Skocz do zawartości

Kategorie

Forum

Odpowiadanie w temacie: Zwrot towaru – jak i kiedy?


Opcje wiadomości

Zarejestruj się na forum!

Dzięki rejestracji nikt nie użyje Twojego nicka.
Rejestracja zajmuje tylko chwilę!

Logowanie » Rejestracja


  • PODAJ SŁOWNIE wynik: 7 + 6 =

    wraz z polskimi znakami jeśli takie występują.
  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Napisano 08 listopad 2020 - 00:42

Witam proszę o pomoc nie wie co robić , kupiłam kuchenkę w piątek ,w sobotę mi ją przywieźli ,gdy ja rozpakowałam była uszkodzona w poniedziałek poszłam do sklepu gdzie ja kupiłam Pan mówi trzeba reklamować ,złożyłam reklamację ,po dwóch tygodniach przyjechali panowie z serwisu ,coś po kręcili i pojechali ,kuchenka dalej się rozpada ,trzeci tydzień mija jak kuchenka kupiona i nie mogę z niej korzystać ,co robić ,proszę o pomoc

Napisano 08 listopad 2020 - 00:42

Witam proszę o pomoc nie wie co robić , kupiłam kuchenkę w piątek ,w sobotę mi ją przywieźli ,gdy ja rozpakowałam była uszkodzona w poniedziałek poszłam do sklepu gdzie ja kupiłam Pan mówi trzeba reklamować ,złożyłam reklamację ,po dwóch tygodniach przyjechali panowie z serwisu ,coś po kręcili i pojechali ,kuchenka dalej się rozpada ,trzeci tydzień mija jak kuchenka kupiona i nie mogę z niej korzystać ,co robić ,proszę o pomoc

Napisano 08 listopad 2020 - 00:41

Witam proszę o pomoc nie wie co robić , kupiłam kuchenkę w piątek ,w sobotę mi ją przywieźli ,gdy ja rozpakowałam była uszkodzona w poniedziałek poszłam do sklepu gdzie ja kupiłam Pan mówi trzeba reklamować ,złożyłam reklamację ,po dwóch tygodniach przyjechali panowie z serwisu ,coś pokrecili i pojechali ,kuchenka dalej się rozpada ,trzeci tydzień mija jak kuchenka kupiona i nie mogę z niej korzystać ,co robić ,proszę o pomoc

Napisano 08 listopad 2020 - 00:41

Witam proszę o pomoc nie wie co robić , kupiłam kuchenkę w piątek ,w sobotę mi ją przywieźli ,gdy ja rozpakowałam była uszkodzona w poniedziałek poszłam do sklepu gdzie ja kupiłam Pan mówi trzeba reklamować ,złożyłam reklamację ,po dwóch tygodniach przyjechali panowie z serwisu ,coś pokrecili i pojechali ,kuchenka dalej się rozpada ,trzeci tydzień mija jak kuchenka kupiona i nie mogę z niej korzystać ,co robić ,proszę o pomoc

Napisano 17 wrzesień 2019 - 12:13

czy można żądać od sprzedawcy marki samoch. wymiany samochodu na nowy jeśli mój jest w naprawie gwarancyjnej od czerwca tego roku a auto ma 1/2 roku i przejechane ~` 10200 km . W servisie nie potrafią poradzić sobie z występującą usterką.

Napisano 12 kwiecień 2014 - 17:52

Bardzo proszę o pomoc. Kupiłem telefon komórkowy typu smartfon. Nie mogę w nim jednak korzystać z kalendarza/terminarza bez założenia płatnego konta mailowego. Czy jest to podstawa do zwrotu towaru? W chwili kupna nikt nie powiadomił mnie o takim wymogu, nie było także informacji w żadnej ulotce itd. Towar ten jest w moim pojęciu niezgodny z umową, gdyż 1. nikt nie uprzedził mnie o konieczności założenia płatnego konta, 2. opcji tej nie mogę w związku z tym używać, nie z własnej winy. Proszę o odpowiedź

Napisano 21 wrzesień 2012 - 17:43

Witam,
Kilka dni temu wygrałam aukcje na znanym portalu. Przedmiotem aukcji była kurtka, która rzekomo była nowa i z wystawy sklepowej. Dotarła do mnie w całkiem innym stanie niż przedstawiona na zdjęciach (ma plamy i pełno paprochów). Sprzedawca w swojej aukcji nie zamieścił na ten temat żadnej informacji, natomiast zamieścił :"Nie wycofuje ofert, nie przyjmuje zwrotów
Przystępując do licytacji akceptujesz wyżej wymienione zasady".Napisałam
e-maila do sprzedawcy, przedastawiając całą sprawę, natomiast on odpisał mi, że sobie z niego kpie, wyzwał od analfabetów. Czy w tej sytuacji istnieje możliwość zwrotu kurtki? Czuje się oszukana przez sprzedawce, który zrobił mnie balona.

W tej sytuacji zostaje Pani tylko założyć sprzedawcy sprawę w sądzie lub można spróbować poprosić jeszcze o pomoc właściciela portalu aukcyjnego. Zakupy na aukcji są wyłączone z ustawy regulującej sprzedaż na odległość, a zwłaszcza gdy do transakcji dochodzi pomiędzy dwoma konsumentami.

Napisano 21 wrzesień 2012 - 17:35

Witam. Mam kilka pytań odnośnie systemu ratalnego. Kupiłem motorower właśnie na zasadzie systemu ratalnego(do poruszania się po mieście i dojeżdżania do szkoły) i jestem ciekaw jak to wygląda. Wynikło z owym motorowerem kilka usterek uniemożliwiających mi jazdę i była niezbędna naprawa serwisowa, pozwolę sobie nadmienić, iż owe (2)usterki przytrafiły się w pierwsze 2 tygodnie użytkowania motoroweru, oczywiście wszystko objęła gwarancja. Pytanie brzmi, czy mogę żądać zwrotu pieniędzy, wymiany towaru na nowy? Przypominam o systemie ratalnym, jednocześnie jestem ciekaw jak to wygląda, bo nie kupiłem owego motoroweru do używania go co tydzień czy coś w tym stylu. Jestem niezadowolony z zakupu, bo znów pojawiła się usterka. Jest to już trzecia z kolei. Czekam na odpowiedzi.
Pozdrawiam.

Kupując produkt w systemie ratalnym nadal ma Pan pełne prawa wynikające z Ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i może składać Pan reklamację z żądaniem naprawy, a nawet odstąpienia od umowy. Jeżeli motorower ciągle się psuje, co naraża Pana na znaczne niedogodności, to może Pan żądać odstąpienia od umowy kupna tj. zwrotu pieniędzy. Jeżeli sklep nie jest w stanie dokonać szybkiej naprawy lub wymiany motoroweru na nowy, to powinien takie żądanie zaakceptować. To jednak Pan, a nie sklep zobowiązany jest spłacić kredyt.

Napisano 20 wrzesień 2012 - 18:07

Witam,
Kilka dni temu wygrałam aukcje na znanym portalu. Przedmiotem aukcji była kurtka, która rzekomo była nowa i z wystawy sklepowej. Dotarła do mnie w całkiem innym stanie niż przedstawiona na zdjęciach (ma plamy i pełno paprochów). Sprzedawca w swojej aukcji nie zamieścił na ten temat żadnej informacji, natomiast zamieścił :"Nie wycofuje ofert, nie przyjmuje zwrotów
Przystępując do licytacji akceptujesz wyżej wymienione zasady".Napisałam
e-maila do sprzedawcy, przedastawiając całą sprawę, natomiast on odpisał mi, że sobie z niego kpie, wyzwał od analfabetów. Czy w tej sytuacji istnieje możliwość zwrotu kurtki? Czuje się oszukana przez sprzedawce, który zrobił mnie balona.

Napisano 20 wrzesień 2012 - 13:14

Witam. Mam kilka pytań odnośnie systemu ratalnego. Kupiłem motorower właśnie na zasadzie systemu ratalnego(do poruszania się po mieście i dojeżdżania do szkoły) i jestem ciekaw jak to wygląda. Wynikło z owym motorowerem kilka usterek uniemożliwiających mi jazdę i była niezbędna naprawa serwisowa, pozwolę sobie nadmienić, iż owe (2)usterki przytrafiły się w pierwsze 2 tygodnie użytkowania motoroweru, oczywiście wszystko objęła gwarancja. Pytanie brzmi, czy mogę żądać zwrotu pieniędzy, wymiany towaru na nowy? Przypominam o systemie ratalnym, jednocześnie jestem ciekaw jak to wygląda, bo nie kupiłem owego motoroweru do używania go co tydzień czy coś w tym stylu. Jestem niezadowolony z zakupu, bo znów pojawiła się usterka. Jest to już trzecia z kolei. Czekam na odpowiedzi.
Pozdrawiam.

Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)