Skocz do zawartości


Piątek...


wróć do serwisu Kadry 706 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_zołza

  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2010 - 13:17

MESJASZ

Środek tygodnia. Wezwanie pogotowia pod kościół. Leży nieprzytomny. Przyjazd na sygnale. Na miejscu przybycia wokół pacjenta kilka starych bab i ksiądz, co udziela mu namaszczenia. Ksiądz odprawia czary, a my patrzymy. Widzimy, że leży nasz znajomy menel, co jak wypije, to się kładzie w różnych miejscach. Przynajmniej trzy razy w tygodniu jesteśmy u niego z wizytą. Gdy ksiądz skończył, lekarz nałożył rękawice, stanął nad kolesiem, wziął zamach i PLASK!
- Powstań, mówię! - powiedział lekarz, zaraz po tym jak uderzył go w twarz.

Koleś otwiera oczy, siada na chodniku, rozgląda się, wstaje i odchodzi.

Ksiądz widząc to zaczerwienił się i odszedł.

by brogman

#2 Gość_zołza

  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2010 - 13:18

ŻART TATY

Mój tata stara się być luzacki itp., zawsze przed jedzeniem pyta się czy zmówiłam tę modlitwę, żeby wszystko w cycki poszło. Ja już przyzwyczajona i nawet czuję, że to działa.
Tylko, że brat dziś przyprowadził nową dziewczynę - katechetkę i do tego z małymi cyckami.
Taty żart nie został zrozumiany.

by lime8

#3 Gość_doriss

  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2010 - 13:23

KONSULTANTKA: w tej taryfie bedzie mial pan szczyt
od siodmej do dwudziestej...
KLIENT: to chyba po viagrze!



Klient: Ile ja moge w sumie, ogolem, rozmawiac w ramach bezplatnych minut?
Konsultantka: A w jakiej jest Pan taryfie?
Klient: Kielce Taxi... ale co to ma do rzeczy?


Klient: Dzien dobry chcialem sie dowiedziec ile kosztuje rozmowa do Zakopanego.
BOK: W szczycie 1,75.
Klient: Niee, nie, mnie chodzi o dolne miasto



i parę innych dialogów z naszego forum tez by się nadawało do piątkowego zestawienia:-)
słonecznego weekendu, pierwszego jesiennego wam życzę:-)

#4 Gość_zołza

  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2010 - 13:33

Wszyscy tacy zapracowani? Nie wierzę...

#5 Gość_zołza

  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2010 - 13:46

Pracownicy infolinii łatwo nie mają II
Charakterek (nadesł. hiperferdex) | Wt 21-09-2010 04:20
I znów witamy (i pozdrawiamy) pracowników infolinii. Kolejny rzut klientowych mądrości. I bądź tu człowieku profesjonalistą i się nie roześmiej...

Klient: Ja z góry mówię, że oszukałem, mówiąc, że zapłaciłem.

* * * * *

Klient: ...bo mi się wiadomość o zaległości wyświetla, a przecież zapłaciłem.. Co prawda zapłaciłem za mało, bo zasugerowałem się szwagrem, a on płaci mniej.

* * * * *

Przerażona aktywacją Internetu klientka w podeszłym wieku:
- Ja zaraz przestanę być waszą klientką i zostanę klientką grabarza!

* * * * *

Dzwoni młody chłopaki i pyta się, czy można odblokować Internet (widnieje zaległość). To ja mu grzecznie mówię, że nie ma takiej możliwości. On do mnie:

"Chciałem skorzystać dziś z Internetu, bo chciałem pogadać z koleżanką. No wie pan, ona jest tak jakby moją dziewczyną."

* * * * *

Klient: Wie pani co?! Wie pani cooo?! Za to, to... to powinienem pani klapsa dać normalnie!! Oj, jak ja bym pani dał...

* * * * *

Ja: Proszę, aby pan odszukał mały zielony trójkąt w prawym dolnym rogu obok zegara.
Klient: Obok zegara?
Ja: Tak, obok zegara w prawym dolnym rogu, zielony trójkąt to ikona modemu.
Klient: Hmmm. Nie chcę być nieuprzejmy, ale jam mam modem Sagem...
Ja: Wiem, dlatego proszę o odszukanie tego zielonego trójkącika!
Cztery minuty ciszy.
Ja: Znalazł pan już?
Klient: Proszę pana! Ja trzymam modem na podłodze, a zegar wisi na ścianie! Poza tym to jest SAGEM i nie jest w kształcie trójkąta, ani nie jest nawet zielony!!! Jest mały, prostokątny, z zaokrąglonymi kątami i jest koloru SZAREGO!!!
Ja: ..rozumiem pana, natomiast miałem na myśli zegar na pulpicie monitora, w prawym dolnym rogu. Chodziło mi o zielona ikonę w kształcie trójkąta, a nie o kształt modemu. Czy może pan teraz odszukać tę ikonę?
CALL ENDED.

* * * * *

Klient: Nie podam panu numerów, bo ja w tych okularach nie widzę, a sąsiadka pojechała do Wałbrzycha.

