Skocz do zawartości


Zdjęcie

Jak napisać pozew rozwodowy


207 odpowiedzi w tym temacie

#1 Admin Prawo

Admin Prawo

    Zaawansowany użytkownik

  • Administratorzy forów
  • 670233 postów

Napisano 20 styczeń 2009 - 18:22



Komentarz do artykułu: Jak napisać pozew rozwodowy?

#2 Gość_nemo263

Gość_nemo263
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2009 - 18:22

to nie bedzie komentarz .prosze o udzielenie mi informacji jak napisac pozew o uregulowanie kontaktów.potrzebuje to na jutro 21.01.09

#3 Gość_krysch2050

Gość_krysch2050
  • Goście

Napisano 20 styczeń 2009 - 19:17

Wyszukaj tutaj wzór w zakładce :rozwody.Pobierzesz druk w Wordzie .Opiszesz swoją sytuacje.

#4 Gość_gość

Gość_gość
  • Goście

Napisano 05 marzec 2009 - 20:09

czy chcac rozwodu musze zlozyc najpierw wniosek o separacje ?

#5 Gość_ania

Gość_ania
  • Goście

Napisano 06 marzec 2009 - 22:36

moje pytanie dotyczy opłaty za wpis sądowy (600 zł) czy dokonuje sie go przy składaniu wniosku czy po całej rozprawie????

#6 Gość_staha

Gość_staha
  • Goście

Napisano 07 marzec 2009 - 18:48

dla ani(83.4.13)dotyczy opłaty.po wysłaniu wnosku/pozwu pocztą, sąd wezwie za pomocą poczty do uzupełnienia wniosku. ja dostałam dokładne wytyczne jak to zrobić - nr konta i kwota. kaskę wpłaciłam w banku i potwierdzenie wysłałam do sądu (pamiętaj o podaniu numeru sprawy), a dla siebie zostawiłam kserokopię. jeśli jednak wniosek składasz osobiście, to myślę, że o wszystkim Cię poinformują na miejscu.po orzeczeniu, sąd zwrócił mi połowę tych kosztów, i "cośtam" "ex"małżonek. powodzenia:))

#7 Gość_janka

Gość_janka
  • Goście

Napisano 09 marzec 2009 - 10:53

jestem bezrobotna i chce wnieść pozew o rozwód,czy mogę być zwolniona z kosztów procesu?

#8 Gość_Magdalena Golińska

Gość_Magdalena Golińska
  • Goście

Napisano 09 marzec 2009 - 11:29

Oczywiście, do pozwu musi Pani dołączyć wypełnione oświadczenie o stanie majątkowym i rodzinnym i wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych. Formularz oświadczenia dostępny jest w sądzie, ale także na wielu stronach internetowych sądów.

#9 Gość_sylwia

Gość_sylwia
  • Goście

Napisano 15 marzec 2009 - 16:11

Czy jeżeli nadal mieszkam w tym samym mieszkaniu co mój maż to czy mogę wnieść pozew o rozwód bo dużej z tym człowiekiem nie wytrzymam.

#10 Gość_gość

Gość_gość
  • Goście

Napisano 16 marzec 2009 - 15:56

Bardzo proszę o kontakt kogoś kto się niedawno rozwodził.Niby to wszystko takie łatwe i proste a można się pogubić i nie wiem od czego zacząć.

#11 Gość_Krystyna Kwapisz

Gość_Krystyna Kwapisz
  • Goście

Napisano 16 marzec 2009 - 20:11

Wspólne mieszkanie nie jest przeszkodą do wniesienia pozwu o rozwód.

#12 Gość_Krystyna Kwapisz

Gość_Krystyna Kwapisz
  • Goście

Napisano 16 marzec 2009 - 20:13

Do Gościa - rozwód jest przeżyciem i momentem zwrotnym w życiu. Wiele zależy od podejścia obojga małżonków. Mogę pomóc od strony prawnej. Proszę pisać.

#13 Gość_Hania1

Gość_Hania1
  • Goście

Napisano 17 marzec 2009 - 01:31

Z rozwodem zwlekam juz kilka lat, i teraz coraz bardziej tego żałuję, nie chodzi o krzywde fizyczną (bo nie mieszkamy razem), ale materialną głównie dla córki(12), której ciągle czegoś muszę odmawiać, staram się by niczego jej nie brakowało, ale moje fundusze na co raz mniej starczają. Myśałam, że jeśli on poczuwa sie do roli ojca to będzie dawał chociaż jej na kieszonkowe, nie mówiac juz o dokładaniu na szkołę, zajęcia dodatkowe, ubranie i całą resztę, choćby cokolwiek. Chcę się rozwoeść, ale przerażają mnie koszty sądowe, bo wiem że wcześniej czy później, jeśli sceduję je na niego będę musiala sama zapłacić (on jest bez robotny), a ja mam juz dosyć płacenia jego kredytów zaciągniętych za moimi plecami. Czy jest jakaś moziwość uniknięcia kosztów sądowych ?

