Skocz do zawartości


odwołanie od decyzji ARiMR


1 odpowiedź w tym temacie

#1 Gość_-praw-wampir_wawelski

Gość_-praw-wampir_wawelski
  • Goście

Napisano 20 październik 2010 - 13:21

Witam,

moja mama jest rolnikiem. Jak co roku złożono wymagane dokumenty do dotacji z UE, oraz o pomoc finansową z tytułu wspierania gospodarowania na obszarach górskich i innych obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania.
Wszystko w porządku, odbyło się to w standardowy sposób, jak większość sąsiadów, udano się do UMiG gdzie znajduje się doradztwo rolnicze i tam, wniosek z całym opisem można wypełnić z pomocą fachowego urzędnika.
Cała ta papierkologia jest komplikowana o ciągłą zmianę symboliki płodów rolnych itp, w każdym razie ja się tym nigdy nie zajmowałem a rodzice nie mają czasu. Powierzono wszystko pracownikowi urzędu, który za 20zł miał to wykonać i wykonał.
Kilka dni temu mama otrzymała decyzję z ARiMR o sankcjach i odliczeniu kwot z pomocy dla rejonów górskich, z uwagi na stwierdzone rozbieżności pomiędzy wnioskiem a stanem faktycznym wynikającym z kontroli. Zaczęły się poszukiwania, o co chodzi, przeglądanie dokumentów. Gra idzie o ponad tysiąc złotych mniejszej pomocy i drugie tyle dotacji. Nic z tego nie wynikło, udano się do biura ARiMR. Tam Pani urzędnik oświadczyła, ze jest błąd we wniosku, który wypełniał inny urzędnik w doradztwie rolniczym. Wszystko wykazano, popełniono naprawdę rażące błędy (wpisano grunty do pomocy i dotacji, które zupełnie nie spełniały wymogów oraz dawno temu były potrącone) a ślepa wiara w to, że gdy się zapłaci za coś to będzie dobre, zawiodła.
Jest to decyzja, której nie można zmienić, co jedynie się odwołać. Wniosku już nie zmienimy.
Moje pytanie jest takie, czy zrobić awanturę w UMiG w którym pracują tak wyspecjalizowani doradcy? czy w odowałniu podać z imienia i nazwiska urzędnika który popełnił błędy we wniosku?
Fakt jest taki, że właściwie nie ma żadnego dowodu na to, że wniosek był wypełniany przez doradztwo rolnicze, bo takowych nie dają, jedynie karteczkę z potwierdzeniem wpłaty 20 zł.
Co robić, czy wystarczy samo merytoryczne odwołanie się od tej decyzji?

Dotacja bezpośrednia również będzie obcięta o podobną kwotę, czyli błąd urzędnika w tym momencie kosztuje 2000 zł.
Prosiłbym o pomoc

#2 Gość_gość

Gość_gość
  • Goście

Napisano 15 kwiecień 2011 - 18:23

Napiszę kilka słów na temat takich wyspecjalizowanych Państwa z UG, UM i RODR. Osoba wypełniająca wniosek o dopłaty bez wizyty w terenie wypełnia je na ślepo, czysto matematycznie opierając się o informację przekazaną przez rolnika i uzupełnioną we wniosku z ARiMR a bardzo często jedno i drugie jest błędne. podstawowym błędem w myśleniu rolników jest: jeśli płacę podatek za określoną powierzchnię to należy mi się do niej dopłata, a najczęściej powierzchnia użytkowana rolniczo jest niższa. piszę to jako bardzo doświadczony inspektor, poznanie zasad wypełnianie wniosku dla osoby z podstawowym wykształceniem to 1 godzina lektury instrukcji, ale jeśli chcesz zrobić to dobrze to doradca powinien choć zerknąć na załącznik graficzny, nie w celu obrysu działki tylko tak na :oko" stwierdzić czy powierzchnia z wniosku będzie się zgadać ze faktyczną.
W razie czego służę pomocą pomiary-gps@o2.pl



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych