Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Alimenty w 2019 r. – najważniejsze zmiany


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 9 + 3 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

G0siaa

Napisano 19 luty 2020 - 00:09

Na Twoim miejscu skonsultowałabym się z dobrym adwokatem. Uważam, że nie warto czerpać wiedzy z internetu na tak ważny temat. Ja podczas sprawy rozwodowej korzystałam z usług kancelarii adwokackiej www.adwokatlubin.com. Na szczęście udało mi się uzyskać satysfakcjonujące warunki rozwodu.


Napisano 06 luty 2020 - 21:11

A jak się płaci zonie byłej A ona nie zgłasza komornikowi to co później ktoś coś?bo wychodzi że się płaci podwójnie

Napisano 18 listopad 2019 - 17:52

złożyłam o podwyżkę alimentów a w Sadzie w Sosnowcu powiedziała pani że pod koniec stycznia to jest 3 miesiące a czynsz odo Spółdzielni nie czeka a skazany otrzymuje ponad 3tys. i opłaty 750zł jakie to jest prawo że ZUS nie przesyła do domu emerytury skazanego zaległości będą rosły z odsetkami co robić mam 1000żł emerytury leki bardzo drogie i utrzymanie odpowiedzcie co robić dalej

Napisano 05 wrzesień 2019 - 11:25

Uchwalone prawo - zmiany zasad w sprawie alimentów - w DALSZYM CIĄGU pozostawia mozliwość, że rozwód i alimenty są narzędziem szantażu matek wzgledem ojców. Tracą na tym dzieci izolowane od ojców, albo ze standardową (w rozumiieniu sędziowskiego tałatajstwa) iklością spotkań ojca z dziećmi jako 2 razy w miesiącu po 2 godziny. 

Rozwody i zasady alimentów, a także zasady widywania się z dziećmi są NARZĘDZIEM SZANTAŻU na ojcach !!!  Polskie prawo i obyczaje w bandzie prawników (banda adwokatów organizajuąca dla własnego zarobku szantaże rozwodowe i reżyserowane rozwody, banda skorumpowanych sędzi zakolegowanych z adwokatami, które to popierają i umozliwiają) są kompletnie CHORE !!!   

 

Dlaczego w PL jest b. dużo rozwodów?  Otąż m.in. dlatego, że dzięki prawu umożliwiającemu szantaże rozwodowe (dziećmi, alimentami, groźbami pozbawienia majątku) rozwody się po prostu opłacają (bezmyślnym kobietom, bandzie prawników: adwokatom i sędziom zapewne często dostającym dolę).  

 

Prawo powinno być tak zaprojektowane, aby uniemozliwiało lub znacznie utrudniało szantaże rozwodowe (banda adwokacka nie próżnuje i znajdzie z czasem metody obejścia prawa, które ogranicza dochody tej bandy). Na przykład standardowe alimenty tylko w wysokości określonej w prawie, a jesli jedna strona chce dostawać więcej (bo się np. w większym stopniu opiekuje dziećmi i ponosi większe koszty), to druga strona MUSI się zgodzić na taką wyższą kwotę alimentów.  

Takie rozwiązanie utnie natychmiast część szantaży rozwodowych, a tym samym ograniczy krzywdę dzieci, którym jedna ze stron (zwykle wiadomo która) ogranicza kontakty z drugą i odpowiednio niekorzystanie nastawia psychicznie. 

 

PiS oczywiście głównie gada, ale prawienic nie zrobił mądrze dla ograniczenia szantaży rozwodowych z krzywdą dzieci, a tym samym ilości rozwodów. Jak kobiety będą wiedziały, że rozwód im się NIE OPŁACA, to rozwodów będzie o połowę mniej. Obecnie wiedzą, że rozwód im się opłąca, dlatego jest ich dużo w niby-katolickim kraju. 

 

SAS póki co żyjemy w kraju demokratycznym, a nie wyznaniowym. Religia nie ma tu nic do rzeczy.


Napisano 22 czerwiec 2019 - 15:30

Uchwalone prawo - zmiany zasad w sprawie alimentów - w DALSZYM CIĄGU pozostawia mozliwość, że rozwód i alimenty są narzędziem szantażu matek wzgledem ojców. Tracą na tym dzieci izolowane od ojców, albo ze standardową (w rozumiieniu sędziowskiego tałatajstwa) iklością spotkań ojca z dziećmi jako 2 razy w miesiącu po 2 godziny. 