#14 Gość_kati

Gość_kati
  • Goście

Napisano 19 marzec 2009 - 11:15

chcialam sie zapytac czy to 600 zl oplaty to jest wszystko czy cos trzeba jeszcze oplacac

#15 Gość_gość

Gość_gość
  • Goście

Napisano 20 marzec 2009 - 15:39

dwa lata temu mieliśmy przerwe w małżeństwie, na prośy męża wróciłam do niego. niedawno urodziłam drugie dziecko, mój mąż ciągle wszczyna awantury, wyzywa a tego wszystkiego słucha starsze dziecko. Mam już dość życia w takich nerwach. czy sąd udzieli mi rozwodu przy tak małym dziecku i czy znęcanie się męża jest powodem do jego udzielenia?

#16 Gość_grześ

Gość_grześ
  • Goście

Napisano 23 marzec 2009 - 12:59

A jeśli głównym powodem dla mnie jest to, że moja żona pali a mnie to przeszkadza, bo od 5 lat nie palę, to mam szansę na rozwód? P.S. Precz z cieńkimi, czerwonymi LM-ami !!!!!!

#17 Gość_justii

Gość_justii
  • Goście

Napisano 24 marzec 2009 - 00:17

Witaj Sylwio!
Mogę Ci tylko współczuć,bo sama przeżywam to samo.
Mieszkam z człowiekiem pod jednym dachem prawie 15 lat i też nie mogę już wytrzymać.Do rozwodu przymierzam się od kilku lat i jakoś nie starcza mi odwagi.Zyczę powodzenia i wytrwałości.Pozdrawiam.

#18 Gość_gość

Gość_gość
  • Goście

Napisano 25 marzec 2009 - 15:06

Mąż wystąpił o rozwód. Byliśmy małżeństwem od 2002 oku w tym 2 lata jeteśmy osobno. Mam 63lata II grupę inwal., obecnie na emeryturze. Emerytura tylko 700,. dlatego prowadzę działalność dochód na b. niski. Czy mogę ubiegać się o alimenty

#19 Gość_andzia4999

Gość_andzia4999
  • Goście

Napisano 25 marzec 2009 - 22:27

prosze czy moge liczyc na wasza pomoc chce sie rozwiesc z mezem bo od dwuch lat zdradza mnie,ale najgorsze jest to ze probuje zwalic cała wine namnie nachodzi moich znajomych przychodzi do mnie do pracy robi mi awantury dzwoni do kolegow i kolezanek moich wyzywajac ich nastawił przeciwko mnie moja starsza corke i tesciow a pozatym wydzwania do mojej szefowej z grozbabi ze zwalnia mnie z pracy zabrał mi telefon kom.i zaczoł kontrolowac moje rozmowy ,czyli dokogo dzwoniłam i z kim esemesowałam jestem juz u kresu sił jesli ktos mi nie pomoze to chyba sie załamie te ciagłe awantury i grozby w moim kierunku sa juz do nie wytrzymania prosze o jakas dobra rade lub co konkretnie powinnam zrobic.Z powazaniem dziekuje

#20 Gość_Michał1977

Gość_Michał1977
  • Goście

Napisano 27 marzec 2009 - 16:38

Od ponad 2 lat nasze małżeństwo się nie układa.Moja praca czasochłonna,powroty wieczorem,nocą,ranne wyjazdy.Od wielu miesięcy jest coraz gorzej.Mamy 3 syna (3 l.)a za chwilę drugie dziecko,które miało pomóc nam ratować związek,a niestety pogorszyło relację.Nie sypiamy ze soba od miesięcy,nawet nie mamy wspólnych tematów obecnie poza koniecznymi (z musu).Ja poznałem kogoś kilka miesięcy temu,gdy już zastanawiałem się nad czasem zakończenia małżeństwa.Nie kocham żony już od dłuższego czasu,straciłem uczucie w pełni.Chciałbym wiedzieć jak "najnormalniej" załatwić formalności by jak najmniej przeżywać tą sytuację (i tak będzie ciężko).Proszę o informację,dziękuję.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych