Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Egzekucja komornicza - widmo?


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 7 + 7 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Napisano 29 luty 2016 - 12:04

Moim zdaniem najlepiej będzie, jak zapytasz o co chodzi tego konkretnego komornika. Na forum nikt Ci nie pomoże, bo trudno nam zgadywać.


m.a.g

Napisano 29 luty 2016 - 04:25

Na stałe mieszkając za granicą prowadzę w Polsce małą firmę (sp. z o. o.), filię większej firmy zagranicznej. 

Przyznam się że nie znam się niestety na lokalnych przepisach, korzystam z biura rachunkowego i radcy prawnego do załatwiania wszelkich formalności, ale to co się właśnie stało spowodowało że chciałbym zasięgnąć porady u na tym forum.

Otóż: niecały tydzień temu, tj w poniedziałek,  w budynku w którym wynajmujemy magazyn i biuro pojawił pan podający się za komornika. Czego chciał - nie wiemy, został tylko informację (wręczył sprzątaczce w sąsiednim budynku) notatkę dla nas aby się z nim skontaktować. Dodam jeszcze że nasze biuro jest wirtualne, tylko na potrzeby rejestracji spółki w Polsce, a korzystamy jedynie z magazynu. Jest jednak recepcja, mamy stronę internetową z numerami telefonów do pracowników w Polsce i centrali za granicą,  tak więc kontakt z firmą jest, korespondencja dochodzi i jest codzienne odbierana.

 

Ponieważ nigdy nikomu nie zalegaliśmy z płatnościami, firma nie i nie miała długów, kredytów, itp, pomyślałem że to albo jakieś nieporozumienie, albo może próba oszustwa.  Na wszelki wypadek sprawdziliśmy na miejscu czy nie było jakiegoś pisma z sądu, sprawdziłem w banku i księgowości - wszystkie rachunki i faktury zapłacone w terminie, więc spokojnie czekałem na dalszy rozwój wydarzeń.

 

Tymczasem w piątek okazało się że komornik zabrał z konta firmy kilkanaście tysięcy złotych. Zauważyłem to przypadkiem dzisiaj zatwierdzając rachunki wprowadzone przez biuro rachunkowe, nikt, ani bank, ani komornik (kimkolwiek on jest), ani sąd nas o niczym nie informował.

Nie ukrywam że jestem w szoku - nie wiem jakim prawem, na podstawie jakiego wyroku, te pieniądze zabrał. Co więcej - jak można wydać wyrok bez rozprawy i bez powiadomienia strony pozwanej? Czytałem w sieci o bankowym tytule egzekucyjnym - ale wykluczam coś takiego gdyż nasza firma nigdy żadnych kredytów nie zaciągała, ani nawet nie ubiegała się o takowe.

 

Zupełnie nie wiem jak się w tej sytuacji zachować.

Chciałbym się dowiedzieć jakim prawem komornik wszedł firmie na konto, na poczet jakich długów, i dlaczego nikt nas o niczym nie powiadomił.

W normalnej sytuacji zapewne zatrudniłbym prawnika aby się tym zajął, natomiast sprawa jest na pograniczu opłacalności - być może nawet odzyskałbym te kilkanaście tysięcy zajęte nie wiadomo za co i dla kogo, natomiast wydałbym więcej na prawników, przyloty do Polski, oraz stracony czas, dlatego ciągle wydaje mi się że jest to jakiś przekręt i ktoś na to właśnie liczy.

 

Co w takim razie mogę zrobić?

 

 


Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)