Rozwody i zasady alimentów, a także zasady widywania się z dziećmi są NARZĘDZIEM SZANTAŻU na ojcach !!!  Polskie prawo i obyczaje w bandzie prawników (banda adwokatów organizajuąca dla własnego zarobku szantaże rozwodowe i reżyserowane rozwody, banda skorumpowanych sędzi zakolegowanych z adwokatami, które to popierają i umozliwiają) są kompletnie CHORE !!!   

 

Dlaczego w PL jest b. dużo rozwodów?  Otąż m.in. dlatego, że dzięki prawu umożliwiającemu szantaże rozwodowe (dziećmi, alimentami, groźbami pozbawienia majątku) rozwody się po prostu opłacają (bezmyślnym kobietom, bandzie prawników: adwokatom i sędziom zapewne często dostającym dolę).  

 

Prawo powinno być tak zaprojektowane, aby uniemozliwiało lub znacznie utrudniało szantaże rozwodowe (banda adwokacka nie próżnuje i znajdzie z czasem metody obejścia prawa, które ogranicza dochody tej bandy). Na przykład standardowe alimenty tylko w wysokości określonej w prawie, a jesli jedna strona chce dostawać więcej (bo się np. w większym stopniu opiekuje dziećmi i ponosi większe koszty), to druga strona MUSI się zgodzić na taką wyższą kwotę alimentów.  

Takie rozwiązanie utnie natychmiast część szantaży rozwodowych, a tym samym ograniczy krzywdę dzieci, którym jedna ze stron (zwykle wiadomo która) ogranicza kontakty z drugą i odpowiednio niekorzystanie nastawia psychicznie. 

 

PiS oczywiście głównie gada, ale prawienic nie zrobił mądrze dla ograniczenia szantaży rozwodowych z krzywdą dzieci, a tym samym ilości rozwodów. Jak kobiety będą wiedziały, że rozwód im się NIE OPŁACA, to rozwodów będzie o połowę mniej. Obecnie wiedzą, że rozwód im się opłąca, dlatego jest ich dużo w niby-katolickim kraju. 

 

 


Napisano 18 kwiecień 2019 - 12:26

Co z tego że alimenty przyznaję sąd.jak pójdzie się do MOP i przekroczymy dochód to po alimentach,a ojciec jest od tego żeby płacić.

Napisano 09 kwiecień 2019 - 20:11

Ania , ten kraj jest chory ja zaproponowałem swojej Córce z góry za rok alimenty , w zamian za to by wycofała sprawę od komornika . moja Córka miała wtedy 24 lata , czyli ostatni rok , poboru prawnego? ale to też nie tak , bo w wieku 23 ukończyła studia i miała zawód , więc mogła się sama utrzymać , ale ja chciałem jej pomagać czułem taką potrzebę i pomagać finansowo . Natomiast ona robiła studia zaoczne . ale by nie pisać życiorysu ..... to moja b. żona [to wiem z pewnością ] tak ją nakierowała ] że moja Córka nie obierała odemnie telefonu . Teraz moja Córka ma 26 lat, ma kilka kierunków st. zaocznych , tak myślę ? Ale czy ona ma ojca ? a ja Córkę ?ja mam ...... ale ile potrzeba czasu by odzyskać więz i zaufanie które kiedyś mieliśmy ????

Napisano 16 marzec 2019 - 16:23

Nieprawda

Napisano 10 marzec 2019 - 10:08

Ten kraj jest chory

Napisano 15 luty 2019 - 09:41

Aktualnie jestem w zwiazku z partnerem ktory placi alimenty na 2,5 letniego synka nie miga sie od tego i chce placic wiecej ale jego eks dowiedziawszy sie ze pracuje za granica chce zwiekszenie alimentow do 900zl. On nie moze sie odniesc do tego bo sąd wyznacza rozprawy w terminach w ktorych on jest za granicą. A ewidentnie wiemy ze ona chce mu poprostu dopiec.na dodatek placi kredyt za mieszkanie w ktorym ona mieszka spotyka sie z synem i nie żałuje na niego kasy. Co mozna zrobic w takiej sytuacji??

Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)