Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Dentysta mnie oszukal!!!


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 4 + 6 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Napisano 10 lipiec 2019 - 11:08

Rozumiem, że NFZ wielu rzeczy nie pokrywa. Oczywiście wiem też, że nie pokrywa leczenia kanałowego zębów bocznych (ciekawe czy ktoś miał kiedyś kanał zębów przednich, wątpię). Chodzi o to, że dentysta nie poinformował mnie o tym, że ząb, który rozwierciła na 1 wizycie (gdzie umawiałam sie na NFZ) na kolejnej będzie robiony prywatnie. Skąd mogłam wiedzieć, że ząb, na który założyła opatrunek jest do leczenia kanałowego jeśli sama mi o tym nie powiedziała??? W pełnej nieświadomości poszłam na kolejną wizytę i dentysta ani razu nie wspomniał o leczeniu prywatnym, dopiero potem jak już założył nowy opatrunek poprosił o pieniądze. Gdybym wiedziała o tym, że kolejne wizyty będą prywatne poszłabym do innego, tańszego dentysty!!! A tak zostałam zmuszona do rozpoczęcia tego leczenia u tego dentysty. Teraz już jestem umówiona u innego gdzie za kanał tego zęba zapłacę 2 razy taniej, ale tamtemu tej 100 nie oddam.

Leczenie kanałowe nie jest refundowane ze środków NFZ, chyba że nie ma się skończone 18 lat lub jest się kobietą w ciąży. 


Dorota

Napisano 10 lipiec 2019 - 10:31

Na wykonaną usługę jest gwarancja. Napisać pismo wzywające do wyjaśnienia sytuacji lub ewentualnego zwrotu kosztów z zastrzeżeniem zwrócenia się na drogę sądową.

 

Następnym razem należy leczyć się w UK na pewno koszt będzie malutki skoro w Polsce był ogromny ;)


Napisano 10 lipiec 2019 - 09:59

Mieszkam w UK i w ubiegłym tygodniu poleciałam do Polski,specjalnie do dentysty by poddać się narkozie i wyrwać lub wyleczyć w zależności od potrzeby ,wszystkie zęby. Dentysta ustalił ze mna pełny plan leczenia wraz z kosztami za każdy zabieg który będzie wykonany podczas narkozy.Koszt był ogromny ale liczyłam się z tym i zaufałam dentystom w tej Renomowanej Klinice. Dwa dni po wizycie w klinice wsiadłam w samolot i wróciłam do UK.Po kilku dniach gdy opuchlizna i ból ustąpiły postanowiłam sprawdzić jak wyglądają teraz moje zęby. Jakież było moje rozczarowanie gdy okazało się,że znaczna część zabiegów podczas mojej sedacji wogole nie została wykonana,łącznie z tym,że w dwóch zębach znalazłam widoczne gołym okiem ubytki. Tak więc klinika skasowala mnie za niemal "amerykański uśmiech" a tym czasem ledwie wymieniono plomby w kilku zębach i usunięto dwa. Opuszczając klinikę w dniu zabiegu otrzymałam zapewnienie,ze został wykonany pełny plan leczenia podczas mojej sedacji.Czy mogę teraz dochodzić zwrotu pieniędzy za niewykonanie usługi i w jaki sposób powinnam tego dochodzić?

Możesz zaskarżyć klinikę w sądzie.


Napisano 08 lipiec 2019 - 17:07

Mieszkam w UK i w ubiegłym tygodniu poleciałam do Polski,specjalnie do dentysty by poddać się narkozie i wyrwać lub wyleczyć w zależności od potrzeby ,wszystkie zęby. Dentysta ustalił ze mna pełny plan leczenia wraz z kosztami za każdy zabieg który będzie wykonany podczas narkozy.Koszt był ogromny ale liczyłam się z tym i zaufałam dentystom w tej Renomowanej Klinice. Dwa dni po wizycie w klinice wsiadłam w samolot i wróciłam do UK.Po kilku dniach gdy opuchlizna i ból ustąpiły postanowiłam sprawdzić jak wyglądają teraz moje zęby. Jakież było moje rozczarowanie gdy okazało się,że znaczna część zabiegów podczas mojej sedacji wogole nie została wykonana,łącznie z tym,że w dwóch zębach znalazłam widoczne gołym okiem ubytki. Tak więc klinika skasowala mnie za niemal "amerykański uśmiech" a tym czasem ledwie wymieniono plomby w kilku zębach i usunięto dwa. Opuszczając klinikę w dniu zabiegu otrzymałam zapewnienie,ze został wykonany pełny plan leczenia podczas mojej sedacji.Czy mogę teraz dochodzić zwrotu pieniędzy za niewykonanie usługi i w jaki sposób powinnam tego dochodzić?

patiks

Napisano 08 styczeń 2015 - 10:52

Tak na przyszłość, dobry stomatolog legionowo jest pod tym linkiem. Tj. klinika, która rozwiązała poważne problemy mojego ojca. Zanosiło się, że może stracić nawet wszystkie zęby. Na szczęście udało się temu zapobiec, ale wcześniej dwóch specjalistów twierdziło, że z takimi zębami nie da się już nic zrobić. A mijają 3 lata i wszystko jest z nimi ok.


Napisano 22 kwiecień 2008 - 21:14

A nie umiemy zrozumieć, że NFZ wielu rzeczy nie pokrywa?

NFZ płaci tylko za niektóre rzeczy, widać, za te których sobie pani zażyczyła nie płaci...

Napisano 23 kwiecień 2008 - 10:26

Rozumiem, że NFZ wielu rzeczy nie pokrywa. Oczywiście wiem też, że nie pokrywa leczenia kanałowego zębów bocznych (ciekawe czy ktoś miał kiedyś kanał zębów przednich, wątpię). Chodzi o to, że dentysta nie poinformował mnie o tym, że ząb, który rozwierciła na 1 wizycie (gdzie umawiałam sie na NFZ) na kolejnej będzie robiony prywatnie. Skąd mogłam wiedzieć, że ząb, na który założyła opatrunek jest do leczenia kanałowego jeśli sama mi o tym nie powiedziała??? W pełnej nieświadomości poszłam na kolejną wizytę i dentysta ani razu nie wspomniał o leczeniu prywatnym, dopiero potem jak już założył nowy opatrunek poprosił o pieniądze. Gdybym wiedziała o tym, że kolejne wizyty będą prywatne poszłabym do innego, tańszego dentysty!!! A tak zostałam zmuszona do rozpoczęcia tego leczenia u tego dentysty. Teraz już jestem umówiona u innego gdzie za kanał tego zęba zapłacę 2 razy taniej, ale tamtemu tej 100 nie oddam.

Napisano 22 kwiecień 2008 - 11:35

Mam pytanie... Może najpierw opiszę cała sytuacje...
W mieście w którym studiuję zapisałam sie do przychodni stomatologicznej, która świadczy usługi na rzecz NFZ i prywatnie. Na pierwszej wizycie umówiłam się na NFZ. Siadłam na fotel, p. dr obejrzała moje zęby, zajęła sie jednym, 4 górna. Po zejściu z fotela powiedziała do mnie tylko żebym umówiła sie za 2 tyg. Tak też zrobiłam, umówiłam się znów na fundusz. Na wizycie kolejnej p. dr leczyła mi zęba kanałowo, a po zejściu z fotela powiedziała, że jestem jej winna pieniądze za tą wizytę.
Czy mam prawo odmówić jej zapłacenia tej kwoty, zważając na to, że nie zostałam poinformowana o rozpoczętym leczeniu prywatnym??
P. dr oszukała mnie w pewien sposób, gdyby powiedziała mi, że będziemy tego zęba robić prywatnie to znalazłabym tańszego lekarza.

Napisano 22 kwiecień 2008 - 11:46

A nie słyszeliśmy o tym, że nawet NFZ za wszystko nie zwraca?
Za plomby każą płacić...

Napisano 22 kwiecień 2008 - 11:35

No dobra, ale gdyby mi powiedziała o tym jak schodziłam z fotela na 1 wizycie to nie byłoby sprawy. To była dopiero druga wizyta i nie wstawiła mi plomby. Nie zapłacę jej za to leczenie, bo specjalnie mi nie powiedziała, że to leczenie prywatne, bo wie, że jak już zacznie to będę musiała to u niej skończyć. Więcej do niej nie pójdę, a zęba dokończę u innego dentysty.

Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)