* * * * *

Bo my tu mamy telefon bezprzewodowy i jest plątanina kabli...

* * * * *

Panie, co to jest, że kiedy wyjmuję kartę z dekodera, to się pojawia problem z kartą?

* * * * *

Ja: Proszę przepiąć modem do innego portu USB i uruchomić ponownie komputer.
Klientka: Dobrze.
(W tle słychać przesuwanie mebli)
(Mija 5-10 sekund)
Klientka: Nadal to samo.
Ja: Ale uruchomiła pani ponownie komputer?
Klientka: Tak.
Ja: Tak szybko? Jakie pani czynności wykonała, aby zrestartować komputer?
Klientka: No. Nacisnęłam wyłącz i włącz.
Ja: Na komputerze?
Klientka: No na monitorze.

* * * * *

Ja: Czy jeszcze mogę panu w czymś pomóc?
Klient: Więcej grzechów nie pamiętam...

* * * * *

Klient: No ja okradnę żonę z mleka, dzieci nie wiem z czego i zapłacę te 3 zł zaległości.
Ja: Bla bla bla, no może pan przedłużyć umowę i nawet otrzymać dekoder HD za 1 zł.
Klient: No to nie kupię sobie nowego audi, no ale niech będzie.

* * * * *

Ja: Czy w czymś jeszcze mogę pomóc?
Klient: Nie, ale wie pan czemu przegraliśmy z Kamerunem aż 3-0?
Ja: Nie wiem?
Klient: Bo najlepsi obrońcy stali pod krzyżem! Cha, cha, do widzenia!

Autor: hiperferdex

#6 Gość_Maria

  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2010 - 13:47

no niestety piątek,,,a w poniedziałek wypłata,,,a tak naprawdę przydała by się ostatniego,żeby wystarczyła do pierwszego...

#7 Gość_doriss

  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2010 - 13:52

dzieki, porcja humoru sie przydaje:-) zwłaszcza, że mi się kroi zostanie po godzinach:-(

#8 Gość_zołza

  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2010 - 13:53

Współczuję, mnie już nosi, bo czeka mnie fajny łykend :))

#9 Gość_zzz

  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2010 - 13:56

A ja dziękuję, za to ,że ktoś mi nareszcie wyjaśnił zagadkę fatalnej gry naszych piłkarzy :)))).

#10 Gość_Edzia

  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2010 - 15:11

Przychodzi klient do zakładu pogrzebowego i pyta pracownika:
- Czy jest szef?
- Szefa nie ma, wyjechał po towar.

Idzie niewidomy z psem przewodnikiem! Pies był kiepski bo wprowadził go w najgorszy ruch, prosto na ulicę. Auta hamują, pisk opon, zamieszanie. Facet w końcu przeszedł. Stanął na brzegu chodnika i daje psu ciastko. Ktoś to zauważył i dziwi się:
- Co pan głupi! Pies mało pana nie zabił a pan mu daje ciastko!
Na to niewidomy:
- Jak mu daję ciastko to wiem gdzie ma głowę i wiem, że mam go z drugiej strony w d*pę kopnąć!

Jasio pyta się mamy
-Mamusiu czy ja mam duże zęby?
-Nie kochanie tylko przestań już mówić bo mi podłogę porysujesz

Idzie facet obok cmentarza i widzi że ktoś tam pieprz* się z laską.
Podchodzi do nich i mówi- ej stary daj też poruchać!
na co mu ten drugi odpowiada- wykop se.

#11 Gość_domino

  • Goście

Napisano 24 wrzesień 2010 - 15:33

Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, podchodzisz i mówisz: "Jestem dobra w łóżku". To jest marketing bezpośredni. 2. Jesteś na imprezie z przyjaciółmi, widzisz atrakcyjnego faceta, jeden z twoich znajomych podchodzi i mówi: "Tamta laska jest świetna w łóżku". To jest reklama. 3. Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, prosisz go o numer telefonu, następnego dnia dzwonisz i mówisz "Jestem dobra w łóżku". To z kolei jest telemarketing. 4. Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, rozpoznajesz go, odświeżasz mu w pamięci znajomość i pytasz "pamiętasz jak dobra jestem w łóżku?" to się nazywa Customer Relationship Management. 5. Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, wstajesz, poprawiasz ubranie i fryzurę, podchodzisz, stawiasz mu drinka. Mówisz mu jak ładnie pachnie oraz zachwycasz się jego garniturem. Napomykasz jak dobra jesteś w łóżku. To się nazywa Public Relations. 6. Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, podchodzisz i mówisz: "Jestem dobra w łóżku", następnie pokazujesz mu jeden sutek, lub cala pierś. To jest Merchandising. 7. Jesteś na imprezie i widzisz atrakcyjnego faceta, on podchodzi i mówi: "Słyszałem, ze jesteś świetna w łóżku"? To jest uznana marka - branding. B) Marketing męski Podchodzisz do laski na imprezie i mówisz: "Jestem fenomenalny w łóżku, potrafię spędzić całą noc kochając się bez przerwy." To nazywa się Nieuczciwa Reklama i jest karane w większości krajów UE.
MIŁEGO WEEKENDU :)

#12 Gość_zołza

  • Goście

Napisano 01 październik 2010 - 12:36

Toj ak, dziś dalszy ciąg?

