Skocz do zawartości


Art. 327 kpk


13 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_-praw-serotoninka

Gość_-praw-serotoninka
  • Goście

Napisano 09 maj 2008 - 23:13

W takiej sytuacji można tak postąpić.

#2 Gość_-praw-serotoninka

Gość_-praw-serotoninka
  • Goście

Napisano 11 maj 2008 - 21:35

CYTATAle w Pana sytuacji nie zachodzi takowa okoliczność i nie należy o tym myśleć.
Skąd takie przekonanie? W moim przypadku sprawa została zakończona prawomocnym postanowieniem sądu utrzymującym decyzje prokuratora w mocy. Posiadam nowe dowody w sprawie mimo, że osoby przeciw którym miałby być wszczęte postępowanie nie występowały w charakterze podejrzanych w zakończonej sprawie co nasuwa zastosowanie. Mam zamiar wystąpić do prokuratury nadrzędnej z wnioskiem o wszczęcie postępowania na mocy art 327 kpk § 1.
Stąd moje poprzednie pytania, interesuje mnie czy zeznania w sądzie w tej sprawie stanowią również dowód na który mogę się powoływać?

CYTATInteresuje mnie jeszcze czy jeśli zostało złożone zażalenie na postanowienie prokuratury, akta zostały przekazane do sądu ale nie została wyznaczona jeszcze data posiedzenia to czy w takiej sytuacji można np. wycofać zażalenie z sądu i złożyć je w prokuraturze nadrzędnej z wnioskiem o wszczęcie postępowania na mocy art 327 kpk?>
To pytanie zadałam pod względem możliwości zastosowania art 327 kpk.

#3 Gość_-praw-pasjonat

Gość_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 11 maj 2008 - 19:52

Jak wyjdą nowe okoliczności sprawy- nowe dowody to można nawet wznowić prawomocne postanowienie sądu. Ale w Pana sytuacji nie zachodzi takowa okoliczność i nie należy o tym myśleć.

#4 Gość_-praw-serotoninka

Gość_-praw-serotoninka
  • Goście

Napisano 11 maj 2008 - 19:30

Dobrze, zostawmy wątek zażalenia i sądu. A co w sytuacji jeśli zaistniały w sprawie nowe okoliczności np. nowy świadek. Czy mogę poznać Pana zdanie na temat art 327 i poniższego cytatu?
CYTATWznowienie postępowania przygotowawczego jest prawnie dopuszczalne mimo utrzymania w mocy postanowienia prokuratora o umorzeniu śledztwa lub dochodzenia przez sąd w trybie zażaleniowym (zob. K. Marszał, J. Zagrodnik: Problem dopuszczalności kasacji od postanowienia sądu, wydanego w trybie art. 306 § 2 k.p.k., PiP 2002, nr 4, s. 68).

#5 Gość_-praw-pasjonat

Gość_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 11 maj 2008 - 19:11

Jak sąd utrzyma decyzję prokuratora w mocy odrzucając jednocześnie zarzuty z apelacji to postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania jest już prawomocne.

#6 Gość_-praw-serotoninka

Gość_-praw-serotoninka
  • Goście

Napisano 11 maj 2008 - 18:18

Rozumiem ale jest to odpowiedź na jedno z moich pytań dotyczące zażalenia, które nie zostało jeszcze rozstrzygnięte przez sąd.

Chciałabym poznać opinię w kwestii wykorzystania art. 327 §1 kpk w sytuacji kiedy sąd utrzymał decyzję prokuratury w mocy i proszę o odpowiedź:

1. Czy akta prokuratorskie jak i sądowe w sprawie w której zostało odmówione postępowanie stanowią dowód jeśli zostanie wszczęte postępowanie na mocy art. 327 kpk ?
2. W jakiej formie powinno się taką sprawę ponownie złożyć, czy w formie doniesienia tylko do prokuratury nadrzędnej czy w formie wniosku o ponowne rozpatrzenie z uwzględnieniem wszystkich wskazanych we wniosku faktów i uchybień?[/quote]

#7 Gość_-praw-pasjonat

Gość_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 11 maj 2008 - 14:57

Nic innego nie można stosować- tylko czekać spokojnie na zawiadomienie. Właściwym do rozpoznania zażalenia jest sąd rejonowy, a nie prokurator nadrzędny nad prokuratorem, który wydał takowe postanowienia. Faktem jest, że istnieje możliwość wszęczęcia postepowania przed rozpoznananiem zażalenenia ale prokurator czyni to tylko fakultatywnie- jeśli tego nie uczynił to już nie uczyni.

#8 Gość_-praw-serotoninka

Gość_-praw-serotoninka
  • Goście

Napisano 11 maj 2008 - 14:37

Rozumiem proces nabycia prawa wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia jak również to, że decyzja sądu, który utrzymuje postanowienie prokuratury w mocy nie podlega zażaleniu.

Jednak interesuje mnie zastosowanie w takim przypadku art. 327 § 1 kpk

CYTATWznowienie postępowania przygotowawczego jest prawnie dopuszczalne mimo utrzymania w mocy postanowienia prokuratora o umorzeniu śledztwa lub dochodzenia przez sąd w trybie zażaleniowym (zob. K. Marszał, J. Zagrodnik: Problem dopuszczalności kasacji od postanowienia sądu, wydanego w trybie art. 306 § 2 k.p.k., PiP 2002, nr 4, s. 68).

#9 Gość_-praw-pasjonat

Gość_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 11 maj 2008 - 12:57

Należy poczekać na decyzję sądu- zawiadomi o posiedzeniu w sprawie.

#10 Gość_-praw-pasjonat

Gość_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 11 maj 2008 - 12:57

Właściwym rozpoznania zażalenia jest sąd rejonowy i należy czekać na zawiadomienie o posiedzeniu. W terminie 7 dni od daty publikacji postanowienia- jego ogłoszeniu przez sąd należy złożyć pisemny wniosek o sporządzenie i doręczenie odpisu postanowienia wraz z pisemnym uzasadnieniem.


CYTATPostanowienie

z dnia 20 kwietnia 2006 r.

Sąd Najwyższy

III KK 371/05

Możliwość wniesienia samoistnej skargi posiłkowej o czyn ścigany z urzędu zachodzi jedynie wówczas, gdy prokurator - po uprzednim uchyleniu przez sąd postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania - nie znajdując nadal podstaw do wniesienia oskarżenia, wydaje po raz wtóry takie samo postanowienie, jak to, które było przedmiotem zaskarżenia. Taka możliwość nie istnieje zaś wtedy, gdy prokurator - po uchyleniu wskazanego postanowienia - wszczął dochodzenie lub śledztwo, a następnie je umorzył, zaś tok zaskarżenia tej decyzji, prowadzący do powtórnego jej podjęcia a następnie jej kolejnego zaskarżenia, nie został ponownie wyczerpany.

CYTATOSNwSK 2006/1/872
332315
Dz.U.97.89.555: art. 55§ 1; art. 306; art. 330

Przewodniczący: Sędzia D. Rysińska

Sąd Najwyższy w sprawie A. K. oskarżonego z art. 286 § 2 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 2 k.p.k. w dniu 20 kwietnia 2006 r., kasacji, wniesionej przez pełnomocnika Społecznego Komitetu Pomocy Służbie Zdrowia w K. od wyroku Sądu Okręgowego w L. z dnia 4 listopada 2004 r. sygn. akt V Ka 1222/0, uchylającego wyrok Sądu Rejonowego w R. P. z dnia 11 lutego 2004 r., sygn. akt II K 486/01 i umarzającego postępowanie na podstawie art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k.
postanowił:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć Społeczny Komitet Pomocy Służby Zdrowia w K. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.

Kasacja jest bezzasadna w stopniu oczywistym, co trafnie wykazano w szczegółowych wywodach pisemnej odpowiedzi na kasację, sporządzonej przez prokuratora i doręczonej stronie skarżącej. Sąd Najwyższy, akceptując prezentowaną w tych wywodach ocenę podniesionego w skardze naruszenia prawa i argumentów przytoczonych na jego poparcie, uważa jednak za konieczne, by przypomnieć i dodatkowo podkreślić, że uprawnienie instancji kasacyjnej do rozpoznania kasacji strony jest ograniczone, między innymi, brzmieniem art. 519 k.p.k., stanowiącego, iż środek ten służy od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego kończącego postępowanie, a jednocześnie treścią art. 536 k.p.k., z której wynika, że rozpoznanie kasacji następuje jedynie w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym - tylko w wypadkach wskazanych tym przepisem.
Rozważając, z tej perspektywy, zarzut kasacji postawiony wyrokowi Sądu Okręgowego, należy stwierdzić, że zarzut ten jawi się jako bezpodstawny. Analiza przebiegu czynności procesowych, jakie były podejmowane w toku postępowania poprzedzającego wniesienie aktu oskarżenia przez tzw. subsydiarnego oskarżyciela posiłkowego, prowadzi do jednoznacznego wniosku, że podmiot ten nie dysponował uprawnieniem do wystąpienia ze wskazaną skargą w związku z ograniczeniami płynącymi z treści art. 55 § 1 i art. 330 § 2 k.p.k. Brzmienie tych przepisów nie pozostawia bowiem wątpliwości, że pokrzywdzony może wnieść "własny" akt oskarżenia do sądu tylko wtedy, gdy prokurator - po wyczerpaniu kolejnych, przewidzianych w art. 306 § 1 i 2 oraz w art. 330 § 1 i 2 k.p.k., szczebli zaskarżenia podejmowanych przez niego decyzji - wyda "powtórnie" ("ponownie") postanowienie o odmowie wszczęcia lub o umorzeniu postępowania. Powyższe oznacza (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 2000 r., I KZP 9/2000, OSNKW 2000, z. 5-6, poz. 42), że możliwość wniesienia samoistnej skargi posiłkowej o czyn ścigany z urzędu zachodzi jedynie wówczas, gdy prokurator - po uprzednim uchyleniu przez sąd postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania - nie znajdując nadal podstaw do wniesienia oskarżenia, wydaje po raz wtóry takie samo postanowienie, jak to, które było przedmiotem zaskarżenia. Taka możliwość nie istnieje zaś wtedy, gdy prokurator - po uchyleniu wskazanego postanowienia - wszczął dochodzenie lub śledztwo, a następnie je umorzył, zaś tok zaskarżenia tej decyzji, prowadzący do powtórnego jej podjęcia a następnie jej kolejnego zaskarżenia, nie został ponownie wyczerpany.
Ostatnia z opisanych sytuacji miała miejsce w niniejszej sprawie. Stwierdzenie obiektywnie zaistniałego stanu, w którym - niezależnie od przyczyn, jakie legły u jego podstaw - doszło do wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia w okolicznościach, gdy nie został spełniony warunek ponownego umorzenia dochodzenia przez prokuratora, przesądzało ocenę o zaistnieniu przyczyny wyłączającej prowadzenie postępowania przed sądem, polegającej na braku skargi uprawnionego oskarżyciela. W takim zaś razie, Sąd Okręgowy był wprost obowiązany - wobec treści art. 439 § 1 pkt 9 w zw. z art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. - do uchylenia zapadłego w sprawie wyroku Sądu Rejonowego i do umorzenia postępowania, zaś stanowiska tego nie może podważyć przedłożona w skardze kasacyjnej argumentacja, która sprowadza się do stwierdzenia, że osoba pokrzywdzona podjęła ze swej strony wszystkie czynności procesowe, jakie w przebiegu postępowania w ogóle mogła podjąć. Skoro w zaistniałym stanie sprawy - zwłaszcza wobec treści postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 10 lipca 2001 r., którym pozostawiono bez rozpoznania zażalenie pokrzywdzonego na decyzję prokuratora z dnia 30 kwietnia 2001 r. umarzającą dochodzenie w sprawie o przestępstwo z art. 231 § 1 k.k. - wskazane przez skarżącego czynności nie wywołały skutku istotnego z punktu widzenia treści przepisów art. 55 § 1 i art. 330 § 2 k.p.k., sam fakt ich podjęcia nie mógł ważyć na treści zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego.
Na koniec, w świetle uwag poczynionych na wstępie, należy zaznaczyć, iż poza rozważaniami Sądu Najwyższego pozostał tok postępowania w sprawie po zapadnięciu omawianego wyroku Sądu Okręgowego (obejmujący czynności i kolejne decyzje procesowe pozostające w związku z wydaniem przytaczanego postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 10 lipca 2001 r.), jako nieobjęty zakresem zaskarżenia wniesioną w niniejszej sprawie kasacją.
Z tych wszystkich względów, uznając, że niniejsza skarga kasacyjna jest bezzasadna w stopniu przemawiającym za jej oddaleniem na posiedzeniu, Sąd Najwyższy - stosownie do treści art. 535 § 2 k.p.k. - orzekł, jak na wstępie.

Z postanowienia tego wynika jednoznacznie, że subsydiarny akt oskarżenia wnosi się tylko wtedy, gdy:

1) Prokurator postanowieniem odmówił wszczęcia postępowania przygotowawczego;
2) Strona złożyła zażalenie na postanowienie do sądu – sąd uchylił decyzję prokuratora o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego;
3) Prokurator ponowne wydał to samo postanowienie czyli o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego;
3a)Prokurator postanowieniem wszczął dochodzenie/śledztwo;
3b) Prokurator wydał postanowienie o umorzeniu dochodzenia/śledztwa- nie przysługuje prawo do wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia tylko przysługuje zażalenie do sądu, bo to jest inna decyzja, niż pierwsza z punktu 1;
4) Akt oskarżenia z art.55kpk.

CYTATWYROK Z DNIA 16 MARCA 2006 R.
V KK 85/06

1. W wypadku, w którym zaskarżone przez pokrzywdzonego posta-
nowienie o umorzeniu śledztwa nie jest postanowieniem wydanym ,,po-
nownie" (zob.: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 2000 r., I KZP
9/00, OSNKW 2000, z. 5-6, poz. 42), to mimo że prokurator nadrzędny po-
stąpi w sposób określony w art. 330 § 2 k.p.k. ( a nie, jak powinien, czyli w
sposób przewidziany w art. 306 § 2 k.p.k.), żalący się nie nabywa prawa do
wniesienia samodzielnie aktu oskarżenia (art. 55 § 1 k.p.k.). W takiej sytu-
acji, zażalenie pokrzywdzonego na postanowienie o umorzeniu śledztwa,
,,zatrzymane" przez nieprawidłowo procedującego prokuratora nadrzędne-
go, podlega przekazaniu - przy zastosowaniu w drodze analogii art. 118 §
1 i 2 k.p.k., pozwalającego na prawidłowe odczytanie treści czynności pro-
cesowej - do rozpoznania właściwemu sądowi.
2. Art. 50 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie (Dz.
U. z 2002 r. Nr 42, poz. 369 ze zm.) przewidujący odpowiedzialność dys-
cyplinarną ,,za przewinienia zawodowe, w tym za oczywistą i rażącą obrazę
przepisów prawnych", nie wyłącza odpowiedzialności karnej notariusza za
czyn stanowiący przestępstwo we wskazanym przedmiotowo zakresie.


Przewodniczący: Prezes SN J. Godyń (sprawozdawca).
Sędziowie SN: T. Grzegorczyk, R. Sądej.

Sąd Najwyższy w sprawie Jana O., oskarżonego o przestępstwo
określone w art. 231 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedze-
niu w dniu 16 marca 2006 r. kasacji na korzyść, wniesionej przez obrońcę
oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 25 października
2005 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w K. z dnia 18
lutego 2005 r.,

I. u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz utrzymany nim w mocy wyrok Sądu
Rejonowego w K. i postępowanie u m o r z y ł - art. 439 pkt 9 k.p.k.
w zw. z art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k.;
II. p r z e k a z a ł Sądowi Rejonowemu w K. do rozpoznania zażalenia
Teresy Z. na postanowienie zastępcy Prokuratora Rejonowego w G. z
dnia 29 stycznia 2004 r. o umorzenie śledztwa (...).

U Z A S A D N I E N I E

Postanowieniem zastępcy Prokuratora Rejonowego w G. z dnia 5
maja 2003 r. odmówiono wszczęcia dochodzenia w sprawie niedopełnienia
obowiązku przez notariusza Jana O., wskutek czego Teresa Z. poniosła
szkodę, tj. o czyn określony w art. 231 § 1 k.k.
Prokurator Prokuratury Okręgowej w S., nie przychylając się do zaża-
lenia pełnomocnika Teresy Z., pismem z dnia 16 września 2003 r., przeka-
zał akta sprawy Sądowi Rejonowemu w K. z wnioskiem o utrzymanie w
mocy zaskarżonego postanowienia.
Sąd Rejonowy w K., postanowieniem z dnia 9 grudnia 2003 r., uchylił
zaskarżone postanowienie.
Postanowieniem zastępcy Prokuratura Rejonowego w G. z dnia 29
stycznia 2004 r. umorzono śledztwo o wspomniany czyn.
Po rozpoznaniu zażalenia Teresy Z., zaskarżone postanowienie
utrzymano w mocy (postanowienie prokuratora Prokuratury Okręgowej w
S. z dnia 11 marca 2004 r.), pouczając pokrzywdzoną o prawie wniesienia
aktu oskarżenia.
W dniu 14 kwietnia 2004 r. Teresa Z. wniosła akt oskarżenia do Sądu
Rejonowego w K., oskarżając Jana O. o popełnienie czynu określonego w
art. 231 § 1 k.k.
Wyrokiem Sądu Rejonowego w K. z dnia 18 lutego 2005 r. Jan O.
został uznany za winnego tego, że ,, w dniu 2 lipca 2002 r. w K. jako nota-
riusz, tj. funkcjonariusz publiczny nie dopełnił obowiązku podczas sporzą-
dzania aktu notarialnego dotyczącego podziału majątku z udziałem Teresy
i Marka Z. poprzez udzielenie błędnej informacji Teresie Z., iż dla skutecz-
nego przejęcia jej zadłużenia przez Marka Z. nie jest konieczna zgoda jej
wierzycieli i zaniechanie wpisania terminu spłaty zobowiązań Marka Z. w
wyniku czego w dniu 11 lutego 2003 r. Sąd Rejonowy w K. odmówił nada-
nia klauzuli wykonalności przedmiotowemu aktowi notarialnemu w następ-
stwie czego Teresa Z. poniosła szkodę majątkową w kwocie 309 000 zł,
czym działał na szkodę w/wymienionej", tj. przestępstwa określonego w art.
231 § 1 k.k. i za to skazany na karę 100 stawek dziennych grzywny (wyso-
kość jednej stawki określono na 30 zł).
Po rozpoznaniu apelacji obrońcy Jana O., Sąd Okręgowy w S. wyro-
kiem z dnia 25 października 2005 r., zaskarżony wyrok utrzymał w mocy,
uznając apelację za oczywiście bezzasadną.
Wyrok Sądu Okręgowego w S. zaskarżył kasacją obrońca skazane-
go, wskazując uchybienia z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. i art. 439 § 1 pkt 9
k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 8 k.p.k., polegające na:
,,1. obrazie przepisów prawa procesowego, a to art. 28 pkt 1 k.p.k. w
związku z art. 469 k.p.k. przez rozpoznanie sprawy w jednoosobowym
składzie Sądu podczas gdy sprawa nie podlegała rozpoznaniu w trybie po-
stępowania w sprawach z oskarżenia prywatnego ani nie była sprawą moż-
liwą do prowadzenia w trybie uproszczonym z uwagi na treść art. 469 w
związku z art. 325 b § 2 k.p.k., jako że zarzut aktu oskarżenia oparty był na
treści art. 231 § 1 k.k.,
2. obrazie przepisów prawa procesowego, a to art. 17 § 1 pkt 8 k.p.k. w
związku z art. 50 ustawy Prawo o Notariacie z dnia 14.02.91 r. i w związku
z art. 231 § 1 k.k. przez rozpoznanie sprawy w postępowaniu sądowym
podczas gdy czyny będące przewinieniami zawodowymi notariuszy, a bę-
dące wynikiem oczywistej i rażącej obrazy przepisów prawa (błąd w sztu-
ce) objęte są swoistym immunitetem zawodowym, za które notariusz od-
powiada wyłącznie dyscyplinarnie w trybie unormowań zamieszczonych w
rozdziale VI ustawy z dnia 14.02.91 r. Prawo o Notariacie, a co za tym idzie
sprawca takiego przewinienia nie podlega orzecznictwu polskich sądów
karnych", i w związku z tym wniósł o:
,,1. przy uwzględnieniu zarzutu opisanego w pkt 2 - uchylenie zaskarżone-
go wyroku i poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia
18.02.05 r. i umorzenie postępowania w sprawie,
2. przy uwzględnieniu zarzutu opisanego w pkt 1 - uchylenie zaskarżonego
orzeczenia i poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia
18.02.05 r. i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego
rozpoznania".
W odpowiedzi na kasację, prokurator Prokuratury Okręgowej w S.
wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz utrzymanego nim w mocy
wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego roz-
poznania Sądowi Rejonowemu w K.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
W uzasadnieniu odpowiedzi na kasację prokurator, podzielając sta-
nowisko obrońcy co do nienależytej obsady sądu, podniósł zarzut kolejnej
bezwzględnej przyczyny odwoławczej, tzn. brak skargi uprawnionego
oskarżyciela. Zarzut ten jest zasadny.
Pierwszą decyzją procesową prokurator odmówił wszczęcia docho-
dzenia, drugą - umorzył śledztwo w tej samej sprawie. Utrzymując w mocy
postanowienie o umorzeniu, prokurator nadrzędny pouczył pokrzywdzoną
o prawie wniesienia aktu oskarżenia.
W uchwale z dnia 17 maja 2000 r. (I KZP 9/00, OSNKW 2000, z. 5-6,
poz. 42) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że określenie ,,wydaje ponownie posta-
nowienie o umorzeniu postępowania lub odmowie jego wszczęcia" (art.
330 § 2 zd. 1 k.p.k.) oznacza, iż prokurator - po uprzednim uchyleniu przez
sąd postanowienia o odmowie wszczęcia lub o umorzeniu postępowania
przygotowawczego - nie znajdując nadal podstaw do wniesienia oskarże-
nia, wydaje po raz wtóry takie samo postanowienie jak to, które było po-
przednio przedmiotem zaskarżenia.
Postanowienie o umorzeniu śledztwa z dnia 29 stycznia 2004 r. było
pierwszą decyzją procesową tego rodzaju. Po zaskarżeniu postanowienia
przez pokrzywdzoną uruchomiona została zatem ponownie (po raz pierw-
szy po zaskarżeniu postanowienia z dnia 5 maja 2003 r. o odmowie
wszczęcia dochodzenia) procedura określona w art. 306 k.p.k., co ozna-
cza, że prokurator nadrzędny, nie podzielając stanowiska strony wnoszącej
zażalenie, obowiązany był zastosować formułę o nieprzychyleniu się do
zażalenia i skierować je do sądu (§ 2 art. 306 k.p.k.), zamiast formuły o
utrzymaniu w mocy zaskarżonego postanowienia z pouczeniem pokrzyw-
dzonej o prawie wniesienia aktu oskarżenia określonego w art. 55 § 1
k.p.k. (art. 330 § 2 k.p.k.). Prawo to skonkretyzować się mogło dopiero
wtedy, gdyby po uchyleniu przez sąd postanowienia o umorzeniu, prokura-
tor ponownie wydał postanowienie tego samego rodzaju, tzn. o umorzeniu,
a prokurator nadrzędny utrzymał je w mocy. W zaistniałej sytuacji, skiero-
wanie aktu oskarżenia było przedwczesne i chociaż nastąpiło na skutek
wprowadzenia w błąd pokrzywdzonej przez prokuratora, to nie uzasadniało
nadania przez sąd biegu sprawie i jej merytoryczne rozpoznanie.
Brak skargi uprawnionego oskarżyciela (art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k.) za-
chodzi nie tylko wtedy, gdy skargi w ogóle nie wniesiono, ale również wte-
dy, gdy skarga została wniesiona, lecz nie został wyczerpany tok instancji,
co w niniejszej sprawie oznacza wniesienie aktu oskarżenia mimo braku
dwukrotnego, takiego samego rozstrzygnięcia przez prokuratora o postę-
powaniu przygotowawczym.
Konsekwencją stwierdzenia bezwzględnej przyczyny odwoławczej, o
której mowa w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k., była
konieczność uchylenia wyroków sądów obu instancji i umorzenie postępo-
wania, a nie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi
pierwszej instancji, co postulował prokurator w odpowiedzi na kasację,
gdyż taka forma rozstrzygnięcia po wszczęciu postępowania, tzn. umorze-
nie, określona została w art. 17 § 1 in. princ. k.p.k.
Ponieważ prokurator nadrzędny de facto procedował na podstawie
art. 306 § 2 k.p.k., zażalenie pokrzywdzonej Teresy Z. należało przekazać
do rozpoznania właściwemu sądowi pierwszej instancji (pkt II wyroku Sądu
Najwyższego). Na prawidłowe odczytanie treści czynności procesowej do-
konanej nie przez stronę, lecz przez organ procesowy (w tym wypadku
prokuratora), pozwala art. 118 § 1 i 2 k.p.k., mający zastosowanie w drodze
analogii (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 sierpnia
1983 r., IV KZ 99/83, OSNKW 1984, z. 3-4, poz. 34). Ewentualne uchyle-
nie postanowienia o umorzeniu śledztwa w żadnym razie nie może prowa-
dzić do pogorszenia, z naruszeniem zakazu reformationis in peius, sytuacji
procesowej oskarżonego w porównaniu do tej, która zaistniała z chwilą wy-
dania - zaskarżonego wyłącznie na korzyść - orzeczenia Sądu odwo-
ławczego, a tym samym do sformułowania zarzutu, że zastosowanie art.
118 § 1 i 2 k.p.k. miało charakter antygwarancyjny dla oskarżonego (por.
np. zdanie odrębne sędziego S. Zabłockiego od postanowienia Sądu Naj-
wyższego z dnia 11 marca 2005 r., V KK 307/04 - niepubl.).
Brak skargi uprawnionego oskarżyciela to nie jedyne uchybienie,
chociaż wystarczające do uchylenia zaskarżonego orzeczenia, jakiego do-
puścił się Sąd pierwszej instancji, a które nie zostało dostrzeżone z urzędu
przez Sąd odwoławczy.
Po wpłynięciu aktu oskarżenia o przestępstwo określone w art. 231 §
1 k.k., Sąd Rejonowy w K. przyjął, mimo że akt ten został wniesiony na
podstawie art. 55 § 1 k.p.k., czyli przepisu dotyczącego oskarżyciela posił-
kowego, iż pokrzywdzona występuje w sprawie jako oskarżyciel prywatny i
tak też przez Sąd była konsekwentnie, chociaż błędnie, określana. Sąd Re-
jonowy nie dostrzegł, że przestępstwo zarzucane oskarżonemu Janowi O.
nie może być ścigane w trybie prywatnoskargowym, gdyż ustawa tak nie
stanowi w odróżnieniu np. od przestępstwa zniewagi (art. 216 § 5 k.k.). Je-
dynym dopuszczalnym trybem ścigania przestępstwa określonego w art.
231 § 1 k.k. jest zatem tryb publicznoskargowy, który ze względu na treść
art. 55 § 1 k.p.k. może być realizowany przez oskarżyciela posiłkowego
(subsydiarnego), ale to wcale nie znaczy, że przestępstwo to staje się
przestępstwem ściganym z oskarżenia prywatnego.
Sąd Rejonowy obowiązany był stosować do rozpoznania sprawy Ja-
na O. przepisy o postępowaniu zwyczajnym, o co zresztą wnosił w akcie
oskarżenia oskarżyciel posiłkowy, tyle że określił postępowanie mianem
,,zwykłego", zamiast stosować przepisy o postępowaniu w sprawach z
oskarżenia prywatnego, czego najdobitniejszym wyrazem było przeprowa-
dzenie posiedzenia pojednawczego, po którego bezskuteczności wydał
(sąd) postanowienie na podstawie art. 495 § 1 k.p.k. Dodać należy, że Sąd
Rejonowy nie mógł prowadzić sprawy w trybie postępowania uproszczone-
go, bowiem w sprawie o przestępstwo określone w art. 231 § 1 k.k. nie mo-
że być prowadzone dochodzenie (arg. z art. 469 zd. 1 k.p.k. w zw. z art.
325 b § 2 k.p.k.).
Skoro Sąd pierwszej instancji nie mógł rozpoznać sprawy ani w trybie
postępowania uproszczonego, ani z oskarżenia prywatnego, to nie mógł
orzekać jednoosobowo (arg. z art. 476 § 1 zd. 1 oraz art. 486 § 1 zd. 1
k.p.k.).
W postępowaniu zwyczajnym sąd (w tym również rejonowy) orzeka
na rozprawie głównej w składzie jednego sędziego i dwóch ławników (art.
28 § 1 k.p.k.). Orzekając jednoosobowo w sprawie o przestępstwo określo-
ne w art. 231 § 1 k.k., Sąd Rejonowy dopuścił się obrazy art. 439 § 1 pkt 2
k.p.k., co obligowało Sąd Okręgowy do uchylenia z urzędu, niezależnie od
granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów, zaskarżonego orzeczenia,
bowiem Sąd meriti był nienależycie obsadzony.
Przy zbiegu bezwzględnych przyczyn odwoławczych, Sąd Najwyż-
szy, jako podstawę uchylenia wyroków sądów obu instancji, przyjął tę, któ-
ra wywołała dalej idące skutki procesowe, a takie niewątpliwie niesie prze-
słanka powodująca umorzenie postępowania, a nie ,,tylko" ponowne rozpo-
znanie sprawy.
W kasacji obrońca sformułował również zarzut naruszenia art. 439 §
1 pkt 9 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 8 k.p.k., polegający na rozpoznaniu
sprawy o przestępstwo określone w art. 231 § 1 k.k. w postępowaniu są-
dowym, mimo że oskarżony jako notariusz objęty jest ,,swoistym immunite-
tem zawodowym", w związku z czym podlega za czyny będące przewinie-
niami zawodowymi wyłącznie odpowiedzialności dyscyplinarnej na podsta-
wie art. 50 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie (Dz. U. z
2002 r. Nr 42, poz. 369 ze zm.), który ,,jest przepisem szczególnym do art.
231 § 1 k.k." (cyt. z uzasadnienia kasacji). Zarzut ten, przedstawiony już
przez obrońcę w postępowaniu apelacyjnym, został uznany przez Sąd
Okręgowy za niezasadny. I słusznie.
Obrońca, chociaż pojęcia tego nie używa, zmierza do wykazania, że
notariuszowi przysługuje tzw. immunitet materialnoprawny, uchylający
przestępność zachowania stypizowanego w art. 231 § 1 k.k., co miałoby
wynikać z art. 50 ustawy Prawo o notariacie. Zauważyć w związku z tym
należy, że przepis ten stanowi jedynie, iż ,,notariusz odpowiada dyscypli-
narnie za przewinienia zawodowe, w tym za oczywistą i rażącą obrazę
przepisów prawnych ...". Ani art. 50, ani jakikolwiek inny przepis ustawy
Prawo o notariacie (w tym art. 52 § 2, odwołujący się w zakresie przedaw-
nienia dyscyplinarnego - bez żadnego wyjątku - do okresów przedawnie-
nia przewidzianych w Kodeksie karnym, jeżeli czyn zawiera znamiona
przestępstwa), nie statuuje wyłączności odpowiedzialności dyscyplinarnej
za czyn formalnie wyczerpujący znamiona przestępstwa określonego w art.
231 § 1 k.k. Gdyby zamiarem ustawodawcy było przyznanie notariuszom w
omawianej kwestii tzw. immunitetu materialnego użyłby sformułowania te-
go typu co przyjęte w ustawach innych korporacji prawniczych, a dotyczą-
cych przestępstwa zniewagi (zniesławienia) przez nadużycie wolności sło-
wa w procesie wobec strony (innych uczestników postępowania). Typ
przestępstwa nie ma w tym wypadku żadnego znaczenia (w przypadku no-
tariusza mogłoby to być przestępstwo stypizowane w art. 231 § 1 k.k.),
chodzi natomiast o technikę legislacyjną, jednoznacznie wskazującą, że
ustawodawca za określony czyn, formalnie wyczerpujący znamiona prze-
stępstwa, wprowadza wyłącznie odpowiedzialność dyscyplinarną (np. art. 8
ust. 2 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze, Dz. U. z 2002
r. Nr 123, poz. 1058 ze zm. - ,,Nadużycie tej wolności ... podlega ściganiu
tylko w drodze dyscyplinarnej"; art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o
radcach prawnych, Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 ze zm. - ,,Nadużycie
wolności ... podlega wyłącznie odpowiedzialności dyscyplinarnej"; art. 66
ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze, Dz. U. z 2002 r. Nr
21, poz. 206 ze zm.- ,,Za nadużycie wolności słowa przy wykonywaniu
obowiązków służbowych ... prokurator odpowiada tylko dyscyplinarnie").
W piśmiennictwie jednoznacznie w tej mierze wypowiadał się m.in.
A. Kosiba (Odpowiedzialność dyscyplinarna notariuszy i przebieg postępo-
wania dyscyplinarnego, Rejent 1993, Nr 2, s. 54) stwierdzając: ,,Odpowie-
dzialność dyscyplinarna notariusza nie ekskulpuje go od odpowiedzialności
sądowej, tj. karnej, cywilnej, karnoskarbowej, itp., jeżeli swoim zachowa-
niem naruszy on normy prawa karnego czy też czyn jego rodzić będzie od-
powiedzialność cywilną".
Należy zatem przyjąć, że art. 50 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. -
Prawo o notariacie, przewidujący odpowiedzialność dyscyplinarną ,,za
przewinienia zawodowe, w tym za oczywistą i rażącą obrazę przepisów
prawnych", nie wyłącza odpowiedzialności karnej notariusza za czyn sta-
nowiący przestępstwo we wskazanym zakresie.
Reasumując, konsekwencją popełnionych przez Sąd pierwszej in-
stancji uchybień proceduralnych, niedostrzeżonych przez Sąd odwoławczy,
jest konieczność uchylenia wyroków sądów obu instancji, a ponieważ jedna
z przesłanek, o których mowa w art. 439 § 1 k.p.k., została podniesiona
przez obrońcę, kasację jako oczywiście zasadną należało uwzględnić.

#11 Gość_-praw-serotoninka

Gość_-praw-serotoninka
  • Goście

Napisano 10 maj 2008 - 21:31

Interesuje mnie jeszcze czy jeśli zostało złożone zażalenie na postanowienie prokuratury, akta zostały przekazane do sądu ale nie została wyznaczona jeszcze data posiedzenia to czy w takiej sytuacji można np. wycofać zażalenie z sądu i złożyć je w prokuraturze nadrzędnej z wnioskiem o wszczęcie postępowania na mocy art 327 kpk?> Dodam, że osoby przeciw którym miałoby zostać wszczęte dochodzenie nie występowały w charakterze podejrzanych w umorzonym postępowaniu.

#12 Gość_-praw-serotoninka

Gość_-praw-serotoninka
  • Goście

Napisano 10 maj 2008 - 20:11

Bardzo dziękuję.

1. Czy akta prokuratorskie jak i sądowe w sprawie w której zostało odmówione postępowanie stanowią dowód jeśli zostanie wszczęte postępowanie na mocy art. 327 kpk ?
2. W jakiej formie powinno się taką sprawę ponownie złożyć, czy w formie doniesienia tylko do prokuratury nadrzędnej czy w formie wniosku o ponowne rozpatrzenie z uwzględnieniem wszystkich wskazanych we wniosku faktów i uchybień?

#13 Gość_-praw-takisobiektoś

Gość_-praw-takisobiektoś
  • Goście

Napisano 10 maj 2008 - 00:37

CYTAT1. Możliwość podjęcia na nowo umorzonego postępowania przygotowawczego w każdym czasie oznacza, że instytucja ta może mieć zastosowanie zarówno po uprawomocnieniu się postanowienia o umorzeniu śledztwa lub dochodzenia, jak również przed jego uprawomocnieniem, a więc gdy po jego promulgacji nie zostało jeszcze złożone zażalenie na to postanowienie albo po złożeniu zażalenia. Złożone zażalenie może być impulsem do podjęcia postępowania. Z chwilą jego podjęcia zażalenie jako bezprzedmiotowe należy pozostawić bez rozpoznania, o czym trzeba poinformować pokrzywdzonego (zob. T. Grzegorczyk: Wygaśnięcie prawa oskarżyciela publicznego do oskarżania, Probl. Praw. 1980, nr 2, s. 21).

2. Podjęte na nowo umorzone postępowanie przygotowawcze nie może się toczyć przeciwko osobie, która w poprzednim postępowaniu występowała w charakterze podejrzanego, a więc - zgodnie z art. 71 § 1 - co do której wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów albo której bez wydania takiego postanowienia postawiono zarzut w związku z przystąpieniem do przesłuchania w charakterze podejrzanego. Podjęcie na nowo umorzonego postępowania jest więc możliwe zarówno wtedy, gdy w postępowaniu przygotowawczym nie występował podejrzany, jak i wówczas, gdy wobec określonej osoby dokonano czynności określonych w art. 71 § 1, lecz podjęte postępowanie nie będzie się toczyć przeciwko tej osobie, będzie natomiast prowadzone in rem lub przeciwko innej osobie.

3. Nie ma przeszkód do podjęcia na nowo umorzonego postępowania, jeżeli w sprawie występowała tylko „osoba podejrzana”, wobec której dokonano określonych czynności procesowych (np. przewidziane w art. 74 § 3, art. 244 § 1, art. 295 § 1), a która nie uzyskała statusu podejrzanego. Skoro art. 327 § 1 przyjmuje, że podjęcie na nowo umorzonego postępowania nie jest dopuszczalne tylko wtedy, gdyby miało się toczyć przeciwko osobie, która w poprzednim postępowaniu uzyskała status podejrzanego, to nie jest ono wyłączone w sytuacji, gdy w sprawie występowała osoba podejrzana (zob. Z. Doda: Glosa do post. SN z 24 marca 1989 r. - VI KZP 21/88, OSP 1991, nr 4, s. 157-162). Uregulowanie zawarte w omawianym przepisie w pełni harmonizuje z pojęciem podejrzanego (art. 71 § 1).

4. Do podjęcia na nowo umorzonego postępowania nie jest wymagane ujawnienie nowych okoliczności. Podjęcie decyzji w tym zakresie możliwe jest w następstwie odmiennej oceny zebranego uprzednio materiału dowodowego lub niewyczerpania możliwości w zakresie ustaleń faktycznych.

5. Postanowienie o podjęciu na nowo umorzonego śledztwa lub dochodzenia może podjąć prokurator, który wydał lub zatwierdził postanowienie o umorzeniu. Przed wydaniem postanowienia o podjęciu na nowo umorzonego postępowania przygotowawczego prokurator może przedsięwziąć osobiście lub zlecić Policji dokonanie niezbędnych czynności dowodowych w celu sprawdzenia okoliczności uzasadniających wydanie postanowienia. Na postanowienie o podjęciu zażalenie nie przysługuje, należy natomiast zawiadomić o tej decyzji pokrzywdzonego oraz zawiadamiającego o przestępstwie.

6. Art. 327 § 1 zd. 2 jest zbędny, gdyż nie spełnia żadnej roli procesowej. Trudno jest bowiem mówić o „podejmowaniu na nowo postępowania”, którego nie wszczęto i nie prowadzono. W sprawie zakończonej odmową wszczęcia postępowania, postępowanie może być tylko wszczęte, a nie podjęte na nowo (zob. R. Kmiecik: Prawomocność postanowień prokuratora w świetle k.p.k. z 1997 r., w: Nowa kodyfikacja karna. Kodeks postępowania karnego. Zagadnienia węzłowe, Warszawa 1997, s. 156).

7. Wznowienie jest instytucją procesową pozwalającą na wzruszenie prawomocnego postanowienia o umorzeniu postępowania przygotowawczego przeciwko osobie, która występowała w charakterze podejrzanego, a więc co do której wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów albo której bez wydania takiego postanowienia postawiono zarzut w związku z przystąpieniem do przesłuchania w charakterze podejrzanego.

Warunkiem wznowienia postępowania jest ujawnienie nowych istotnych faktów lub dowodów nieznanych w poprzednim postępowaniu. Wymaganie to zostało ujęte - w zakresie odwołania się do nowych faktów i dowodów - tak samo jak przy wznowieniu postępowania sądowego zakończonego prawomocnym orzeczeniem (art. 540 § 1 pkt 2). Przez nowe fakty należy rozumieć nowe okoliczności, które nie były uprzednio rozważane. Natomiast nowymi dowodami są zarówno nowe źródła, jak i nowe środki dowodowe, chociażby dotyczyły faktów już znanych w poprzednim postępowaniu. Nowa uzyskana informacja, pozwalająca na poczynienie nowych ustaleń faktycznych, nie musi pochodzić z nowego źródła dowodowego, wystarczy, że pojawi się nowy środek dowodowy (a więc np. gdy osoba, która była uprzednio świadkiem, ujawni wiadomości poprzednio zatajone).

Warunkiem wznowienia jest także to, by fakty i dowody były istotne. Wzruszenie na ich podstawie prawomocnego postanowienia o umorzeniu postępowania przygotowawczego dokonuje się dlatego, że czynią one prawdopodobnym wniesienie aktu oskarżenia.

Postępowanie umorzone można wznowić również wtedy, gdy zachodzi okoliczność określona w art. 11 § 3, a więc w wypadku uchylenia lub istotnej zmiany treści prawomocnego wyroku, z powodu którego zostało ono umorzone.

Wznowienie postępowania przygotowawczego jest prawnie dopuszczalne mimo utrzymania w mocy postanowienia prokuratora o umorzeniu śledztwa lub dochodzenia przez sąd w trybie zażaleniowym (zob. K. Marszał, J. Zagrodnik: Problem dopuszczalności kasacji od postanowienia sądu, wydanego w trybie art. 306 § 2 k.p.k., PiP 2002, nr 4, s. 68).

8. Postanowienie o wznowieniu może podjąć prokurator nadrzędny nad tym, który wydał lub zatwierdził postanowienie o umorzeniu, przy czym przed wydaniem tej decyzji może przedsięwziąć osobiście lub zlecić Policji dokonanie niezbędnych czynności dowodowych w celu sprawdzenia okoliczności uzasadniających wydanie postanowienia (art. 327 § 3).

Na postanowienie o wznowieniu zażalenie nie przysługuje; o decyzji tej należy zawiadomić podejrzanego i pokrzywdzonego oraz zawiadamiającego o przestępstwie.

9. W razie wznowienia postępowania przygotowawczego przewidziane w ustawie ograniczenia okresu tymczasowego aresztowania stosuje się wówczas do łącznego czasu trwania tego środka, co oznacza, że czas trwania tymczasowego aresztowania w poprzednim postępowaniu i po jego wznowieniu, sumuje się (art. 327 § 2 zd. 2).

10. Art. 327 § 4 zobowiązuje sąd do kontroli zasadności wznowienia prawomocnie umorzonego postępowania przygotowawczego w razie skierowania takiej sprawy z aktem oskarżenia. Kontroli podlega przede wszystkim istnienie podstaw do podjęcia takiej decyzji, a także, czy podjął ją uprawniony prokurator. W razie stwierdzenia braku podstaw do wznowienia sąd umarza postępowanie na podstawie art. 17 § 1 pkt 11 (wygaśnięcie prawa oskarżyciela publicznego do oskarżenia; zob. T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Kraków 2003, s. 859).

11. Brzmienie art. 327 § 2 zostało ustalone przez nowelę do k.p.k. z 10 stycznia 2003 r., która weszła w życie 1 lipca 2003 r.

Autor: Wincenty Grzeszczyk

#14 Gość_-praw-serotoninka

Gość_-praw-serotoninka
  • Goście

Napisano 09 maj 2008 - 23:13

Bardzo proszę o interpretację art 327 § 1 i 2 kpk
W jakich przypadkach ma zastosowanie ten artykuł?



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych