Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Egzekucja alimentów krok po kroku


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 8 + 4 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

ZosiaA

Napisano 25 maj 2018 - 09:21

Dlaczego nie został wprowadzony najpierw praktyczny system naliczania alimentów taki jaki jest np w Niemczech? tzw. Tabela Duesseldorfska, z której natychmiast i bez sądu wynika ile ojciec powinien zapłacić w zależności od wieku dziecka i od wysokości własnych zarobków pomniejszony o połowę zasiłku na dziecko, jeśli kobieta takowy otrzymuje. Dam przykład z Polski: załóżmy, że ojciec zarabia od roku czasu 8 tys PLN, sąd w Polsce nakazał mu przykładowo płacić 3,5 tys. Ojciec płaci. Następnie kończy mu się projekt i traci pracę. Znajduje nową pracę za którą otrzymuje wynagrodzenie 3 tys. i występuje do sądu o zmniejszenie alimentów. Jego eks żona bierze sobie adwokata, któremu każe wszystkimi możliwymi metodami jak najdłużej opóźniać zasądzenie nowych zredukowanych alimentów. Zanim "nowa" suma alimentów będzie prawomocna, ojciec będzie ściganym bankrutem, którego nikt nie będzie chciał zatrudnić do lepszych projektów. Oto prawda. Wspomniana z Niemczech Tabela Duesseldorfska ułatwia życie, oszczędza czas, nerwy i koszty, ponieważ wogóle nie trzeba iść do sądu jeśli zarobki ulegną zmianie. Do sądu trafiają ludzie, krórzy nie płacą lub płacą mniej niż wskazuje naliczenie wg tabeli. Dlaczego w Polsce ... dlaczego?

Rozumiem, że to pytanie retoryczne ;)


Napisano 25 maj 2018 - 09:02

Dlaczego nie został wprowadzony najpierw praktyczny system naliczania alimentów taki jaki jest np w Niemczech? tzw. Tabela Duesseldorfska, z której natychmiast i bez sądu wynika ile ojciec powinien zapłacić w zależności od wieku dziecka i od wysokości własnych zarobków pomniejszony o połowę zasiłku na dziecko, jeśli kobieta takowy otrzymuje. Dam przykład z Polski: załóżmy, że ojciec zarabia od roku czasu 8 tys PLN, sąd w Polsce nakazał mu przykładowo płacić 3,5 tys. Ojciec płaci. Następnie kończy mu się projekt i traci pracę. Znajduje nową pracę za którą otrzymuje wynagrodzenie 3 tys. i występuje do sądu o zmniejszenie alimentów. Jego eks żona bierze sobie adwokata, któremu każe wszystkimi możliwymi metodami jak najdłużej opóźniać zasądzenie nowych zredukowanych alimentów. Zanim "nowa" suma alimentów będzie prawomocna, ojciec będzie ściganym bankrutem, którego nikt nie będzie chciał zatrudnić do lepszych projektów. Oto prawda. Wspomniana z Niemczech Tabela Duesseldorfska ułatwia życie, oszczędza czas, nerwy i koszty, ponieważ wogóle nie trzeba iść do sądu jeśli zarobki ulegną zmianie. Do sądu trafiają ludzie, krórzy nie płacą lub płacą mniej niż wskazuje naliczenie wg tabeli. Dlaczego w Polsce ... dlaczego?

Napisano 03 marzec 2018 - 06:56

Robert, 2018-01-22 15:43 A dlaczego płacisz komornikowi? Na własne życzenie. Gdybyś płacił matce dziecka regularnie, to nie podałaby cię do komornika. Zapewne uchylałeś się, więc teraz bulisz z odsetkami. Poza tym najniższa krajowa? Proszę cię... bądź mężczyzną, nie ośmieszaj się. Teraz nawet w Biedronce płacą minimum 2 tys do ręki. Jak nie miałeś kasy, trzeba było się zabezpieczyć i dziecka nie robić.

Napisano 22 styczeń 2018 - 15:43

Ja płacę te gówno już od 2001 roku i ten który wymyślił te alimenty ten teraz powinien je sam płacić to by zrozumiał jakim jest idiotą . Normalnie pracując a wiemy żę wieszość ludzi teraz pracuje za najniższą krajową nie da się tego płacić bo prowizje komornika plus odsetki a każdy bywał kiedyś bez pracy zarejestrowany w urzędzie zabiją każdego i klepiesz biedę przez całe życie .Państwo udaje że pomaga dzieciom a tak naprawdę zrobili sobie dochodowy interes .Na moje dziecko przez 8 lat wypłacili 34 tysiące i 30 tysięcy odsetek żadne banki dzisiaj tyle nie biorą .Bo jak weżmiesz 34 tyś na 8 lat to spłacisz 45 tyś to są zwykłe skórwesyny a nie instytucja pomagająca ludziom . Morze jak by zrobili dogodne spłacanie . więcej ludzi by płaciło a tak tylko gnębią naliczaniem niebotycznych kwot . Państwo chyba nie wie na jakim poziomie żyje dzisiaj zwykły pracownik .Po potrąceniu 60% wynagrodzenia pozostaje 612 zł niech te debile spróbują za to żyć. Mamy w kraju w rządzie nie złych idiotów kto to k**wa wylicza .

Napisano 13 styczeń 2018 - 09:08

Nie wieżcie głupim ustawom nażuconym przez rząd i Ziobro która ta ustawa ściga za zaległe alimenty taka jest prawda że komornik z Bytomia Wiesław. G prowadzi egzekucję alimentów bieżących i zaległych tylko nie spłaca wierzycielowi zaległych alimentów a bierz sobie dla siebie i ma gdzieś te ustawy i gdzie tu jest sprawiedliwość ale w Polsce

Napisano 01 wrzesień 2017 - 06:24

No i brawa dla pana! Zgadza się dziecko to nie udręka - święta prawda i płacenie alimentów winno być czystą radością. Cieszę się, że wreszcie to pan przyznał. jeśli rodzic nie potrafi sprostać tak małej rzeczy jak alimentacja to rodzicem nie powinien być nigdy.
Brak instytucji alimentów ułatwi życie nie dzieciom ale nierobom, którzy zamiast zarabiać na alimenty , krzyczą o ich zniesienie na forach internetowych.
Pozdrawiam

< kassandra>  To  szanowna pani  kastruj mężczyzn.  Zrób odpowiednią selekcję..


Napisano 01 wrzesień 2017 - 06:22

obowiązkiem rodziców jest utrzymać dziecko np matka za 300zl ma utrzymać siebie i dziecko.Śmieszne.Chyba jestes z kimś kto płaci alimenty bądź może sam płacisz jeśli jesteś facetem to znaczy dupkiem.

   Matka  niech  się  ruszy i sama  siebie utrzymuje. Nie  musi  kamieniem siedzieć przy dziecku i trzymać go  za  rączkę.


Napisano 10 maj 2017 - 08:14

Każdy widzi inaczej , jednakże panowie nie mają bladego pojęcia o wychowywaniu dziec. Oni sami są dziećmi. Naprzemienna opieka? Tego jeszcze nie grali. Zauważ,że niekiedy ludzie mają chore dziecko i jak np sobie wyobrażasz naprzemienną opiekę? Raz jeden pracuje cały miesiąc , a raz drugi?? Bronisz męskości, to zrozumiałę, ale jeśli czegoś nie rozumiesz i nie ogarniasz to się nie wypowiadaj.

Napisano 04 luty 2017 - 09:03

Opieka naprzemienna. Litości pseudotatusiowie, dziecko to nie worek kartofli, który można przerzucać z miejsca na miejsce, chodzi do szkoły trzeba się stale interesować co się dzieje a nie co 2 tyg.!!!!!Jednen rodzic będzie wiedział to a drugi tamto...... DZIECKO MUSI MIEĆ POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA I STABILIZACJI

Napisano 15 grudzień 2016 - 11:28

Nie powinno być żadnych alimentów ani widzen z dziecmi rozwód jest pomiędzy dwoma dorosłymi a nie dziećmi w związku z powyższym po rozwodzie opieką nad dziećmi powinna być wykonywana naprzemiennie!!!! I nie było by problemów z alimentami ani szarpaniem się o dziecko!

Nie zawsze opieka naprzemienna jest możliwa. Czasem rozwód jest z takiego powodu, że tatuś rzuca dzieckiem o ścianę, więc też powierzyłbyś mu opiekę nad dziećmi? A mamie, która trudni się nierządem, dałbyś dzieci pod opiekę? Zastanów się i użyj mózgu, zanim coś chlapniesz bez sensu.


Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)