odchodziła. Teraz powiedziała że już nie ma siły tak żyć. Od początku naszego małżeństwa mieliśmy problem ze wspólnym dialogiem. Raniliśmy się nieświadomie nawzajem. Nie umieliśmy okazywać sobie uczuć. Kilka miesięcy temu Żona dowiedziała się że jest DDD ja natomiast DDA. Namawiała mnie żebyśmy poszli na terapię. Ja to ciągle odwlekałem. Żona zapisała się sama na terapię. W tym miesiącu ją kończy. Ja pracuję za granicą. Kiedy wróciłem w połowie marca do Polski Żona powiedziała że mnie już nie kocha, że nie dałem jej wsparcia takiego jakiego oczekiwała. A jak je miałem dać skoro miałem ojca alkoholika? Nie wierzy mi że raniłem Ją nieświadomie. Zauważyłem że od czasu kiedy chodzi na terapię stała się bardziej otwarta, uśmiechnięta. Nie ma problemów z porozumiewaniem się z ludźmi. Kiedy mi powiedziała że chce się rozwieść to chciałem się zabić. Wyszedłem z domu i nie wiedziałem dokąd mam iść. Ale poszedłem do kościoła i się pomodliłem. Przedtem nigdy nie chodziłem do kościoła. Poszedłem do poradni rodzinnej. Zapisałem się na terapię. Próbowałem porozmawiać z Żoną. Proponowałem Jej zapisanie się na terapię dla małżeństw ale Ona twierdzi że to już nic nie da. Teraz codziennie chodzę do kościoła i proszę Boga o pomoc dla nas. Wierzę że da się nas uratować. Czy jest szansa że jednak nie otrzymamy rozwodu?


zimbol

Napisano 24 maj 2020 - 09:15

Może terapia małżeńska https://cplwowska.pl/terapia-par/wam pomoże, ja wraz z żona chodziłem do tego psychologa w Warszawie i jesteśmy zadowoleni z efektów. Mimo ciężkiej sytuacji jaką mieliśmy między sobą udało nam się uratować nasze małżeństwo.


Napisano 09 maj 2020 - 15:16

A czy ktoś z was korzystał z pomocy psychologpraktyka.pl?


Napisano 24 kwiecień 2019 - 18:27

a ja uważam, że dobra psychoterapia może pomóc. Polecam wroclaw-psychoterapia.com.pl


Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)