Skocz do zawartości


reklamacja wózka dziecięcego


3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_frania28

Gość_frania28
  • Goście

Napisano 06 marzec 2009 - 12:16

Witam i proszę o pomoc.W grudniu 2008 zakupiłam wózek dziecięcy firmy MAXI-COSI,za kwotę prawie 3000zł.Jak wyjechałam na pierwszy spacer to okazało się ze wózek jest nie sprawny.Przednie koła maja duże luzy,co powoduje drgania wózka i głośno stukają, co powoduje ze dziecko często się budzi.Wózek oddałam do reklamacji.NIE UWZGLĘDNIONO JEJ! Napisano ze luzy wynikają z konstrukcji wózka i nie da się ich usunąć i ze po ich ocenie wózek jest sprawny. Pan w sklepie który przyjmował reklamacje,powiedział ze po prostu trafiłam na wózek z większymi luzami i muszę się z tym pogodzić.Dodał jeszcze ze mam spuścić trochę powietrza z kół i jak mi dziecko zrobi się cięższe to będzie mniej stukać-KPINA.Dodał ze nie mogę już u nich reklamować wózka ,teraz tylko u importera.Boje się ze te drgania mogą doprowadzić do naruszenia zdrowia mojego dziecka,bo w czasie spaceru który powinien być dla niego odpoczynkiem on jest ciągle trzęsiony.Proszę o poradę i z góry dziękuje

#2 Gość_frania28

Gość_frania28
  • Goście

Napisano 06 marzec 2009 - 12:31

Zapomniałam dodać,ze ja nie chce zwrotu pieniędzy tylko wymiany stelaża wózka na nowy,bo z pozostałych części wózka jestem bardzo zadowolona(tj,z gondoli,siedziska spacerowego i fotelika samochodowego).Poza tym w karcie gwarancyjnej jest napisane ze nie mogę domagać się zwrotu pieniędzy tylko naprawy lub wymiany na nowy.

#3 Gość_pomaranczowy

Gość_pomaranczowy
  • Goście

Napisano 29 wrzesień 2010 - 18:49

Witam,
Bardzo proszę Państwa o pomoc w mojej sytuacji która trwa już drugi miesiąc i nie ma żadnych rezultatów do tego jest bardzo niekomfortowa.
Otóż dwa miesiące temu wraz z żoną zakupiliśmy wózek spacerowy marki Cybex w Świecie Dziecka na Targówku ul. Malborska. Wszytko było w porządku aż do momentu kiedy spacerując z naszym siedmiomiesięcznym synkiem wózek po prostu rozleciał się w tylnych kołach. Koła rozjechały się na zewnątrz i jazda nim nie była już możliwa. Wózek który miał dopiero miesiąc czasu okazał się jedną wielką pomyłką.
Tego samego dnia udaliśmy się do sklepu z reklamacją i od samego początku napotkaliśmy opór ze strony kierownika sklepu ,który uważa że to normalne i jedyne co może zrobić to wysłać wózek do serwisu w ramach gwarancji. Tak też zrobiliśmy wypisując protokół reklamacyjny opisaliśmy cała wadę przedmiotu, dostaliśmy wózek zastępczy na czas trwania reklamacji i musieliśmy się uzbroić w cierpliwość.
Po dwóch tygodniach wózek wraz z pismem z serwisu był do odebrania, serwis opisał że przyczyną tej usterki były nie dokręcone śrubki które przyczyniły się do poluzowania kółek.
Wózek miał być już sprawny, lecz okazał się nadal wadliwy(:Kiedy włożyliśmy do niego synka jadąc do tyłu kółka nadal się rozjeżdżały aż tarły o konstrukcję wózka.
Sprzedawcy oraz kierownik sklepu widzieli to i potwierdzili usterkę, dlatego żądaliśmy wymiany wózka na nowy lub zwrotu gotówki skoro serwis po takim czasie wysyła do nas niesprawny wózek. Mogą się Państwo domyślić jaka była nasza złość kiedy kierownik sklepu nie zgodził się na to i jedyne co mógł zrobić to ponownie wysłać wózek do serwisu z którego wrócił w takim samym stanie. Skierowaliśmy sprawę do Inspektoratu Inspekcji Handlowej z prośbą o mediację gdyż wózek mający dopiero miesiąc czasu który kosztował nas około 1000zł okazał się wadliwym sprzętem niezgodnym z umową. Czekamy teraz na interwencję Inspekcji Handlowej a w tym samym czasie wózek jeszcze raz był wysyłany do serwisu korzystając z praw konsumenta. Serwisant firmy baby land Pan. Maciej W. przez telefon potwierdził iż wózek jest wadliwy a po czterech dniach odesłał wózek w takim samym stanie do odbioru twierdząc że wszystko jest w normie .Cholerni oszuści!!! Kupując wózek w takim renomowanym sklepie mieliśmy nadzieję że to dobry wybór ale tylko przy zakupie ,a jeżeli chodzi o proces reklamacyjny lub pomoc w jego przeprowadzeniu sklep ten nie nadaje się do niczego . To z czym jesteśmy na ten moment to trzeci już proces reklamacyjny , sprawa skierowana do IIHwW , wózek zastępczy który jest odstraszający swoim wyglądem i za mały na naszego synka ,ale jedynym wyjściem dla nas w tym momencie ,sklep żąda zwrotu swojego wózka bo inaczej naliczone zostaną opłaty wynajmu wózka od początku reklamacji czyli 18-08-2010.Miesiąc czasu trwa użeranie się z tym sklepem i z ich serwisem którzy tak traktują klientów. Chcielibyśmy ostrzec Państwa przed takimi sytuacjami i prosić o podpowiedź lub pomoc w naszej sprawie.
Pozdrawiamy

#4 Gość_adrian.prusik

Gość_adrian.prusik
  • Goście

Napisano 01 październik 2010 - 09:08

Po pierwsze sprzedawca nie miał prawa odmówić przyjęcia reklamacji. Nawet jeżeli jest na produkt gwarancja.

Proszę uważnie przeczytać dokument gwarancyjny i powiedzieć dokładnie co jest tam napisane na temat procedury reklamacyjnej, odstąpienia od umowy, ile razy produkt może być naprawiany zanim odstąpienie będzie możliwe.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych