Skocz do zawartości


SĄD -PROCEDURY ZWROT KOSZTÓW PODRÓŻY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


28 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_-praw-osiekk

Gość_-praw-osiekk
  • Goście

Napisano 14 listopad 2008 - 09:45

Złożyć skargę do prezes tegoż sądu.



CYTATDEKRET

z dnia 26 października 1950 r.

o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym.

Art. 2. 1. Świadkowi na jego żądanie może być przyznane odszkodowanie za zarobek utracony z powodu stawiennictwa na wezwanie sądu.

2. Wynagrodzenie za utracony zarobek przyznaje się świadkowi w wysokości udowodnionej przeciętnego jego dziennego zarobku, jednak nie wyżej niż 1.000 zł dziennie.

Art. 3. 1. Świadek zamieszkały w miejscowości oddalonej ponad 10 km od miejsca wykonywania czynności urzędowej, do której został wezwany, może żądać wypłaty mu strawnego i zwrotu kosztów podróży od miejsca jego zamieszkania do miejsca wykonywania czynności i z powrotem.

2. Sąd może przyznać zwrot kosztów podróży świadkowi zamieszkałemu bliżej niż 10 km, wszakże w odległości nie mniejszej niż 4 km od miejsca wykonywania czynności urzędowej, jeżeli przemawiają za tym względy słuszności.

3. Strawne wypłaca się świadkowi w wysokości 300 zł dziennie w przypadku, jeżeli pobyt w sądzie i podróże w obie strony łącznie trwały ponad 12 godzin.

Art. 4. 1. Za koszty podróży uznaje się koszty przejazdu środkiem transportu masowego (koleją, autobusem itp.) w klasie najniższej, w braku zaś takiego środka - koszty przejazdu najtańszym z dostępnych środków lokomocji.

2. W przypadku gdy kilku świadków korzystało z jednego pojazdu na wspólny koszt, przyznaje się każdemu z nich część kosztów na niego przypadającą.

Art. 5. Świadkowi, jeżeli nie zostanie on zwolniony przez sąd w dniu, na który został wezwany, służy także prawo do zwrotu poniesionych faktycznie kosztów noclegu w wysokości do 300 zł za nocleg.

Art. 6. 1. Prawo do żądania należności przewidzianych w art. 2-5 służy osobie wezwanej w charakterze świadka, jeżeli się stawiła, choćby przesłuchana nie została.

2. W przypadkach, gdy osoba uprawniona do otrzymania należności przewidzianych art. 2-5 będzie wezwana w charakterze świadka w kilku sprawach na ten sam dzień, natenczas przyznaje się jej te należności tylko raz.

3. Świadkom, którzy zgłosili się bez wezwania sądu, należności przewidziane w art. 2-5 mogą być przyznane tylko w przypadku, jeżeli zostali przez sąd przesłuchani.

Art. 7. 1. Sąd może przyznać należności określone w art. 3-6 także osobie towarzyszącej świadkowi, jeżeli świadek ze względu na stan zdrowia nie mógł przybyć do sądu bez opieki osoby mu towarzyszącej.

2. W warunkach przewidzianych w ust. 1 sąd może przyznać zwrot kosztów przejazdu odpowiednim w danym przypadku środkiem transportu także osobom zamieszkałym bliżej niż 4 km od miejsca wykonywania czynności urzędowej.

Art. 8. Przepisów art. 2-7 nie stosuje się do świadków pozostających w czynnej służbie państwowej, cywilnej lub wojskowej, jeżeli powołani zostali do zeznawania w związku z pełnieniem służby. W tych przypadkach świadkowi służy prawo do należności przewidzianych w obowiązujących przepisach dla pracowników państwowych w razie pełnienia czynności poza zwykłym miejscem służbowym.

#2 Gość_-praw-osiekk

Gość_-praw-osiekk
  • Goście

Napisano 14 listopad 2008 - 09:45

Witam

2miesiace temu zlozylem prosbe o zwrot kosztów podrozy na kwote 168zl do sadu.(nie jest to moze zawrotna suma ale na ulicy nie lezy:)
Po 1 mies zadzwonilem do sadu z pytaniem kiedy moge sie spodziewac tej wplaty na konto, pani zajmujaca sie ta sprawa stwierdzila ze ma juz zgode i podpis sedziego tylko musi dac papiery do dzialu kadr czy rachunkowosci i oni wysla.Tak jak mowie mija juz 2 mies pani w sadzie zwodzi mnie mowiac ze jakies pomylki czy cos pozniej ze juz oddala te dokumeny i teraz wszystko zalezy od nastepego dzialu ktory to bedzie wysylal i tak w kolko!!!

Pytanie czy moze byc taka mozliwosc ze sad wogole nie wysle pieniedzy??? jest czas wyznaczoy na dokonanie przez sad takiej wplaty ,jak mam dzialac ????

#3 Gość_-praw-alterego

Gość_-praw-alterego
  • Goście

Napisano 13 grudzień 2008 - 21:46

Dziękuję :->

#4 Gość_-praw-pasjonat

Gość_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 13 grudzień 2008 - 20:38

Czyli wszystko jest zachowane- liczy się data stempla pocztowego na przesyłce. Można się upomnieć o ropoznanie wniosku do prezesa tegoż sądu - załączyć do pisma jako załącznik kserokopię tegoż wysłanego wniosku.

#5 Gość_-praw-alterego

Gość_-praw-alterego
  • Goście

Napisano 13 grudzień 2008 - 20:01

CYTAT(Pasjonat)Świadek powinień zgłosić żadanie najpóźniej następnego dnia po rozprawie. Przecież musiało widnieć na wezwaniu czy jego odwrocie stosowane poczucenie w tym przedmiocie. Można próbować się upomnieć o owe koszty do prezesa tegoż sądu z uwagi na brak odpowiedzi na pisemne żądanie.

Dzięki za wyjaśnienia. :-)

Pouczenie na odwrocie wezwania:
CYTAT(...) zwrot należności związanych ze stawiennictwem w sądzie przyznaje się na wniosek świadka(...) złożony na piśmie lub ustnie do protokołu rozprawy. Wniosek składa się niezwłocznie, najpóźniej w ciągu trzech dni po wykonaniu czynności, a jeżeli czynności były podejmowane na rozprawie - najpóźniej w ciągu trzech dni po rozprawie. Osoby, które nie zgłosiły żądania w tym terminie, tracą prawo do przyznania im tych należności.


Sęk w tym, że:
1. świadkowie wnosili o zwrot kosztów ustnie do protokołu - bez reakcji Sądu na rozprawie. :-/
2. wnieśli na piśmie - data wysłania listu poleconego z wnioskiem jest datą dnia nastęnego po rozprawie. Czy w tym przypadku obowiązuje data wysłania wniosku - zachowany został 3-dniowy termin na złożenie?

#6 Gość_-praw-pasjonat

Gość_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 13 grudzień 2008 - 13:26

To, że nie zostali przesłuchani nie oznacza, że nie należy się tym świadkom zwrot kosztów podróżny. Takowa sytuacja miałaby miejsce jedynie jeżeli świadek sam się zgłasza bez wezwania i nie zostanie przesłuchany. Natmiast świadkom, którzy zgłosili się bez wezwania sądu, należności mogą być przyznane tylko w przypadku, jeżeli zostali przez sąd przesłuchani. Należało udać się z wezwaniem do sekretariatu sądu i zażądać zwrotu kosztów- bez jakichkolwiek komplikacji. Świadek powinień zgłosić żadanie najpóźniej następnego dnia po rozprawie. Przecież musiało widnieć na wezwaniu czy jego odwrocie stosowane poczucenie w tym przedmiocie. Można próbować się upomnieć o owe koszty do prezesa tegoż sądu z uwagi na brak odpowiedzi na pisemne żądanie.


CYTATDEKRET

z dnia 26 października 1950 r.

o należnościach świadków, biegłych i stron w postępowaniu sądowym.

CYTAT3. Świadkom, którzy zgłosili się bez wezwania sądu, należności przewidziane w art. 2-5 mogą być przyznane tylko w przypadku, jeżeli zostali przez sąd przesłuchani.


CYTATPouczenie na wezwaniu świadka do sądu

CYTATKażda osoba wezwana w charakterze świadka, biegłego lub tłumacza ma obowiązek stawić się we wskazanym czasie i miejscu.
W razie nieusprawiedliwionego niestawiennictwa sąd nakłada karę pieniężną.
Ponadto są w razie potrzeby może zarządzić przymusowe doprowadzenie.
Świadkowie i biegli (tłumacze) powinni zgłosić żądanie przyznania im przypadających należności po wykonaniu swojego obowiązku w tym samym dniu, a jeżeli byli wezwani na rozprawę-najpóźniej nazajutrz po zakończeniu rozprawy.
Osoby, które nie zgłosiły żądania w terminie wskazanym, tracą prawo do wynagrodzenia.
Usprawiedliwienie niestawiennictwa z powodu choroby może nastąpić wyłącznie po okazaniu zaświadczenia lekarza sądowego, a jeżeli chory przebywa w szpitalu- zaświadczenie ordynatora.


CYTATPouczenie na wezwaniu oskarżonego do sądu

CYTAT1. W przypadku nie stawienia się oskarżonego, sąd jest uprawniony do wydania polecenia doprowadzenia oskarżonego pod przymusem policji.
2. Oskarżony, któremu doręczono wezwanie na rozprawę, winien zawiadomić sąd o każdej zmianie swojego adresu. Zaniedbanie tego obowiązku może spowodować uznanie przez sąd wezwania, wysłanego pod ostatnim adresem za doręczone.
3. Usprawiedliwienie niestawiennictwa z powodu choroby może nastąpić wyłącznie przez złożenie zaświadczenia lekarza sądowego, a jeżeli chory przebywa w szpitalu- zaświadczenie ordynatora.

CYTATPouczenie na wezwaniu do prokuratury

CYTAT1. Podejrzany pozostający na wolności, jest zobowiązany stawić się na każde wezwanie
prokuratury i zawiadomić prokuratora o każdej zmianie miejsca zamieszkania lub pobytu, trwającego dłużej niż 7 dni. W razie nie usprawiedliwionego niestawiennictwa podejrzanego, można go sprowadzić przymusowo (art. 75 § 2 kpk).

2. Świadek winien wstawić się w miejscu, w dniu i godzinie wskazanym w wezwaniu (art. 177§ 1 kpk). Na świadka, który bez usprawiedliwienia nie stawił albo bez zezwolenia prokuratora oddali się z miejsca czynności przed jej zakończeniem, zostanie nałożona kara pieniężna.
Ponadto prokurator może zarządzić przymusowe doprowadzenie świadka (art. 285 § 1 i 2 kpk).

3. Biegłego, tłumacza wezwanych do stawiennictwa, dotyczą odpowiednie przepisy odnośnie stawiennictwa świadków (art. 285 § 1 i 2 kpk).

CYTATPouczenie na wezwaniu na policję

CYTAT1. Obowiązki wezwanego:
art. 177§ 1 kpk- Każda osoba wezwana w charakterze świadka ma obowiązek stawić się i złożyć zeznanie.
art. 197 § 3 kpk- Do biegłego stosuje się odpowiednio art. 177 § 1 kpk.
art. art. 75 § 1 kpk- Podejrzany, który pozostaje na wolności, jest zobowiązany stawić się na każde wezwanie w toku postępowania karnego.

2. Skutki niestawiennictwa:
art. 285 § 1 kpk- Na świadka, tłumacza lub specjalistę, który bez usprawiedliwienia nie stawił się na wezwanie organu prowadzącego postępowanie albo bez zezwolenia tego organu wydalił się z miejsca czynności przed jej zakończeniem, można nałożyć karę pieniężną.
§ 2- W wypadkach określonych w § 1 można ponadto zarządzić przymusowe doprowadzenie świadka.
art. 75 § 2 kpk- W razie nie usprawiedliwionego niestawiennictwa podejrzanego można sprowadzić go przymusowo.

Uwaga: Osoba zgłaszająca się na wezwanie powinna posiadać przy sobie dowód osobisty lub inny ważny dokument stwierdzający tożsamość.

#7 Gość_-praw-alterego

Gość_-praw-alterego
  • Goście

Napisano 12 grudzień 2008 - 19:03

Witam.
Podpinam się do tego postu, chociaż sytuacja jest trochę inna.

Na rozprawę zostali wezwani świadkowie; stawili się w wyznaczonym dniu i godzinie - miejsca zamieszkania świadków od miejsca rozprawy to kilkaset kilometrów.

Sąd po krótkim przesłuchaniu (?) stron wezwał świadków na salę rozpraw, informując o tym, że nie będzie ich przesłuchiwał ponieważ jedna ze stron w ostatniej chwili złożyła wniosek o przyznanie pełnomocnika z urzędu.

Sąd nie zaprzysięgał świadków, nie było zeznań; nawet nie żądał podania danych osobowych, nie mówiąc o okazywaniu jakichkolwiek dokumentów.

Nie było też odpowiedzi Sądu na pytanie świadka o możliwość wpisania do protokołu wniosku o zwrot poniesionych wydatków. Sąd udawał, że nie słyszy? Skądinąd dotarła też do świadków informacja, że może nawet nie będzie sporządzonego z posiedzenia protokołu. :roll:

Świadkowie w terminie do 3 dni od daty rozprawy złożyli pisemne wnioski o zwrot w/w kosztów, z załącznikami (bilety i in.) - listy polecone ze zwrotnym potw. odbioru.
Minął miesiąc i żadnej informacji, że o zwrocie kosztów nie wspomnę.

Czy, biorąc pod uwagę powyższe aspekty:
1. świadkom należy się zwrot poniesionych wydatków?
2. ile sąd ma czasu na podjęcie działań i czy ma obowiązek powiadomić o stanie sprawy z wniosków świadków?

#8 Gość_-praw-pasjonat

Gość_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 26 grudzień 2008 - 18:11

Jeżeli skarga nie pomoże składać skargę do prezesa wyższej instancji.

#9 Gość_-praw-loko

Gość_-praw-loko
  • Goście

Napisano 07 styczeń 2009 - 23:32

Witam
Chodzi mi o to jak mam wyliczyć swoje utracone zarobki za stawiennictwo w charakterze świadka przed sądem karnym? Jestem właścicielem małej firmy handlowej zatrudniającej 2 osoby.Płacę Zus od przeciętnego wynagrodzenia czyli prawie od 3000 zł,jednak mój Pit za 2008 rok będzie na minusie,gdyż jako nowa firma miałem dużo kosztów(zakup samochodu, itp).Czyli w sumie płacę zaliczki na podatek dochodowy od 3000 ,ale oficjalnie w 2008 roku nie miałem dochodu,co jednak nie znaczy ,ze w 2009 będzie tak samo.

1.Czy ktoś wie jak wyliczyć stawkę godzinową zarobku w moim przypadku?
2.Jaka jest praktyka sądów w stosunku do właścicieli firm?
3.Czy dostępny jest gdzieś wzór wniosku jaki należy złożyć,aby otrzymać zwrot kosztów dojazdu oraz utraconego zarobku?

Ponieważ jest to sprawa mojego znajomego (oskarżony o zniszczenie mienia o wartości 800 zł) mam też inne pytanie.Otrzymał on wezwanie na rozprawę(za 2 tygodnie) oraz odpis aktu oskarżenia.Ma jeszcze tydzień na zgłaszanie wniosków dowodowych.
1)Do kogo ma teraz (jeszcze przed rozprawą) napisać wniosek o możliwość zapoznania się z aktami(prezes sądu czy jeszcze prokurator?)
2)Czy w trakcie zapoznawania z materiałami dowodowymi może robić zdjęcia akt aparatem cyfrowym?(Nie chce płacić za każdą stronę odpisu)
3.Czy chęć robienia zdjęć należy wcześniej zgłosić we wniosku o udostępnienie akt?
4.Czy w trakcie przeglądania akt może towarzyszyć mu osoba z rodziny(nie obrońca)?-jest to starsza osoba i kiepsko radzi sobie z cyfrowym aparatem.
5.W jakiej kolejności przed pierwszą rozprawą należy złożyć pisma o:
-odpowiedź na akt oskarżenia
-zwolnienie z kosztów sądowych
-ustanowienie obrońcy z urzędu
6.Czy złożenie tych pism spowoduje przesunięcie terminu rozprawy?Dziś jest 7 stycznia ,a rozprawa ma być 29 .01.209.

Uff-trochę dużo tego wyszło
Z góry dziękuję za odpowiedzi -po sprawię opiszę jak to wyglądało w praktyce.
Pozdrawiam

#10 Gość_-praw-loko

Gość_-praw-loko
  • Goście

Napisano 09 styczeń 2009 - 12:43

1)Do kogo ma teraz (jeszcze przed rozprawą) napisać wniosek o możliwość zapoznania się z aktami(prezes sądu czy jeszcze prokurator?)
-wystarczyło zadzwonić do sądu rejonowego i umówić się do czytelni na konkretną godzinę w celu przejrzenia akt,czas oczekiwania 1 dzień.Nie potrzebna była zgoda ani sadu ani prokuratora.Zdecydowała Pani z czytelni

2)Czy w trakcie zapoznawania z materiałami dowodowymi może robić zdjęcia akt aparatem cyfrowym?(Nie chce płacić za każdą stronę odpisu)
-zdjęcia bez problemu można robić i nie trzeba wcześniej o tym informować

3.Czy chęć robienia zdjęć należy wcześniej zgłosić we wniosku o udostępnienie akt?
-nie trzeba
4.Czy w trakcie przeglądania akt może towarzyszyć mu osoba z rodziny(nie obrońca)?-jest to starsza osoba i kiepsko radzi sobie z cyfrowym aparatem.

W trakcie przeglądania akt może towarzyszyć nam inna osoba,która robi zdjęcia ,ale nie czyta akt. :0) tak,tak.Można robić fotokopie ,ale bez czytania akt.Śmieszne to ,tak przyznała Pani z czytelni, ale nie robiła problemu

#11 Gość_-praw-toya

Gość_-praw-toya
  • Goście

Napisano 19 luty 2009 - 13:44

Witam,
Mam następujący problem. W sierpniu byłam uczestnikiem zdarzenia dogowego we wsi w województwie lubuskim (pochodzę z Wrocławia). Nie chce pisać dokładnie o co chodzi, bo nie w tym problem. Może tylko nakreślę.. samochód mijający się ze mną uderzył prawym kołem w rant krawężnika. Chciał wymusić na mnie naprawę swojej szkody i wezwał policję. Policjant uznał moją winę, z czym się stanowczo nie zgodziłam. Sprawa trafiła do wydziału karnego sądu w Świebodzinie. Z Wrocławia jest to 190km. Musiałam stawić się na dwa wezwania sądu...przez to tylko że człowiek, sam zrobił sobie szkodę swoją nieostrożnością na drodze. Szkoda gadać o "powadze" tej sprawy. Sąd powołał biegłego, który uznał moja rację, oraz uniewinnił mnie od domniemanego wykroczenia. Wczoraj tj.18-ego lutego uznano mnie za niewinną. Koszty rozprawy ponosi Skarb Państwa. I co teraz? Sprawa była żenująca, niepotrzebna i naraziła mnie na okolo 900zl kosztów (2dni urlopu w pracy, 4x190km Wrocław-Świebodzin). Jakie przysługuja mi prawa i szanse na zwrot poniesionych kosztów? Nie mówiąc o stratach moralnych i stresie...Nie chciałabym wchodzić na drogę cywilną, gdyż straciłam już wiele czasu. Czy przysługują mi takie same prawa o zwrot kosztów jak świadków rozprawy...skoro zostałam uniewiniona, a winnym został drugi uczestnik zdarzenia? I w jakim terminie ubiegać się o zwrot kosztów?
Bardzo proszę o poradę.
Pozdrawiam

#12 Gość_-praw-pasjonat

Gość_-praw-pasjonat
  • Goście

Napisano 07 marzec 2009 - 20:06

http://www.monitorpr...d=m_aktualnosci


CYTATTrybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 632 pkt 2 ustawy z 6.6.1997 r. Kodeks postępowania karnego w zakresie, w jakim ogranicza możliwość przyznania osobie uniewinnionej w sprawie z oskarżenia publicznego zwrotu kosztów wynagrodzenia obrońcy jedynie do „uzasadnionych wypadków” jest niezgodny z art. 2, art. 32 ust. 1 i art. 42 ust. 2 Konstytucji.


Stan faktyczny

Trybunał rozpatrzył połączone skargi Jolanty W., Jadwigi C., Reginy R.-B. dotyczące zwrotu kosztów wynagrodzenia obrońcy z wyboru.

Przeciwko Jolancie W. wniesiono oskarżenie publiczne. Oskarżona skorzystała z pomocy obrońcy z wyboru. Sąd Rejonowy prawomocnym wyrokiem uniewinnił ją od popełnienia zarzucanego czynu, ale oddalił wniosek o zwrot poniesionych kosztów związanych z ustanowieniem obrońcy z wyboru. Uniewinniona zaskarżyła postanowienie Sądu Rejonowego do Sądu Okręgowego, który przyznał jej tylko częściowy zwrot kosztów obrony. Postanowienie Sądu Okręgowego ma charakter ostateczny. Prawo do zwrotu kosztów obrony jest uregulowane odmiennie dla pomocy prawnej świadczonej z wyboru i odmiennie dla pomocy prawnej świadczonej z urzędu. Osoba, która w sprawach z oskarżenia publicznego prawomocnym wyrokiem sądu została uniewinniona od popełnienia zarzucanego jej czynu, sama pokrywa koszty z tytułu występowania w sprawie obrońcy z wyboru. Jedynie w uzasadnionych przypadkach sąd może przyznać zwrot wynagrodzenia jednego obrońcy w całości lub w części. Natomiast osoba korzystająca z obrońcy z urzędu jest wyłączona z obowiązku zwrotu Skarbowi Państwa kosztów tej obrony. Zdaniem skarżącej, takie niczym nie uzasadnione zróżnicowanie w zakresie ponoszenia kosztów obrony wobec osób uniewinnionych narusza zasady: demokratycznego państwa prawnego, sprawiedliwości społecznej i równości, prawa do obrony oraz zasadę wynagradzania szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej. Zdaniem Jadwigi C., oskarżeni w sprawach oskarżenia publicznego, posiadający obrońcę z wyboru są dyskryminowani, gdyż muszą ponosić koszty ustanowienia obrońcy. Natomiast oskarżeni w sprawach z oskarżenia prywatnego w razie uniewinnienia nie ponoszą żadnych kosztów procesu. Natomiast Regina R.-B. podkreśla, że skoro oskarżyciel prywatny ponosi wszystkie koszty procesu, nie ma przeszkód by ponosił je w całości Skarb Państwa w przypadku umorzenia postępowania lub uniewinnienia oskarżonego w sprawach z oskarżenia publicznego.

TK zważył, co następuje:

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego oznacza, że zasadą w postępowaniu karnym staje się zwrot kosztów obrońcy z wyboru w wypadku wydania wyroku uniewinniającego. Ustawodawca powinien w możliwie krótkim czasie podjąć działania mające na celu dostosowanie przepisu do rozstrzygnięcia TK. Zdaniem TK, ustawodawca ma prawo normować zasady finansowania przez Skarb Państwa kosztów obrony z urzędu w sytuacjach uzasadniających tego rodzaju rozwiązanie. Nie mniej jednak konstytucyjna zasada sprawiedliwości społecznej może i powinna być odnoszona - w pewnych sytuacjach - również do społecznego poczucia sprawiedliwości. Jest to szczególnie widoczne w sprawach leżących u podstaw wszystkich trzech skarg konstytucyjnych, w których osoby cały czas niewinne - pierwotnie korzystające z konstytucyjnego domniemania niewinności, a następnie prawomocnie uniewinnione - ponoszą część kosztów postępowania. Ponadto, zdaniem Trybunału, w państwie prawnym zasadą powinno być obciążanie kosztami postępowania tej ze stron, która w jego toku nie zdołała utrzymać swojego stanowiska. W odniesieniu do zakończonych uniewinnieniem postępowań z oskarżenia publicznego oznacza to, że koszty ponosi strona oskarżająca, czyli organ władzy publicznej, a faktycznie - Skarb Państwa. Biorąc pod uwagę, że oskarżony jest w postępowaniu stroną słabszą, a wybór obrońcy przyczynia się do wyrównania szans procesowych, uznać trzeba, iż osoba uniewinniona otrzymuje całościowy zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów obrony. Taka regulacja realizowałaby konstytucyjne prawo do obrony, a jej dodatkową zaletą byłoby minimalizowanie przez państwo negatywnych konsekwencji wynikających dla obywatela z faktu jego niesłusznego oskarżenia i prowadzenia przeciwko niemu postępowania karnego.

Wyrok TK z 26.7.2006 r., SK 21/04


http://e-prawnik.pl/...-wydania-wyroku


CYTATTrybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 632 pkt 2 ustawy z 6.6.1997 r. Kodeks postępowania karnego w zakresie, w jakim ogranicza możliwość przyznania osobie uniewinnionej w sprawie z oskarżenia publicznego zwrotu kosztów wynagrodzenia obrońcy jedynie do „uzasadnionych wypadków” jest niezgodny z art. 2, art. 32 ust. 1 i art. 42 ust. 2 Konstytucji.


Stan faktyczny

Trybunał rozpatrzył połączone skargi Jolanty W., Jadwigi C., Reginy R.-B. dotyczące zwrotu kosztów wynagrodzenia obrońcy z wyboru.

Przeciwko Jolancie W. wniesiono oskarżenie publiczne. Oskarżona skorzystała z pomocy obrońcy z wyboru. Sąd Rejonowy prawomocnym wyrokiem uniewinnił ją od popełnienia zarzucanego czynu, ale oddalił wniosek o zwrot poniesionych kosztów związanych z ustanowieniem obrońcy z wyboru. Uniewinniona zaskarżyła postanowienie Sądu Rejonowego do Sądu Okręgowego, który przyznał jej tylko częściowy zwrot kosztów obrony. Postanowienie Sądu Okręgowego ma charakter ostateczny. Prawo do zwrotu kosztów obrony jest uregulowane odmiennie dla pomocy prawnej świadczonej z wyboru i odmiennie dla pomocy prawnej świadczonej z urzędu. Osoba, która w sprawach z oskarżenia publicznego prawomocnym wyrokiem sądu została uniewinniona od popełnienia zarzucanego jej czynu, sama pokrywa koszty z tytułu występowania w sprawie obrońcy z wyboru. Jedynie w uzasadnionych przypadkach sąd może przyznać zwrot wynagrodzenia jednego obrońcy w całości lub w części. Natomiast osoba korzystająca z obrońcy z urzędu jest wyłączona z obowiązku zwrotu Skarbowi Państwa kosztów tej obrony. Zdaniem skarżącej, takie niczym nie uzasadnione zróżnicowanie w zakresie ponoszenia kosztów obrony wobec osób uniewinnionych narusza zasady: demokratycznego państwa prawnego, sprawiedliwości społecznej i równości, prawa do obrony oraz zasadę wynagradzania szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej. Zdaniem Jadwigi C., oskarżeni w sprawach oskarżenia publicznego, posiadający obrońcę z wyboru są dyskryminowani, gdyż muszą ponosić koszty ustanowienia obrońcy. Natomiast oskarżeni w sprawach z oskarżenia prywatnego w razie uniewinnienia nie ponoszą żadnych kosztów procesu. Natomiast Regina R.-B. podkreśla, że skoro oskarżyciel prywatny ponosi wszystkie koszty procesu, nie ma przeszkód by ponosił je w całości Skarb Państwa w przypadku umorzenia postępowania lub uniewinnienia oskarżonego w sprawach z oskarżenia publicznego.

TK zważył, co następuje:

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego oznacza, że zasadą w postępowaniu karnym staje się zwrot kosztów obrońcy z wyboru w wypadku wydania wyroku uniewinniającego. Ustawodawca powinien w możliwie krótkim czasie podjąć działania mające na celu dostosowanie przepisu do rozstrzygnięcia TK. Zdaniem TK, ustawodawca ma prawo normować zasady finansowania przez Skarb Państwa kosztów obrony z urzędu w sytuacjach uzasadniających tego rodzaju rozwiązanie. Nie mniej jednak konstytucyjna zasada sprawiedliwości społecznej może i powinna być odnoszona - w pewnych sytuacjach - również do społecznego poczucia sprawiedliwości. Jest to szczególnie widoczne w sprawach leżących u podstaw wszystkich trzech skarg konstytucyjnych, w których osoby cały czas niewinne - pierwotnie korzystające z konstytucyjnego domniemania niewinności, a następnie prawomocnie uniewinnione - ponoszą część kosztów postępowania. Ponadto, zdaniem Trybunału, w państwie prawnym zasadą powinno być obciążanie kosztami postępowania tej ze stron, która w jego toku nie zdołała utrzymać swojego stanowiska. W odniesieniu do zakończonych uniewinnieniem postępowań z oskarżenia publicznego oznacza to, że koszty ponosi strona oskarżająca, czyli organ władzy publicznej, a faktycznie - Skarb Państwa. Biorąc pod uwagę, że oskarżony jest w postępowaniu stroną słabszą, a wybór obrońcy przyczynia się do wyrównania szans procesowych, uznać trzeba, iż osoba uniewinniona otrzymuje całościowy zwrot kosztów postępowania, w tym kosztów obrony. Taka regulacja realizowałaby konstytucyjne prawo do obrony, a jej dodatkową zaletą byłoby minimalizowanie przez państwo negatywnych konsekwencji wynikających dla obywatela z faktu jego niesłusznego oskarżenia i prowadzenia przeciwko niemu postępowania karnego.

Wyrok TK z 26.7.2006 r., SK 21/04


http://www.palestra....kul&id=2095


CYTATPalestra 11-12/2006



Antoni Bojańczyk, dr, adiunkt UKSW (Warszawa)

Rewolucja w zasądzaniu kosztów za obronę


1. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 26 lipca 2006 r. (sygn. SK 21/04 ) przynosi prawdziwie „kopernikański” przewrót w sferze regulacji prawnoprocesowych dotyczących zasądzania należności za obronę z wyboru w sprawach z oskarżenia publicznego zakończonych uniewinnieniem podsądnego. Kapitalnego znaczenia tej problematyki dla praktyki – przede wszystkim dla codziennej praktyki adwokackiej! – nie trzeba szerzej uzasadniać i już ten fakt sam w sobie mógłby z powodzeniem starczyć za powód do bliższego zaprezentowania Czytelnikom „Palestry” motywów orzeczenia i wybranych konsekwencji prawnych wiążących się z tym judykatem. Jednakże lektura pisemnych motywów wyroku Trybunału pokazuje dodatkowo jedną bardzo interesującą kwestię. Otóż okazuje się, że zagadnienie kosztów procesu karnego, które nigdy nie cieszyło się jakimś szczególnym zainteresowaniem doktryny, ma nie tylko kapitalne znaczenie praktyczne, ale również niezmiernie frapujący wymiar teoretyczny. Tak bowiem wydawałoby się „techniczna” i „przyziemna” sprawa jak regulacja zasad zasądzenia kosztów procesu w razie uniewinnienia oskarżonego w sprawie z oskarżenia publicznego, w istocie okazuje się być głęboko osadzona na fundamentalnych zasadach prawa, jak prawo do obrony, czy też prawo do równego traktowania przez ustawodawcę.
2. Przedstawmy na początku dotychczasowy stan prawny. Otóż na przestrzeni prawie siedemdziesięciu lat był on bardzo ustabilizowany. Koszty wynagrodzenia obrońcy z wyboru w sprawie z oskarżenia publicznego miał ponieść – w razie uniewinnienia – oskarżony, co było wyjątkiem od zasady, wedle której koszty postępowania w takiej sytuacji w całości ponosił Skarb Państwa (co związane jest ze względami słusznościowymi). Nie zawsze jednak tak było. Projekt ustawy procesowej Komisji Kodyfikacyjnej RP zakładał, że „wszelkie wydatki, prócz („należytości obrońców i pełnomocników stron”) wykłada w toku postępowania Skarb Państwa” . Motywy Komisji Kodyfikacyjnej nie są tu wcale jednoznaczne. Z jednej strony stwierdzała bowiem Komisja , że „obowiązek Państwa do tymczasowego (podkr. – AB) ponoszenia wydatków nie może się jednak rozciągać na honoraria rzeczników stron (…), jeżeli (…) występują z wyboru, powinni (wtedy) otrzymywać honorarium od osób, które im swoją sprawę powierzają”. Finalnie jednak projekt stanął na stanowisku, że zasadą jest, iż w razie wydania wyroku uniewinniającego koszty postępowania (w tym także koszty „należytości” obrońców) obciążają stronę oskarżającą (reprezentowaną przez Skarb Państwa), a oskarżony może być nimi obciążony tylko wtedy, gdyby sam je „bez potrzeby” spowodował. W zamyśle Sekcji Postępowania Karnego przepis ten miał uwzględniać i to, że „oskarżeni czasem z różnych przyczyn przyznają się do czynów niepopełnionych, a wtedy częstokroć całe postępowanie toczy się tylko w tym celu, aby udowodnić, że przyznanie jest fikcyjne i oskarżony nie jest winien” . Trafnie jednak przyznano w uzasadnieniu, że przypadki takie są „wyjątkiem”. I to wyjątkiem – jak podkreślono – „dosyć rzadkim” . Stąd też generalnie uniewinniony nie może ponosić kosztów postępowania . W motywach wyrażono zapatrywanie (do dziś zresztą aktualne; echa tego poglądu znajdujemy również w orzeczeniu Trybunału), wedle którego w razie uniewinnienia „w sprawach z oskarżenia publicznego koszty powinien (…) ponieść Skarb Państwa, jako przedstawiciel władzy państwowej, która oskarżonego niesłusznie (podkr. – AB) pociągnęła do odpowiedzialności” . Ostatecznie ustawa procesowa została uchwalona w nieco innym kształcie. Nie wszystkie urządzenia procesowe z dziedziny kosztów postępowania projektowane przez Sekcję Postępowania Karnego Komisji stały się obowiązującym prawem. Jednakże zasadnicza myśl Komisji (obciążenie kosztami oskarżyciela w razie uniewinnienia albo umorzenia postępowania) się ostała i stała się elementem konstrukcji ustawy procesowej. Zgodnie z art. 553 k.p.k. z 1928 r. (numeracja pierwotna) „koszty obrońcy” miał wykładać oskarżony, jednakże tylko w toku postępowania. W razie korzystnego dla oskarżonego wyniku postępowania (uniewinnienie, umorzenie postępowania) kosztami ustawa obciążała oskarżyciela (prywatnego, Skarb Państwa w sprawach z oskarżenia publicznego). W tym – także – kosztami wynagrodzenia obrońcy z wyboru (zob. art. 561 k.p.k. z 1928 r. w numeracji tekstu pierwotnego), które poniósł („wyłożył w toku postępowania”) oskarżony.
To słuszne uregulowanie miało jednak dość krótki żywot. Wkrótce po wejściu w życie ustawy skorygowano „błędną” regulację. Już bowiem nowelizacja kodeksu dokonana na samym początku roku 1932 na ponad siedemdziesiąt lat wprowadziła do polskiego postępowania karnego zasadę sprzeczną z duchem projektu ustawy procesowej przygotowanego przez Sekcję Postępowania Karnego Komisji Kodyfikacyjnej RP i uchwalonego z pewnymi tylko zmianami. I tak zmodyfikowane brzmienie art. 561 lit. c k.p.k. (numeracja tekstu pierwotnego) wprowadzało wyjątek od zasady ponoszenia wszystkich kosztów postępowania przez oskarżyciela (Skarb Państwa) w sprawach z oskarżenia publicznego w razie „przegrania” procesu. Odtąd oskarżony był obowiązany do pokrycia kosztów wynagrodzenia obrońcy z wyboru. Rozwiązanie to recypował – w nieco zmienionej formie, bo chodziło o opłaty na rzecz zespołów adwokackich – kodeks z 1969 r. (art. 549 § 1 pkt 2).
Przepis ten był już przedmiotem kontroli zgodności z konstytucją. W wyroku z 11 stycznia 2005 r. (sygn. SK 60/03 ) Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że art. 549 § 1 pkt 2 k.p.k. z 1969 r. jest zgodny m.in. z art. 32 ust. 1 (zasada równości wobec prawa) i art. 42 ust. 2 (prawo do obrony) ustawy zasadniczej. Autor skargi konstytucyjnej podnosił wówczas, że przepis kodeksu postępowania karnego z 1969 r. „narusza prawo do obrony przez naruszenie zasady wolności wyboru obrońcy w postępowaniu karnym”, a jemu, jako oskarżonemu, „pomimo uzyskania wyroku uniewinniającego odmówiono (…) zwrotu kosztów związanych z ustanowieniem obrońcy”. W kluczowym fragmencie motywów orzeczenia z 2005 r. Trybunał stwierdził jednak, że „podmioty korzystające z obrony z wyboru oraz z obrony z urzędu należą do odrębnych kategorii”. To zaś z kolei „uzasadnia (…) odmienne traktowanie tych sytuacji w zakresie rozliczenia kosztów obrony po zakończonym postępowaniu”. Trybunał ostatecznie doszedł do wniosku, że „określenie przez ustawodawcę zasad rozliczania kosztów obrony z urzędu i odróżnienie tej sytuacji od obrony z wyboru nie narusza (ani) zasady równości wobec prawa (…), ani istoty prawa do obrony”. Zdawałoby się zatem, że sprawa – w każdym razie na gruncie judykatury Trybunału Konstytucyjnego – jest ostatecznie rozstrzygnięta, a zasada obciążania kosztami wynagrodzenia obrońcy z wyboru w razie uniewinnienia w sprawach z oskarżenia publicznego uzyskała konstytucyjne placet.
Stało się jednak inaczej.
3. W niewiele ponad rok od wydania orzeczenia SK 60/03 Trybunał całkowicie odwrócił młodą linię orzeczniczą. Tym razem (wyrok w sprawie SK 21/04) przedmiotem kontroli konstytucyjnej był nie „stary” przepis z Kodeksu postępowania, ale jego odpowiednik w obecnie obowiązującej ustawie, tj. art. 632 pkt 2, który przewidywał (tylko „w uzasadnionych wypadkach”) możliwość przyznania oskarżonemu przez sąd zwrotu całości, lub części wynagrodzenia jednego obrońcy. Trybunał uznał, że przepis ten w zakresie, „w jakim ogranicza możliwość przyznania osobie uniewinnionej w sprawie z oskarżenia publicznego zwrotu kosztów wynagrodzenia obrońcy jedynie do «uzasadnionych wypadków»” jest niezgodny z art. 2 (zasada demokratycznego państwa prawnego), 32 ust. 1 i 42 ust. 2 ustawy zasadniczej. Wolno zadać pytanie: co spowodowało, że Trybunał tak radykalnie zmienił zapatrywanie na kwestię konstytucyjności zasady kodeksowej, nakazującej obciążać kosztami wynagrodzenia obrońcy z wyboru w sprawach z oskarżenia publicznego zakończonych rozstrzygnięciem uniewinniającym (lub umarzającym postępowania) samego oskarżonego? Otóż kluczowym argumentem jest tu zmiana zdania w przedmiocie tzw. cechy relewantnej, która każe tratować równo podmioty odznaczające się właśnie tym przymiotem. O ile w sprawie SK 60/03 przyjęto, że cechą prawnie relewantną jest sposób zawiązania stosunku obrończego (obrona z wyboru versus obrona z urzędu), o tyle w orzeczeniu SK 21/04 Trybunał nie podzielił tego poglądu. „Za cechę relewantną, uzasadniającą takie czy inne rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania karnego, w tym kosztów obrony – czytamy w motywach wyroku – trzeba przyjąć uznanie oskarżonego za winnego albo jego uniewinnienie”. Ustalenie to doprowadziło Trybunał do stwierdzenia niezgodności art. 632 pkt 2 z art. 32 ust. 2 konstytucji (zasada równości wobec prawa).
Znacznie istotniejsze są jednak wnioski, które wyprowadził Trybunał z poddania art. 632 pkt 2 weryfikacji z punktu widzenia zgodności z art. 42 ust. 2 konstytucji (prawo od wyboru i korzystania z pomocy obrońcy). Trybunał uznał, że art. 632 pkt 2 jest niezgodny z art. 42 ust. 2. Wyszedł Trybunał od przypomnienia (za swym wyrokiem z 30 marca 2004 r., sygn. SK 14/03), że „regulacja, zgodnie z którą oskarżony musi się liczyć z tym, że nawet w razie uniewinnienia nie ma podstaw dochodzenia zwrotu wydatków z tytułu ustanowionej obrony, prowadzi w sposób ewidentny do ograniczenia prawa oskarżonego od obrony”. I dalej wskazał na to, że swobodę wyboru adwokata determinują „możliwości ekonomiczne oskarżonego”, co pozostaje „w ścisłym związku” z prawem do ustanowienia obrońcy. Dlatego też „koszty znaczące dla samego podjęcia obrony i ustanowienia obrońcy powinny zostać osobie uniewinnionej zwrócone” i to „co najmniej na takich zasadach, na jakich Skarb Państwa obciążają koszty obrony z urzędu”. Tymczasem zaskarżona regulacja „nie spełnia tego postulatu, ponieważ osobom uniewinnionym, które skorzystały z pomocy obrońcy z wyboru, koszty obrony są zwracane jedynie w uzasadnionych wypadkach, na mocy arbitralnej decyzji sądu”. Ale nie tylko dlatego art. 632 ust. 2 narusza art. 42 ust. 2 konstytucji. W dodatku skorzystanie z prawa do obrony „nawet – jak pisze Trybunał – w minimalnym zakresie jednego obrońcy” musi być – w sytuacji gdy zwrot kosztów wynagrodzenia obrońcy z wyboru w razie uniewinnienia zależy od arbitralnej decyzji sądu – „przedmiotem kalkulacji ekonomicznych”. Regulacja procesowa prowadzi zatem do tego, że to „oskarżony ponosi materialne skutki bezzasadnego oskarżenia”, bo nie otrzymuje on zwrotu kosztów obrońcy. To wszystko prowadzi do naruszenia prawa do obrony. Rodzi się niebezpieczeństwo, że „osoba niewinna, świadoma braku możliwości odzyskania kosztów obrony, może wręcz powstrzymać się od ustanowienia obrońcy, a jego brak może wpłynąć na wynik postępowania, w skrajnym wypadku skutkując nawet nierzetelnym procesem i skazaniem osoby niewinnej”. Konkluduje Trybunał, że w „państwie prawnym (art. 2 konstytucji, przyp. – AB) zasadą powinno być obciążanie kosztami postępowania tej ze stron, która w jego toku nie zdołała utrzymać swego stanowiska”. W praktyce oznacza to, że w przypadku postępowania karnego toczącego się z oskarżenia publicznego a zakończonego uniewinnieniem „koszty powinna ponosić strona oskarżająca – organ władzy publicznej, a faktycznie – Skarb Państwa”. Takie rozwiązanie normatywne nie tylko „realizowałoby konstytucyjne prawo do obrony”, i „sprzyjałoby zasadzie równości broni”, lecz – również – redukowałoby „negatywne konsekwencje wynikające dla obywatela z jego niesłusznego oskarżenia”. I wreszcie koda. Trybunał, nazywając wyrok swój „zakresowym” (s. 15) uznaje, że obecnie „w wypadku zapadnięcia prawomocnego wyroku uniewinniającego zasadą polskiego procesu karnego staje się zwrot kosztów obrońcy z wyboru”.
4. Nasuwają się obecnie trzy istotne (i niełatwe) pytania.
Po pierwsze, co z zasądzaniem kosztów wynagrodzenia obrońcy z wyboru po dacie wejścia w życie orzeczenia Trybunału i utracie mocy obowiązującej art. 632 pkt 2 w dotychczasowym brzmieniu? Odpowiedź znajdujemy w samym orzeczeniu Trybunału: regułą polskiego procesu karnego staje się teraz zwrot kosztów obrońcy z wyboru w razie uniewinnienia oskarżonego lub umorzenia postępowania w sprawie toczącej się z oskarżenia publicznego. Do tego momentu wszystko jest klarowne. Rzecz jednak w tym, że automatycznie rodzą się kolejne pytania. Czy zatem oskarżonemu należy się od Skarbu Państwa zwrot należności adwokackich z tytułu występowania w sprawie dwóch lub nawet trzech obrońców? Nie. Rację ma Trybunał, że zastosowanie będzie tu miała zasada wyrażona w art. 616
§ 1 pkt 2, który do kosztów procesu zalicza także uzasadnione wydatki stron, w tym z tytułu ustanowienia w sprawie jednego obrońcy. Co z kolei z wysokością wynagrodzenia? Na jakiej podstawie sąd ma obliczać i zasądzać koszty wynagrodzenia jednego obrońcy z wyboru? Wydaje się, że najbardziej naturalnym rozwiązaniem byłoby sięgnięcie do Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r.
w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu i bazowanie na kwotach podanych w tym właśnie akcie. Za takim rozwiązaniem przemawia m.in. to, że delegacja ustawowa (art. 16 ust. 2 Prawa o adwokaturze) upoważniła ministra sprawiedliwości do określenia, w drodze rozporządzenia, wysokości opłat za czynności adwokackie przed organami wymiaru sprawiedliwości „stanowiących podstawę do zasądzenia przez sądy kosztów zastępstwa prawnego i kosztów adwokackich”. Rozporządzenie nie reguluje zatem wyłącznie sfery związanej z ustalaniem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, ale – także – z wyboru. Z drugiej strony wiemy, że opłaty za czynności adwokackie ustala umowa z klientem (art. 16 ust. 1 Prawa o adwokaturze). Pierwszeństwo – jak się zdaje – należy jednak dać Rozporządzeniu z 2002 r., bo to ono określa wysokość opłat za czynności adwokackie, które wedle ustawy mają właśnie stanowić podstawę zasądzania kosztów zastępstwa prawnego przez sądy.
Po drugie, należy zapytać o sprawy już prawomocnie zakończone, w których orzeczono już o kosztach postępowania. Skoro w stanie prawnym zaszła zmiana w związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego i zmiana ta w sposób znaczący zmienia pozycję prawną osób, które zostały uniewinnione w postępowaniu karnym toczącym się z urzędu, to niejako automatycznie nasuwa się myśl o wznowieniu postępowania. Sama konstytucja daje podstawę do wznowienia postępowania w takiej sytuacji, stanowiąc, że powinno ono nastąpić „na zasadach i w trybie określonym w przepisach właściwych dla danego postępowania” (art. 190 ust. 4). Kłopot w tym, że podstawa wznowienia postępowania na korzyść oskarżonego (tzw. podstawa propter decreta) w związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego została przez kodeks postępowania karnego ujęta zdecydowanie za wąsko. Może to bowiem nastąpić tylko wtedy, gdy na skutek orzeczenia Trybunału stracił moc lub uległ zmianie przepis prawny będący podstawą skazania lub warunkowego umorzenia (art. 540 § 2). Możliwości wznowienia postępowania w związku z orzeczeniem zatem nie ma. Istnieje jednak inne wyjście, choć zastrzec trzeba, że bezspornie nosi ono znamiona tzw. wykładni kreatywnej. Art. 628 § 2 uprawnia sąd do wydania dodatkowego orzeczenia w sprawie kosztów, gdy w orzeczeniu kończącym postępowanie zachodzi konieczność dodatkowego ustalenia ich wysokości. Czy w związku z orzeczeniem Trybunału nie zachodzi właśnie „konieczność dodatkowego ustalenia wysokości kosztów” poprzez ustalenie wysokości kosztów wynagrodzenia obrońcy z wyboru w sprawie zakończonej uniewinnieniem, których wcześniej sąd nie uwzględnił w swym orzeczeniu? Lojalnie trzeba przyznać, że przeciw tego typu wykładni (gwarancyjnej przecież) bardzo silnie przemawia argument odwołujący się do brzmienia art. 540 § 2. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego wywołuje konsekwencje w dziedzinie procesu karnego tylko wtedy, gdy w wyniku orzeczenia straciła moc taka norma, która była podstawą skazania lub warunkowego umorzenia. Zmiana w innej sferze prawa (choćby nawet regulowała ona przestrzeń procesu karnego) nie wywołuje, i nie może wywoływać żadnych konsekwencji prawnych.
I wreszcie pytanie ostatnie: w jakim kierunku powinny pójść zmiany w prawie? Wedle projektowanych zmian do ustawy procesowej w sprawach z oskarżenia publicznego w razie uniewinnienia oskarżonego lub umorzenia postępowania koszty procesu poniesie w całości Skarb Państwa . Co do tego nie może być żadnych wątpliwości. Nurtuje tylko kwestia, kiedy należałoby tę zasadę odwrócić. Wyjątkiem miałaby być jedynie sytuacja, gdy oskarżony sam skierował przeciwko sobie podejrzenie popełnienia czynu zabronionego . Rację jednak miała Komisja Kodyfikacyjna, że przypadki takie zdarzają się niezmiernie rzadko. Może zatem lepszym rozwiązaniem byłby powrót do wyjściowej (słusznościowej i niekazuistycznej) koncepcji Sekcji Postępowania Karnego Komisji Kodyfikacyjnej, tj. wprowadzenie możliwości obciążenia uniewinnionego oskarżonego tymi kosztami, które „sam bez potrzeby spowodował”.
W ten sposób historia zatoczyłaby koło.

PRZYPISY:

[1] Niepubl.

[2] W sferze procesu karnego Trybunał zaczyna obecnie działać coraz dynamiczniej, swą judykaturą coraz intensywniej kształtuje model procesu karnego, eliminując z niego raz po raz instytucje niekonstytucyjne. Znamienny dla tej tendencji jest choćby wyrok z 16 stycznia 2006 r. (SK 30/05, OTK/A, 1/2006, poz. 2).

[3] Komisja Kodyfikacyjna RP, Sekcja Postępowania Karnego – projekt ustawy postępowania karnego przyjęty przez Komisję Kodyfikacyjną RP 28 kwietnia 1926 r. wraz z uzasadnieniem, t. II, z. II, Lwów 1927, s. 690.

[4] Jw.

[5] Komisja Kodyfikacyjna RP…, s. 695.

[6] Jw.

[7] Jw.

[8] Jw.

[9] ZU OTK (A) z. 1/2005, poz. 2.

[10] Zob. w tym względzie obszerne wywody Trybunału co do wartości stałości linii orzeczniczej i powodów uzasadniających odstąpienie od przyjętego wcześniej poglądu prawnego. „Stałość linii orzeczniczej – czytamy w uzasadnieniu – nie ma charakteru absolutnego”.

[11] Uniewinniony dostanie zwrot kosztów (a.ł.), „Rzeczpospolita”, 18 października 2006 r., s. C2.

[12] Notabene ustawa karna w ślad za kodeksem karnym z 1969 r. (inaczej niż kodeks karny z 1932 r.) nie kryminalizuje samooskarżenia, co wprowadzałoby pewną dysharmonię do systemu prawa karnego.

CYTATKomunikat prasowy przed rozprawą w sprawie konstytucyjności niektórych przepisów K.p.k. oraz przepisów wprowadzających K.p.k. dotyczących zwrotu kosztów obrońcy z wyboru.
11 stycznia 2005 r. o godz. 10.00 Trybunał Konstytucyjny rozpozna skargę konstytucyjną pana G. A. w sprawie konstytucyjności niektórych przepisów Kodeksu postępowania karnego oraz Przepisów wprowadzających kodeks postępowania karnego, dotyczących zwrotu kosztów obrońcy z wyboru.
Skarżący na mocy wyroku Sądu został uniewinniony od popełnienia dwóch z trzech zarzucanych mu przez prokuratora czynów. Sąd orzekł także, że koszty postępowania w sprawie przejmuje Skarb Państwa. Orzeczony zwrot kosztów nie objął jednak opłat, jakie skarżący poniósł na rzecz ustanowionego z wyboru obrońcy. Zgodnie bowiem z regulacją zawartą w art. 549 K.p.k. Skarb Państwa ponosi koszty postępowania "z wyjątkiem opłat na rzecz zespołów adwokackich, jeżeli w sprawie występowali obrońcy lub pełnomocnicy ustanowieni z wyboru". Wyrok uprawomocnił się 14 maja 1998 r., czyli przed wejściem w życie nowego Kodeksu postępowania karnego (1 września 1998 r.). Po wejściu w życie nowego K.p.k. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o zwrot kosztów związanych z ustanowieniem obrońcy. Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 21 marca 2001 r. oddalił jednak ten wniosek, stwierdzając, że kwestia zwrotu kosztów postępowania została prawomocnie rozstrzygnięta na podstawie przepisów obowiązujących w momencie wydawania wyroku.
Zdaniem skarżącego regulacja zawarta w art. 549 K.p.k. z 1969 r., jest niezgodna z konstytucyjnie gwarantowanym prawem do wynagrodzenia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej (art. 77 Konstytucji). Stosowanie art. 549 § 1 pkt. 2 dawnego K.p.k. naruszało także konstytucyjnie zagwarantowane prawo obywateli do obrony we wszystkich stadiach postępowania, obejmujące swoim zakresem wolność wyboru sposobu obrony i adwokata (art. 42 ust. 2 oraz art. 45 Konstytucji). W demokratycznym państwie prawnym sytuacja oskarżonego nie może być różnicowana tylko ze względu na przypadkową datę uprawomocnienia się wyroku oraz kryterium pochodzenia obrońcy (z urzędu czy z wyboru). Zaskarżone przepisy naruszają zatem zasady: równości obywateli wobec prawa (art. 32 Konstytucji) oraz sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji).
Rozprawie będzie przewodniczył sędzia TK Mirosław Wyrzykowski, a sprawozdawcą będzie sędzia TK Bohdan Zdziennicki.

SK 60/03
Komunikat prasowy po rozprawie w sprawie konstytucyjności przepisów K.p.k oraz przepisów wprowadzających K.p.k. dotyczących zwrotu kosztów obrońcy z wyboru.
11 stycznia 2005 r. o godz. 10.00 Trybunał Konstytucyjny rozpoznał skargę konstytucyjną pana G. A. w sprawie zgodności art. 549 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania karnego z 1969 r. oraz art. 6 i art. 8 Przepisów wprowadzających kodeks postępowania karnego z 1997 r. z art. 2, art. 31 ust. 3, art. 32 ust. 1, art. 42 ust. 2, art. 45 oraz art. 77 Konstytucji.
Trybunał orzekł, że art. 549 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania karnego jest zgodny z art. 32 ust. 1 i art. 42 ust. 2 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z pozostałymi wskazanymi wzorcami konstytucyjnymi. Trybunał orzekł także, że art. 6 i 8 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 roku - Przepisy wprowadzające Kodeks postępowania karnego są zgodne z art. 2 i art. 42 ust. 2 Konstytucji oraz nie są niezgodne z pozostałymi wskazanymi wzorcami.
Na mocy art. 549 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania karnego (K.p.k), w przypadku uniewinnienia oskarżonego prawomocnym wyrokiem sądowym Skarb Państwa ponosi koszty postępowania "z wyjątkiem opłat na rzecz zespołów adwokackich, jeżeli w sprawie występowali obrońcy lub pełnomocnicy ustanowieni z wyboru". Trybunał uznał, że przepis ten nie narusza Konstytucji - nie pozbawia oskarżonego obrońcy (art. 42 ust. 2 Konstytucji) oraz nie narusza zasady równości obywateli wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji). TK wskazał, że ustawodawca inaczej uregulował sytuację skarżących, korzystających z usług obrońców z urzędu bądź obrońców z wyboru, gdyż są to podmioty charakteryzujące się odmiennymi cechami istotnymi. Kwestionowana regulacja jest zgodna z art. 42 ust. 2 Konstytucji, dającym oskarżonemu prawo do wyboru obrońcy lub korzystania z obrony z urzędu na zasadach określonych w ustawie.
Zdaniem Trybunału skarżący nie wykazał na czym polega naruszenie zasad: demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji), proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji), prawa do sądu (art. 45 Konstytucji) oraz prawa do uzyskania odszkodowania za niezgodne z prawem działanie organu państwa (art. 77 Konstytucji).
Trybunał Konstytucyjny nie podzielił również stanowiska skarżącego, jakoby art. 6 i art. 8 Przepisów wprowadzających K.p.k. były niezgodne z art. 2 i art. 42 Konstytucji. Zdaniem TK, nie zostały także wskazane żadne argumenty wskazujące na niezgodność zakwestionowanych przepisów z pozostałymi wzorcami konstytucyjnymi.
Rozprawie przewodniczył sędzia TK Mirosław Wyrzykowski, a sprawozdawcą był sędzia TK Bohdan Zdziennicki.
Wyrok jest ostateczny, a jego sentencja podlega ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

#13 Gość_-praw-gabriela 24

Gość_-praw-gabriela 24
  • Goście

Napisano 05 styczeń 2010 - 18:09

czy jest możliwe złozenie wniosku do sądu o przesłuchanie przed sądem właściwym ze wzgędu na miejsce zamieszkania?
W grudniu ub. roku dostałam wezwanie do sądu jako uczestnik w sprawie o zniesienie współwłasnosci, lub zwrot kosztów podróży, nadmieniam, że odległość z miejsca zamieszkania do sądu wynosi około 680 km a ja jestem emerytką

#14 Gość_n....

Gość_n....
  • Goście

Napisano 05 listopad 2010 - 16:26

Witam mam pytanie odnosnie publicznych srodkow transportu. Czy samolot wlicza sie do takowych? Mieszkam poza granicami kraju i bede musial takowych uzyc aby wstawic sie na sprawe w roli swiadka. Dziekuje za informacje.

#15 Gość_ana

Gość_ana
  • Goście

Napisano 13 grudzień 2010 - 17:09

witam!
Zostałam wezwana w charakterze świadka w okresie między świętami a nowym rokiem. Niestety nie będzie mnie wtedy w pobliżu miejsca zamieszkania gdyż wyjeżdżam na święta do rodziny. Jak w takim przypadku domagać się zwrotu kosztów dojazdu na rozprawę i powrotu do miejsca przebywania?

#16 Gość_gość

Gość_gość
  • Goście

Napisano 27 styczeń 2011 - 12:38

Mam takie pytanie.
Czy jako wezwana przez sąd na badanie do lekarza sądowego ( ubiegam się o odszkodowanie z ZUS)mam prawo do zwrotu kosztów podróży?
Byłam już dwa razy na badaniu u lekarza.

#17 Gość_anka

Gość_anka
  • Goście

Napisano 27 marzec 2011 - 14:11

Mam pytanie . Byłam wzywana dwu krotnie jako strona w sprawie mojego nieletniego syna .byłam zmuszona wziąć dwa bezpłatne urlopy nie licząc dojazdu do sądu .Sprawa zakończyła się umorzeniem ponieważ syn został pomówiony o czyn którego nie dokonał.Czy mogę starać się o zwrot kosztów dojazdu i rekompensate za utracony zarobek w tych dniach ?

#18 Gość_Sargon

Gość_Sargon
  • Goście

Napisano 27 marzec 2011 - 15:41

Proszę podać więcej szczegółów:

O jaki czyn toczyła się sprawa?
To było postępowanie przed prokuraturą czy na etapie sądowym ( nieletni czy też oskarżony)?

#19 Gość_świadkowie

Gość_świadkowie
  • Goście

Napisano 08 wrzesień 2011 - 10:27

witam,
mam pytanie odnośnie zwrotu kosztów dojazdu:
-jeśli dwóch świadków przyjedzie na sprawę jednym samochodem, to zwrot kosztów odbywa się na podstawie przejechanych kilometrów i kosztu za litr benzyny czy mimo wszystko na podstawie ceny biletu za autobus(tylko wtedy świadkowie takowego nie będą posiadać..).
-kiedy składa się taki wniosek?
-czy jest jakiś specjalny wzór jak powinien wyglądać czy jest to zgłaszane tylko osobiście np. przed rozprawą?

kolejne pytanie dotyczy zwrotu kosztów za 'dniówkę':
-jeśli ktoś jest na ryczałcie to jak to jest brane pod uwagę?
-czy jest jakiś specjalny wzór jak powinien wyglądać czy jest to zgłaszane tylko osobiście np. przed rozprawą?


z góry dziękuję za każdą odpowiedź :)

#20 Gość_świadkowie

Gość_świadkowie
  • Goście

Napisano 08 wrzesień 2011 - 10:30

ps. chciałam jeszcze dodać że w w/w sprawa dotyczy sprawy karnej.



Dodaj odpowiedź



  


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Ostatnio dodane tematy