Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Problemy z Energa Operator po śmierci ich klienta


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 1 + 8 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

cz.roma

Napisano 09 listopad 2017 - 21:36

Istnieje taka instytucja jak

Powiatowy Rzecznik Konsumentów


stresik5

Napisano 09 listopad 2017 - 11:42

Witam,

nie wiem czy piszę w dobrym miejscu ale spróbuję.

Mianowicie mam taki problem, że moja babcia miała podpisaną umowę z Energa Operator po jej śmierci moja mama przepisała umowę na siebie. W oddziale Energa została poinformowana, że licznik zostanie jeszcze raz spisany za okres od ostatniej faktury do dnia przepisania umowy i to będzie ostatnia faktura która zostanie wystawiona na nazwisko osoby zmarłej. Wszystko było dobrze umowa została przepisana, przyjechała osoba odpowiedzialna za spisanie licznika, zostawiła karteczkę ze stanem licznika, datą podpisem. Wszystko było dobrze do momentu gdy przyszła faktura, Energa się pomyliła i do faktury doliczyli 2000kWh więcej niż było. W oddziale moja mama dowiedziała się, że to ich błąd, ale oni na miejscu nie mogą nic z tym zrobić i trzeba napisać pismo do Gdańska. Zrobiłem ksero faktury i tej karteczki ze stanem licznika. W piśmie wpisałem dane mojej mamy wyjaśniłem, że faktura została wystawiona na babcie i poprosiłem o dokonanie rewizji wystawionej faktury pod kątem zgodności ze stanem faktycznym. Niestety na tym się nie skończyło, w odpowiedzi otrzymałem formularz i powołując się na art. 26 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych proszą o uaktualnienie danych osobowych ale nie mojej mamy a zmarłej babci i żądają podania numeru telefonu i adresu email. Nie mam żadnego pomysłu co w tej sytuacji mogę im odpisać. 

Z góry dziękuję za pomoc.  

Trzeba było wysłać akt zgonu babci.


Napisano 06 czerwiec 2017 - 14:20

Witam,

nie wiem czy piszę w dobrym miejscu ale spróbuję.

Mianowicie mam taki problem, że moja babcia miała podpisaną umowę z Energa Operator po jej śmierci moja mama przepisała umowę na siebie. W oddziale Energa została poinformowana, że licznik zostanie jeszcze raz spisany za okres od ostatniej faktury do dnia przepisania umowy i to będzie ostatnia faktura która zostanie wystawiona na nazwisko osoby zmarłej. Wszystko było dobrze umowa została przepisana, przyjechała osoba odpowiedzialna za spisanie licznika, zostawiła karteczkę ze stanem licznika, datą podpisem. Wszystko było dobrze do momentu gdy przyszła faktura, Energa się pomyliła i do faktury doliczyli 2000kWh więcej niż było. W oddziale moja mama dowiedziała się, że to ich błąd, ale oni na miejscu nie mogą nic z tym zrobić i trzeba napisać pismo do Gdańska. Zrobiłem ksero faktury i tej karteczki ze stanem licznika. W piśmie wpisałem dane mojej mamy wyjaśniłem, że faktura została wystawiona na babcie i poprosiłem o dokonanie rewizji wystawionej faktury pod kątem zgodności ze stanem faktycznym. Niestety na tym się nie skończyło, w odpowiedzi otrzymałem formularz i powołując się na art. 26 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie danych osobowych proszą o uaktualnienie danych osobowych ale nie mojej mamy a zmarłej babci i żądają podania numeru telefonu i adresu email. Nie mam żadnego pomysłu co w tej sytuacji mogę im odpisać. 

Z góry dziękuję za pomoc.  


Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)