#13 Gość_doriss

  • Goście

Napisano 01 październik 2010 - 12:38

Chłopi mają się dobrze, bo zjadają własne jajka.

---
Twórczość Kochanowskiego podzielona jest na 3 części: pierwsze, wtóre i trzecie.

---
Kochanowski stara się uderzyć w najczulsze miejsce szlachcica.

---
Jurand stał z nim oko w oko, choć miał tylko jedno.

---
Jacek Soplica szukał zapomnienia pod habitem zakonnym.

---
Janko Muzykant grał na skrzypcach jak Hendrix na gitarze i też umarł młodo.

---
Żeromski miał wizje szklanych domów i nie mylił się, szklarnie są bardzo dochodowe.

#14 Gość_zołza

  • Goście

Napisano 01 październik 2010 - 12:39

Egzamin z radiotechniki, P. Marek
Egzamin na wydziale radiotechniki. Profesor siedzi i stuka palcami w blat, studenci piszą coś w skupieniu, tylko jeden nic nie kuma. Nagle dwóch studentów zerwało się, podbiegło, wzięło wpisy i wyszło. Potem jeszcze kilku. Potem cała reszta. Na koniec został tylko biedny niekumaty. Profesor mówi do niego:
- Chodź pan, wpiszę dwóję...
- Ale dlaczego? Nie sprawdził pan mojej pracy, a innym pan powpisywał od ręki...
- Panie kolego. Wystukiwałem w blat Morsem: "Kto chce piątkę niech podchodzi... Kto chce czwórkę niech podchodzi..."

#15 Gość_Mi-ka

  • Goście

Napisano 01 październik 2010 - 12:46

2 Panów z Urzędu Skarbowego wpada do synagogi. chodzą, oglądają i po
jakimś czasie wołają rabina.
- proszę nam powiedzieć, co robicie z tymi knotami, które zostają po
wypalonej świecy? - pyta kontrolujący
- zbieramy, a później pakujemy w worek i wysyłamy do fabryki, która
produkuje świece, a oni w zamian za to dają nam kilka całych świec -
odpowiada rabin
- aha. a jak zjecie chleb i okruchy zostają, to co z nimi?
- też do worka zbieramy. piekarnia w zamian za to daje nam kilka
bochenków chleba.
- a napletki, króte tam... to co, wyrzucacie?
- nie, również zbieramy.
- ??
- jak jest ich dużo, to wysyłamy do Urzędu Skarbowego, a w zamian
przysyłają nam 2 taki ********

#16 Gość_Mi-ka

  • Goście

Napisano 01 październik 2010 - 12:47

hhhmmmm na końcu buło - 2 TAKICH CH...ÓW. ale mi gwiazdki wstawiło

#17 Gość_z

  • Goście

Napisano 01 październik 2010 - 12:51

Idzie blondynka do sklepu RTV i AGD.
Sprzedawca mówi:
- Blondynkom nie sprzedajemy.
Wychodzi wkurzona.
Na drugi dzień przychodzi w peruce:
- Poproszę ten telewizor.
- Blondynkom nie sprzedajemy.
Wychodzi jeszcze bardziej wkurzona.
Na trzeci dzień przychodzi w peruce i w kapturze:
- Poproszę ten telewizor.
- Blondynkom nie sprzedajemy.
- Skąd pan wie, że jestem blondynką?
- Bo to mikrofalówka.

#18 Gość_z

  • Goście

Napisano 01 październik 2010 - 12:57

Siedzą dwie koleżanki w kawiarni - jedna mówi do drugiej
- wiesz bardzo nie lubię jak ktoś używa wyrazów, których nie zna znaczenia
- to do mnie to alibi?

#19 Gość_doriss

  • Goście

Napisano 01 październik 2010 - 13:03

Prokurator - Panie doktorze, czy przed rozpoczęciem sekcji zwłok sprawdził pan puls?
Lekarz - Nie.
Prokurator - A czy sprawdził pan ciśnienie?
Lekarz - Nie.
Prokuartor - A czy sprawdził pan, czy jest oddech?
Lekarz - Nie.
Prokurator - Czyli istnieje możliwość, że pacjent był żywy, gdy zaczynał pan sekcję?
Lekarz - Nie!
Prokurator - Na czym opiera pan swoją pewność?
Lekarz - Jego mózg był w słoiku na moim biurku.
Prokurator - Jasne! Ale czy mimo to pacjent mógł żyć w tym momencie?
Lekarz - Tak! Możliwe, że żył i prowadził swoja praktykę prawniczą.

#20 Gość_z

  • Goście

Napisano 01 październik 2010 - 13:13

Przychodzi synek do taty i pyta:
-Tato jaka jest różnica między kobietą a mężczyzną?
-Synku!Mama ma numer buta np. 37 a ja 40!I sam widzisz Jasiu!Różnica tkwi pomiędzy nogami!




Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych