Skocz do zawartości


Skoda: Felicia - opinie kierowców


439 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_jt_redakcja

Gość_jt_redakcja
  • Goście

Napisano 08 maj 2001 - 09:36

Zachęcamy kierowców do zamieszczania opinii na temat Skody Felicii.

#2 Gość_marcin

Gość_marcin
  • Goście

Napisano 26 maj 2001 - 13:16

Nie wiem czemu wszyscy porównują felę i poldka . Oba auta są delikatnie mówiąc dość wiekowe.Moja felka jezdzi już piąty rok po polskich, bardzo dziurawych drogach. Pojazd spisuje się nie najgorzej ,dotychczas żadnych defektów uniemożliwiających poruszanie się nie było. Szkoda tylko ,że tak głośno w środku i że ciągle coś piszczy ( w różnych miejscach ).Po 60 tys. do wymiany amorki , przeguby i parę innych drobiazgów . Polonezem nigdy nie jeżdziłem , więc nic nie powiem na jego temat.

#3 Gość_Tomasz Prauzner

Gość_Tomasz Prauzner
  • Goście

Napisano 04 czerwiec 2001 - 00:53

Fajny samochód, mam wiele ciekawych spostrzeżeń z którymi chciałbym się podzielić. Czekam na listy od zainteresowanych na mój adres: tompra1@kki.net.plInteresują mnie uwagi na temat możliwości tuningu tego samochodu.

#4 Gość_Prezes

Gość_Prezes
  • Goście

Napisano 23 czerwiec 2001 - 20:19

Przejechałem tym samochodem 136 tys. km i jedyną poważną naprawą była wymiana alternatora. Auto jest wytrzymałe, stosunkowo niezawodne i sympatyczne.

#5 Gość_Piotrek

Gość_Piotrek
  • Goście

Napisano 30 czerwiec 2001 - 03:49

Nigdy nie jeździłem felką jako kierowca, ale ktoś kto napisał, że jest to samochód najlepszy w swojej klasie chyba nie wie jakie auta (z produkowanych do dziś) są w tej samej klasie, a mianowicie: Lanos, Siena, o dziwo Clio-Talia, Cordoba itd., wszystkie powyższe są bez wątpienia lepsze od "felki". Jednak zgadzam się, że za taką cenę ten samochód, bynajmniej nie jest najgorszym wyborem, choć dziwi mnie, że fachowcy VW Group nie zaprzestali jeszcze produkcji tego auta po wprowadzeniu na rynek Fabii. Jest to analogiczna sytuacja do tej jaka miała miejsce w Daewoo po wprowadzeniu Lanosa który wyparł Nexię(obecnie jeżdżę tym autkiem i uważam, zresztą nie tylko ja, że nie jest to gorszy samochód od Lanosa którym też jeździłem) choć szczerze napiszę, że nie mam pojęcia do jakiej klasy zaliczana jest Fabia (to taki mały wielki samochód). Na koniec Wszystkim właścicielom "Felek" życzę szerokich dróg.

#6 Gość_Zenek

Gość_Zenek
  • Goście

Napisano 01 lipiec 2001 - 10:08

Mam ten samochód od ponad 1,5roku i na razie nie mam z nim żadnych poważnych problemów poza tym że przednie zawieszenie na większych nierównościach wydaje z siebie metaliczne dzwięki i trochę trzeszczy z tyłu ale w serwisie twierdzą że niczego nie słyszą. Silnik dobry tylko brakuje mu turbiny na razie przejechałem 36tysięcy km. i kilka razy musiałem jeździć do serwisu żeby dokręcali mi wtryskiwacze bo podciekały i ten olej na obudowie silnika koło logo skody zawsze wycieram i po jakimś czasie się znowu pojawia a serwis nic tu nie widzi, a tak ogólnie jeżdzi się bardzo przyzwoicie za te pieniądze tylko wyposażenie mogło być lepsze.

#7 Gość_Marcin

Gość_Marcin
  • Goście

Napisano 13 listopad 2001 - 13:18

Samochodzik rodziców. Sam jeżdżę pogardzaną NEXIĄ. Porównanie wypada na korzyść NEXII. W Skodzie jest znacznie głośniej. Kopa ma na tyle slabego, ze przy wyprzedzaniu staje sie to niebezpieczne. I strasznie słaba skrzynia biegów Co rusz nie chce wchodzić jedynka, albo wsteczny. Jesli Felicja to z silnikiem 1,6!

#8 Gość_Janusz

Gość_Janusz
  • Goście

Napisano 31 marzec 2002 - 00:21

Właśnie mija roczek mojej Felki. Zrobiłem nią co prawda dopiero 9000km jednak miałem wcześniej doczynienia z innymi markami i musze powiedzieć w tej cenie n i e m a nic lepszego. Fakt że czasem odezwie się łożystko wyciskowe w skrzyni (ciuchutko), na przeglądzie nie dokręcili klem w akumulatorze i były małe "czary" a po pierwszych 500km poleciały uszczelki pod wyłącznikiem termicznym i korkiem zb.płynu chłodniczego(usterka usunięta od ręki gratis) jednak stosunek komfortu/ceny/ekonomiki wychodzi chyba najlepiej w całej klasie.

#9 Gość_Łukasz

Gość_Łukasz
  • Goście

Napisano 31 marzec 2002 - 00:22

Mam felicie od nowości (97r.)Przebieg 37 tyś.Spalanie na trasie 6,5l, w mieście 7,8l.W ciągu tych pięciu lat wymieniłem dwie żarówki w tylnych lampach i pierścień przy katalizatorze(co na to właściciele polonezów...)Osiągi-siecento sporting NIE ISTNIEJE!!!(sprawdzone)Za tą cene to naprawdę dobre auto.

#10 Gość_andrzej

Gość_andrzej
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2002 - 02:57

mam felkę 99r przejechane 38 tys. gdyby nie awaria sprzęgła było by bez problemów.Awaria jaka mnie dosięgła to pęknięty docisk coś co podobno się zdarza w felkach

#11 Gość_elmiko

Gość_elmiko
  • Goście

Napisano 20 maj 2002 - 17:17

Prawie 1,5 roku, 65 kkm za pasem i oprócz cieknących szyb przedniej i tylnej (z tą juz sobie poradziłem) tylko leję paliwko i jeżdżę na przeglądy

#12 Gość_Roose

Gość_Roose
  • Goście

Napisano 21 maj 2002 - 08:51

Nie żałuję wyboru - nie ma auta w tej cenie z dobrym silnikiem - prawdziwe 75KM , choć fabryczne osiągi zawsze warto podciągnąć, dodane drobiazgi i różne usprawnienia poprawiają wygodę i urozmaicają szare wnętrze. Jestem wysoki 1,86 i na komfort nie narzekam, za mną najczęściej żona siedzi i ma również dość miejsca. Na pewno nie jest to samochód dla grubych. Jednym słowem duże OK !

#13 Gość_Maciek

Gość_Maciek
  • Goście

Napisano 21 maj 2002 - 10:01

3 lata bez problemu. Przedtem miałem Favorit (5 lat) i też byłem zadowolony.

#14 Gość_Slavco

Gość_Slavco
  • Goście

Napisano 21 maj 2002 - 12:58

W skodzie podoba mi sie reakcja kierowcow "lepszych" samochodow na wyprzedzenie przeze mnie. Sa gotowi spowodowac wypadek, byle mnie wyprzedzic. A nie jest to latwe, bo mimo malego 1.3, autko rozpedza sie bez problemow do 160km/h. Poza tym jest mnooooooostwo miejsca. Polecam wymiane amorkow na twardsze - lepiej wtedy wchodzi w zakrety i trzyma sie w nich.

#15 Gość_Janek

Gość_Janek
  • Goście

Napisano 21 maj 2002 - 22:41

Prymitywna i hałaśliwa skrzynia biegów i przekładnia główna. Przydałyby sie zawory"hydrauliczne". Niezbyt dopracowane algorytmy dawkowania paliwa na niższych obrotach, nieciekawy profil przyspieszenia. Bardzo słaby serwis autoryzowany(w W-wie).Bardzo slabe wyciszenie hałasów ukladu jezdnego. Duży hałas aerodynamiczny (oczywiście przy większych prędkościach). Fatalnie rozwiązany układ wentylacji. Fatalna izolacja cieplna od silnika. Bardzo droga klimatyzacja. Bardzo niewygodne miękkie siedzenia o złym wyprofilowaniu. I niech mi nikt nie mówi, że tak musi być z uwagi na niską cenę. Po prostu jest to nieodrodna córka pokracznych tworów czeskiego przemysłu samochodowego. Na pewno nigdy więcej skody. Nawet SkodyVW, bo jak widzę w VW Skoda dalej ma byc marką dla uboższych, czyli ma być normalne że coś będzie w niej zrobione oszczędnościowo albo głupio.

