Skocz do zawartości


Uraz psychiczny - odszkodowanie


9 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_-praw-marek1972

Gość_-praw-marek1972
  • Goście

Napisano 08 kwiecień 2010 - 13:35

Kilka tygodni temu miałem wypadek samochodowy nie z mojej winy. Uznano szkodę całkowitą za samochód (oczywiście zaniżoną) i wypłacono odszkodowanie. W zakładzie ubezpieczeń dowiedziałam się, że mogę się jeszcze dochodzić o wypłatę odszkodowania z ubezpieczenia osobowego OC sprawcy. Uszczerbku na zdrowie wielkiego nie poniosłem ale byłem w na kontroli szpitalu i później u neurologa - teraz jest już ok. W tym samym samochodzie byłą ze mną dziewczyna, jej nic się nie stało fizycznie ale uraz psychiczny pozostał. Dowiedziałem się że zwrócą mi za poniesione udokumentowane koszty (leki, koszt dojazdu) jak również za poniesiony uraz psychiczny. Stąd moje pytania:
1. Jakiej kwoty można żądać za uraz psychiczny - wymagają tego we wniosku, co wpisać aby było poprawnie?
2. Czy potrzebne są jakieś zaświadczenia od psychologa czy wystarczy sam fakt uczestnictwa w wypadku?
3. Ile mam czasu aby złożyć taki wniosek?

Dziękuję za pomoc

#2 Gość_aksedo

Gość_aksedo
  • Goście

Napisano 09 kwiecień 2010 - 09:47

1. wysokość zadośćuczynienia zależy od następstw wypadku w tym tych medycznych
2. trzeba przedłożyć dokumentację medyczną z leczenia powypadkowego, żeby uwiarygodnić swoją krzywdę, chociaż w ostanim czasie obserwuję że za sam fakt uczestnictwa TU wypłacają symboliczne kwoty
3. jeśli była to kolizja to 3 lata

#3 Gość_-praw-krzysztofowicz

Gość_-praw-krzysztofowicz
  • Goście

Napisano 10 kwiecień 2010 - 02:13

Witam,

miałem podobną sytuację, tylko, że w moim przypadku stwierdzono uszczerbek na zdrowu trwały 8%, obecnie sprawa toczy się w sądzie, bo wypłacone odszkodowanie było conajmniej śmieszne, więcej wydałem na same zabiegi.
Żona która także było w samochodzie nie doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu na szczęście, ale uraz psychiczny i ogólne obicie ciała miało miejsce. Ubezpieczyciel wypłacił z tego tytułu Żonie 1000 zł.

Pozdrawiam
Krzysztof

#4 Gość_-praw-marek1972

Gość_-praw-marek1972
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2010 - 23:13

Dziękuję za odpowiedź.
Panie Krzysztofie mam jeszcze pytania:
1. Jak wygląda procedura, czy wystarczy samo pismo czy są jakieś komisje?
2. Czy żona wysyłała jakieś opinie?
3. O jaka kwotę dla żony Pan wnioskował czy o 1000 zł?
4, Ile to trwa?
Prosze o informacje

#5 Gość_-praw-krzysztofowicz

Gość_-praw-krzysztofowicz
  • Goście

Napisano 16 kwiecień 2010 - 11:16

Witam,

w przypadku mojej Żony:

1) wystarczyło pismo ze wskazaniem iż w związku z wypadkiem " zgłaszam z tego tytułu szkodę obejmującą zadośćuczynienie doznań stresowych jaki towarzyszył kolizji (chociaż potem zmieniono kolizję na wypadek z wyrokiem karnym włącznie) drogowej, doznań towarzyszących bólowi oraz psychicznego urazu jaki doznała ..... w wysokości 3000,00 zł oraz zwrot kosztów leczenia 50,00 zł (dodatkowe badanie kontrolne)" a ponieważ Żona jak pisałem wyszła cało to przystaliśmy na 1000 zł,

2) opinii nie było, była tylko informacja potwierdzająca wykonanie badania kontrolnego (edytowano: oraz oczywiście cała dokumentacja ze szpitala, bo Żona miała kilka badań w szpitalu po wypadku gdy pogotowie zabrało Żonę)

3) 3000 zł + 50 zł jak w punkcie 1

4) teoretycznie mają 30 dni od zgłoszenia roszczenia, jeżeli odrzucą pozostaje droga sądowa, w przypadku Żony propozycja jaka padła był to w/w 1000 zł, a mając świadomość iż teoretycznie w tamtym czasie było wszystko dobrze (kolizja była w grudniu 2007 roku - a wezwanie zostało wysłane pod koniec lutego 2008 roku) przyjęliśmy w/w kwotę nie zamykając sobie drogi do ewentualnych roszczeń w przyszłości.

Proszę śmiało pytać jak coś :-)

Pozdrawiam
Krzysztof

#6 Gość_-praw-marek1972

Gość_-praw-marek1972
  • Goście

Napisano 19 kwiecień 2010 - 13:32

Dziękuję za informację.
Zapytam jeszcze:
1. Czy mamy z dziewczyną pisać jeden wspólny wniosek czy każdy osobno?
2. Gdzie znaleźć taki wniosek?

Jeszcze jedna nieco inna sprawa, znajomi mieli podobną sytuację 2 lata temu (stłuczka bez większych konsekwencji zdrowotnych):
3. Czy oni również mogą domagać się odszkodowania?
4. Czy można napisać jeden wspólny wniosek dla małżeństwa?
5. Jak wygląda sprawa z nieletnimi dziećmi które przebywały w pojeździe - czy piszą osobny wniosek czy występują łącznie we wniosku z rodzicami?

Dziękuję za informację.

#7 Gość_-praw-krzysztofowicz

Gość_-praw-krzysztofowicz
  • Goście

Napisano 20 kwiecień 2010 - 10:59

Witam,

1. Hm, nie jestem prawnikiem :-) ale skoro to dwie różne osoby niezwiązane ze sobą w sposób formalny, to pewnie osobno.
2. Wniosek - to zwykłe pismo - w którym są dane poszkodowanego, do ubezpieczyciela, numer szkody itp no i uzasadnienie.



Odnośnie drugiej kwestii

3. Dwa lata po zdarzeniu, to moim zdaniem na logikę "nie trzyma się kupy", aby mówić o szkodzie w tym przypadku o urazie musi być do tego podstawa. Stłuczka nie jest wypadkiem, więc do obrażeń ciała nie doszło. Pewnie nie ma śladu o jakiejkolwiek dokumentacji medycznej itp. Moja Żona miała zwolnienie lekarskie na 7 dni. Ubezpieczyciel moim zdaniem łatwo odrzuci, a potem podtrzyma swoje stanowisko w Sądzie.
Dwa lata to bardzo dużo czasu. Czym to uzasadnić, że raptem teraz po dwóch latach jest coś nie tak i jak to potem obronić?
4. Małżeństwo może pisać razem.
5. W imieniu dzieci ich ustawowy przedstawiciel czyli rodzice.

Pozdrawiam
Krzysztof

#8 Gość_DuzeOdszkodowania.com

Gość_DuzeOdszkodowania.com
  • Goście

Napisano 27 sierpień 2012 - 16:19

Oferujemy pomoc w uzyskaniu odszkodowania i zadośćuczynienia za wypadek drogowy. Nie pobieramy opłat wstępnych.

Mamy uczciwe umowy i wysoką skuteczność.

Bezpłatnych konsultacji prawnych udzielamy pod nr infolinii:
801 022 310

Zapraszamy także na stronę www.DuzeOdszkodowania.com.

#9 Gość_lukasz

Gość_lukasz
  • Goście

Napisano 06 styczeń 2013 - 02:37

witam
jestem dyrektorem w jednej z firm ktora pomaga w odzyskiwaniu odszkodowan. A wiec jak byla kolizja to poszkodowany od daty wypadku moze starac sie o odszkodowanie nawet przez najblizsze 3 lata pod warunkiem ze bezposrednio po wypadku zostal przewieziony do szpitala ma stwierdzony np skrecenie kregoslupa szyjnego lub od momentu wypadku nie minelo 10 dni i w tym terminie skorzystal z pomocy lekarza (lekarz rodzinny ortopeda lub inny)oczywiscie musi byc zaznaczone u lekarza ze bol jest od momentu wypadku ktory mialem 7 czy tam 10 dni temu, a jezeli byl wypadek (czyli poszkodowany przebywal w szpitalu przez conajmniej 7dni)badz smiertelny to poszkodowany od daty zdarzenia ma az 13 lat by zlozyc dokumenty o nalezne odszkodowanie, zadoscuczynienie, poniesione koszty. Prosze pamie tac ze po wypadku czlowiek jest w silnym stresie szoku i nawet po 12 dniach zaczyna odczowac bole, ktorych nigdy nie mial pozniej okazuje sie ze byly naderwane kregi, i klopoty zaczynaja sie.
Pozdrawiam

#10 Gość_MAgda

Gość_MAgda
  • Goście

Napisano 25 październik 2013 - 22:08

Witam,
Mam pytanie. W lutym tego roku miałam wypadek samochodowy, zostałam przewieziona do szpitala, ale nie odniosłam większych obrażeń. Niestety jakoś tak od kwietnia zaczeły mnie strasznie boleć barki i mój uraz psychiczny sie pogłębił. Chodzę od neurologa do ortopedy, mam już ponad miesiąc rehabilitacje na barki, kosztowne zabiegi. Dodam, że chodzę też do psychologa od kilku miesięcy i niestety czeka mnie wizyta u psychiatry. Boję sie, że od lutego do kwietnia to za duży odstęp czasu, by stwierdzić, ze problem z barkami jest skutkiem wypadku. Natomiast psycholog twierdzi, że mój uraz psychiczny jest spowodowany traumą powypadkową. Co w moim przypadku?
Czy mogę się ubiegać o jakieś odszkodowanie?



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ostatnio dodane tematy