Skocz do zawartości


Odpowiadanie w temacie: Odstąpienie od umowy najmu mieszkania


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 7 + 6 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Napisano 06 grudzień 2018 - 23:36

Witam, mam nadzieję że ktoś mi poradzi w mojej sprawie.

W październiku podpisałem umowę najmu lokalu mieszkalnego z panią J. Umowa obowiazuje od 01.11.2018, niestety po podpisaniu umowy utraciłem kontakt z panią J, nie odebrała kluczy od mieszkania, ani nie podpisaliśmy protokołu zdawczo-odbiorczego

.Uzyskałem informacje że zmieniła numer telefonu, wyrzucono ją z pracy i nie

wiadomo gdzie przebywa. Nie odpowiada na wiadomości na FB i nie wiem jak nawiązać z tą panią kontakt.

Czy w tej sytuacji podpisana umowa jest ważna? W jaki sposób mogę ją unieważnić lub wypowiedzieć? Czy mogę podpisać i wynająć lokal innemu najemcy, każdy miesiąc pustego lokalu to strata dla mnie. Proszę o pomoc.


Napisano 06 marzec 2018 - 11:06

Dostałaś mieszkanie do dyspozycji, więc możesz umowę wypowiedzieć zgodnie z zapisami


Napisano 01 marzec 2018 - 13:48

Podpisałam umowę na wynajem od 1.03. Dostałam klucze wplacilam kaucje. Dziś jest 1 ale jeszcze się nie przeprowadzilam . Chce odstąpić od umowy . Czy mogę teraz czy muszę mieszkać ten miesiac? Umowa na czas nieokreślony

Napisano 06 lipiec 2017 - 12:55

Co w przypadku gdy Wynajmujacy- deklarujacy iz otrzymal nieruchomosc w spadku/potwierdzenie z sadu o nabyciu spadku - nieruchomosci ktorej spr.dotyczny   zataił fakt  iz  nie ma wylacznych praw do dysponowania nieruchomoscia poniewaz wział kredyt pod jej hipoteke / nie placil na bieżaco przez okres nie krotszy niz 2 mc  a dodatkowo pojawil sie komornik , ktory zażadał  wplat na swoje konto za nie oplacone inne naleznosci Wynajmujacego/ czy jest to wystarczajacy powod by stwierdzic iz w swiadomy sposob naruszyl ustawe o najmie i prawach loaktorow przy podpisywaniu umowy????


Napisano 23 czerwiec 2017 - 14:21

Witam
wynajmuje pokój , umowę mam do końca grudnia , ale chciałbym się wyprowadzić z końcem miesiąca a na umowie mam miesiąc wypowiedzenia czy właściciel może mnie obciążyć i będę ponosić koszta za cały następny miesiąc lub nie oddać mi kaucji

Napisano 29 marzec 2017 - 12:47

Dlatego jeśli zamierzasz się wyprowadzić to zbieraj dowody w sprawie, również takie, które przekazujesz właścicielowi - nic ustnie, wszystko na piśmie.


Właściciel wie o tym doskonale, bo do niego także takie sms były pisane i on je nam nawet przesyłał.

Napisano 29 marzec 2017 - 08:37

Mamy zachowane wszelkie sms i listy jakie były pisane przez sąsiadów. Owszem zgadzam sie,że my nie mamy nic do zadłużenia jakie posiada właściciel mieszkania jednak to my byliśmy przez to nękani przez sąsiadów i nam o to "suszyli głowę". Nie wiem w jakich stosunkach jest właściciel mieszkania z tymi sąsiadami, ale ewidentnie my byliśmy karani za to, że on im zalega... I może faktycznie sąsiedzi nie są wadą mieszkania, ale proszę powiedzieć mi jak mam mieszkać w domu, w którym "ściany mają uszy" nagminnie robione są nam zdjęcia, jesteśmy nagrywani przez sąsiada telefonem, bo stoimy na własnym balkonie i "o ironio" czuję się przez nas obserwowany... Zdjęcia są robione naszym samochodom,, wyliczane jest ile (co do minuty) mieliśmy otwarty NASZ garaż... Śledziony był każdy nasz ruch i dokumentowane zdjęciami,później wypisywanie jakiś bzdurnych hipotez na nasz temat,dociekanie co trzymamy w garazu (a de facto były tam maszyny z poprzedniego lokalu, ktory zlikwidowaliśmy). To wszystko po prostu już wykańczało całą moją rodzinę.

Dlatego jeśli zamierzasz się wyprowadzić to zbieraj dowody w sprawie, również takie, które przekazujesz właścicielowi - nic ustnie, wszystko na piśmie.


Napisano 29 marzec 2017 - 08:02

Bzdura totalna. Każdą umowę najmu można wypowiedzieć niezależnie czy jest zawarta na czas określony czy nie określony. Zgodnie z kodeksem cywilnym

1) umowa na czas nieokreślony

Art. 673. § 1. Jeżeli czas trwania najmu nie jest oznaczony, zarówno wynajmujący, jak i najemca mogą wypowiedzieć najem z zachowaniem terminów umownych, a w ich braku z zachowaniem terminów ustawowych.

§ 2. Ustawowe terminy wypowiedzenia najmu są następujące: gdy czynsz jest płatny w odstępach czasu dłuższych niż miesiąc, najem można wypowiedzieć najpóźniej na trzy miesiące naprzód na koniec kwartału kalendarzowego; gdy czynsz jest płatny miesięcznie - na miesiąc naprzód na koniec miesiąca kalendarzowego; gdy czynsz jest płatny w krótszych odstępach czasu - na trzy dni naprzód; gdy najem jest dzienny - na jeden dzień naprzód.

§ 3. Jeżeli czas trwania najmu jest oznaczony, zarówno wynajmujący, jak i najemca mogą wypowiedzieć najem w wypadkach określonych w umowie.

 

2) umowa na czas określony:

Jeśli w umowie nie określono okresu wypowiedzenia to powinno się stosować terminy ustawowe jak wyżej. Jesli czynsz jest płatny miesięcznie to obowiązuje miesięczny okres wypowiedzenia.

 

Co do kary umownej:

jeśli w umowie nie zawarto postanowień odnośnie kary umownej za przedwczesne rozwiązanie umowy najmu to właściciel nie ma podstaw do zatrzymania kaucji. Jeśli złoży przeciwko wam powództwo do Sądu to będziecie mogli w tym samym postępowaniu zgłosić tzw powództwo wzajemne o zwrot kaucji. Co do straszenia sądem przez właściciela, musi on swoje powództwo wykazać tzn określić wysokość dochodzonego roszczenia, na jakiej podstawie go dochodzi i za jaki okres. Wy nie jesteście zobowiązani za zadłużenie właściciela względem Spółdzielni.

Szanowny doradco. Zanim zaczniesz doradzać upewnij się, że doradzasz prawidłowo. Umowę najmu zawartą na czas określony można wypowiedzieć TYLKO w szczególnych przypadkach określonych w umowie. Jeśli nie ma tego w umowie - jest ona niewypowiadalna do końca czasu jej trwania. (pomijam szczególne przypadki, gdy wypowiada się bez zachowania jakiegokolwiek okresu np. gdy mieszkanie ma wady uniemożliwiające w nim mieszkanie). Mieszasz umowę na czas określony i nieokreślony a one się zasadniczo między sobą różnią!


Napisano 28 marzec 2017 - 19:46

Mamy zachowane wszelkie sms i listy jakie były pisane przez sąsiadów. Owszem zgadzam sie,że my nie mamy nic do zadłużenia jakie posiada właściciel mieszkania jednak to my byliśmy przez to nękani przez sąsiadów i nam o to "suszyli głowę". Nie wiem w jakich stosunkach jest właściciel mieszkania z tymi sąsiadami, ale ewidentnie my byliśmy karani za to, że on im zalega... I może faktycznie sąsiedzi nie są wadą mieszkania, ale proszę powiedzieć mi jak mam mieszkać w domu, w którym "ściany mają uszy" nagminnie robione są nam zdjęcia, jesteśmy nagrywani przez sąsiada telefonem, bo stoimy na własnym balkonie i "o ironio" czuję się przez nas obserwowany... Zdjęcia są robione naszym samochodom,, wyliczane jest ile (co do minuty) mieliśmy otwarty NASZ garaż... Śledziony był każdy nasz ruch i dokumentowane zdjęciami,później wypisywanie jakiś bzdurnych hipotez na nasz temat,dociekanie co trzymamy w garazu (a de facto były tam maszyny z poprzedniego lokalu, ktory zlikwidowaliśmy). To wszystko po prostu już wykańczało całą moją rodzinę.

Napisano 28 marzec 2017 - 19:41

Mamy zachowane wszelkie sms i listy jakie były pisane przez sąsiadów. Owszem zgadzam sie,że my nie mamy nic do zadłużenia jakie posiada właściciel mieszkania jednak to my byliśmy przez to nękani przez sąsiadów i nam o to "suszyli głowę". Nie wiem w jakich stosunkach jest właściciel mieszkania z tymi sąsiadami, ale ewidentnie my byliśmy karani za to, że on im zalega... I może faktycznie sąsiedzi nie są wadą mieszkania, ale proszę powiedzieć mi jak mam mieszkać w domu, w którym "ściany mają uszy" nagminnie robione są nam zdjęcia, jesteśmy nagrywani przez sąsiada telefonem, bo stoimy na własnym balkonie i "o ironio" czuję się przez nas obserwowany... Zdjęcia są robione naszym samochodom,, wyliczane jest ile (co do minuty) mieliśmy otwarty NASZ garaż... To wszystko po prostu już wykańczało całą moją rodzinę.

Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)