#16 Gość_tomek

Gość_tomek
  • Goście

Napisano 22 maj 2002 - 10:37

Od paru dni jestem posiadaczem tego cuda:)musze przyznac ze jestem mile zaskoczony.auto posiada silnik 1.3 mpi 68km i calkiem zwawo przyspiesza a dzwiek przy tym jest calkiem przyjemny dla ucha.wnetrze jak dla mnie jest wystarczajaco komfortowe.fotele twarde z bocznymi trzymaniami i bardzo dobre przewietrzanie wnetrza.nie wiem ile ta moja ksiezniczka pije paliwka(mam nadzieje ze nie za duzo). co do wad ktore zauwazylem to wnetrze moglo by byc bardziej wyciszone.ale ogolenie jestem zadowolony

#17 Gość_aes

Gość_aes
  • Goście

Napisano 22 maj 2002 - 21:19

po 3 latach użytkowania mogę powiedzieć, że zakup był jest bardzo udany (odpukać), mankamenty: zbyt słabe wspomaganie kierownicy oraz ekspresowo korodujący tłumik; spalanie od 5,3 w trasie (ale na "zachodniej" benzynie) do 10 l w mieście. Silnik bardzo elastyczny do 150 km/h ciągnie śmiało potem zaczyna puchnąć. Cena/wartość użytkowa - wzorowa

#18 Gość_tk

Gość_tk
  • Goście

Napisano 28 czerwiec 2002 - 01:31

Ogolnie jestem b. zadowolony. Autko zwawe, pakowne, wygodne i w miare niezawodne (oczywiscie jak na swoja klase). 3.5 roku, 100 tys.km. A teraz wady: tlumik po 70 tys do wyrzucenia, GLOSNO!!!, fatalne seryjne barumy, cholernie drogi kluczyk (z immobilajzerem ok 270 zeta!). Pali ok. 8-8.5 w miescie, do 7.5 w trasie (ok. 6 jak sie wlec...). Zadnej powaznej awarii. Ogolnie - moze nie zwala z nog, ale jest solidna jak na ta klase.

#19 Gość_Łukasz

Gość_Łukasz
  • Goście

Napisano 22 lipiec 2002 - 00:13

Mam Felicite od 98 r. Na liczniku 65 tys. Powazniejszych awarii nie zanotowalem, ale zdarzylo sie kilka mniej powaznych: akumulator, gumowe oslony przgubów po 50 tys, ostatni tlumnik po 40 tys i teraz drugi (ale ten drugi tzw. rzemieslniczy), opony debica vivo po 60 tys zmienione na kormoran ,zarowki, wycieraczki. Ogolnie jest to autko bardzo przyzwoite, dosyc zwawe jak na sil nik 1,3 i 68 koni. Sporo kierowcow nie swiatlach robi wielkie oczy :-) (widze to w lusterku), spala srednio okolo 7,3 l na 100 km, w zimie troche wiecej. Bardzo dobrze rozwiazane jest ogrzewanie. PO przjechaniu kilkudziesieciu metrow z kratek zaczyna leciec cieple powietrze. W lato niestety jezdzi sie tym autem fatalnie: po pierwsze piekielnie glosno przy otwartych oknach od predkosci 70 km/h, po drugie wentylacja zasysa ogrzane powietrze spod maski i tloczy do srodka, jescze bardziej ogrzewajac wnetrze. Polecam klimatyzacje. Udalo mi sie te fure rozpedzic do 170 km/h. Ogolna ocena: gdybym mial wiecej pieniazkow kupilbym golfa, ale nie mam wiec chwale to co mam, bo Felą jeździ sie calkiem przyjemnie...

#20 Gość_Krzysztof

Gość_Krzysztof
  • Goście

Napisano 09 wrzesień 2002 - 19:08

Na szczęście sprzedałem ten cud czeskiej techniki wiele lat temu ale ciężki uraz pozostał. Nowym autem nie mogłem dojechać z czeskiej Pragi do domu. Po ok. 40 km jazdy zakleszczył się hamulec w tylnym kole. Wkrótce potem okazało się że nie ma paliwa, bo ruka sięga tylko do połowy baku. To był dopiero początek. Potem cała seria poważnych usterek w ciągu 3 lat: wada silnika powodujące ciągłe przepalanie się uszczelki pod głowicą silnika (w korku nie razmogłem obserwowac jak płyn hamulcowy "kipi" spod maski. Pękająca bez pwoodu przednia szyba, łamiące się klucze. Po 3 latach dopiero zrozumiałem że to złom. Na szczęscie trafił się jaki s miłosnik Skody który to ode mnie kupił. Od tej pory nie kupię nic co ma "łabędzia" z przodu. Nawet jeśli jest to robione we współpracy z Volksvgenem.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych