Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Jak wylicza się zachowek


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 5 + 3 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Napisano 21 październik 2018 - 17:56

"Nie zalicza (czyli nie odejmuje wartości) się do spadku wartości zapisów i poleceń." Boże kto to pisał......

Napisano 18 styczeń 2017 - 07:30

To nie jest normalne, żeby Państwo ( Sądy) decydowały o jakichkolwiek zachowkach, jeżeli ja w spadku zapisuję majątek jednej osobie. W końcu tego majątku dorobiłem się sam i mam prawo decydować kto go po mnie obejmie. Pąństwo ( Sądy) nie dały mi ani złotówki, więc dlaczego tak łatwo dzielą czyjeś majątki. Jak Kraj jest "chory" to i ustanowione prawo jest takie samo.

Napisano 11 lipiec 2016 - 22:05

wiem, że wątek jest stary, ale polecam zapoznać się z zasadami przekazania majątku w trybie dożycia, wtedy zachowek nie przysługuje

megan49

Napisano 16 listopad 2014 - 17:02

Bardzo proszę o pomoc w wyliczeniu zachowku.Moja żona,otrzymała dwa lata temu w darowiźnie mieszkanie od swojej mamy.Teść już dawno nie żyje.żona miała siostrę,która zmarła trzy lata temu i pozostawiła męża i dwóch synów.Szwagier zrzekł się spadku po zmarłej żonie,natomiast jego synowie domagają się zachowku.Chodzi tu o mieszkanie o wartości 100tyś.Mnie wychodzi kwota
12,5tyś,ale mogę się mylić,dlatego bardzo proszę o pomoc

Napisano 03 marzec 2014 - 23:44

W 2006r. babcia przekazała mi w darowiźnie mieszkanie. 3 dzieci zrzekła się swoich części na mnie również w darowiźnie. Po jakimś czasie wzięłam kredyt hipoteczny żeby mieszkanie wyremontować. W 2009 r. sprzedałam mieszkanie (nie zyskałam nic bo pieniądze ze sprzedaży w całości pokryły kredyt). Babcia nadal mieszkała ze mną ale w innym domu. w 2011 roku babcia zmarła nie pozostawiając testamentu. Jedna z jej córek już założyła sprawe o podział spadku. Nie raz mówiła że poda mnie o zachowek. I faktycznie ku temu to zmierza. Czy ktoś potrafi powiedzieć, czy faktycznie ciotka ma prawo do ubiegania się w tej sytuacji o zachowek i jak byłby on ewentualnie liczony? Z góry dziękuję za pomoc

Napisano 09 styczeń 2014 - 20:21

A jak dzieci są stuknięte to rodzic nie może zapisać jednemu na którego liczy na starość?

Napisano 22 czerwiec 2013 - 11:28

chcialabym wiedziec jak to wyglada. Mialam brata, ktory po trzymmiesiecznej chorobie zmarl.( bylo nas czworo rodzenistwa),nie bylo testamentu,. Najmlodszy brat znalazl ksiazeczke oszczednosciowa na wysoka sume,byl on upowazniony do pobrania tych pieniedzy przed smiercia, i tego dokonal, na kilka dni przed smiercia, lecz nie chce sie do tego przyznac, twierdzac ze ksiazeczki nie bylo. Ksiazeczka bylo i na to jest swiadek siostrzenica ktora mu ja wydala majac upowaznienie i klucze do jego mieszkania.Mieszkanie zostalo rozliczone na 4 osoby i to jest okej´, ale co z ta ksiazeczka.jak podstapic nawet nie wiemy w jakiej instytucji byla zlikwidowana.
Dzieki za pomoc

Napisano 01 maj 2013 - 20:15

witam mam pytanie jak nalicza sie tz zachowek moja przyrodnia sistra otrzymała 4/16 mojego mieszkania poradzcie jak to rozumiec.

Napisano 12 marzec 2013 - 00:29

Wyliczając udział spadkowy bierze się również pod uwagę spadkobierców:

niegodnych

lub którzy odrzucili spadek.


Nie bierze się jednak pod uwagę osób, które dziedziczenia się zrzekły (w drodze umowy ze spadkodawcą), oraz osób wydziedziczonych (skutecznie).

Napisano 22 luty 2013 - 12:42

Mam pytanie dotyczące możliwości wystąpienia o zachowek w przypadku kiedy moi nadal żyjący rodzice sprzedali miszkanie którego byli właścicielami, za uzyskaną kwotę wraz z moim bratem wybudowali dom, w którym obecnie razem mieszkają, niestety nie mam wiedzy w jakiej formie n/n zostało uregulowane prawnie, mogę się jedynie domyśalć że właścicielem całości jest mój brat, więc po śmierci rodziców nic się nie zmieni, czujkę się poszkodowana bo nie uzyskałam żadnych środków z tytułu sprzedaży mieszkania a rodzice partycypując w budowę domu całość przekazali bratu, czy w takim przypadku i co najważniejsze kiedy mogłabym wystąpić o zachowek, jakiej wysokości skoro nie mam widzy za jaką kwotę mieszkanie rodziców zostało sprzedane? czy istnieje jakieś inne rozwiązanie n/n? chętnie skorzystam z pomocy, informacji, sugestii

Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)