Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Ile godzin nadliczbowych może wypracować pracownik w ciągu roku


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 3 + 9 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Napisano 23 październik 2019 - 10:35

Czy jest jakakolwiek mozliwosc zrzeczenia sie limitu 416 nadgodzin przez pracownika? W moim przypadku ten limit z dziala ze szkoda dla pracownika...

Napisano 21 październik 2019 - 13:15

Standardowo max. 150 h / rok, w szczególnym przypadku i w ustaleniach indywidualnych max 416 h / rok (max 8 h / tydz x 52 tyg)

Napisano 16 październik 2019 - 16:55

Dokładnie Chris. Też czytam to i czytam i nie wiem, ile może być tych godzin.

Napisano 07 marzec 2019 - 20:04

Masło maślane jakby nie można było tego napisać prostszym językiem i zwięźlej. To w końcu można w roku przepracować 150 godzin nadliczbowych czy 416

Napisano 24 styczeń 2019 - 15:04

Ustawodawca wprowadził ograniczenia, przede wszystkim po to, aby zabezpieczyć pracowników przed nadużywaniem możliwości polecenia im wykonywania pracy w godzinach nadliczbowych, z powodu szczególnych potrzeb pracodawcy. no a to to jest jakis zart i to nie smieszny

Napisano 24 styczeń 2019 - 15:00

iczba godzin nadliczbowych przepracowanych w związku ze szczególnymi potrzebami pracodawcy nie może przekroczyć dla poszczególnego pracownika 150 godzin w roku kalendarzowym. Z kolei praca związana z koniecznością prowadzenia akcji ratowniczej nie jest limitowana. a co z dobowym odpoczynkiem który nalezy sie szystkim? Dopuszczalne jest ustalenie innego limitu, nawet większego niż 150 godzin, w układzie zbiorowym pracy, regulaminie pracy albo w umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie jest zobowiązany do ustalenia regulaminu pracy. to rodzi dopiero patologie bo co z tego ze jest limit skoro i tak musze pracowac te 416 nadgodzin bo pracodawca ma prawo do tego zeby wymagac takich godz odemnie a odmowic nie moge poniewaz :Pracownik nie może dokonywać samodzielnej oceny, czy potrzeby pracodawcy uzasadniają pracę w nadgodzinach. W przypadku, gdy odmówi wykonania pracy, ponosi odpowiedzialność za naruszenie swoich podstawowych obowiązków. Takie zachowanie może nawet doprowadzić do nałożenia na niego kary porządkowej, a w skrajnych przypadkach może być podstawą rozwiązania umowy o pracę.

Napisano 12 wrzesień 2018 - 19:23

A co jeżeli dobrowolnie zgadzam się na pracę w godzinach nadliczbowych powyżej wskazanego limitu ?

Napisano 11 czerwiec 2017 - 09:58

Witam. Moje pytanie : Pracuje w firmie która aktualnie przyjęła system pracy 3 tygodnie w pracy plus 1 w domu

Mam polecenie pracy 3 tygodnie po 10h dziennie przez 6 dni (pon-sob) po 3 tygodniach zjazd do domu i tydzień wolnego (pracodawca nie ustalił na jakiej podstawie - czy jako odebranie nadgodzin czy urlop bezpłatny czy cokolwiek innego. Dodam że moja umowa o pracę przewiduje pracę 8 h dziennie do poniedziałku do piątku)

 

3*6*10=180h czy mam jakieś nadgodziny? jak to powinno być rozliczane.


Napisano 23 czerwiec 2016 - 22:16

W mojej firmie jestesmy "zmuszani" do pracy w nadgodziny.Dostajemy informacje z dnia na dzień i nie można powiedziec, ze miało sie plan na dany dzień, bo liczy sie firma i nic po za tym.Nadmienie również, ze to kierownik pokazuje swoją"WŁADZĘ" .Wystosowalismy pismo w związku z ta sprawą, ale jedna zmiana nie podpisała sie twierdząc, ze to nic nie da.Nie wspomniałem wczesniej ze chodzi o prace po 12h dziennie.Wolelibyśmy przyjść w kazda sobotę w miesiącu na 8h biz całe lato "harować" po 12.Tym bardziej, że sytuacja rok w rok sie powtarza.Sami nie wiemy co robić.Spróbować zmienić kierownika?????Może inny bedzie bardziej ludzki.

To u Ciebie w zakładzie rządzi kierownik, a nie dyrektor? Zmienicie kierownika ( ciekawe w jaki sposób?), będzie nowy i zarządzi tak samo, jak poprzedni, bo pewnie ma taki przykaz od dyrekcji. Na Waszym miejscu starałabym się wyjaśnić sprawę w dyrekcji, być może da się inaczej pokierować godzinami pracy.


Napisano 23 czerwiec 2016 - 22:02

W mojej firmie jestesmy "zmuszani" do pracy w nadgodziny.Dostajemy informacje z dnia na dzień i nie można powiedziec, ze miało sie plan na dany dzień, bo liczy sie firma i nic po za tym.Nadmienie również, ze to kierownik pokazuje swoją"WŁADZĘ" .Wystosowalismy pismo w związku z ta sprawą, ale jedna zmiana nie podpisała sie twierdząc, ze to nic nie da.Nie wspomniałem wczesniej ze chodzi o prace po 12h dziennie.Wolelibyśmy przyjść w kazda sobotę w miesiącu na 8h biz całe lato "harować" po 12.Tym bardziej, że sytuacja rok w rok sie powtarza.Sami nie wiemy co robić.Spróbować zmienić kierownika?????Może inny bedzie bardziej ludzki.

Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)