Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Krok po kroku - jak napisać pozew o zachowek?


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 2 + 7 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Napisano 22 kwiecień 2019 - 12:36

Moj starszy wujek (? Mój pradziadek że strony taty był bratem jego babci że strony jego mamy) jest osoba bezdzietna, nie ma rodzeństwa, jego rodzice nie żyją. Spisał notarialnie testament gdzie cały majątek zapisał mnie, a gdybym nie dozyla mojemu mężowi. W testamencie określono mnie jako kuzynka, czy to nie błąd, czy należy to skorygować u notariusza ? Moje pytanie - opiekujemy się wujkiem, reszta dalszej rodziny od strony jego mamy od kilkudziesięciu lat nie kontaktuje się z nim. Rodziny ojca nigdy nie poznał. Czy ktoś może wystąpić do mnie o zachowek, a jeśli tak jak się zabezpieczyć, co dopisać w testamencie wujka ?

Napisano 31 styczeń 2019 - 13:04

Najlepiej wziąć się do tego z prawnikiem. Jeżeli ma się prawo do dziedziczenia, to można pozwać o zachowek. Jeżeli przyjęło się automatycznie spadek, to nikt nie może nim rozporządzać. Ja korzystałam z pomocy kancelarii dubielsawinda.pl/. Nie daj się okradać. To niesamowite, że po śmierci rodziców nie próbowałaś dojść do porozumienia z siostrą na temat spadku po rodzicach.

Napisano 20 wrzesień 2018 - 13:19

Witam.To temat tabu. Niektórzy piszą listy polecone z potwierdzeniem zwrotnym do rodzin o polubowne wypłacenie tzw zachowku. Jak określają wartość takiego majątku, jeżeli np nie znają  jej wartość ??? A właściciel nie chce udzielić takiej informacji., lub wyrażnie ją zaniża. Jeżeli zwracam się do rodziny mówiąc o  zachowku,że mi się należy... to od razu jestem kasowany słowami: nic tu nie jest twoje i nic ci się nie należy.Nie jesteś tu właścicielem. Będąc osobą niepełnosprawną mogę od razu powiedzieć sobie , że jestem przegrany?? Chodząc po porady prawne do urzędu na którego terenie mieszkam jestem gwałtownie informowany, że takie porady prawne  udzielają tylko dla urzędu, (były udzielane dawniej, nie teraz, teraz radca prawny pracuje tylko w sprawach dla urzędu)  taka akcja została już skończona, typu pomagania obywatelom.  na prawnika mnie nie stać. A w pobliskim mieście porady prawne są udzielane, owszem , ale nie jestem mieszkańcem tego miasta.... więc już nie udzielą porady bezpłatnie.......składając słuchawkę . Postanowiłem napisać do Państwa. Zwykły człowiek.


Napisano 29 marzec 2017 - 15:35

Moi rodzice zmarli w ubiegłym roku moja siostra zabrala wszystkie dobra po nich rozdajac swoim córką a mnie i moje dzieci pominela

Napisano 12 luty 2017 - 11:31

no tak mi się zdaje, że 4000 tysiące za 4 i pół hektara ziemi i budynki to chyba ciut mało. a gdzie odsetki za 20 lat zwłoki? czy coś z tym można jeszcze zrobić. Słyszałam, że zachowek to połowa należnej części!

Możesz wystąpić do siostry o zaległe odsetki i zachowek, jeśli uważasz, że zostałaś pokrzywdzona. Jeśli nie wypłaci, możesz zwrócić się do sądu, masz takie prawo.Zachowek to nie połowa należnej części, a połowa z połowy, podzielona przez pozostałych członków rodziny, którzy dziedziczyliby, gdyby nie było testamentu.


Napisano 12 luty 2017 - 11:30

no tak mi się zdaje, że 4000 tysiące za 4 i pół hektara ziemi i budynki to chyba ciut mało. a gdzie odsetki za 20 lat zwłoki? czy coś z tym można jeszcze zrobić. Słyszałam, że zachowek to połowa należnej części!

Możesz wystąpić do siostry o zaległe odsetki i zachowek, jeśli uważasz, że zostałaś pokrzywdzona. Jeśli nie wypłaci, możesz zwrócić się do sądu, masz takie prawo.Zachowek to nie połowa należnej części, a połowa z połowy, podzielona przez pozostałych członków rodziny, którzy dziedziczyliby, gdyby nie było testamentu.


Napisano 11 luty 2017 - 23:45

Jeśli Was spłaciła, to zachowek już się nie należy.

no tak mi się zdaje, że 4000 tysiące za 4 i pół hektara ziemi i budynki to chyba ciut mało. a gdzie odsetki za 20 lat zwłoki? czy coś z tym można jeszcze zrobić. Słyszałam, że zachowek to połowa należnej części!


Napisano 11 luty 2017 - 11:01

Matka zmarła dwa lata temu, dwadzieścia lat temu cały majątek przepisała jednej córce z nakazem spłaty pozostałych dzieci. Spłacić miała od razu, niestety nie dopełniła tego obowiązku. Cztery lata temu wypłaciła każdemu z rodzeństwa po 4000 zł. czy teraz po śmierci Matki należy się zachowek?

Jeśli Was spłaciła, to zachowek już się nie należy.


Napisano 10 luty 2017 - 20:13

Matka zmarła dwa lata temu, dwadzieścia lat temu cały majątek przepisała jednej córce z nakazem spłaty pozostałych dzieci. Spłacić miała od razu, niestety nie dopełniła tego obowiązku. Cztery lata temu wypłaciła każdemu z rodzeństwa po 4000 zł. czy teraz po śmierci Matki należy się zachowek?

Napisano 22 marzec 2016 - 15:56

Roszczenie zachowku przedawnia się po 5 latach, a nie po 3, proszę nie wprowadzać ludzi w błąd (art. 1007 k.c.)

Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)