Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Wyrok za publikację zdjęcia samochodu – część II


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 8 + 8 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Napisano 20 kwiecień 2019 - 17:56

Zdjęcie samochodu pozwala na zidentyfikowanie co najwyżej jego właściciela. W przypadku gdy felernego manewru dokonała inna osoba kierująca danym pojazdem, uznałbym to za pomówienie.

Napisano 30 sierpień 2018 - 15:50

Żenujący poziom wyroku... Faktycznie rewolucja w sądach jest konieczna.

Napisano 07 kwiecień 2018 - 14:50

...widać wyraźnie,że sprawa została rozstrzygnięta tendencyjnie. Szkoda, że tak się dzieje, bo to w znakomity sposób podważa zaufanie obywateli do instytucji państwa. A to już pierwszy krok do anarchii.

Napisano 06 wrzesień 2017 - 12:03

niech się chłop odwoła i weźmie dobrego prawnika i wygra.....

Napisano 04 wrzesień 2017 - 16:50

Warto by tą sprawą zainteresować Ministerstwo Sprawiedliwości jako kolejny wątpliwej jakości wyrok wyprodukowany przez polskie sądownictwo. W interesie społecznym jest piętnowanie zachowań chamskich, wulgarnych, niezgodnych z normami społecznymi, itd. Mam tylko nadzieję, że oskarżony od wyroku się odwołał. Niezbadane są bowiem wyroki Boskie oraz sądów okręgowych..

Napisano 29 sierpień 2017 - 23:15

cóż za pochopne założenie, przepraszam, ale bulwersującym jest stwierdzenie, że publikacja wykroczeń "parkingowych" kierowców i upublicznianie w ten czy inny sposób ich wizerunku służy interesowi publicznemu!? takie działanie jest niczym innym jak upustem frustracji i kompleksów w czystej formie. internet nie zapomina i szkody wyrządzone w ten sposób mogą przyjąć wymiar wieleset większy niż strata związana ze zmuszeniem pieszego do obejścia źle zaparkowanego pojazdu! postawmy sobie pytanie jaki cel stawiają sobie autorzy takich zdjęć czy filmów? czy winny wykroczenia faktycznie ugryziony w sumienie zaprzestanie niewłaściwych zachowań? czy raczej to właśnie w nim wzbudzi frustracje, agresje i chęć do odwetu? serio, tędy droga? co z empatią? a czy autor art. nie pomyślał, że źródłem problemu jest niewystarczająca ilość miejsc parkingowych? w polsce mamy zbyt wiele samochodów w stosunku do ilości i jakości dróg ale również brakuje nam miejsc parkingowych co często zmusza sfrustrowanych kierowców (płacących horrendalne podatki choćby w samej cenie paliwa) do niewłaściwych zachowań. insynuacje z gwoździem to już kompletny odpał - coś jak powiedzieć, że właścicielom psów, którzy nie sprzątają po swoich pupilach należy w interesie publicznym sr_ć na wycieraczki. ale gdyby rzeczywiście przyjąć taki scenariusz za prawdopodobny to idąc dalej może się okazać że to nie koniec historii, bowiem kowalky, znajomy iksińskiego przechadzając się w okolicy zauważył że obywatel ygrekowski za pomocą gwoździa dokonał szkody na aucie iksińskiego o czym niewątpliwie poinformował kolegę. co na to iksiński? wzwie policje i sprawa będzie miała finał w sądzie? a może załatwi sprawę z ygrekowskim w podobny sposób? ygrekowski swoje pierwsze 500+ wyda zapewne na odszkodowanie lub co gorsza rehabilitacje. wszystko ma krótkie nogi. nie nawołujmy do zachowań aspołecznych i bądźmy bardziej życzliwi, miejmy więcej zrozumienia i empatii. mieszkam w dużym mieście gdzie parkowanie jest nie lada problemem i wyzwaniem. każdego dnia widzę w okolicy krążących w poszukiwaniu miejsc parkingowych kierowców którzy niejednokrtonie po kilkunastu minutach poszukiwań desperacko i w nadziei na zastanie auta w nienaruszonym stanie pozostawają swój pojazd zaparkowany nieprawidłowo i nielegalnie? mogę ich za to winić, mogę się zlościć ale tak na serio co do jasnej anielki kosztuje mnie te kilka kroków więcej, może nawet po trawniku? dlaczego am wychodzić z założenia że to bylo ze strony kierującego złośliwe i wynikało jedynie z braku kultur? ech janusze. awake!

Admin Moto

Napisano 29 sierpień 2017 - 23:15

W poprzednim odcinku opisałem bezprecedensowy wyrok sądu w sprawie opublikowania na portalu społecznościowym fotografii samochodu, którego kierowca (zdaniem osoby zamieszczającej zdjęcie) popełnił wykroczenie drogowe. Mimo, że autor opublikowanej fotografii zamazał numer rejestracyjny pojazdu, sąd uznał, iż pewne cechy samochodu pozwalały na identyfikację kierowcy, który w ten sposób został pomówiony i poniżony.

Powrót do artykułu: Wyrok za publikację zdjęcia samochodu – część II

Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)