Skocz do zawartości


Problem z firma Telepolska


83 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_Marcin

Gość_Marcin
  • Goście

Napisano 29 grudzień 2010 - 12:37

Witam na początku października zadzwonili do nas z firmy TelePolska mówiąc że TPSA zmienia nazwę i konieczne jest podpisanie nowej umowy z niższym abonamentem. Został przysłany do nas kurier, któremu się bardzo spieszyło i za wszelką cenę dążył do tego by podpisać umowę. Mama tłumacząc się że nie jest właścicielem telefonu i nie ma prawa podpisywać takich umów, odpowiedzią kuriera było że to nie ma znaczenia i może podpisać się za właściciela telefonu którym jest tata, kazał się podpisać imieniem i nazwiskiem taty. Tata zorientował się że jest coś nie tak i zrezygnował z tej umowy składając pismo w TPSA. Pod koniec listopada dostaliśmy pierwszy telefon z firmy TelePolska że jeżeli nie zostanie podpisana ponownie umowa to będzie naliczona kara wysokości 600zl. Od tego momentu nie dostaliśmy żadnego pisma o tym jaka została podjęta decyzja i żadnego pisma zobowiązującego nas do zapłaty wyżej podanej kwoty. 29. grudnia otrzymaliśmy drugi telefon z firmy telepolska znowu z namowa żeby tym razem właściciel telefonu podpisał umowę, tata nie zgodził się a operat poinformował tatę że opłata już raptem jest 800zł. Tata poinformował operat że to nie jego podpis widniał na umowie podpisanej w październiku i że mama została zaszantażowana do podpisania umowy imieniem i nazwiskiem taty pod groźbą utraty internetu. Co mamy robić w zaistniałej sytuacji?? Proszę o pomoc.

#2 Gość_gość

Gość_gość
  • Goście

Napisano 19 styczeń 2011 - 09:29

Witam na początku października zadzwonili do nas z firmy TelePolska mówiąc że TPSA zmienia nazwę i konieczne jest podpisanie nowej umowy z niższym abonamentem. Został przysłany do nas kurier, któremu się bardzo spieszyło i za wszelką cenę dążył do tego by podpisać umowę. Mama tłumacząc się że nie jest właścicielem telefonu i nie ma prawa podpisywać takich umów, odpowiedzią kuriera było że to nie ma znaczenia i może podpisać się za właściciela telefonu którym jest tata, kazał się podpisać imieniem i nazwiskiem taty. Tata zorientował się że jest coś nie tak i zrezygnował z tej umowy składając pismo w TPSA. Pod koniec listopada dostaliśmy pierwszy telefon z firmy TelePolska że jeżeli nie zostanie podpisana ponownie umowa to będzie naliczona kara wysokości 600zl. Od tego momentu nie dostaliśmy żadnego pisma o tym jaka została podjęta decyzja i żadnego pisma zobowiązującego nas do zapłaty wyżej podanej kwoty. 29. grudnia otrzymaliśmy drugi telefon z firmy telepolska znowu z namowa żeby tym razem właściciel telefonu podpisał umowę, tata nie zgodził się a operat poinformował tatę że opłata już raptem jest 800zł. Tata poinformował operat że to nie jego podpis widniał na umowie podpisanej w październiku i że mama została zaszantażowana do podpisania umowy imieniem i nazwiskiem taty pod groźbą utraty internetu. Co mamy robić w zaistniałej sytuacji?? Proszę o pomoc.



#3 Gość_stachursky

Gość_stachursky
  • Goście

Napisano 19 styczeń 2011 - 13:25

W tej sytuacji możemy mieć do czynienia ze złożeniem oświadczenia pod wpływem błędu wywołanego przez drugą stronę. Chodzi o wywołanie mylnego wrażenia, że TP SA zmienia umowę i potrzebne jest podpisanie kolejnej. Wobec takiej umowy można się uchylić od jej skutków (została zawarta pod wpływem błędu). Patrz art 84 i 88 Kodeksu cywilnego.



Art. 84. [Błąd] § 1. W razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej.
§ 2. Można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny).

Art. 88. [Uchylenie się od skutków oświadczenia woli] § 1. Uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone innej osobie pod wpływem błędu lub groźby, następuje przez oświadczenie złożone tej osobie na piśmie.
§ 2. Uprawnienie do uchylenia się wygasa: w razie błędu - z upływem roku od jego wykrycia, a w razie groźby - z upływem roku od chwili, kiedy stan obawy ustał.

.
.
.
.

#4 Gość_marta

Gość_marta
  • Goście

Napisano 27 luty 2011 - 20:34

Ile Twoja mama ma lat, ze podpisuje umowe za tatę, Czy wiesz, że jest to fałszowanie podpisu i że za taki wyczyn jest karany!! Co to wogule za tłumaczenie że kurier kazał. masaaaaaaakra

#5 Gość_marta

Gość_marta
  • Goście

Napisano 27 luty 2011 - 20:34

Ile Twoja mama ma lat, ze podpisuje umowe za tatę, Czy wiesz, że jest to fałszowanie podpisu i że za taki wyczyn jest karany!! Co to wogule za tłumaczenie że kurier kazał. masaaaaaaakra

#6 Gość_adrian.prusik

Gość_adrian.prusik
  • Goście

Napisano 02 marzec 2011 - 14:55

UWAGA FORUMOWICZE

W związku z informacją przekazaną nam przez TelePolska Sp. z o.o. o naruszeniu przez niektóre wpisy dóbr osobistych spółki, uniemożliwiony został dostęp do danych wskazanych nam jako bezprawne.

Przypominamy również, iż aktywność na forum wymaga powstrzymania się od działań bezprawnych.

#7 Gość_Grześ

Gość_Grześ
  • Goście

Napisano 27 lipiec 2011 - 09:26

Szanowni Państwo, Firma Telepolska działa na krawędzi prawa i sugeruje starszym osobą ze sa telekomunikacją, tak z moją teściową postąpili. Na szczęście wysłalem pismo w terminie 10 dni. Na umowach cwaniaki nie piszą dat. Radze uwazać na działania tej firmy!

#8 Gość_wisia

Gość_wisia
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2011 - 00:12

Czy odstąpienie od umowy przed upływem 10 dniu od doręczenia umowy musi być napisane na jakiś specjalnym formularzu? Szukam na stronie TelePolska i nic takiego nie znajduję....

#9 Gość_stachursky

Gość_stachursky
  • Goście

Napisano 25 sierpień 2011 - 09:23

Musi być na piśmie i musi z niego wynikać, że odstępuje Pani od umowy. Można się zasugerować wzorem odstąpienia, który znajdzie Pani tutaj:

http://umowy.wieszja...-do-10-dni.html

#10 Gość_GALL

Gość_GALL
  • Goście

Napisano 08 wrzesień 2011 - 23:05

Identyczny problem mam z moją mamą. To są krętacze jeszcze jutro zamierzam iść z tą sprawą do rzecznika praw konsumenta w moim miescie!! całe szczęscie jeszcze nie minelo 10 dni, wiec mam czas na wypowiedzenie umowy.

#11 Gość_andrzej

Gość_andrzej
  • Goście

Napisano 11 październik 2011 - 22:11

Też tak uważam, a p. Jacek Kamiński konsultant telepolska jest dobrze znany w UKE z powodu licznych odwołań

#12 Gość_oszukana

Gość_oszukana
  • Goście

Napisano 13 październik 2011 - 23:07

mnie rowniez oszukali. dzwonila baba i wybelkotala cos typu; "dzien dobry teleblablaposla"' i powiedziala ile place teraz i ile wynosil moj ostatni rachunek i jaka taryfe moge miec teraz w zwiazku z konczaca mi sie umowa. po czym poinformowala ze wysyla do mnie kuriera. samochod nie mial oznaczen tp s.a. i kurier wytlumaczyl to tym ze nie musza miec oznaczonych samochodow.tak szybko jak przyjechal tak wyrwal mi umowe i pojechal.po 15 dniach przyszedl list z tpsa ze zrezygnowalam z ich uslug (w ciagu 10dni mozna bylo zrezygnowac unikajac sankcji). kiedy chcialam wyjasnic sprawe w tpsa kobiety szeptaly miedzy soba cos o tym ze znowu ktos z telepolski i zachichotaly. zaplacilam kare 365zl za zerwanie umowy a po 1miesiacu znow przyszla faktura do oplaty. wyslalam pismo ze juz jedna oplacilam i ze maja balagan i sa niekompetentni. wtedy przyslali list z przeprosinami i informacja ze dostane potwierdzenie wyrownania oplat.uwazam rowniez ze nie jedna osoba poprostu oplacila 2 fakture sadzac ze musza uiscic ta kote. nie jestem pierwsza osoba ktora zlapala sie na oszustwa telepolski !! kto im pozwolil na podobna nazwe do telekomunikacji polskiej??!! celowo wprowadzaja klienta w blad! mam nadzieje ze ktos ich zalatwi bo zyruja na wielu osobach...

#13 Gość_daria

Gość_daria
  • Goście

Napisano 18 październik 2011 - 01:09

Witam !
Moja sąsiadka w lipcu tego roku podpisała umowę z Telepolską. Nie podszywali się pod TP S.A., natomiast zapewnili, że w imieniu sąsiadki rozwiążą umowę z tepsą. Od tego czasu minęło już kilka miesięcy, do sąsiadki nadal przychodzą rachunki z tepsy, bo wciąż (na zasadach umowy na czas nieokreślony) korzysta z ich łącza, natomiast nie wiadomo co z tą telepolską. Próbowała się dodzwonić do ich centrali, oczywiście bezskutecznie. Dodam tylko, że na podpisywanej umowie nie widnieje żadna data, wobec tego nie ma żadnego dowodu na to, kiedy ta umowa była podpisywana.
Obawiamy się, że do sąsiadki mogą niebawem przyjść 2 rachunki- ten właściwy z tepsy za korzystanie z telefonu, gdyż korzysta z ich łącza, oraz z Telepolski, choć nigdy z ich usług faktycznie nie skorzystała. Co można zrobić w tej sytuacji, jak temu zapobiec?

#14 Gość_gość

Gość_gość
  • Goście

Napisano 19 październik 2011 - 19:14

Szanowni Państwo, Firma Telepolska działa na krawędzi prawa i sugeruje starszym osobą ze sa telekomunikacją, tak z moją teściową postąpili. Na szczęście wysłalem pismo w terminie 10 dni. Na umowach cwaniaki nie piszą dat. Radze uwazać na działania tej firmy!



#15 Gość_gość

Gość_gość
  • Goście

Napisano 12 listopad 2011 - 15:07

Dzisiaj mnie samego spotkało to co mego ojca pod koniec października.
Zadzwoniła kobieta, przedstawiła się, że jest z TelePolska i od razu informuje mnie, że widzi iż ja regularnie płacę rachunki telefoniczne i że od następnego miesiąca należy mi się obniżka/-i (abonamentu etc).
Słuchałem tego z lekkim zdziwieniem (jaki tupet i pewność siebie z jej strony!) ale trochę byłem przygotowany wiedziałem, że podobną rozmowę odbył z TelePolska mój ojciec (starszy człowiek) a dosłownie 10 listopada pomogłem ojcu wysłać rezygnację z umowy z TelePolska.
Niestety ojciec tę umowę podpisał w trybie: kurier przyniósł, kazał podpisać, zabrał kopię i poszedł.
Umowę, żeby przeczytać (2 strony pisane małym drukiem, mnóstwo odwołań do innych paragrafów albo do również dwustronicowego załącznika), nie dość że potrzeba czasu to do tego przytomnego umysłu a i to nie wystarczy. Raz przeczytać to mało - człowiek raczej będzie skołowany mnóstwem zastrzeżeń, warunków itp. A co dopiero ocenić czy jest ona korzystna i lepsza od aktualnie obowiązującej innego operatora telekomunikacyjnego, by rzeczywiście przystąpić do tej umowy.
Starszy człowiek nie ma szans na zrozumienie treści zdań nie tyle zawiłych co rozwlekłych z niuansami etc, etc.
Ojciec nie miał bladego pojęcia, że to jakaś inna firma niż TPSA! Mając 85 lat ma pojęcie o świecie, instytucjach, urzędach raczej sprzed dobrych paru lat itd.
Ojciec nie wiedział nawet podstawowej kwestii: na jaki okres podpisał tę umowę ani nie potrafił wyczytać tego z tej umowy mając już ją w rękach. Cieszył się tylko, że będzie płacił mniej. Ile, przez jaki okres promocyjny mniej ? Tego kompletnie nie wiedział.
W umowie było oczywiście to napisane, że podpisał umowę na 26 miesięcy. Ojciec z rozmowy telefonicznej z panią z TelePolska (z końca października) zapamiętał, że... będzie płacił 26zł (tu był w błędzie bo najwyraźniej te 26 miesięcy zapamiętał jako 26 zł, tymczasem miał płacić nie wiele mniej aniżeli u dotychczasowego operatora) i nazajutrz dzwonił do mnie dumny z siebie, że trafiła mu się taka okazja (!?). Jednym słowem pomieszanie z poplątaniem.
Mnie natomiast z jego relacji zastanawiało z jaką to znowu firmą telekomunikacyjną miał do czynienia, bo ojciec niestety z tej rozmowy telefonicznej tego sobie w ogóle nie uświadamiał.
Jedyne co było dla mnie uderzające, że on był przekonany że ta niesamowita okazja wynikała z tego - jak sam mówił, że on opłaca regularnie rachunki (!?). Ale z drugiej strony pani pytała go jak wysokie rachunki opłaca.
Aaaaaa! To dla mnie zdecydowanie młodszego było już jasne: jakim cudem pani wiedziała że płaci regularnie ale dopytywała ile płaci.
Ha,ha, mnie to wystarczyło - to był podstęp ze strony tej pani. Było jasne, że to nie jego dotychczasowy operator a jakaś inna firma (wtedy jeszcze nie wiedziałem jaka) nagabuje go do zmian - nie ważne na lepsze czy gorsze ale czyni to z podstępem. Ale kiedy próbowałem to ojcu uświadomić niestety on nie umiał tego połączyć w logiczny ciąg przyczynowo-skutkowy. Podobnie zresztą jak większość starszych osób, których nie trudno zdobyć zaufanie. Wystarczy miłe słowo, zwracanie się po imieniu, obiecywanie tego czy tamtego i już można recytować z umowy, regulaminu wszystkie za i przeciw (po drodze nagrywać rozmowę) i mieć raczej pewność, że starszy człowiek nie będzie wiedział czy ostatecznie wyrazi zgodę (a wyrazi jak jeszcze usłyszy że "specjalnie" do niego uda się kurier z umową!) na coś co jest dla niego korzystne czy wręcz przeciwnie. Tymczasem firma będzie miała nagranie, że klient wiedział co mu zaoferowano itd. Jednym słowem standard, szara rzeczywistość, wszystko zgodnie prawem etc.
Potem oczywiście ojciec czekał na kuriera z umową. Podpisał ją stojąco (w obecności "pędzącego" kuriera) i nikt nie zadbał (ani ojciec ani tym bardziej kurier !) żeby przy podpisie była data otrzymania co zresztą widnieje na formularzu. W związku z tym, na umowie widnieje data umowy a nie ma daty podpisania ! No cóż ja mimo wszystko skorzystałem z prawa (było to w tej umowie) do odstąpienia od umowy (bez podania przyczyny) jeśli była zawierana na odległość lub poza siedzibą operatora (najpóźniej 10 dni od jej podpisania). Ok, wysłałem odstąpienie. Jeśli będzie to konieczne na drodze sądowej będzie trzeba zasięgać informacji i dokumentacji kurierskiej dotyczącej terminu dostarczenia i podpisania tej umowy.
Dlatego słysząc dzisiaj, że zadzwoniła do mnie pani z TelePolska (OK, przedstawia się, informuje że TelePolska) i oferuje mi taką (samą) okazję jak obniżka abonamentu, a przede wszystkim - co już nie było dla mnie tak zaskakujące - wie, że ja regularnie opłacam rachunek za telefon, zadałem sobie trud dopytania tej pani na podobnym poziomie bezczelności jak z jej strony.
Spytałem a skąd pani wie, że regularnie opłacam... Pani zręcznie wybrnęła, że ma takie (?) informacje w swojej bazie danych.
No to zapytałem, czy wie z usług jakiego operatora korzystam. Tuuuuuuu pani najwyraźniej zaczęła wyhamowywać i zamilkła - była pewnie zaskoczona. Hmmm nie sprawdziła mojego pesela, no bo niby jak, że ma do czynienia raczej z osobą jeszcze nie w podeszłym wieku, dlatego na jej zuchwałość odpowiadałem/pytałem równie zuchwale.
Próbowałem jeszcze pytać, skąd w ogóle ma jakieś dane o mnie - skoro tak bojowo zaczynała rozmowę, że wie iż regularnie płacę rachunki (a w rzeczywistości na ten temat nic nie wie).
Pani skwitowała, że skoro ja nie chcę z nią rozmawiać to skończymy. Ja również podziękowałem jej dorzucając, że wiem iż podpisywanie umów z TelePolska jakie przynosi kurier to nic innego jak podpisywanie umowy pod presją - presją czasu kuriera, który dość łatwo wywrze tego rodzaju presję na starszym człowieku, żeby on sam lub jego najbliżsi nie mieli skutecznej sposobności na zapoznanie się z pełną treścią umowy ! A gdyby nawet miał czas to nie wiele z tego zrozumie !
Ojjjjjjj, potrzebna jest chyba ustawowo określona granica wieku (jak w przypadku nieletnich tak w przypadku seniorów), zwalniająca te osoby z takiej odpowiedzialności. Sięganie po konieczność ubezwłasnowolnienie dorosłych ludzi by uchronić ich samych przed takimi "sposobami" zwierania umów to zdaje się wyciąganie armaty do pokonania pchły. Tak młodsi jak i najstarsi dają się manipulować. I biorąc pod uwagę kontekst zdarzeń, przekonanie że... nie trzeba było podpisywać nie wygląda tak jednoznacznie - bo to żerowanie na zdecydowanie chwilowej nieświadomości osoby starszej odnośnie konsekwencji składanego podpisu i w dodatku w takich okolicznościach. To ewidentnie stwarzanie okoliczności (kurier w biegu) wywołujących presję u każdego a co dopiero starszych ludzi.
Gdyby te i podobne firmy (oferujące coś na odległość) przesyłały treść umowy i pozostawały ją klientowi choćby na kilka dni do zapoznania się (bo nikt mi nie wmówi, że ta umowa to tylko formalność, że niby wszystko zostało powiedziane przez telefon - bo nikt nie cytuje całej treści umów przez telefon!) to co innego - to byłoby zdecydowanie bardziej w porządku, to byłaby rzetelność wobec klienta aniżeli to jak odbywa się to za pośrednictwem wiecznie spieszących się kurierów licznych przesyłek.
Ale najwyraźniej w tym sposobie jest metoda: działać z zaskoczenia ! Ale rzecz jasna ze strony firmy szukającej w ten sposób klientów nikt do tego się otwarcie nie przyzna i jak zwykle wobec takich wątpliwości opinii społecznej formułowane jest uniwersalne wytłumaczenie, że... to postępowanie "zewnętrznej firmy" (kuriera?) "wypacza" rzetelność i uczciwość czynności związanych z samym faktem podpisania umowy (na kolanie, pod presją czasu itd)

Taaaak ! Po doświadczeniach swoich i ojca oraz innych forumowiczów jedno co najbardziej uderza w telefonicznej ofercie TelePolska, to używając potocznego języka: blef jaki oferowany jest na dzień dobry! Z zasady z taką firmą nie chcę mieć nic do czynienia, nawet jeśli byłaby to niesamowita okazja.
Blef i jeszcze raz blef:

- "wiemy że regularnie opłaca pan rachunki" (tak? a skąd pani to wie ?)

- "jak wysokie rachunki za telefon pan płaci" (no, no! to pani tego nie wie a jednocześnie wie że opłacam regularnie ?)

- "w związku z tym należy się panu obniżka..." (tak? a od czego obniżka, skoro nie należę do TelePolska i nie płacę TelePolska ?)

- "a z jakiego operatora korzystam ? - mamy takie informacje w naszej bazie danych, której nie mogę ujawnić" (ha,ha, wiem ale nie powiem !)

Reasumując: czy informowanie klienta, że jest się w posiadaniu informacji o nim (to zdecydowanie poufne informacje czy regularnie płacę rachunki i komu), których w rzeczywistości się nie posiada jest uczciwe ? Do tego czy jest zgodne z prawem ?

#16 Gość_m

Gość_m
  • Goście

Napisano 16 listopad 2011 - 01:16

Zamknij sie !!!! JEstes z tej firmy?????

#17 Gość_m

Gość_m
  • Goście

Napisano 16 listopad 2011 - 01:23

Zamknij sie !!!! JEstes z tej firmy?????


To bylo do Marty, ktora napisala swoj post na pierwszej stronie

#18 Gość_Agata

Gość_Agata
  • Goście

Napisano 19 grudzień 2011 - 09:31

Witam, szukam osób poszkodowanych przez telepolska do reportazu. bardzo prosze o kontakt emelody@wp.pl

#19 Gość_Anna

Gość_Anna
  • Goście

Napisano 21 grudzień 2011 - 14:43

Firma TELEPOLSKA zachowuje się w sposób niegodny. Nie dość, że oszukuje ludzi, podszywając się pod TPSA, to próbuje blokować informacje na forum. Do mnie też zadzwonił konsultant z tej firmy, więc wiem z autopsji, jakich sztuczek używają. A moja znajoma dała się oszukać i teraz ma dwie umowy, zerwanie obu jest zagrożone karą.

#20 Gość_Edek

Gość_Edek
  • Goście

Napisano 22 grudzień 2011 - 17:10

A Ty co za reporter jestes z takim śmiesznym adresem e-mail?
Podałbyś jaką reprezentujesz redakcję. Czy to następny mądrala?



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ostatnio dodane tematy